REKLAMA

Poradnie oblężone. Rodzice chcą odwlec obowiązek szkolny dla dzieci

20:44, 16.03.2015 | N.CH
REKLAMA
Skomentuj
fot. depistphotos

Poradnie psychologiczno-pedagogiczne we Włocławku przeżywają oblężenie. Rodzice zgłaszają się po orzeczenia, by odwlec w czasie obowiązek szkolny dla swojego dziecka.

Posyłanie dzieci do szkoły w wieku 6-lat dla wielu rodziców jest nie do zaakceptowania. Na początku marca PO i PSL w Sejmie odrzuciły obywatelski projekt znoszący obowiązek szkolny dla 6-latków i przywrócenia rodzicom prawa do decydowania, kiedy ich dziecko rozpocznie naukę.

- Pomijam zasadność wysyłania 6-latków do szkoły, ale jak to jest, że 300 000 obywateli Polski jest przez grupkę posłów po raz kolejny OLEWANA – komentuje na DDWloclawek internauta MM.

Niektórzy rodzice chcą uchronić dzieci przed pójściem do szkoły w tym wieku, więc zapisują je do poradni psychologiczno-pedagogicznych, by specjaliści określili, czy ich dziecko poradziłoby sobie w szkole. Okazuje się, że obawy rodziców w wielu przypadkach są uzasadnione.

- Specjalista stwierdził, że mój syn nie wytrzymałby, siedząc w ławce przez całą lekcję. Ma problemy ze skupieniem uwagi, wciąż zmienia temat przy mówieniu. Poza tym nie ma przygotowania przedszkolnego, więc cieszę się, że dopiero za rok pójdzie do szkoły. Wtedy będę miała pewność, że sobie poradzi – mówi pani Katarzyna, mieszkanka Zazamcza.

Żeby dziecko mogło zostać zdiagnozowane w poradni trzeba złożyć wcześniej wniosek. Dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej we Włocławku znajdującej się przy ul. Ogniowej przyznaje, że zainteresowanie badaniami jest obecnie większe niż zazwyczaj.

- Jest zwiększony ruch, bo w szkołach prowadzona jest rekrutacja. W zależności od sytuacji trzeba czekać miesiąc lub półtora na wydanie opinii -  informuje Magdalena Lenartowska, dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej we Włocławku.

Dyrektor przyznaje, że duży odsetek dzieci badanych dostaje orzeczenie o odroczeniu obowiązku szkolnego. Zazwyczaj, jeśli rodzic otrzymuje z przedszkola opinię, że dziecko nie jest przygotowane do tego, by pójść już teraz do szkoły, potwierdza się to w badaniach przeprowadzonych w poradni.

(N.CH)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

bartezbartez

25 1

najlepsza forma to szkoła podstawowa 8 klas a później szkoła średnia i studia. sprawdzało się to przez pokolenia.........urzędnicy MEN wiedzą jednak lepiej od rodziców jak wychować dzieci....co za kraj...... 21:55, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

11 3

Nadal uważacie,ze te ludzkie gówno z PO was zbawi.Czy naprawdę tak trudno dostrzec,że to ku..y i złodzieje. 22:20, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mamamama

10 22

Jak można uwsteczniać własne dziecko?! Dzieci doskonale radzą sobie w szkole. To rodzice niech idą do przychodni ale psychiatrycznej na leczenie... 22:27, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mamamama

10 12

Ludzie w 1klasie nie jest tak źle jak sobie wyobrażacie i dzieci dadzą sobie radę,uwierzcie w swoje dzieci.moja córka 6letnia jest w klasie z dziecmi 7 letnimi.i nawet jest półtoraroczna różnica wieku to moje dziecko z niczym nie odstaje od grupy a nawet jest lepsze od nie jednego 7 latks. 22:38, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lollol

12 5

~ Polak widzisz ludzie są jak w amoku. Przecież to jest oczywiste, że tu tylko chodzi o to żeby szybciej wpuścić człowieka w wiek roboczy. A co z dzieciństwem!. Trzymam kciuki za młodych rodziców, nie dajcie się tej zakłamanej bandzie.
Pamiętajcie przy wyborach, kto waszym dzieciom zabrał dzieciństwo, kto wam każe pracować do 67lat, kto wam ukradł wasze pieniądze z OFE.
PO/PSL = h..j dupa i kamieni kupa. 22:54, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

12 5

~ mama:Ciesz się kochana mamusiu,ze akurat twoja córka daje radę,ale nie zawsze tak jest.Rodzic widzi jaki jest rozwój dziecka i powinien mieć władze zadecydowania.Niestety te rządowe szmaty na to nie pozwoliły,stąd to zainteresowanie poradniami. 22:56, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

uczennicauczennica

7 5

wczesniejsze wysłanie dziecka do szkoły = z wcześniejszym bezrobociem.... staruchy emeryci rencisci nie dorabiajcie dajcie młodym pracować!! 23:00, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

10 2

~ lol pomału tracę nadzieje,ze ludziska będą o tym pamietać przy wyborach,ale daj Bóg! 23:06, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lollol

12 3

W całej tej sprawie nie chodzi o to czy dziecko sobie radzi czy nie, ponieważ zapewne znajdą się pięciolatki, które sobie radzą. Ideą tej bandy jest, aby szybko iść do pracy i pracować do śmierci.
By żyło się lepiej, tylko, komu?
23:07, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lollol

6 0

~ Polak niektórzy mówią, że nadzieja jest matką głupich, ale trzeba pamiętać, że każda matka kocha własne dzieci (z małymi wyjątkami) 23:15, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

abcdabcd

7 0

każde dziecko jest inne.nie można uogólniać.moje zdanie jest takie że 6 latki w przedszkolu.jak było kiedyś 23:45, 16.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kajakaja

6 3

Dużo dzieci które już są w 1 klasach jako 6 latki sobie nie radzi bo muszą nadganiac 7 a nawet 8 latki. Są klasy gdzie się dużo nie uczą nie mają zadnych prac i wtedy można powiedzieć że tak te akurat se radzą ale tam gdzie jest prawdziwa nauka a to zalezy od nauczyciela juz 6 odstaja dużo od 7 latkow. 05:50, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bolekbolek

2 1

Przyznaje głosowałem na PO. Niestety czasu nie cofnie a jest mi z tym b.źle. nie mam im za złe ze próbują z naszych dzieci zrobić szybciej podatników ale za to ze nie nie liczą się w ogóle z tak dużą ilością głosów przeciwko tej ustawie. Nie ma co' obywatelska. Juz nigdy nie zagłosuje na PO I już nigdy nie wytrzymam się od prawa głosu. Pozdrawiam 07:03, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

roksaroksa

3 0

Wysłałam swoje dziecko rok wcześniej do szkoły ,dyrektor obiecywał ,że będzie pomoc dla dzieci młodszych i co sie okazało jedno wielkie kłamstwo.Dziecko jest w tej chwili w 5 klasie ale juz w 4 zaczynają być problemy . 09:15, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ninanina

4 1

W klasie pierwszej dzieci młodsze dają sobie jeszcze rade .Problemy zaczynają sie juz w klasie 4 .Dzieci nie radzą sobie z programem który podobno miał byc obniżony a wcale nie jest.Nad książkami tez ktoś powinien sie zastanowic bo połowa tych tematów jest poprostu chora . 09:41, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZOLZAZOLZA

2 0

CHCIALOBY SIE POWIEDZIEC KOMUNO WROC ,CHOCIAZBY DLATEGO,ZE BYLY NORMALNE 8-KLASOWE PODSTAWOWKI. NIE ISTNIALY BEZNADZIEJNE GIMNAZJA W KTORYCH NI DZIECI NI MLODZIEZ UCZA SIE WSZYSTKIEGO NAJGORSZGO.I SZKOLY SREDNIE ,POTEM STUDIA.PRZECIEZ WSZYSCY MADRZY NASI PRZYWODCY TEZ KONCZYLI SZKOLY PRZED BEZNADZIEJNA REFORMA A PODEJMUJA BARDZO GLUPIE DECYZJE. 11:44, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kasiakasia

1 0

kolejny nierzetelny artykuł - o rozważeniu możliwości odroczenia obowiązku szkolnego wydaje się OPINIE a nie ORZECZENIA! to są dwie różne formy dokumentów - orzeczenie musi zostać wydane przez zespół orzekający działający w PPP, opinie wydają specjaliści diagnozujący dziecko... niby nic wielkiego, ot, taka sobie pomyłka ale jeśli ktoś zabiera się za pisanie artykułu, po rozmowie jeszcze z dyrektorem PPP to mógłby wysilić się i podawać rzetelne informacje

a kolejna sprawa to rodzic sam z siebie może dziecko na badanie zgłosić, nie potrzebuje do tego opinii z przedszkola... to rodzic jest wnioskodawcą a nie przedszkole.... i działa to dokładnie tak samo w drugą stronę - żaden nauczyciel nie może zmusić rodzica do pójścia z dzieckiem na badanie. 11:55, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rumcajs nr1.rumcajs nr1.

3 5

Wariactwo nic więcej.
Rodzice nie dorośli boją się ,ze to ONI sobie nie poradzą bo już elementarz i Ala ma kota poszły do lamusa.
Obsługa smartfonów, komputerów i siedzenie przy grach- o tak z tym dzieci sobie radzą są nad wyraz rozwinięte a jeśli idzie o pójście do szkoły to robią z dzieci kaleki , wmawiają im dysfunkcje a poradnia no cóż robi to czego rodzice oczekują bo tak do końca nie ma wzorca jak metr pod Paryżem!
A to nie szczepią dzieci, a to znowu w szkole nie poradzi sobie.. ogarnijcie się rodzice i wy idżcie do jakiś poradni bo coś szwankuje. 14:54, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lenalena

2 0

Teraz chodzicie do poradni aby dziecko nie poszło do szkoły, jak dziecko trafi wcześniej czy później do szkoły to kolejnym krokiem będzie załatwianie dokumentów dotyczących przeróżnych dysfunkcji... W ten sposób bardziej skrzywdzić dziecko...Czasami warto przysiąść z dzieckiem porozmawiać z nim o pójściu do szkoły i wtedy wasze dziecko może was zadziwić, bo możline, że będzie chciało iść do szkoły. 18:35, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MkMk

2 0

Brakuje miejsc w przedszkolach i to dlatego. Druga sprawa dzieci pójdą wcześniej do szkoły, to tym samym wcześniej zaczną... płacić podatki, albo wcześniej pojadą za granicę. Ale tego nie jestem pewien , tak samo jak układów politycznych czy militarnych, granic w Europie i na świecie za kilkanaście lat. 18:45, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

LudzikLudzik

3 1

Matki walczcie o swoje dzieci aby za szybko nie poszły do szkoły. Szybkie odizolowanie pociech od rodziców to lepszy materiał na niewolnika i tak do 87 latek :) Później się matki dziwią że ich dorastająca córka czy syn nie ma wspólnego języka :) 22:11, 17.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ssssss

5 2

Posłałam synka do sp 23 jako sześciolatka i bardzo żałuję tej decyzji.
Szkoła kompletnie nieprzygotowana do takich maluchów, klasa na ostatnim piętrze.Żeby dojść na lekcje musi się przebić przez zgraję dużych dzieci ze starszych klas, ostatnio został przez jednego potrącony na schodach i miał pościerane plecy. A program nauczania to więcej kolorowania niż nauki, dokładnie to samo co miał w przedszkolu. Moim zdaniem to tylko niepotrzebny stres dla maluchów. 13:11, 18.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone | 2017