REKLAMA

Anwil przegrywa w finale Kasztelana! Zabrakło kilku sekund

21:11, 10.09.2017 | .
REKLAMA
Skomentuj
Goście wyszli na prowadzenie na cztery sekundy przed syreną końcową. Fot. Natalia Seklecka

O niesamowitym pechu mogą mówić koszykarze Anwilu Włocławek. Jeszcze kilka sekund przed końcem spotkania cieszyli się z prowadzenia ze szwedzkim Norrköping Dolphins. Niestety, celny rzut za 3 punkty w ostatniej akcji gości zapewnił im nieoczekiwane zwycięstwo i końcowy triumf w Kasztelan Basketball Cup.

Po wczorajszej wygranej z Polskim Cukrem Toruń Szwedzi rozegrali mecz z gospodarzami turnieju. Zagraniczni goście od początku nie byli uznawani za faworytów, ale już dzień wcześniej pokazali, że mogą być czarnym koniem rozgrywek. Z kolei drużyna Igora Milicicia, po zwycięstwie z Asseco Gdynia, przystępowała do meczu z dużymi nadziejami. Koszykarze chcieli przede wszystkim drugi dzień z rzędu dobrze zaprezentować się przed włocławską publicznością.

Zespół Rottweilerów dobrze wszedł w mecz. Pierwsze punkty zdobył Zyskowski, który wykorzystał dwa rzuty osobiste. Swoje pierwsze punkty w meczu szybko zanotował też Sobin. Goście szybko odpowiedzieli i po pierwszych minutach było 4:3. Bardzo dobrą zmianę pod koniec pierwszej kwarty dał Szymon Szewczyk, który chwilę po wejściu na parkiet ustrzelił swoją pierwszą "trójkę". W pierwszej odsłonie na boisku zameldował się też Airington, który przebywa we Włocławku na testach.

Anwil pewnie wygrał pierwszą kwartę, ale w drugiej nieco spuścił z tonu. Włocławianie popełnili kilka błędów w obronie i nie byli wystarczająco skuteczni w ataku. W konsekwencji przegrywali już nawet 33:29. Dobre dwie akcje zagrał jednak Sobin. Najpierw zebrał po swoim niecelnym strzale piłkę z tablicy i wpakował ją do kosza, a następnie, rzutem za dwa punkty wyprowadził Anwil na prowadzenie.

Trzecią odsłonę spotkania znakomicie rozpoczął Delas, który trafił za trzy punkty. Goście, prowadzeni przez Adnana Chuka  gubili się przy wyprowadzaniu piłki. Anwil grał agresywnie i mądrze. Łatwe punkty, po znakomitej asyście Szewczyka zdobył między innymi kapitan Anwilu, Kamil Łączyński. Anwil prowadził 61:53 i nic wskazywała na to, że może przegrać mecz.

W czwartej kwarcie Norrköping Dolphins wspięli się na wyżyny swoich możliwości. Minutę przed końcem przegrywali 64:68, ale celny rzut z dystansu pozwolił im zmniejszyć różnicę punktową do zaledwie jednego oczka. Chwilę przed końcową syreną gospodarze wywalczyli jeszcze rzuty osobiste, ale Zyskowski trafił tylko raz. Goście wyprowadzili skuteczny atak i po celnym rzucie za trzy punkty wyszli na prowadzenie. Anwil spróbował jeszcze odrobić straty rzutem z własnej połowy boiska, ale ostatecznie to Szwedzi mogą cieszyć się ze zwycięstwa w meczu i całym turnieju.

W meczu o III miejsce Polski Cukier Toruń pokonał Asseco Gdynia 80:64.

Anwil Włocławek – Norrköping Dolphins 69:70 (22:16, 19:19, 18:16, 10:19)

Anwil: Sobin 16, Zyskowski 16, Leończyk 9,Łączyński 9, Delas 8, Nowakowski 4, Szewczyk 3, Airington 2, Ciesielski 2, Komenda 0

Dolphins: Green 16, Blakes 13, Lindqvist 12, Kjelbom 11, Medjedboub 4, Schuberg 4, Smith 4, Larsson 3, Johansson 3, Stark 0.

 

Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji z drugiego dnia Kasztelan Basketball Cup 2017:

Mecz Polski Cukier Toruń-Asseco Gdynia

Cheerleaderki z Anwil Dance Team podczas meczu finałowego

Kibice podczas finału KBC

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

kibic od latkibic od lat

3 0

" Rada Nadzorcza upoważniła Zarząd KK Włocławek do podpisania kontraktu na kolejny - trzeci sezon z panem Igorem Miliciciem"
Szwedzi chcieli mieć "Wicka " z Włocławka ;/ 22:03, 10.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

POLAK1POLAK1

6 1

Widać brak typowego strzelca w Anwilu. O play - off może być ciężko. 23:12, 10.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

totylkojatotylkoja

5 0

czyli jak zawsze
wiadomo jak przebiegnie sezon - fajnie, faj nie i na koniec *%#)!& 07:56, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AbcdAbcd

1 0

Z takim składem może do ósemki wejdziemy brak strzelca oraz zmiennika dla Kamila łaczkowskiego lipa jak na teraz chorwat antek i airghton powinni już szukać klubu w oknie transferowym a my zaczyna się poziom sredniactwa 16:23, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone | 2017