Zakończyła się X edycja Włocławskiej Ligi Koszykówki Amatorskiej. Organizatorzy już myślą o kolejnych rozgrywkach.
Tegoroczna edycja Włocławskiej Ligi Koszykówki Amatorskiej była bardzo ciekawa. Do rywalizacji przystąpiło aż 21 zespołów. Niestety w stawce zabrakło ubiegłorocznych finalistów, drużyny z Igorem Griszczukiem w składzie.
System rozgrywek z podziałem na dwie ligi sprawił, że walka o mistrzostwo była bardzo wyrównana. Tegorocznym mistrzem WLKA została zespół Remwil, który w finale pokonał Dworek w Smólsku.
Niestety nie zabrakło także skandali. W jednym ze spotkań zawodnik popchnął sędziego za co został zdyskwalifikowany na czas nieokreślony.
- To był ciekawy sezon, licznie obsadzony – powiedział Grzegorz Wudecki, jeden z organizatorów rywalizacji. - Do finału nie dotarły zespoły, które po sezonie zasadniczym zajęły pierwsze i drugie miejsce co mogło być zaskakujące. Sprawdził się także system rozgrywek, chcemy go kontynuować w przyszłym sezonie. Mamy nadzieję, że uda się zorganizować jeszcze wiele edycji bo jest to potrzebne dla Włocławka.
Organizatorzy już planują kolejną, XI edycję WLKA. Ze względu na coraz większą liczbę drużyn występujących w lidze sezon ma się rozpocząć wcześniej, na początku października.
ja11:57, 27.05.2013
Nie ilość a jakość - bo w tym sezonie, mecze nie miały żadnej oprawy. Finał i walka o 3 miejsce w dzień komunii świętych i dzień meczów młodzieży której trenerami są zawodnicy zdecydowanie zepsuł to widowisko. Stwierdzam że sezon został odbębniony - i starczy!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz