KeSeM w tarapatach. "Połączenie z większą firmą to konieczność"
07:30, 13.01.2014
KeSeM w tarapatach.
fot. A. Korpalski

Kujawska Spółdzielnia Mleczarska wkrótce połączy się z Mlekovitą albo Łowiczem. Nad zakładem wisi widmo zwolnień pracowników. Na razie zrezygnowano z wytwarzania niektórych produktów.

Rozmowy z Łowiczem i Mlekovitą trwają. Sprawa jest dopiero na etapie listów intencyjnych i wstępnych porozumień.

- Jesteśmy małą spółdzielnią. Do współpracy z większym podmiotem zmuszają nas warunki ekonomiczne. Nie chęć, ale konieczność - tłumaczy Bolesław Gumowski, prezes Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej. -  Albo ograniczenie kosztów, a więc zwolnienia, albo szukanie partnera. To nie my jestesmy kąskiem dla innych, ale jesteśmy po stronie szukających.

KeSeM dały się we znaki szybko rosnące w 2013 roku ceny mleka. 

- Podniosłem cenę skupu mleka o 23 proc., ale rolnicy twierdzą, że to jeszcze za mało - mówi prezes Gumowski. - Mleko jako surowiec drogo kosztuje i nie spienięża sie w produktach, które wytwarzamy. Dlatego szukamy partnerów, którzy pomogliby pomóc. Zmniejszyliśmy zakres produkcji, żeby do czasu wyjaśnienia sytuacji ograniczyć koszty i móc płacić za mleko.

I Łowicz, i Mlekovita mają analogiczny do KeSeM katalog produktów i dysponują atrakcyjnymi dla włocławskiej spółdzielni kanałami dystrybucji.

Z Łowiczem Włocławek połączyłby się na zasadzie umowy konsorcjum gwarantującej zachowanie dotychczasowej formy prawnej. Po konsolidacji z Melkovitą KeSeM stałaby się jej samofinansującym się oddziałem. We wstępnych rozmowach, które się toczą, obie firmy obiecują zatrudnienie załogi i rozwój produkcji.

Decyzje o przyszłości KeSeM będą zapadać w najbliższych tygodniach. Konsolidacja musi zostać najpierw pozytywnie zarekomendowana przez zarząd i radę nadzorczą. Potem odpowiednią uchwałę muszą podjąć członkowie spółdzielni. To ok. 430 producentów mleka z okolicy i 127-osobowa załoga zakładu z Wysokiej, którą już uprzedzono, że jeśli do połączenia nie dojdzie, będą zwolnienia.

Prezes KeSeM zapewnia, że zakład jest w stabilnej sytuacji finansowej. - Problemy finansowe ma ten, kto nie ma płynności finansowej. My ją mamy. Na razie płacimy wszystko na czas, kredytów nie mamy. Jest tylko problem ze spieniężeniem produkcji - mówi Bolesław Gumowski.

Większość produktów KeSeM trafia obecnie poza Włocławek - do okolicznych gmin: Chodecz, Lubień, Baruchowo, Lubraniec, Izbica Kujawska, Radziejów, Osięciny, aż do Przedcza, Koła, Płocka i Kutna. 40 proc. produkcji dystrybuuje się w rejonie Szczecina.

We Włocławku produkty miejscowej mleczarni można znaleźć w sklepach Społem, Tesco, Kauflandzie, Realu, ale niestety nie w dziesięciu Biedronkach, bo ta sieć nie oferuje specjałów lokalnych producentów.

Nie wiadomo jak długo po zmianach istniałaby jeszcze marka KeSeM. - Chcemy zachować tę markę jak najdłużej, bo jest rozpoznawalna nie tylko w mieście, ale o tym już nie my będziemy decydować - mówi prezes Gumowski.

Kujawska Spółdzielnia Mleczarska we Włocławku istnieje od ponad 70 lat. Jest jednym z pierwszych zakładów zajmujących się przetwórstwem mleka w Polsce.

(G.S)


~ prad / 07:35, 13.01.2014
Jak by pracownicy nie "wynosili" sera i innych produktów to było by znacznie lepiej. A jest to nagminne!!!
~ Uj / 07:44, 13.01.2014
Pierwszy krok do podzielenia losów KZPOW.
~ gość / 08:07, 13.01.2014
Ot następny zakład do likwidacj. Ciekawe kiedy, po "połączeniu" wyjadą maszyny... Ostatni zgasi światło
~ ja / 08:33, 13.01.2014
Przez kilkadziesiat lat Mleczarnia dawała sobie radę na rynku a teraz nagle nie?
~ Zenek / 08:47, 13.01.2014
do prad - wynoszą bo ksm i tak ma problem z ich sprzedażą więc co?? ma się zepsuć
~ Zenek / 08:51, 13.01.2014
tak samo jak z nobilesem będzie. Tam też axonobel gwarantował zatrudnienie , do czasu... Mlekovita,czy Łowicz nie będzie utrzymywał 2 zakładów i podwójnej kadry. Wystarczy, że wstawią dodatkową linię do swojej fabryki i produkty z logo ksm przywiozą do włocławka razem ze swoimi wyrobami
~ malutki / 09:08, 13.01.2014
Po prostu trzeba zacząć kupować produkty tej firmy. Ja sam po chwili zastanowienia przyznaje że ich nie kupuje. Postaram się to zmienić i was tez do tego namawiam
~ stefan / 09:24, 13.01.2014
wystarczy zmienić prezesa...ten już się "wypalił"...
~ Zuzanna / 10:36, 13.01.2014
Produkty tej firmy są naprawdę dobre. Tylko u nas we Włocławku jest dziwna maniera dołowania lokalnych firm. Wszędzie w świecie dbają o swoje zakłady pracy, u nas nie. Paranoja. Zacznijmy dbać o naszych lokalnych pracowników. KUPUJMY NASZE wyroby.
~ kujawiak / 10:50, 13.01.2014
a to się zgadza, bo polak to głupi jest, kupuje to, co mu w reklamie pięknie nakolorują, a swojego lokalnego to nie, bo napewno beeeeeee. a produkty są lepsze niż to co kupujecie w biedronkach, czy lidlach !!!
~ ja / 11:15, 13.01.2014
Jestem ciekawy ile już lat Pan szanowny prezes piastuje kierownicze stanowiska w tej spółdzielni ?Kolejna firma prowadzona przez osobę z poprzedniej epoki,która przez wygodę do tej pory nie rozwijała jej.KeSeM zapewne podzieli losy Nobilesu,KZPOW i wielu innych zakładów produkcyjnych z naszego miasta.
~ granat / 11:36, 13.01.2014
Ja zawsze śmietankę kupuję z KeSeMu :).
~ kala / 11:55, 13.01.2014
Do ja- przeczytaj dokładnie to nie problemy finansowe a rolnicy żądają za mleko wyższe stawki.I do prad ci co wynośili już nie pracują
~ wloclawek_wies_czy_m / 12:12, 13.01.2014
nie rozumiem jedne z dwóch najstarszych firm w Polsce obok KZPOW i takie problemy u wielu Włocławian w lodówkach obok Keczupu Włocławek zawsze były produkty mlecze np. Śmietana KeSem przez tyle lat wielu z nas przyzwyczaiło się do tych marek. Smutne jest to ze kolejny zakład w tym mieście upada czyli od nowa zwolnienia i tak w koło...
~ 111 / 12:54, 13.01.2014
Oto rządy Tuska!
~ D. / 13:11, 13.01.2014
Znowu kolejna firma ma kłopoty, bo kochanym rolnikom za mało. Dopłaty, modernizacje, młodzi rolnicy, dostosowanie, niskotowarowe, i ciągle mało. A KRUS liczony według śmiesznych stawek. Ale im się należy, oni muszą wciąż więcej. Ciekawe, kiedy zechcą tyle, że będzie się bardziej opłacało importować. Niebawem.
~ KOBRA / 13:25, 13.01.2014
111 módl się o zdrowie bo o rozum za póżno. WŁOCŁAWIANIE POPROSTU KUPUJCIE WYROBY NASZEJ NASZEJ KSM.
~ vominotomonao / 13:50, 13.01.2014
Chcieliście kapitalizmu to teraz macie, nie mam żadnej litości dla zwolenników kapitalizmu tak samo jak kapitalizm nie ma litości dla ludzi! W socjaliźmie wszyscy by mieli pracę, ale skoro wolicie kapitalizm to bądźcie sobie bezrobotnymi.
~ UWAGA / 13:56, 13.01.2014
Kilka lat temu byłem z wizytą w KSM z propozycją rozszerzenia wachlarza produktów. Kulturalnie (przyznaję) dano mi do zrozumienia, że to idiotyzm nikomu niepotrzebny. No to teraz mają to co mają.
ps. Czy teraz Andrzejek wystąpi z listem, że sie nie zgadza na likwidację kolejnej firmy? Już widzę tego "ratownika", hahaha.
~ AGA 51 / 14:41, 13.01.2014
Zgadzam się z wypowiedzią Kobry. Włocławianie!!! KUPUJCIE produkty KSM. Są naprawdę wspaniałe. Przestańcie dbać o mieszkańców innych miast, ich portfele. Maślanko wróć, kefirku wróć, śmietanko wróć. Mam nadzieję, ze WŁOCŁAWSKA SÓŁDZIELNIA MLECZARSKA wróci na nasz rynek.

Ciekawa jestem dlaczego władze naszego miasta przy pozwoleniach na budowę np kolejnej Biedronki nie zagwarantowali obowiązku sprzedazy lokalnych produktów.Bo nasi lokalni przywódcy nie interesują się chyba losem zwykłych pracowników.
~ MAN / 14:43, 13.01.2014
NIE ROLNICY SĄ WINNI ŻE ŻĄDAJĄ WYŻSZEJ CENY ZA SUROWIEC BO KONKURENCJA PODNOSI CENĘ MLEKA O 35-90% TYLKO ZARZĄDCA KESEMU NIC NIE ROBI ABY FIRMĘ ROZWINĄĆ A JAK SIĘ NIE ROZWIJA TO SIĘ COFA!! CZEMU DYSTRYBUCJA TYLKO W DWA POWIATY? SIĘ NIC NIE ROBI TO TRZA FIRM SPRZEDAĆ!!!!
~ D. / 15:00, 13.01.2014
~MAN - nie krzycz. Konkurencja podnosi cenę mleka, rolnicy do niej lecą jak do miodu. Tylko konkurencja może sobie pozwolić na stratę żeby pozyskać nowych dostawców, potem obniży ceny. A zakład we Włocławku nie zapłaci więcej, bo jest firmą lokalną. Powiem Ci tak - były próby dystrybucji nawet w PLL LOT, zresztą Szczecin jest dowodem udanej dystrybucji poza teren kujawsko-pomorskiego. Ale sama dystrybucja nie poprawi formy zakładu, który nie jest popierany przez lokalnych klientów. A każdy woli zjeść Zott, Danon, niż nasz lokalny Kesem. Bo to takie lepsze, jestem bogatszy, stać mnie, co mi tam jakiś Kesem.
Zwiększanie asortymentu nie jest drogą do sukcesu, jak ktoś wcześniej wskazywał. Trzeba przyznać, że produkty Kesemu są w realu, w tesco. Ale już w biedronce ich brak. Tylko biedronka życzy sobie bycia w jej sieci poniżej kosztów produkcji, a to zbyt duży koszt.
~ iii / 16:26, 13.01.2014
kupowałem śmietane z kesemu w londynie.nawet chindusi ja mieli
~ Ania / 16:44, 13.01.2014
Ciekawa jestem czy pan prezydent zainteresuje się losem lokalnej spółdzielni. Interweniuje w sprawie biura Energi we Włocławku. To 3-4 miejsca pracy, a milczy kiedy widmo bezrobocia wisi na ponad setką pracowników.
Panie prezydencie pora walczyć o pracowników KSM. Czekamy na Pana ruch w tej sprawie.
~ rumcajs nr1. / 17:14, 13.01.2014
Był program o spółdzielniach właśnie i mamy efekty zmowy pisowców .,ludowców lewicowców i Palikota!Prawo spółdzielcze komunistyczne działa bo mają tam swoje układy wymienieni "spiskowcy" i robią wodę z mózgu ludziom. Jak męczą się z tym prawem mieszkańcy bloków spółdzielczych sami to odczuwają więc dalej do urn i głosujcie na tych obłudników którzy do kamery ćwierkają a poza pokazują społeczeństwu środkowy palec!
~ KKK / 17:17, 13.01.2014
Mają bardzo smaczne produkty! Włocławianie powinni kupować tylko rodzime produkty ze swojego miasta , to zapewne nie wystarczy aby spółdzielnia pozbyła się problemów , ale pomoże w tym zeby je minimalizowała!!! Namawiam to kupowania produktów KeSeM !!!!! Sam byłem Prezesem bardzo duzej spółdzielni i wiem ,że zarządzanie takim " Tworem" nie należy do łatwych i przyjemnych...tak więc życzę Prezesowi i wszystkim pracownikom aby się nie poddawali i wytrwali w tych trudnych dla nich momentach. Sam musiałem restrukturyzować Spółdzielnie tzn. pozyskać inwestora , sprzedać część majątku ktora była tzw " kulą u nogi" ( co nie było takie łatwe z uwagi na poglądy udziałowców ), ale na szczęście po długich negocjacjach i postawieniu sprawy na ostrzu noża udało się przetrwać... Powodzenia na tej trudnej drodze dla Was KeSeM !!!!
~ chlorek77 / 17:21, 13.01.2014
Jestem za fuzja z innym zakladem.Duzy moze wiecej i przede wszystkim kupujmy nasze lokalne produkty.Dosyc juz tracenia naszego majatku na rzecz zagranicznych podmiotow.
~ do iii / 18:13, 13.01.2014
CHindusi może mieli.Ale Hindusi to juz napewno nie.
Błagam ddwloclawek-zlikwidujcie ponownie te kretyńskie kody,na ciemnym tle ciemne znaki,nie wiadomo czy to 1 czy 7,czy to S czy raczej 5.
~ Arek / 19:01, 13.01.2014
W pierwszej kolejności zwołać posiedzenie Rady Nadzorczej i zaprosić na nią tow. Prezesa Gumowskiego niech przedstawi program naprawy sytuacji w KSM-ie w ciągu 6 miesięcy i odrzucić tłumaczenia że Rolnicy żądają wyższe ceny za surowiec - w innych Spółdzielniach też Rolnicy żądają wyższych cen i dostają je - we Włocławku ogólna niemoc pan Prezes nie może sobie poradzić to prosty wniosek odwołać Gościa podziękować mu za pracę bez żadnej odprawy finansowej za to że doprowadził Zakład do sytuacji bankructwa - ogłosić konkurs na stanowisko Prezesa i zatrudnić Człowieka na okres 6 miesięcy aby wyciągnął Spółdzielnie z tego bagna jakie zostawił tow Gumowski a już od teraz obniżyć pobory Członkom Zarządu o 50 % jak się chce to można coś zrobić dla tej firmy a nie prostackie tłumaczenie i opowiadanie o cenach mleka
~ zxxx / 19:32, 13.01.2014
a ciekaw jestem co zrobią ci co w kesem mają wystawiony swoj transport pewnie będzie baj baj ...
~ wujo / 20:38, 13.01.2014
mieszkam w Gdansku juz na stale,jestem rodowitym wloclawianinem i nic tak nie smakuje jak kluchy z serem z wloclawskim twarogiem, to samo mizeria z nasza smietana biedny moj wloclawek wszystko wyprzedaja!
~ Gosia / 20:49, 13.01.2014
Bardzo mi się podoba wypowiedź Arka , ma słuszną rację. Jedyną winę ponoszą ludzie , którzy źle zarządzają firmą i nie martwią się o pracowników, tylko o własną kieszeń.
~ 123 / 21:07, 13.01.2014
Oczywiście że zarząd ponosi odpowiedzialność, ale w obronie miejsc pracy powinien stanac Wasz gospodarz, Pan Prezydent. Nie do wiary, że kolejna firma pada, to jakies fatum? Przeciez on może pomóc, ma narzędzia i ogromny budżet, z którego żyje. Kto ma was, drodzy pracownicy KSEM, reprezentować jak nie własnie ten, którego wybraliście??? Życzę aby ta sytacja sie rozwiązała, bo produkty macie najlepsze :)
~ Kot / 21:36, 13.01.2014
Arek - odpowiedź jest prosta - zrealizować postulaty rolników, płacić więcej i sprzedawać dalej tzw. mleko przerzutowe. W tym samym czasie zamknąć produkcję we Włocławku, bo się nie opłaca przy tych cenach, zwolnić ludzi i zarabiać tylko na przerzutowym. Jako były wiceprezes znasz zapewne dobrze sytuację. Pamiętasz swoje czarne jogurty i serki? Jakoś nie zrobiły kariery...
Tak wszyscy bronicie rolników i przyklaskujecie cenom mleka? Zobaczymy, jak trzeba będzie w sklepie zapłacić ponad 3 złote za najtańsze mleko, i powyżej 2 złotych za najtańszy jogurt. No chyba, że będziecie kupować odtłuszczone mleko, uzupełnione tłuszczem roślinnym.
~ nana / 21:49, 13.01.2014
Mi również podoba się wypowiedz Arka bo prezes to już wybrał swoje i teraz chce się pozbyć zakładu nie martwiąc się o ludzi którzy tam pracują
~ Jarekwlc / 00:48, 14.01.2014
Witam czekałem kiedy to nastąpi i się stało winić należy tylko Pana Prezesa Peselowskiego B... który blokował wszystko co nowe się działo w kesemie. Firma jest do uratowania tylko rolnicy musza się go pozbyć czym prędzej. Jemu nie zależy na losie firmy bo już emerytura się zbliża podobnie jak jednej Pani z sąsiedniej firmy. Nie wiem ze tych ludzi nikt nie rozliczy za ich czyny. Ciekawe jak sobie radzą inne mleczarnie Lipno i inne ponoć dobrze.
~ Tom / 04:53, 14.01.2014
Masełko i twarorzek :pychota
~ Dariusz / 07:32, 14.01.2014
To jest efekt brak profesjonalnego marketingu i nie sprawni prezesi n.p. Prezes KSM, KZPOW. Poszli na emeryturę i mają w d.....
~ Kot / 08:28, 14.01.2014
Widzę, że zebrało się grono fachowców.
Marketing - jakie możecie stawiać zarzuty marketingowi, który działał na tyle dobrze, że firma weszła do sieci handlowych real, tesco, kaufland? Kto z Was pamięta o działaniach marketingowych prowadzonych choćby we Włocławku, aczkolwiek miały one charakter ogólnokrajowy?
Prezes, przecież on jest wybierany przez radę, złożoną nota bene z samych rolników, spółdzielców? Jak prezes może się sprzeciwić radzie, której ponad połowa nie chce splitu z inna firmą mając na celu wyłącznie przyspieszenie wycofania udziałów? Każdy tu wylewa łzy, ale to rada sprawuje nadzór nad działaniem firmy, a teraz choćby jeden z większych udziałowców z Polówki chce jak najszybszego wycofania udziałów.
To jest wolny rynek, tak mali gracze nie mają szans na przetrwanie, konkurencja ich najpierw wykosi cenami, a potem swoje podniesie.
Wciąż powtarzam - cena mleka. Ona tu jest kluczowa. Już niedługo każdy zapłacze w sklepie.
A teraz niech każdy opluwający ten zarząd sam sobie odpowie - kiedy ostatni raz kupił wyroby lokalnej firmy?
~ Mk / 09:09, 14.01.2014
@prad, myślisz ,ze np. z chłodni nie wynoszą mrożonek, flaków? Tylko też nie każdy wyniesie, szary robociarz tego nie zrobi z obawy o pracę.
~ Mk / 09:21, 14.01.2014
@Kot, popieram Twoją wypowiedź nt. cen skupu.Nie spotkałem nigdy dotąd rolnika, który by powiedziaał,że taka czy inna produkcja się jemu opłaca.;)Rolnictwo to zawód jak każdy inny i należy wykonywać go z głową ale wieś najwięcej korzysta na UE, a za grosz zrozumienia ,że ktoś z rodaków może mieć jeszcze gorzej. Zresztą chłopa ze wsi można wygnać, wsi z chłopa nigdy.Ot taka mentalność.
~ xxx / 10:41, 14.01.2014
taki sam los czeka kesem jak kzpow kierownictwo kradło tam najwięcej wiem bo tam pracowałem tak i tu prezes położył już laskę jemu już wystarczy dorobił się ,dystrybucja szczecin przy każdym transporcie ginie kilkadziesiąt kilo twarogu na tz.serwatkę -kłamstwo z każdej strony- gdzie nasz patryjotyzm lokalny
~ RSA / 12:17, 14.01.2014
Zwalnia sie długoletnich pracowników ze stażem ponad 30 letnim a zatrudnia sie ludzi,którzy w przeszłosci narazili zakład na straty przez swoja pazernosc i kradzieże:)Pozdrawiam Panie Kul....
Takie jest rozumowanie zastępcy Pana Prezesa KeSeM:)
~ Klient / 13:06, 14.01.2014
Kupuję w Biedronce , więc nie mam szans na zakup waszych wyrobów. A nawet jakby były ekonomia rządzi . Patrzę na wpisy powyżej . Nietrudno się domysleć że piszą przede wszystkim pracownicy KESEM . I widać że wiele dzieje się wewnątrz firmy . Raczej złego niż dobrego. Piszecie o długoletnich stażach , a co z kompetencjami ? Bo to w gruncie rzeczy zadecydowało o tym gdzie jest obecnie KESEM .
~ Ania / 13:44, 14.01.2014
Odpowiedź do wpisu klienta z godz. 13.06

Kupując produkty w biedronce, celowo użyłam małej litery, wzbogacasz ludzi poza granicami kraju. BEZSENS.Dbając o nasze polskie firmy dbamy też o siebie. Więcej pieniędzy w naszym kraju, w Polsce, lepiej dla nas wszystkich. Czy portugalczyk martwi się o Polaków? Nie. Pomyśl logicznie kliencie "owada".Może i ty kiedyś pozostaniesz bez pracy, pieniędzy. Zapraszam wtedy po pomoc do Portugalii.
~ Klient / 15:28, 14.01.2014
Można "bawić się" w patriotyzm ... gorzej gdy finanse na to nie pozwalają . Bo również i na to musi być człowieka stać . W Polsce nie ma jedności -dotyczy to każdego aspektu życia. Nikt nie będzie się o mnie martwił gdy to mi zabraknie do 1-szego . Wybieram tanie produkty lub z nich rezygnuję . Piszesz -dbanie o nasze firmy? Przedstawicielstwo "naszych" firm ma nas w głębokim poważaniu myśląc tylko i wyłącznie o swoich własnych interesach . Więc o kogo mam dbać? O Prezesów i ich świtę ? Muszę dbać o siebie i to wszelkimi dostępnymi sposobami .
~ on / 15:44, 14.01.2014
Kupujcie KESEM :) znaczy się produkty od Nich :) ddwłocławek !!!! tak było pięknie bez tych kodów, RĘKA do góry komu to dziadostwo wchodzi dopiero za drugim raze i zniechęca do komentowania ? :)
~ bez cenzury / 15:57, 14.01.2014
To przede wszystkim indolencja Zarządu i RADY NADZORCZEJ K.SP-ni Mleczarskiej. Fuzja z kontrahentami podanymi w powyższym materiale, to początek końca spółdzielczości mleczarskiej w regionie włocławskim. Potrzeba restrukturyzacji ,ale wewnętrznej, tak jest , wiążącej się ze zmianami organizacji pracy i w tym zmniejszenie zatrudnienia .Niewątpliwie to bolesne posunięcie, ale konieczne.Nikt nie powiedział,że aby spółdzielnia dobrze funkcjonowała to musi być zatrudnionych XY pracowników.O konkurencyjności decydują koszty, a te powinny być minimalizowane. Tak jest w ustroju, o który prawie wszyscy zabiegaliśmy.To w socjalizmie były przerosty zatrudnienia, bo koszty były na trzecim planie.

I jeszcze słówko do " rumcajsa nr.1" ,który stawia swoją diagnozę dot. prawa spółdzielczego. KOLEGO /to zwrot spółdzielczy/ , Jesteś ignorantem w zakresie znajomości ruchu spółdzielczego, prawa stanowiącego o spółdzielczości pracy i mieszkaniowej .Dobra rada- zabieraj głos w sprawach , na których się znasz .
~ Zosia / 16:04, 14.01.2014
"...Albo ograniczenie kosztów, a więc zwolnienia, albo szukanie partnera."- czasem kosztowne są rządy ,choć faktycznie najłatwiej jest zwolnić ludzi :( .
~ nieswój / 16:27, 14.01.2014
Problem nie narodził się w 2013 roku ale nawarstwiał się ,ruchy oszczędnościowe trwały już od wielu lat.Problemem jest barak pomysłu na prowadzenie takiej firmy. Otoczenie się zmieniało tylko zarząd niczego nie dostrzegał, a nawet dławił dobre pomysły . Więc jest efekt- przykre.
~ BATMAN / 16:27, 14.01.2014
DO KOT: PISZE PAN ŻE ZEBRAŁO SIĘ GRONO FACHOWCÓW! A W KESEM PRZYDAŁ BY SIĘ JEDEN ALE KONKRETNY KTÓRY WYPROWADZIŁ BY ZAKŁAD NA PROSTĄ. MARKETING NIE JEST WINNY- JESTEM TEGO SAMEGO ZDANIA ALE CI KTÓRZY NIM ZARZĄDZAJĄ. MALI GRACZE NIE MAJĄ SZANS? MAJĄ POD WARUNKIEM, ŻE BĘDZIE NIM KIEROWAŁ SILNY UMYSŁ. MOIM SKROMNYM ZDANIEM KTOŚ PRZECENIŁ SWOJE MOŻLIWOŚCI, ZAJĄŁ STOŁEK NA KTÓRYM NIE POWINIEN SIĘ ZNALEŹĆ I W KRÓTKIM CZASIE DOPROWADZIŁ DO TAKIEGO OBROTU SYTUACJI,SZKODA NASTĘPNA DOBRA FIRMA ZNIKNIE Z WŁOCŁAWKA...... I CO ZROBIĆ JAK DLA NIEKTÓRYCH LICZY SIĘ TYLKO DOBRO WŁASNE!
~ J23 / 16:29, 14.01.2014
tych spienionych rolników odseparować i mleczarnia zacznie podnosić się z kolan, by coś rosło potrzeba ziarna nie plew.
~ janiu / 16:59, 14.01.2014
Jak prezes m... wszedl na stolek zaczelo wszystko sie walic jego wina
~ mika / 17:25, 14.01.2014
A kiedy Włocławek będzie sprzedany i zaorany????
~ red / 17:35, 14.01.2014
mlekovita lepsza
~ "znawca" / 17:39, 14.01.2014
Rolników nie można odseparować gdyż to ich mleko trzyma w "kupie" Spółdzielnię. Nie będzie mleka nie będzie produktów i zatrudnienia we Włocławku. Nie zgadzam się z stwierdzeniem że to wina Prezesa. Jest to wina asortymentu jaki oferuje KESEM który nie spienięża się tak jak sery żółte i mleko w proszku.
W obecnej sytuacji rynkowej KESEM nie jest w stanie zagwarantować rolnikom takiej ceny jak Mlekovita czy Łowicz. Jedyna droga to niestety połączenie lub zwolnienie 50% załogi i produkcja tylko twarogów i śmietany 12% oraz wydzierżawienie połowy zakładu (plac, duża hala) Wówczas włocławski zakład miałby szansę. Innego rozwiązania manager z Warszawy nawet nie wymyśli.
~ "znawca" / 17:41, 14.01.2014
Rolników nie można odseparować gdyż to ich mleko trzyma w "kupie" Spółdzielnię. Nie będzie mleka nie będzie produktów i zatrudnienia we Włocławku. Nie zgadzam się z stwierdzeniem że to wina Prezesa. Jest to wina asortymentu jaki oferuje KESEM który nie spienięża się tak jak sery żółte i mleko w proszku.
W obecnej sytuacji rynkowej KESEM nie jest w stanie zagwarantować rolnikom takiej ceny jak Mlekovita czy Łowicz. Jedyna droga to niestety połączenie lub zwolnienie 50% załogi i produkcja tylko twarogów i śmietany 12% oraz wydzierżawienie połowy zakładu (plac, duża hala) Wówczas włocławski zakład miałby szansę. Innego rozwiązania manager z Warszawy nawet nie wymyśli.
~ KONSUMENT / 17:43, 14.01.2014
No bo w takich biedronkach itp. jest o wile tańszy nabiał, ale dlaczego??? bo na na przykład korporacyjna mleczarnia która może sobie pozwolić zapłacić rolnikowi więcej za surowiec oszukuje konsumenta w taki sposób np. ostatnio kupiłem w pięknym kolorowym opakowaniu jogurt tyle że skład jogurtu wyglądał tak : żelatyna 30%, sztuczny barwnik, konserwant dzięki któremu data ważności jest z kosmosu i tak naprawdę to nie jogurt! albo żółty ser w którym 50% składu to tłuszcze roślinne. Ludzie to wina braku świadomości konsumenta, od dawna jest robiony w karola bo najbardziej podrabiana jest żywność a nie tylko buty NIKE z chińskiego sklepu które zaraz się popsują. Ostatnio w sklepie patrze na soki w kartonach namalowane jakieś ładne soczyste owoce, cena piękna napis 100% ale nie soku tylko napisane małym druczkiem "100% Frajdy z picia" żenada.... A ludzie idą do takiej biedronki lub innego marketu i cieszą się że kupili więcej i taniej heh..... czytajcie co jest w środku a nie kolorowe opakowanie i reklamy. Wiem że KeSeM robi naprawdę kozackie produkty od wielu lat i nic się nie zmieniło jeżeli chodzi o jakość
~ ktoś / 20:48, 14.01.2014
Do znawcy- prezes nie jest w tej mleczarni od 2 lat tylko od kilkudziesięciu, i popełniał wiele grzechów zaniechania a swoimi decyzjami spowodował ,że firma nie produkuję już serów żółtych.Likwidacja sklepów lokalnych porzucenie rynku lokalnego zawierzenie,że handel z supermaketami jest jedyną receptą na dużą zyskowną produkcję było strzałem w pięte.
~ sportowiec / 20:58, 14.01.2014
A może w Kesemie należałoby wybudować jeszcze skocznie dla P-a Małysza. Może by pomogło zakładowi ...
~ "znawca" / 21:03, 14.01.2014
do Ktosia - Ze złą decyzją dot. zaprzestania produkcji sera żółtego w 2004 roku (wejście Polski do UE)zgadzam się w 100%.
~ leon / 21:12, 14.01.2014
do znawcy -jak rolników mleko trzyma w kupie tą Spółdzielnie, to niech to mleko dostarczają a Mlekovita czy Łowicz to zawsze taką potęgą nie byli, na krzywdzie rolników i pracowników się dorobili.Prezes błędy popełnił,ale kupę lat spółdzielnia istniała, to bardziej V-ce P......bałaganu narobił a teraz na łatwiznę chce iść, żeby kto inny za niego posprzątał. On stołek będzie miał, a reszta to go g.... obchodzi.
~ dyrektor / 21:32, 14.01.2014
M.... Dyrektorem oddziału Mlekovity i wszystko jasne ....
~ pan / 22:07, 14.01.2014
Gdzie jest rada i przewodniczący rady? Dlaczego pozwalają prezesom zniszczyć 70-letnią spółdzielnie?Tyle lat byliście na rynku i dawaliście sobie rade,dzisiaj grożi wam łączenie z Mlekovitą lub Łowiczem. Obie te firmy doprowadzą ,że większa część pracowników straci pracę a rolnicy będą musieli szukać nowego podmiotu skupującego mleko.
~ ktoś / 22:11, 14.01.2014
Jak działa ta firma wystarczy wejść na jej stronę -nadal chwali sie serkami z ultrafiltracji i owocowymi jogurtami a ich nie produkuje. Nadal na reklamach są wiaderka z serkiem twarogowym a od dawna ich nie wytwarza.Prezes od kilku lat narzeka na współprace z supermaketami ale nie rozwija handlu lokalnego.Ale po uzyskaniu wieku emerytalnego odprawy i inne swiadczenia odebrał a załodze zabrał. Czy w wieku 70 lat można być kreatywnym? To najstarszy pracownik w tej firmie, inni tylko mażą o przejściu na emeryture zpracy ale zwalnia się ich wcześniej.
~ kibic / 22:15, 14.01.2014
do znawcy "produkcja tylko twarogów i śmietany 12% oraz wydzierżawienie połowy zakładu (plac, duża hala) Wówczas włocławski zakład miałby szansę..." - z obecnymi " kanałami dystrybucji".......? Podziwiam wiarę! A Pan Prezes powiedział "Jest tylko problem ze spieniężeniem produkcji ".... czy twarogi i śmietana 12% na pewno się spieniężają??????
~ cc / 22:25, 14.01.2014
co wy tak z tym marketingiem oni są nie winni przychodzą na 7 kończą o 15 i tyle święte krowy pana prezesa. Może niech się wypowie jakiś handlowiec z prawdziwego zdarzenia
~ skoczek / 22:35, 14.01.2014
Dlaczego przewodniczący rady zamiast rozliczyć prezesów z ich działalności na koniec roku dał im premię?Sytuacja w zakładzie wymaga obcięcia zarządowi poborów minimum o 50%a nie premiowania.
~ rik / 22:51, 14.01.2014
a moze panie prezesie wyslac przedstawiciela handlowego do glodnych chinczykow i razem z woda wieniecka wyslac troche sera i innych produktow
~ roki / 22:57, 14.01.2014
zrobcie wiekszy sklep fabryczny i sprzedawajcie swoje wyroby po takiej cenie jak do tesco to caly wloclawek bedzie od was kupywali nie bedziecie martwic sie o przyszlosc zakladu a jak chcecie to wam sprzedam kupe towaru do niemiec
~ Prezes / 00:45, 15.01.2014
Przechodziłem już takie problemy bedac Prezesem Spółdzielni o wiele wiekszej niz KeSeM....wychodzenie z takich problemów jest to proces długofalowy i niestety bolesny ale w moim czy też naszym przypadku zakończony powodzeniem! Nie jest powiedziane ,że KeSeM jest już "skończony", chociaż jak jest naprawde wie tylko Zarząd ,czasami poprzez " umiejetne" działania Zarządu nawet Rada Nadzorcza nie jest do końca zorientowana w tym co sie dzieje..znam tąką sytuację z własnego doświadczenia jak przejmowałem Spółdzielnie od poprzedniego Zarządu ktory to umiejetnie zatajał wazne informacje przed Rada Nadzorczą odnosnie złej sytuacji ekonomicznej tej Spółdzielni w ktorej pracowałem. Cieżka praca , niewątpliwie szerokie kontakty , wymiana części "zatwardziałej" kadry szczebla kierowniczego jak również szukanie oszczednosci w roznych sektorach naszej działalności pozwoliło nam wyjść na prostą! Z chwilą kiedy nasze wskażniki ekonomiczne zaczeły rosnąc Rada Nadzorcza Spółdzielni ktora była wiekszosciowym niestety udziałowcem postanowiła firmę sprzedać konkurencji.....Firma nadal istnieje co prawda pod inna nazwą ale ludzie mają prace i wszystko jest jak po staremu...Niestety jakakolwiek Spółdzielnia w tych czasach to bardzo dziwny i skomplikowany twór , jesli Zarząd i Rada Nadzorcza są ludzmi odpowiedzialnymi i rozsadnymi to wszystko jest wporządku , jesli jest inaczej to nic z tego nie bedzie!! Jeśli KeSeM ogłosi konkurs na Prezesa Zarządu to napewno w nim wystartuje ..... :)))
~ Doradca / 06:40, 15.01.2014
A może kogoś z Rady Nadzorczej zatrudnić w Handlu???. Przecież te osoby mają najlepsze kompetencje i wiedzę jak sprzedawać...
~ księgowy / 08:28, 15.01.2014
Wszyscy wieszają psy na Prezesie, a nikt nie podziękował byłej pani księgowej za hamowanie pomysłów działu handlu.
~ lol / 08:48, 15.01.2014
Prezydent będzie też "mediacje" prowadził :D
~ ten / 11:05, 15.01.2014
Wychodzi na to, że znacie się na wszystkim.Polacy tak już mają,są ekspertami nawet od skoków.Trzeba oddzielić przyczyny wewnętrzne,które są do naprawienia,od obiektywnych(wahania cen mleka).Sytuacja nie jest beznadziejna,tak jak to komentują"znawcy".
~ york / 13:19, 15.01.2014
dobre bo i Prezes- zaczyna się wypowiadac . Dobrze że choć mała garstka załogi ma szansę powiedzieć co naprawdę myśli. Mam też wrażenie ze"góra" wychodzi z założenia,że załoga nie myśli. Jest przecież od roboty. To oczywiście prawda , jednak i ona widzi błędy . Czasem szkoda że tylko ona .
~ Arek do Kota / 13:23, 15.01.2014
Nigdy nie byłem V-ce Prezesem KSM-u nigdy w tej firmie nie pracowałem po pierwsze pan Prezes nie ma wizji dalszego rozwoju Spółdzielni poprzez połączenie się z inną prężną Spółdzielnią Mleczarską to początek końca KSM-u czy wykonana jest jakaś analiza ekonomiczna wyników Spółdzielni co ciągnie w dół koszty Spółdzielni czy surowiec płace transport żle działający msrketing jest wiele wiele czynników na co trzeba zwrócić uwagę koszty opakowań czy był ogłoszony przetarg na dostawę folii do mleka czy kubków do jogurtów i śmietany jest wiele czynników na co trzeba by zwrócić uwagę najlepiej i najprościej mówić że winni są Rolnicy tylko nie państwo Zarząd - trudno jest się przyznać Zarządowi do swojej nieudolności i braku dalszego rozwoju Firmy
~ XYZ / 16:15, 15.01.2014
Jak może się utrzymać zakład skoro w biurze pracuje więcej ludzi niż na produkcji?! Czy uważacie to za normalne? Marketing ne zna się na niczym ... widzieliście jakie "atrakcyjne" mają opakowania? ile smaków jest robione jogurtów? Pamiętam jak kiedyś były pyszne deserki takie czekoladowe piankowe ... mniema, albo serniczki z galaretką? Kto to pamięta? Teraz tego nie ma bo człowiek który kiedyś był prezesem i rządził firmą odszedł, bo był w ciężkim stanie po wypadku. Teraz w biurze siedzą same stare, i bezwyobraźni żadnej ludzie... dlatego jest jak jest!
~ kadrowiec / 17:37, 15.01.2014
Z biura ludki polecą, ale i z produkcji również, nie znam drugiej firmy która przy tak małym skupie mleka miałaby tylu pracowników na produkcji. 15-20 osób max. wystarczy. Poobserwujemy to zobaczymy. A mechanik nosi drabinę z pomocnikiem. Też to się skończy...
~ bos / 17:49, 15.01.2014
do xyz. teraz trzeba produkować dużo, ale nie koniecznie bardzo szeroki asortyment. Tak się ogranicza koszty produkcji. W obecnym czasie mały zakład nie może sobie pozwolić na produkcję wszystkiego. A serniczki z galaretką możesz kupić inne jak ci tak smakowały. Może będą nawet lepsze.
~ boska / 18:34, 15.01.2014
najlepiej będzie jak władza firmy to wszystko przeczyta i weżnie pod uwagę fakt że w razie czego pozbawi tylu ludzi pracy ,zarobku i utrzymania, powinni zrobić wszystko aby firma była sama w sobie bądź w razie połączenia nie dopuścić do zwalniania ludzi.
~ ;;jan / 18:36, 15.01.2014
Co się dzieje w tej firmie chyba nie ma dobrego gospodarza na odpowiednim stanowisku bo to co piszecie to chyba czas na zmianę prezesów ale słyszałem że jest tam kierowniczka od produkcji która gnębi i poniża pracowników może ją wybierzecie na stołek prezesa....
~ czar_na89 / 19:45, 15.01.2014
Jak tylko mam możliwość to wybieram produkty włocławskich firm, dlatego i KeSeM jest jedną z firm, które doceniam.
~ inka 22 / 19:58, 15.01.2014
jakość produktów tej firmy jest dobra ale dużo tańsze i wcale nie droższe produkty można kupić na naszym rynku.To że nastąpił kryzys pracownicy mogą zawdzięczać to tylko zarządowi to jest ich wina i tylko ich.Więcej kierowników niż pracowników .............a pensje kierownicze są trzykrotnie większe niż pracownika.........i po co tyle osób do rządzenia jak rządzić nie ma czym
~ miłośnik kadrowców / 20:40, 15.01.2014
niech kadrowiec pójdzie do ksemu na produkcje popracuje jeden dzień to sam się zwolni.A jeśli chodzi o stosunek zatrudnienia biuro produkcja to np.w byłym kzpow na około 200 osób produkcji było 12 w biurze a nie 45na45 jak w mleczarni i tu jest pies pogrzebany a ilu tam prezesów i kierowników i jakie drogie tam mają ogrodzenia i niestety tylko tych roboli z produkcji nikt nie szanuje
~ mgr / 22:52, 15.01.2014
I odezwali się Ci co do szkoły mieli pod górkę..he,he
Żal im tyłki ściska, niestety nie chciało się nosić teczki trzeba dźwigać dziś woreczki.Opanujcie się nie tędy droga...
bo okaże się że i na produkcji będzie potrzebne wykształcenie. I co wtedy? Ludzie z wykształceniem, to naprawdę też ludzie.Niektórych z was dzieci tez się kształcą!!! to do łopaty trzeba ich dać!!!
~ MŁODY DO XYZ / 23:12, 15.01.2014
XYZ - Podejrzewam, że Ty to masz niezłe kompleksy, ludzi z biura KeSeM od starych wyzywasz a deserki czekoladowe pamiętasz!!! To dopiero musisz być starą du...OJ ZAZDROŚĆ CIĘ ZŻERA, KTOŚ CI CHYBA TAM PODPADŁ!!!
~ cichy / 23:15, 15.01.2014
to jest firma rodzinna tata jest prezesem a corka głowna księgową . Szkoda tylko ze tak słabo im to wychodzi .Ilu jest tam jeszcze członków tej rodziny ??? z tego co wiem to kilku.Wszystkie ważne stołeczki zaklepane.SORY ale kiedys musiało to pęknąć
~ aBc / 23:32, 15.01.2014
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został usunięty przez administratora portalu.
~ robol / 23:36, 15.01.2014
Ja na produkcji też pracuje, ale nigdy nie chciałbym w tych szpargałach siedzieć, uważam, że nie ma czego zazdrościć-żałosne są te ludzie.
~ do mgr / 23:38, 15.01.2014
a co ty myslisz ze ludzie z wyksztalceniem to lepsi sa, ja znam ludzi po zawodowce i maja wiecej kultury osobistej i szacunku do drugiej osoby jak dziesieciu po studiach razem wzietych bo niestety takich tez znam.
~ M / 07:21, 16.01.2014
Mleko, śmietana, ser, jogurty kupuję z KeSeM. Nauczcie się doceniać to, co lokalne.
~ JHG12 / 08:54, 16.01.2014
wykształceni ludzie co we trzech jedną kartke muszą czytać a czwarta zatwierdza?czy może wykształceni ludzie których nikt do pracy nie chciał i dostali się po znajomości .Tyle osób w biurze na taką małą firmę to bardzo zastanawia. A jeśli chodzi o redukcje to zwalniają przedewszystkim z produkcji i kto ma ten wóz ciągnąć?
~ amityr / 10:11, 16.01.2014
Tego jeszcze nie było. Polscy producenci dostają za surowiec więcej niż zachodni. Hossa na rynku mleka trwa i wszystko wskazuje na to, że szybko się nie skończy. A jako, że każdy kij ma dwa końce, podwyżki cen artykułów mleczarskich na sklepowych półkach są nieuniknione.


Podziel się: Share on email Share on facebook Share on wykop Share on twitter Share on naszaklasa More Sharing ServicesWięcej
W tym wieśławek nic nie potrafią. Przy takiej koniunkturze.
http://www.tvp.pl/informacje-rolnicze/aktualnosci/droga-mleczna-droga/13394279
Ta mleczarnia pracuje 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu. Aby sprostać wszystkim zamówieniom linie produkcyjne muszą być w ciągłym ruchu. Hitem eksportowym są tu żółte sery, które podbijają rosyjski rynek. Dla branży to ogromne powody do zadowolenia, ale hossa ma też złe strony. Podstawowy problem - walka o surowiec.

~ Arek / 10:46, 16.01.2014
Skoro to jest prawda że na koniec roku Rada Nadzorcza przyznała premie tow Prezesowi Gumowskiemu to w ogóle o czym tu rozmawiać o zarządzaniu firmą i kompetencjach Rady Nadzorczej przecież te organa sami dążą do rozwalenia firmy a Gumowski powinien nie przyjąć tych pieniędzy dokonać ich zwrotu do kasy Spółdzielni mając tą świadomość że firma jest w kłopotach finansowych może Gumowski taki ma plan połączenie KSM-u z Łowiczem lub Mlekovitą i nadał być Zarządcą KSM-u innymi słowy rozwalić Firmę i na jej gruzach nadal pobierać wysokie wynagrodzenia za czasów nieboszczki komuny to tą sprawą nie gospodarności zainteresowała by się milicja i wydział przestępstw gospodarczych milicji a co o tym sądzą nasi Włodarze Miasta następna Firma do likwidacji co ma do powiedzenia Nasz drogi pan Prezydent pan Przewodniczący Rady Miasta państwo Posłowie z Lewicy widząc że następny Zakład idzie do likwidacji - co na to Rada Nadzorcza KSM-u przyznając na koniec roku premie Premie Gumowskiemu
~ seweryn / 11:47, 16.01.2014
Kesem nie od dziś jest źle zarządzany. Piszecie w komentarzach że byłoby inaczej gdyby pracownicy nie wynosili towaru. Myślicie że te sztuki które ktoś weźmie do domu uratują zakład który od wielu lat jest zarządzany z myślą o doprowadzeniu do upadłości. Arek zna temat od podszewki i przyzna mi rację. Liczba zatrudnionych pracowników w biurowcu była zawsze 2 a nawet 3 krotnie większa niż na produkcji. Zatrudnianie po rodzinie tworzenie etatów w cieplutkim biurowcu to polityka pana prezesa. Zakład w żaden sposób przez ostatnie 20 lat w żaden sposób nie rozwinął się, wręcz przeciwnie, dokonywano bezmyślnych inwestycji bez pokrycia ich na rynku sprzedażowym. Wszelkie zakupy linii produkcyjnych to pieniądze wyrzucane w błoto, bo koszt ich zakupu nigdy się nie zwrócił, linia do produkcji serków, wanny i prasy twarożkowe, można wymieniać w nieskończoność. Marketing nie ma sobie nic do zarzucenia? może i nie ma jeśli takie rozkazy dostał od Panów prezesów. Kesem jest zakładem do uratowania tylko potrzebuje zmian. A zmiany trzeba zacząć od biurowca i ludzi zarządzających, gdyż nie odnajdują się we współczesnym świecie zmieniającego się rynku. Następnie trzeba zmienić ofertę produktową, wprowadzić nowe smaki jogurtów, serków, zmienić opakowania, czy ktoś z was wie że obecne opakowania mają już ponad 20 lat, może pora nazywać rzeczy po imieniu i skończyć z złodziejstwem, bo wierzcie mi że to co pracownicy odważą się wynieść to nic w porównaniu z niszczonym nocami towarem, którego nie udało się sprzedać i skończył się termin, to nic w porównaniu z zakupem za miliony złotych linii produkcyjnych które pracowały 2 razy w miesiącu. W Kesemie już dawniej było źle i była propozycja połączenia się, ale warunkiem było zmniejszenie liczby pracowników biurowca, na co Gumowski się nie zgodził w trosce o swoje długoterminowe plany.
~ Odo / 16:53, 16.01.2014
Do Seweryna. Dobrze mówisz tylko żeby to było realne do wdrożenia to w tym zakładzie jest o 10-15 lat za późno...
~ gustaw / 18:53, 16.01.2014
Skoro prezes Gumowski i cały zarząd uważa,że sytuacja KSM-U jest nie do uratowania to niech się poda do dymisji i odejdzie na zasłużoną emeryturę a nie wszystko robi by sprzedać firmę Mlekowicie.To,że kończy sie kariera Gumowskiego nie musi oznaczać końca istnienia spółdzielni czyli ok.140 pracowników i ponad 400 dostawców mleka.Myślę,że znajdzie się osoba która wyprowadzi spółdzielnię na prostą tym bardziej,że w krótkim czasie oddana zostanie do użytku autostrada która jest w pobliżu Włocławka i znacznie ułatwi poruszanie się z towarami na terenie Polski i nie tylko.Prezes Mlekowity też widzi to położenie w centrum i bardzo Mu pasuje otworzyć tu potężny magazyn z towarami.Jeśli radni nie widzą co tu jest grane to mam propozycję niech ci co są za łączeniem oddadzą swoje gospodarstwa bogatszemu sąsiadowi i czekają czy ten ich zatrudni do pracy.Z chwilą przejęcia przez Mlekowitę będziemy czekali zatrudni-nie zatrudni weźmie mleko nie weźmie
~ j12 do gustaw / 19:32, 16.01.2014
gustaw wspaniale powiedziane, to jest najlepsza wypowiedź jaką tu przeczytałem, BRAVO !!!
~ olo / 19:57, 16.01.2014
brawo Gustaw może teraz Rada otworzy oczy zacznie myśleć i będzie głosowała przeciwko łączeniu i odwoła nieudolny Zarząd który chce zniszczyć taką perełkę.
~ seweryn / 23:12, 16.01.2014
nie jest za późno na ratunek, ale trzeba zacząć od ucięcia głowy hydrze. nowe opakowania, nowe kierownictwo także produkcji, bo obecne to także wytwór PRL, prawdziwy marketing i rozbudowany dział sprzedaży. Wypuścili z rąk twórcę śmietany 12, ich szlagieru, człowiek odszedł wiele lat temu bo nie doceniali go, a był to człowiek który miał wiele przebojowych pomysłów. Szacunek dla pracowników bo to od ich pracy zależy jakość wyrobów. Gumowski zamiast docenić swoich pracowników, rozbudować dział handlu aby pozyskać nowe rynki zbytu rozbudował ale monitoring na zakładzie za kilkadziesiąt tysięcy żeby upilnować czy ktoś nie kradnie kostki masła albo jogurtu.
~ mleczarz / 11:49, 17.01.2014
Nie ważne w jakiej firmie się pracuje ważne aby wypłata była na czas. Ci co mieli "boki" to teraz płaczą że takie dobre produkty, martwią się o 140 osób itd. A tak naprawdę mają to gdzieś. Bo u innego pracodawcy to trochę trzeba popracować będzie i tego się boją...
~ mleczarz / 11:50, 17.01.2014
Nie ważne w jakiej firmie się pracuje ważne aby wypłata była na czas. Ci co mieli "boki" to teraz płaczą że takie dobre produkty, martwią się o 140 osób itd. A tak naprawdę mają to gdzieś. Bo u innego pracodawcy to trochę trzeba popracować będzie i tego się boją...
~ Sędzia / 16:24, 17.01.2014
Wreszcie ktoś napisał prawdę. Dodam że tyczy się to również rolników którzy nie zawsze 100% mleka w mleku dostarczają do Spółdzielni. Ktoś przymruży oko i jest OK. Wiem coś o tym.
~ Andy / 11:06, 18.01.2014
A czy prezydent miasta pomoze Spółdzielni? Kiedy Delecta miała kłopoty, próbowano zamknąć biuro Energi robiono raban. A czemu teraz milczy? Nie ma interesu w tej sprawie? Czy los 140 pracowników jest mu obojętny? Panie prazydencie! Liczymy na Pana!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ puma / 11:14, 18.01.2014
mleczarz. Jak byś był prawdziwym mleczarzem to nie wypisywał byś takich głupot na forum,widać,że dla Ciebie liczą się tylko pieniądze-typowy materialista którym myśli tylko o sobie.
A co z ludżmi którzy uczciwie,ciężko pracują i spółdzielni poświęcili całe życie między innymi po to by "kochane Twoje pieniążki" miał na czas.
O tym to nie pomyślałeś,że jak nas przejmie inna spółdzielnia to może tu mleczarni nie być wcale.
Nie pomyślałeś,że z chwilą gdy nie będzie KSM-u może i nie być kierownika skupu i gdzie pójdziesz po pomoc w razie jak Ci próba nie wyjdzie? tak jesteś bohater.
Zastanów się mleczarzu co piszesz bo z tego co widać obecny zarząd który doprowadził do rozpadu naszej spółdzielni bardzo Ci pasuje.Przykre jest to,że po tylu latach działania naszej wspaniałej spółdzielni ludzie tak nisko ją cenią.
~ Cedricders / 11:57, 18.01.2014
Żyje każda chwila w 2014 roku i poczuć szczęśliwa, mając okazję na inny dzień w raju będzie widać. Szczęśliwego Nowego Roku.


http://member.my-addr.com/uploads/images/8122.jpg
~ Ponurak / 11:29, 19.01.2014
Niestety, naturalny rynek zbytu dla małych zakładów, czyli małe sklepy, znika. Biedron, Lidl, Kaufland są nastawione na współpracę z dużymi producentami, minimalizację kosztów do granic absurdu. Kesem nie ma szans w takiej rywalizacji. Hegemonię obcych koncernów mamy na swoje życzenie, zagłosowaliśmy nogami - kupujemy u Niemców, Portugalczyków, który oferują nam towar o 1,2zł taniej...a koszty tych oszczędności są znacznie wyższe - zamknięte zakłady, mniejsze podatki wpływające do kasy miasta, mniejsze dochody mieszkańców, więc mniejsze obroty z handlu, czyli kolejne plajty w mieście...a ludzie zmuszeni oszczędzać jeszcze bardziej pójdą do BIEDRONKI! Sam pracuję w firmie produkcyjnej i wiem do czego zmusza producentów pogoń za obniżkami kosztów wymuszanymi przez duże sieci...na zdrowie rodacy. Grzech braku świadomości może nie jest śmiertelny, ale bardzo bolesny.
~ / 13:34, 19.01.2014
Gdyby nie prezes Gumowski to Kesemu juz dawno by nie bylo .Zapytajcie pracownikow jak "chetnie" ich zwalnia.Jesli jest zle to najlepiej znalezc kozla ofiarnego i go obwiniac i pisac, ze się wypalił.
~ poeta / 15:02, 19.01.2014
Żeby na portalu nie było tak smutno to może coś do śmiechu:D
Jak będziemy w Mlekovicie to dopiero będzie życie,będziesz musiał mieć układy bo inaczej nie dasz rady.
Czy to rolnik czy pracownik będzie tam jak ich niewolnik.
Nowy prezes krzyknie z dala co się tak pan opier....,czemu słabo pan pracuje,co dziś licho pan się czuje. Tak mój szefie ukochany jestem wykorzystywany i od rana do wieczora muszę tyrać z robola.
Na to rolnik się uśmiecha dobrze,że mam w radzie Grzecha on pomoże nam w potrzebie z nim to będzie nam jak w niebie.
Gdy już rada przegłosuje przejście nas do Mlekovity,to nasz nowy pan dyrektor będzie portfel miał obfity, a zastępca dyrektora będzie fruwał gdzieś po świecie i żeby z nim porozmawiać to na skoczni go znajdziecie. Pozdrawiam
~ rozsądny / 19:10, 19.01.2014
Nich szanowna "RADA" trochę pomyśli to dobrze wybierze. I raczej na pewno nie Mlekovitę. Inaczej to tylko 2-3 osoby będą się bardzo, bardzo mocno cieszyły faktu stania się oddziałem Mlekovity. No i może jeszcze przewodniczący Pan "Grześ" co chodzi przez wieś i ludzi ma gdzieś...
~ ??? / 19:21, 19.01.2014
Zgadzam się z wypowiedzią że Prezes Gumowski dba o pracowników i nie chce ich zwolnić. Pytanie tylko, dlaczego chce połączyć się z Mlekovitą a nie Łowiczem? Może należałoby przyjrzeć się tym zakładom które przejęła Mlekovita i zapytać ilu tam zostało zwolnionych pracowników i co się tam dzieje? I to nie w zakładzie wzorcowym który pokazuje sam prezes Mlekovity tylko w tych innych? A może chodzi tutaj o zupełnie cođ innego...,.-_
~ jork / 08:16, 20.01.2014
Niestety prawda jest taka że każdy martwi się o siebie . To dotyczy dostawców, "tych na górze", czy pracowników ostatnich w całym tym łańcuszku.Każdy chce więcej pieniędzy i dąży do tego różnymi drogami. Niestety pracownicy przy takich zmianach skorzystają najmniej. Właściwie wcale . Z-ca nie miał pomysłu na przyszłość , więc naturalne jest że woli pracować dla Mlekowity jako dyrektor oddziału . Pracownicy produkcyjni piszą że wystarczy usunąć biuro i będzie ok. Większych bzdur nie czytałem . Pensje będą wyliczać sobie sami? A może któryś z nich pojedzie po mleko? Dokona analizy finansowej? Nie będę wyliczał bo szkoda słów.
~ Pani / 17:10, 20.01.2014
Jak "Prezes Zmianowy" woli być dyrektorem w Mlekovicie to niech go najpierw może Rada przed połączeniem zwolni. Wtedy zobaczymy czy zatrudnią go Mlekovicie. Lepszy będzie obcy dyrektor niż ten grubiański super fachowiec.
~ srednio wesola Pani / 17:51, 20.01.2014
"Góra" gdy rządzi za długo ulega przeświadczeniu że kieruje bezrozumną masą . Nic nie wie (poza tymi najtajniejszymi sprawami ;) ), na niczym się nie zna .
Najłatwiej własne błędy minimalizować zwolnieniami... szlag by..
A błędy same w oczy kłują i to nie od teraz...budowanie hali tuż obok starej- przesyłanie surowca z 1 na 2 halę -ludzie tylko znający się na tym wiedzą ile wyrzucane jest w błoto. Przesyłanie ogrzewania. To odnośnie logistyki. Zaprzestanie produkcji żółtych serów po zamknięciu oddziału w terenie. Zamiast robić super nowoczesną linię twarogową na tej samej linii można było robić żółte sery.Chyba bardziej rentowne :)? Likwidacja sklepów firmowych. Przecież oprócz samej sprzedaży to reklama .Promocje , utrwalenie marki, logo .Czy ktoś z Was wie co to Public relations? Likwidacja własnego transportu...etc.Nie będę wymieniała więcej . Niekompetencja i jeszcze raz niekompetencja nadrabiana pokazem siły często połączonej zwyczajnie chamstwem .Na szczeblu średnim również .
Myślę że wybierając z-ce należało ogłosić konkurs i wybrać NAJLEPSZEGO spośród kandydatów . Szkoda tylko ze o tym wszystkim piszemy na ogólnodostępnym forum. Ale czy była inna szansa? Nie . Ludziska więc piszą by chociaż tutaj przelać swoją gorycz .Pracownik niezadowolony to zły pracownik , choć ten mleczarski przeczy tej zasadzie bo im zawsze zależało . Nieważne czy w biurze ,na produkcji . Tylko co z tego .
~ Cyc / 14:22, 21.01.2014
Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
Żeby nie skrzypiało przy dojeniu.
~ M / 20:19, 21.01.2014
Może gdyby produkty KESEM były troszkę tańsze to ludzie by kupowali. A tak kupują w Biedronce czy Lidlu bo jest taniej a w naszym "kochanym" mieście niestety ludzie zmuszeni są do biegania za tym co tańsze dlaczego? wiadomo ponad 20% bezrobocie mówi samo za siebie....
~ kesomita / 22:50, 21.01.2014
Tak sobie myślę odnośnie Rady Nadzorczej-przedstawicieli wszystkich dostawców - bez Ich obrażania- nie są to ludzie-fachowcy do zarządzania firmą. Ot , "zwykli ludzie"którym wydaje się zgoła inaczej. Mający jednak wielką władzę wykonawczą.Umiejący liczyć ,w końcu robią to u siebie na co dzień . Więc pytam się dlaczego nie rozliczyli władz Zarządu za wyniki finansowe? Dlaczego przez dziesiątki lat nie zmienili władz i nie szukali innych ,być może bardziej kompetentnych i zawodowo przygotowanych ludzi . Gdzie wyniki dawałyby podstawy do dalszej współpracy. Przecież mieli tam swoje udziały . To był również ICH zakład . Który poprzez produkcję ICH mleka miał przynosić należyte korzyści !!! Czym się kierowali że nie zrobili w tym temacie nic! Sentymentem? Własnymi korzyściami ? Bo kto przyklaskuje ,nie wychyla ,dłużej się w radzie utrzyma? To ,jak się okazuje działania na krótką metę . Dlaczego tak jest że u siebie każdy potrafi podejmować właściwe decyzje . Gdy jednak trzeba spojrzeć dalej , z większej perspektywy już tak łatwo nie jest. Uciekają teraz z własnego statku , bo nie chcą z nim utonąć . To również świadczy o ich kompetencji i odpowiedzialności za losy ich zakładu . Bo rolnicy go stworzyli . Jeśli jest źle ,zmienia się kierownictwo . Dla mnie proste . Załoga bojąc się o przyszłość zaczyna kąsać się między sobą . Biuro-produkcja-biuro. Smutne to ,bo przyczyny leżą zupełnie gdzie indziej. I chyba większość załogi tego nie dostrzega . Sami rolnicy również .
~ ja / 07:02, 22.01.2014
Do kesomita. Nie zgadzam się z Tobą. Jeżeli ci ludzie kierowali zakładem tyle lat to znaczy żłupi nie byli. Wiele mniejszych mleczarni w ostatnich latach zostało zamkniętych lub przejętych przez Mlekovitę, Spomlek czy Łowicz które zaopatrują wszystkie sieci. Dla małych miejsca w sieciach brak, ponieważ nie dadzą rady ich zaopatrzyć. Wielu z was pisze o sprzedaży na rynku lokalnym, ale o czym Wy mówicie? Rynku lokalnego niema, chyba że mówicie o wiejskich sklepikach, a z tych nawet mniejsze firmy się nie utrzymają.
~ kesomita / 17:28, 22.01.2014
do "ja" - skoro kierowali niefachowcy (moim zdaniem )i jakoś szło , może to tylko świadczyć o wielkim , niewykorzystanym potencjale tej firmy . I nie piszę że ktokolwiek jest głupi!!! Gdzie to wyczytałeś/aś !!! To że przez tyle lat było dobrze znaczyć może tylko jedno- w tamtych czasach rynek był bardziej chłonny. Więc i bez wysiłku można było sprzedać wyrób. Dla mnie proste. Obecne rynkowe warunki sprawiają że trzeba wykazać się większą fachowością , być może spojrzeć na całość z innej strony. Wykazać się znajomością rynku , jego analizą i potrzebami . A czasem nowe potrzeby trzeba "wmówić" konsumentom. Napisać na tych archaicznych opakowaniach tłustym drukiem jaki zbawienny wpływ mają zastosowane w nim bakterie. I nieważne że wszystkie bakterie z innych jogurtów podobne działanie mają . Chyba tylko jedna mleczarnia coś takiego wymyśliła,może dwie .Cóż , byc może powód leży zupełnie gdzie indziej. Może jesteście hamowani odgórnie ? Tego nie wiem .Piszesz o rynku lokalnym - (tak na szybko wymyślam ) - a może trzeba by do sieci wprowadzić "sieciową "wersję śmietanki czy jogurtów. Czyli tańszą. Smakowo podobną.Mimo to z tańszymi składnikami. W końcu inne mleczarnie zarabiają sprzedając swoje wyroby taniej. Zresztą nie tylko mleczarnie. Macie w mleczarni technologa? Czy nie macie? Cudów nie ma - wystarczy bardzo dokładnie przeanalizować wszystkie koszty składające się na cenę końcową i wyeliminować te zbędne .Dwa, może trzy razy byłem w Waszej mleczarni i znam jej sposób działania - no comment .
~ kubek / 18:35, 22.01.2014
Mleko się rozlało i będzie kakało..........
~ jojo / 21:21, 22.01.2014
Technologów jest aż dwóch -ale od brania kasy i nic nie robienia....
~ olo / 20:29, 23.01.2014
Pani M.... P. - technolog obecnie zajmuje się sprzedażą mleka przerzutowego. To jest dla tej osoby najważniejsze. Prób zrobienia jakiegoś zupełnie nowego produktu jako technolog nie przedstawiła ani jednego od 7 lat!!!! Wcześniej technolog R.... R. coś robił, próbował, testował itd., Zarząd (czytaj Prezes G. i księgowa) razem to blokowali, ale próby były. Została tylko dodatkowa pensja technologa dla M.... P. która jest kierownikiem produkcji i ma wszystkich gdzieś. Pełną elokwencji wypowiedź tej Pani skąd skupujemy mleko można usłyszeć w czasie 3.16 na youtube pod tym linkiem: http://www.youtube.com/watch?v=StPfWK4VMbk
~ som / 21:15, 24.01.2014
Nie chciałabym uchodzić na szukającą dziury w całym ale jak technolog może być jednocześnie kierownikiem produkcji ?!!! To chore jest !!! Zresztą nie będę tłumaczyła czym zajmuje się jeden a czym drugi - nadzoruje sama siebie ?
~ york / 21:26, 24.01.2014
Z pewnych źródeł wiem że zakład się nie łączy. Brawo dla Rady Nadzorczej :) . Wypada teraz zmienić z lekka opakowania (odświeżyć) , zmienić z-cę , dać większy nacisk na sprzedaż , niech handlem zajmie się kierownik handlu a nie kierownik prod i technolog w jednym(zaczerpnięte z komentarzy powyżej) . Wierzę że się dźwigniecie . Wierzę w Wasz potencjał . Jeszcze od czasu do czasu reklama w radio i będzie ok.
~ Jola46 / 18:32, 25.01.2014
do yorka. Zmiana opakowań nic tutaj nie da. Odpuśćmy sobie jogurty, serki, to nie są produktu które w obecnym czasie powinny być produkowane w Kesemie. W marketach jest dużo tańszych niż nasze. Można kupić inne dobre i też sprzedawać. Handlowcy znają się z innymi z innych mleczarń to niech wynegocjują dobre ceny i sprzedają. Na tym też można zarobić. Sama pracuje w mleczarni i wiem że nowa linia do twarogu nie jest wykorzystana w pełni i to jest największy problem. Może zrobić próbę z serem żółtym na tej linii. Ci co montowali mówili że jest taka możliwość przy nie wielkich zmianach. V-ce Prezes o tym wie bo go o to pytaliśmy ale nic z tym nie zrobił. Mówił że nie warto. Szkoda mleka na próby. Ser żółty jest droższy może to pomogłoby mleczarni. Ale najważniejsze trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy sprzedajemy mleko przerzutowe czy produkujemy żeby ludzie mieli pracę.
~ york / 00:34, 26.01.2014
Tak sobie myślę że Zakład Produkcyjny powinien PRODUKOWAĆ a nie handlować mlekiem - do tego wystarczy Punkt Skupu Mleka !!!Kilka osób . A może się mylę? I jak się nie mylę sprzedane mleko w końcu trafi do jakiejś mleczarni by coś z niego zrobić !!! Moje pytanie brzmi - Czy władze tej Waszej mleczarni zapomniały po co jest MLECZARNIA? Czyli zakład przetwórczy? Skupujcie-przetwarzajcie- sprzedajcie wyroby. Czy tylko dla mnie jest to takie proste? Każde stanowisko ,nie tylko u Was ,zostało stworzone w jednym celu- by radzić sobie z zadaniami dotyczącymi określonego stanowiska i radzenia sobie z problemami jakie mogą zaistnieć na każdym z tych stanowisk . Czyż nie ? Pani sprzątaczka musi wykonać swoje zadania , a marketing czy Prezes swoje. Zakład cukierniczy zamiast wyrabiać ciastka równie dobrze może zająć się handlem składnikami do w/w. Czyli np.cukrem i jajami ...więc po co taki zakład !!!Sami poprzez zaniechanie tworzycie lukę którą ktoś na pewno wypełni. Co do serów- zacznijcie je w końcu robić . Chyba jakiś odział kiedyś je produkował . Dlaczego te wasze władze uparły się na te twarogi? Nie bo nie ? To nie te czasy.
~ sama / 00:42, 26.01.2014
do olo - "...Pani M.... P. - technolog obecnie zajmuje się sprzedażą mleka przerzutowego. To jest dla tej osoby najważniejsze..." ja nie do końca rozumiem- kto u Was zajmuje się handlem? Technolog ?! To znaczy kierownik produkcji ?!!! Sorry że to napiszę = jaja sobie robicie? A marketing co-produkuje? Za chwilę dowiem się że prezes wypisuje przepustki na portierni a pracownik hurtowni jeździ w teren po mleko.
~ ja / 09:00, 26.01.2014
Państwu nieopłacało się prowadzić uzdrowiska Wieniec ani produkować wody wienieckiej.Wszystko kupił pan Grządziel i nagleokazało sie,ze naszą woda jest bardzo poszukiwanym hitem w Państwie Środka i krajach arabskich,w Polsce mozna ją kupić w Realu.Może pan Grzadziel kupi mleczarnię?I nagle okaze sie,ze nasz nabiał to hit w świecie.
Do D-to nie rolnik podnosi ceny dlatego produkty są takie drogie.Za litr bogatego mleka rolnik dostaje 50 gr.Po drodze ze zlewni do sklepu z jego litra robia sie 2 litry już odtłuszczone i kupujesz to mleko po 2.30.
~ 123 / 10:38, 26.01.2014
do "sama". Handlem mlekiem przerzutowym od zawsze w spółdzielni zajmuje się kierownik produkcji. W tej spółdzielni tak było jest i będzie....
~ mleko / 10:48, 26.01.2014
Do "ja". Co za bzdury. Woda ma 3 miesiąc przydatności do spożycia i może sobie płynąć do chin a twaróg 8 - 14 dni. Puknij się w głowę Pajacu co piszesz. A od kiedy rolnik dostaje 0,50 zł. za litr mleka? Cyba za dużą szklankę...Rolnik obecnie dostaje od 1,3 do 1,8 zł. za mleko. Jak z litra mogą się zrobić 2 litry??? Rozmnoży się??? Co najwyżej zostaną jednostki tłuszczu i białka z mleka normalizowanego do np. 2%. Z tłuszczu można zrobić śmietanę, masło. Najpierw poznaj technologię a dopiero pisz.

~ tadek / 13:21, 26.01.2014
To prawda, bzdury i tylko bzdury tu wypisujecie. Największe chyba znany wszystkim świadek jehowy. Ten to dopiero wszystko wie i jest najlepszy we wszystkim co robi. Tylko totalna krytyka,a nie lepiej zająć się pracą, swoimi obowiązkami.
~ do mleko-pajaca / 16:40, 26.01.2014
1.30-1.80 to moze rolnik dostaje na targowisku.Bo gdyby tyle dostawał na skupie to w sklepie płaciłbys za litr mleka z 7 złoty.przeciez wszyscy pomiedzy rolnikiem a klientem musza zarobić)Nie wiesz jak z litra robi się 2?odczego jest woda?a jak z kg miesa(w sklepie np surowa szynka kosztuje 10mrolnik za kg miesa z uboju na skupie dostaje 3-4,jak ma szczęście)w zakładach miesnych robią 2 kg wędzonki?przekrój sklepową wędlinę to zobaczysz ile wody wycieka.
Qva,zróbcie coś z tymi kodami,8 raz go przepisuje a nadal mam komunikat:"Prosimy przepisać kod z obrazka".Widocznie sam komputer tych kodów nie odróznia od siebie.
~ do mleko / 16:44, 26.01.2014
Nie wiesz co to samolot?skoro Blikle wysyła swoje pączki(1-2 dni wazności)na 2 kontynent i korzysta z samolotu to i nasze produkty mleczarskie też tak moznaby wysyłac.To nie średniowiecze,ze uzywa sie do transportu tylko koni czy statków.
~ momo / 17:15, 26.01.2014
To jasne że te wszystkie mądrości co zrobić w spółdzielni to pisze "Świadek" i "delikatny" Krzysio. Oni zawsze mieli najwięcej do powiedzenia.
~ przyjaciel Kesemu / 19:16, 26.01.2014
W Kesemie wysyłali podobno kiedyś coś do Anglii. Poszedł 1 czy 2 transporty i tyle. Nalepiali jakieś tłumaczenia na produkty.Jak miały dotrzeć do hurtowni a potem do sklepów to już były podobno przed końcem przydatności do spożycia i tamci podziękowali. Arek z tymi swoimi handlowcami jeszcze coś tam do Niemiec czy Danii wysyłał ale Prezes z Księgową to zablokowali. Za bardzo się wykazywał i mu to ukrócili.
~ / 07:00, 27.01.2014
Jak czytam te bzdury na temat ceny mleka dla rolnika (50 gr) to szlak mnie trafia
~ Kot / 14:35, 27.01.2014
Bo to jest takie tańsze mleczko dla kotka ...... Tylko certyfikowane przez koty gospodarstwa mogą produkować takie mleczko po 0,50 zł. za 1 litr.
~ rolnik / 17:31, 27.01.2014
Moi drodzy do produkcji jogurtu sera śmietany jest potrzebne mleko,a z tego co wiem to bardzo dużo rolników odchodzi ze spółdzielni więc brakuje surowca.
~ do rolnika / 18:56, 27.01.2014
A z tego co ja wiem, to mleka nie brakuje,jeszcze dawane jest na przerzuty...
~ roki / 19:18, 27.01.2014
I w końcu ktoś napisał sedno sprawy. Będzie mleko to w Kesemie będą najlepiej wiedzieli co produkować. Tyle lat zakład dobrze stał, był w miarę dobrze zarządzany (nacisk na słowo "w miarę") to jak będzie mleko teraz też będą wiedzieli co robić Uwagi "znawców", "yorków" i innych gadów możecie sobie w buty wsadzić. Jasne jest że zakład musi ratować się przerzutami w takiej sytuacji jak to się opłaca. Gdyby nie zysk z przerzutów to śmietana i twarogi jeszcze dużo dużo.... by zdrożały. I co wtedy??? Kto by kupił??? Jogurty i serniczki by wtedy produkowali bo dobre były??? Od jogurtów to mamy w Polsce niestety Danona, Zotta, Bakomę i może max. 3-4 typowe liczące się Spółdzielnie co je również produkują. Reszta to się tylko bawi w produkcję jogurtów bo kiedyś robili wszystko to i teraz tak musi być. Niestety rynek już jest podzielony na liczących się graczy.
~ antyrolnik / 19:27, 27.01.2014
Bo teraz przerzut to czysta kasa bez roboty.... W 2015 to się skończy i rolnik jak dostanie po 1,30 to będzie zadowolony. Oby tylko nie było za późno dla Kesemu. W internecie rolnik niech poczyta co będzie w 2015. Teraz mamy wysokie ceny za mleko a za rok będziemy się w nim kąpać. Ot, cała filozofia. Trzeba czytać i słuchać różnych informacji a nie tylko tych z własnego zabłoconego podwórka.
~ free / 11:44, 28.01.2014
Garstka ludzi na produkcji a kierowniczka ma czterech zastępców tzw. zmianowych,z których tylko Pan Jacek S jest człowiekiem ,który żyje w realu i ma dystans do tego całego bałaganu.Gdy pani M idzie na urlop , zastępuje Ją P.Jacek grafiki są rozpisywane na cały tydzień ,a ludzie chętnie przychodzą do pracy.
~ ble ble ble / 11:52, 28.01.2014
Na produkcję przyjęto jeszcze Pana Sławka K.... . Pytamy się dlaczego?? Wszyscy wiedzą za co został zwolniony. Co Pan na to Panie V-ce Prezesie? Jak Pan mógł przyjąć tę osobę na z powrotem? Może On przyszedł, a Pan się zwolni? Bilans osób byłby wówczas taki sam.
~ j.k. / 20:07, 28.01.2014
Postawcie więcej Biedronek a Polacy degeneraci niech lecą oto jest przyczyna upadku tak wspaniałej mleczarni
Prezes to prawdziwy mleczarz i ma swoje zasługi
To jest tak !!!
~ biedroń / 20:33, 28.01.2014
We Włocławku mają otworzyć podobno kolejną Biedronkę...
~ sklepik / 20:40, 28.01.2014
Mam mały sklep we Włocławku. Czy Kesem nie może zatrudnić młodszych kierowców? Tak jak Danone, Bakoma, czy Ci od chipsów??? Są to młodzi ludzie którym się chce albo się śpieszą, a tym z Kesemu to na czasie w ogóle nie zależy. Czym dłużej trwa rozładunek 1 zgrzewki śmietany i kilograma twarogu to tym lepiej. Za co wy im płacicie?
~ / 06:41, 29.01.2014
Informacja dla ,,znawców " cen mleka. Ja pracuję 20 lat w mleczarstwie, stale mam kontakt z cenami w skupie i nie pamiętam 0,5 zł za litr. 1,3-1,8 zł to nie są dane wyssane z palca. Możecie sobie sprawdzić na www.agrofoto.pl, tam są wypowiedzi rolników. Może wtedy przestaniecie liczyć ile zarabia mleczarnia, i jak ciężko ma biedny rolnik.Pozdrawiam
~ / 06:53, 29.01.2014
Do sklepik. Nie wiem czy wiesz że od niedawna wiek emerytalny to 67 lat, a Ty proponujesz pozwalniać chyba wszystkich po 40-tce. Zastanów się trochę
~ RSA / 09:46, 29.01.2014
Do free
Mnóstwo prawdy w tym co piszesz!
Polityki Pani Kierownik nikt nie rozumie,ona pewnie sama tego nie pojmuje co mówi,papla co jej ślina na jezyk przyniesie.Potrafi być nieludzka,nawet nie stara sie zrozumiec ludzi.Co innego Jacek,wysłucha ludzi,zna sie na rzeczy.Pewnie dlatego tez pracownikom z checia przechodzi pracowac gdy on jest na zmianie.Pani kierownik juz nie pamieta jak pan K......... jej naubliżał i nakradł ile sie dało,teraz wchodzi mu w dup...:)moze sie go boi a może bedzie kradła razem z nim?!
~ rolnik / 18:57, 29.01.2014
Do antyrolnika.Raczej wody nie da się sprzedać jako jogurt ani jako przerzutowe mleko wiec więcej mleka skupowanego od rolników to większy zysk dla spółdzielni a o to chyba chodzi . Co będzie w 2015 to się okażę żyć trzeba teraz i zarabiać na czym się da czy to na produkcji czy na przerzucie .
~ Boguś / 19:27, 29.01.2014
Do RSA - Pani k........ p........ to trzeba jakieś zielone tabletki na uspokojenie kupić. To jakaś furiatka jest. Nie potrafi mówić spokojnie tylko wydziera się ciągle. Jak bym nie znał to bym pomyślał że uciekła z jakiegoś zakładu zamkniętego.
~ ``sławuś / 22:11, 29.01.2014
``do bogusia;; masz słuszną rację zgadzam się z tobą ale podobno nie ma nic do powiedzenia w domu bo mąż ją zdradza i skrzywdziła ją w życiu jakaś kobieta dlatego tak mocno wyżywa się szczególnie na kobietach dobrze że mężczyżni mają trochę lepiej bo ma swoich ulubieńców co to za kierownik......
~ molek / 23:30, 29.01.2014
Wielu pisze o kupowaniu lokalnych produktów, maja racje, jak nie będziemy kupowac produktów z KESEM, dbać o swoje a anie o obce, patrzeć na ogłupiające reklamy i ładne opakowania, które nie maja żadnej wartości poza wyglądem. Czy inne miasta będą się o nas martwić? a my kupując obce produkty nabijamy ich portfele. Kesem powinien wrócic do produkcji serków smakowych, były pyszne (pamiętam taki z pieczarkami), masło jest prawdziwe, nie oszukiwane, ser pyszny nie tylko do klusek ze serem ale i serników, a mleko - wróćcie do mleka w folii !!!!!!. Faktycznie błędem była likwidacja swoich sklepów, znam ludzi, którzy przyjeżdzali z innego osiedla po to aby w sklepie mleczarskim firmowym na Wysokiej kupić masło. A może by tak sery żółte?
Popieram : WŁOCŁAWIANIE !!!!- dbajmy o siebie na wzajem kupujmy wyroby KESEM ale i też innych naszych rodzimych producentów.
~ Prezes / 20:07, 30.01.2014
Prezes oznajmia sekretarce:
- Podaję się do dymisji, Pani Olu.
- Mój Boże! - załamuje się sekretarka. A kto ma przyjść na Pana miejsce?
- Kto? Z pewnością jakiś łysy bałwan.
- Mój Boże! - załamuje ręce sekretarka. Znowu
~ wloc / 22:46, 30.01.2014
wiele z tego co piszecie Drodzy Pracownicy :) jest prawdą .Mowa o stosunkach miedzy ludzkich . Wiem , bo też pracownikiem tejże Spółdzielni jestem . Jednak miejcie świadomość tego,że czyta to forum również konkurencja . Ba ,każdy!!! Coraz głębiej zapoznaje się z jej słabościami , sposobem zarządzania i tak dalej .Również konsumenci, kontrahenci ... Mogą dojść do przekonania że jest to "słoń"na glinianych nogach. Czy tak jest w istocie-nieważne.Dla Nich powinniśmy być silnym i stabilnym partnerem!!!Sami więc działacie na swoją niekorzyść . Zdaję sobie sprawę że jest to jedyna okazja by wylać całą gorycz. Cały gniew . Rozumiem to . Nie należę do kadry kierowniczej . Zwykły pracownik ze mnie . Jednak miejcie chociaż tego świadomość... i nic więcej .
~ wloc / 00:06, 31.01.2014
~ ``sławuś / 22:11, 29.01.2014 "- i jeszcze jedno ,odnośnie tego co piszesz- pisz ,jeżeli musisz o sprawach spółdzielni a nie prywatnym życiu innych. To jest poniżej wszelkiej godności. Strach takich jak ty do domu zaprosić by i tych zapraszających taka osoba jak Ty ( jestem pewien że kobieta) nie opisała w internecie. W takich momentach nie wiem kto gorszy MP czy , powtórzę , człowiek który wtrąca się i upublicznia prywatne życie i problemy PRYWATNE. Zawsze możesz w myślach zamienić sytuacje i zastanowić się gdybyś sama zaczęła czytać na forum o swoich pryw.problemach i życiu .
~ mleczarz / 06:56, 31.01.2014
wloc w pełni się z Tobą zgadzam. Ja też jestem pracownikiem mleczarni (innej)i jak czytam wypowiedzi części pracowników to się zastanawiam jak można być takim głupkiem żeby tak srać w swoje gniazdo. Ja życzę Kesemowi powodzenia chociaż to konkurencja firmy w której ja pracuję. A swoją drogą skoro zakład zatrudnia zbyt wielu pracowników to może by pozwalniać tych idiotów co wypisują te bzdury. Skoro mają tyle recept na prowadzenie firmy to niech sobie założą własne. Pozdrawiam kesem
~ wloc / 17:52, 31.01.2014
wiem że prawdziwy charakter człowieka można poznać w chwilach dla siebie, dla firmy z którą jest się związanym , w czasie kryzysowym . Pewnie ta chwila nadeszła . Jednak wiem też że "niepotrzebne ruchy" powiększają ten kryzys. Ludzie w niemocy i strachu zwracają się przeciwko sobie . Udowadniając kto potrzebny , kto zbędny . Oczywiście oni sami muszą zostać :). Norma :). To ten czas pokazuje jakim jest się człowiekiem . Niestety samemu trudno jest się oceniać negatywnie. No bo Ja robię i zachowuję się ok . Tyle na ten temat. Co do zwalniania i "niepotrzebności" -z każdej strony wygląda to zupełnie inaczej- " Nie sądź byś sam nie był osądzany"- Chyba trzeba wierzyć w dobrą wolę "Góry" bo pojedynczy, szeregowy pracownik niewiele może zmienić . Nigdy nie było w załodze tej Spółdzielni jedności i dalej nie ma szans na to by się coś w tej kwestii zmieniło- stąd te frustracje, żale(ciche i ukryte) . A razem można więcej :)
~ fine / 07:27, 01.02.2014
Serki smakowe i jogurty zlikwidowali w Kesemie a Malysz sprowadza z lodzi czy to normalne co robi.Maszyny sprzedaje czy to poczatek konca firmy Sklep firmowy zaklada czym bedzie tam handlowal sniegiem czy powietrzem .
~ RSA / 17:44, 01.02.2014
do ~ wloc / 17:52, 31.01.2014
Zeby była jednosc miedzy pracownikami potrzebne jest im poparcie ze strony Kierownictwa,samego Pana V-ce Prezesa.Niech wysłuchaj tych ludzmi z produkcji o tym co ich boli,moze wpadna na pomysl wspolnie jak pomoc mleczarni.A przede wszystkim Kierownictwo musi pokazac tym ludzia,ze im na nich zalezy,nie gnebic ich na kazdym kroku.Takie jest moje skromne zdanie...
~ wloc / 22:31, 01.02.2014
Ale czasem trzeba walnąć w stół by kierownictwo zwróciło uwagę że nie jest samo. Że szeregowi pracownicy też żyją z pracy w tej firmie. Kierownictwo ,jak pokazuje tutejsza praktyka , popełniało i popełnia błąd za błędem i cieszy się bezkarnością . Zazwyczaj ci na dole ponoszą największe konsekwencje wszystkich poczynań. Z-ca P jest znany z niezmieniania :) swoich decyzji. Honor? Nie wiem . Czyli brak umiejętności menedżerskiej. Brak elastyczności . Tyle nasłuchał się o żółtych serach . Tyle przykładów z za miedzy. Jak się domyślam i tak niedługo skończymy tam gdzie góra zaplanowała że się znajdziemy . Dla mnie proste choć i ja miałem swoje nadzieje . Co do gnębienia ludzi - do tego też trzeba mieć odpowiednie predyspozycje -"dom"zostawić w domu i nie wylewać frustracji w pracy. Idiotów nie brakuje . Niestety czasem tego rodzaju problemy rozwiązują się same
~ *** / 11:55, 02.02.2014
Masz racje "wloc" to wszystko dąży do tego co "góra" zaplanowała na początku...to pozorna walka o to żeby KESEM przetrwał. Udowadnianie Radzie, że popełniła błąd,a Pracownikom, że mają co chcieli. Może Zarząd by się wreszcie przyznał do swojej bezradności i zamiast dalej pogrążać ten zakład poszukał na swoje miejsce kogoś, kto go jeszcze uratuje...
~ mleczarz / 16:30, 02.02.2014
Kesem nie dajcie się bo w końcu będzie sama Mlekovita
~ ~korupcja / 18:48, 03.02.2014
kesem no future!
~ / 06:50, 04.02.2014
,,korupcja" aleś Ty głupi
~ wloc / 19:04, 05.02.2014
~ *** / 11:55, 02.02.2014 - zgadzam się w 101% . Niestety pracownicy pojedynczo nie zrobią nic .Zwłaszcza teraz kiedy góra szuka zbędnych(wymyslili rozwiązanie-śmiechu warte) . Również Radzie zabraknie odwagi ,a szkoda bo znam i wiem że zrobili by bez PODSZEPTÓW "góry" -sporo . Sami "Kapitanowie" skierowali już zakład na mieliznę . Mówiąc krótko jest to tylko kwestia czasu . Droga RADO (mam nadzieję że czytacie) zmieńcie w końcu tych , których od dawna zmienić trzeba było . Potrzebny prawdziwy wizjoner a na pewno nie autokrata -palcem nie będę wskazywał - na "zewnątrz" jest wielki wybór ludzi młodych , wykształconych i z wizją . Ci myślą już tylko o tym jak bezpiecznie spaść na cztery łapy . SWOJE cztery łapy . Reszta niech się połamie :( mają to już w du_ pie . Parcie na łączenie się jest tylko dowodem na ich bezradność . Czy Droga Rado nie rozumiecie że Wasze przyszłe zyski ze sprzedaży mleka możecie sami kształtować ? Dobry "gospodarz" który surowiec odpowiednio zagospodaruje i sprzeda . To od Was zależy kto ma tym zakładem kierować i mnożyć zyski . Macie naprawdę wielką władzę. Warto czasem z niej skorzystać.
~ Olo / 20:52, 05.02.2014
Marku, nie wypisuj głupot!!! Stołeczek zaopatrzeniowca zawsze Ci się marzył i dlatego teraz z Ciebie taki wielki Patriota. Chcesz po prostu "wały" kręcić i boisz się że to Ci się skończy...
~ Marek / 12:48, 06.02.2014
Zanim zaczniesz używać personaliów zastanów się człowieku czy autorem tekstów jest faktycznie Marek . Mnie interesuje praca a nie "wały" . Nic mi się nie zaczęło -więc nic mi się nie skończy . To tyle . Przez przypadek dowiedziałem się o tym że tu podobno piszę . Piszcie bzdury dalej,jednak zastanówcie się zanim zaczniecie przypisywać teksty konkretnym osobom . Mnie w to coś nie mieszajcie
~ RSA / 21:01, 08.02.2014
W młodzieży pracujacej w tym zakładzie siła,może ona dzwignie ten ciężar?!
~ ktoś / 12:22, 16.02.2014
Jakiej młodzieży??? Przecież to zakład starych ludzi, młodzi odeszli bo za takie śmieszne pieniądze pracować nie będą.
~ Gratulacje / 00:23, 15.03.2014
Dalej została przyczyna kłopotów zakładu. Gratulacje zarządowi za dopracowanie szczegółów.
~ marketig / 07:35, 15.03.2014
Wina leży w wielu kwestiach. Jedno można powiedzieć że marketing tu nawet nie leży. Kleska żeby tak dobre wyroby byly tak pakowane. Toż to na półkach ginie. Jak tego nie zrozumie zarząd firma nie ma czego szukać
~ Prezes Kali / 09:25, 16.03.2014
Należy mleczarni pogratulować nowego Zarządu. Przewodniczący ustawia nowych "swoich" ludzi. Połączenie ignorancji z głupotą pozostało niestety.
~ RSA / 08:25, 09.04.2014
Do ~ktoś.Jest kilku młodych,ktorym zalezy na pracy w tej mleczarni ale jesli nie zmienia sie relacje kierownictwo-pracownicy to i oni odejda.A skrzynki z twarogiem bedzie pani Maria dzwigac i może jeszcze parę wanien wymiesza na st.twarogach:)
~ pijak / 18:57, 31.05.2014
panowie i panie dziękujcie kierownictwu za to że za wasze notoryczne spożywanie alk. w pracy nie zostaliście wylani z pracy,chyba jedyna firma gdzie toleruję się przyzwyczajenia z czasów PRL . coś za coś.Najlepiej narzekać ,zwolnić się i spróbować w innej firmie, może zyskacie parę groszy więcej ,ale zapomnijcie o przyjściu do pracy na kacu,i; deputacie"
~ alkomat / 20:00, 01.07.2014
Tutaj pijak się mylisz - 3 osoby w 2013 roku wyleciały z pracy za alkohol. Nie było żadnych układów i wykrętów.
~ alkomat / 20:00, 01.07.2014
Tutaj pijak się mylisz - 3 osoby w 2013 roku wyleciały z pracy za alkohol. Nie było żadnych układów i wykrętów.
~ Bolo / 20:01, 01.07.2014
Kesem w końcu ma sklep firmowy z prawdziwego zdarzenia, oby tak dalej szkło w tej firmie to będzie dobrze.
~ Robol / 23:14, 04.08.2014
KESEM ma sklep ładny, nowy i Prezesi nowi mają ładne, nowe samochodziki..... Kilka tysięcy więcej na konto i po 3 miesiącach auto na oko za ponad 100 tys. zł. To trzeba mieć farta... albo coś innego....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu DDWłocławek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ddwloclawek.pl
POLITYKA PRYWATNOŚCI  |   REGULAMIN PORTALU  |   KONTAKT
© DzieńDobryWłocławek.pl   |   Prawa zastrzeżone   |   2011