REKLAMA

Rodzice są zbulwersowani. Władze miasta chcą połączyć dwie szkoły

16:30, 11.01.2017 | N.CH
REKLAMA
Skomentuj
SP 14 i Gimnazjum nr 14 mają być połączone. Fot. depositphotos

Pojawił się pomysł połączenia dwóch miejskich szkół: Gimnazjum nr 14 zlokalizowanego na pl. Staszica oraz Szkoły Podstawowej nr 14 przy ul. Bukowej. Wszystko przez reformę edukacji. Rodzice są przeciwni tej propozycji.

W związku ze stopniowym wygaszaniem gimnazjów budynek przy Staszica za dwa lata będzie stał pusty. Tymczasem w podstawówce przy ul. Bukowej już teraz jest problem z pomieszczeniem sześciu klas (lekcje odbywają się tu w trybie dwóch zmian), a gdy dojdą kolejne dwa roczniki, to sytuacja będzie jeszcze trudniejsza. 

- Nie mamy możliwości rozbudowy szkoły. Nie znamy jeszcze podstawy programowej, więc nie możemy stworzyć nawet symulacji jakby to miało funkcjonować. Na pewno postaramy się to rozwiązać w taki sposób, aby nie działać ze szkodą dla dzieci – zapewnia dyrektor SP 14, Anetta Rzekanowska.

Zdaniem władz miasta, najlepszym rozwiązaniem jest, aby uczniowie klasy 7 i 8 zamiast na Bukowej uczyli się razem z gimnazjalistami na pl. Staszica.

Wiceprezydent Barbara Moraczewska osobiście uczestniczyła w spotkaniu z rodzicami i kadrą pedagogiczną obu tych placówek, aby przekazać im koncepcję wypracowaną przez zespół konsultacyjny ds. reorganizacji sieci szkół i placówek oświatowych.

- Kto wpadł na tak poroniony pomysł. Najciekawsze, że dzisiejsze spotkanie jak było nam wiadomo miało być na zasadzie konsultacji, lecz pycha władzy Włocławka okazała się niezłomna poinformowano nas jedynie o decyzji połączenia a nasze argumenty jednym uchem wpuszczano a drugim wiadomo. Nie została nawet logicznie uzasadniona decyzja w sprawie tej szkoły jedynie suche liczby w marnej prezentacji, więc odnieśliśmy wrażenie że mają nas gdzieś [pisownia oryginalna] – otrzymaliśmy wiadomość na redakcyjny alert od jednego z rodziców.

Rodzice przywołują argumentację rządu, który podkreślał, że uczniowie nie powinni zmieniać środowiska i dlatego podjęli decyzję o wydłużeniu nauki w podstawówce. Tymczasem ich dzieciom ta ciągłość ma być odebrana. Poza tym niepokoi ich odległość między budynkami, która wynosi blisko 800 m. Nie wiadomo czy przemieszczać między nimi mieliby się uczniowie czy tylko nauczyciele. Nie rozumieją również, dlaczego tylko te dwie szkoły w mieście mają  być w taki sposób zorganizowane.

Prezydent Marek Wojtkowski przyznaje, że miał nadzieję na zaniechanie przyjęcia reformy. Tak się jednak nie stało i podkreśla, że w takiej sytuacji trzeba wypracować nowe rozwiązania. 

Jesteśmy zobligowani, by tę reformę przeprowadzić jak najsprawniej i z jak najmniejszym uszczerbkiem dla dzieci, które do tych szkół chodzą.

- Projekt łączenia tych szkół nie jest jeszcze przesądzony – tłumaczy prezydent. - Szkoła przy pl. Staszica była modernizowana ze środków unijnych. Gdybyśmy ją wyłączyli z sieci edukacyjnej, musimy zwracać środki, a na to jako miasto absolutnie nie może sobie pozwolić.

Władze miasta nie chcą podawać szczegółów dotyczących organizacji pozostałych placówek oświatowych, bo ma być wciąż przygotowywany. Całość musi zostać opracowana i zaakceptowana przez kuratorium do 31 marca.

[ALERT]1484143023189[/ALERT]

 

(N.CH)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

YamahaYamaha

16 13

Przy takich rządach pisu ratusz nie ma wyboru 16:45, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SmerfSmerf

17 7

A co mają robić? Przy takim niżu to logiczne rozwiązanie 16:46, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Andrzej DupaAndrzej Dupa

17 20

Chcieliście PISu, to k..a teraz macie. 17:30, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wałęsiakwałęsiak

12 5

Szkoła przy pl. Staszica była modernizowana ze środków unijnych. Gdybyśmy ją wyłączyli z sieci edukacyjnej, musimy zwracać środki, a na to jako miasto absolutnie nie może sobie pozwolić - tłumaczy prezydent.

Takie są uroki modernizacji z pośrednictwem unijnym. 17:39, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Tyle sloncaTyle slonca

12 21

PiS zafundował wam taka reformę... 18:07, 11.01.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

helahela

2 0

czysta propaganda wprost z magistratu ... żałosne
19:49, 13.01.2017


KlanKlan

11 12

Reforma podpisana i masz ci babo placek 18:08, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

matkagorszegosortumatkagorszegosortu

9 6

Szkoła przy Staszica została wyremontowana z powodu sentymenty pana Pałuckiego do tego miejsca. O dzisiejszym gimnazjum jestem jak najgorszego zdania i mimo, ze nasz rejon, posłałam dzieci hen, jak najdalej. A podstawówka na Bukowej, która kończyła min. moja córka, to od czasu zmiany dyrekcji fajna, kameralna, przyjazna dzieciom szkoła. 18:22, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kuratorkurator

23 0

Proponuję rozwiązuje jak widać arcy - trudnego problemu Ze szkół: byłego gimnazjum nr 14 zlokalizowanego na pl. Staszica oraz w szkole podstawowej nr 14 przy ul. Bukowej - zorganizować należy jako dwie odrębne ośmioklasowe szkoły podstawowe nadając im stosowne numery - zgodnie z reformą edukacji. Należy przy tym uwzględnić możliwość równomiernego rozłożenia Ilościowego dzieci w tych szkołach. W przypadku braku kadry nauczycieli, należy rozważyć dodatkowe zatrudnienie nauczycieli. 18:45, 11.01.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MniamMniam

2 0

To najrozsadniejszy glos. Brawo. 22:49, 11.01.2017


kuratorkurator

13 0

Proponuję rozwiązuje jak widać arcy - trudnego problemu Ze szkół: byłego gimnazjum nr 14 zlokalizowanego na pl. Staszica oraz w szkole podstawowej nr 14 przy ul. Bukowej - zorganizować należy jako dwie odrębne ośmioklasowe szkoły podstawowe nadając im stosowne numery - zgodnie z reformą edukacji. Należy przy tym uwzględnić możliwość równomiernego rozłożenia Ilościowego dzieci w tych szkołach. W przypadku braku kadry nauczycieli, należy rozważyć dodatkowe zatrudnienie nauczycieli. 18:47, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

qqqqqq

8 7

Szkoda, że autor/autorka powyższego komentarza nie doczytał/-a, że szkoła przy ul. Bukowej nie pomieści więcej dzieci. Dlatego nie można tam zrobić ośmioletniej szkoły podstawowej. 19:05, 11.01.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

matkagorszegosortumatkagorszegosortu

2 2

Doczytałam. A jak było przed reformą wprowadzającą gimnazja? Była tam podstawówka czy nie? A łączenia obawiam się głównie dlatego, że prawdopodobnie dojdzie do wymieszania lub wymiany tak dyrekcji ( rodzice pewnie pamiętają aferę z poprzednią panią dyrektor i jej córką oraz zaległymi fakturami?) jak i kadry nauczycielskiej. A talentów pedagogicznych niektórych nauczycieli jestem w stanie bronić jak niepodległości. 19:39, 11.01.2017


REKLAMA

niezbulwersowananiezbulwersowana

10 5

Wbrew tytułowi tego artykułu, ja nie jestem zbulwersowana. 20:27, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tankersiaktankersiak

18 1

Do~qqq W latach 1986-1991 chodzilem do szkoly 14 na bukowej i jakos dziwnie dalo sie ukonczyc i pomiescic 8 klas! 20:47, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kuratorkurator

13 0

Po prostu urzędnicy coś muszą robić , to piętrzyć problemy, żeby proste sprawy omawiać na kilkunastu spotkaniach - jest robota, niech widzą jak się pracuje... a sprawa jest prosta. Już tam jakiś "qqq" wskazał problem, podpowiem - proporcjonalnie do możliwości lokalowych rozmieszczamy dzieci w dwóch odrębnych szkołach podstawowych. 20:51, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rodzicrodzic

16 0

Ten podział na dwa budynki jest tendencyjny i Pani Moraczewska dobrze o tym wie. Szczególnie dobrze o tym wie dyrektor tegoż gimnazjum. Dzieci było kiedyś w tej szkole 1000 i jakoś dziwnie się pomieścili i dziwnie nie na dwie zmiany chodziły....... 23:08, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mama2017mama2017

9 0

Potworzyć podstawówki na miejsce gimnazjów i już. No własnie, nic nie wiemy.Ratusz nic nie zdradza. Nie wiedzą dyrektorzy, nauczyciele i rodzice. Inne miasta informują jak widzą sieć szkół. Tylko u nas cisza. Zaskoczą nas informacjami w ostatniej chwili. Rodzice będą zabierać dzieci ze szkół. Coraz większy bałagan. Dobrze, że jest jeszcze edukacja domowa. Dopiero będzie problem z budynkami- a może tego trzeba?! 23:32, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ElizaEliza

12 3

Projekt łączenia tych szkół to jakaś groteska - którą mogli wymyślić tylko ludzie których myślenie zatrzymało się pewnie na etapie gimnazjalisty. 23:35, 11.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

qqqqqq

3 2

Do ~tankersiak
Pragnę zauważyć, że od ukończenia przez Pana/Panią szkoły podstawowej minęło już 26 lat i budynek miał prawo się zmienić. Prawdopodobnie niektóre pomieszczenia trzeba było zaadaptować na nowe pracownie, np. informatyczną lub do języka angielskiego. Dawniej tych przedmiotów nie uczono.

Jednocześnie chciałabym zaznaczyć, że absolutnie nie popieram dzielenia jednej szkoły na dwa budynki. To absurdalny pomysł! Jestem jednak przekonana, że wprowadzenie reformy oświaty zagwarantowało nam takie właśnie dziwadła jak m.in. jedna szkoła w dwóch budynkach.

Chodziło mi o to, że rozumiem, że budynek na ul. Bukowej nie pomieści więcej roczników. Zadaniem władz jest myśleć dalej i szukać innego rozwiązania. Jeśli szkoła tak zostanie podzielona, to jaki był sens likwidować gimnazja? 07:09, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rodzice sp20rodzice sp20

9 0

Zaczynam się zastanawiać czy ten problem dotyczy tylko jednej szkoły. U nas w sp20 tez nikt nie mowi na ten temat, nikt nic nie wie.....cisza. Jak się pytamy nauczyciele to oni również nic na ten temat nie wiedzą. Czyzby to jakies celowe działanie? 07:31, 12.01.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SP 20SP 20

0 0

Nauczycielom nie podoba się fakt, że będą mieli więcej dzieciaków w szkole i to również tych starszych. W 20 była kiedyś podstawówka i mieścili się bezproblemowo. Teraz zaczynają się narzekania, że mało miejsca, że nie pomieszczą się klasy, że dzieci będą chodziły na zmiany (moje dziecko w 2 klasie już kończy lekcje po 15-tej, więc ten straszak na nas nie działa).
Moim zdaniem problemu nie ma SP lecz przedszkole, które trzeba eksmitować- nie mówię tu o przedszkolu nr 6. 10:41, 15.01.2017


Zainteresowana Zainteresowana

5 0

Przeczytałam ten artykuł i uważam tak jak ?rodzice sp20?, moje dziecko obecnie uczęszcza do szkoły podstawowej nr 11, wielokrotnie były rozmowy z wychowawcą jak będzie wyglądała sytuacja Naszej szkoły po wdrożenie ?Reformy?, wychowawca tylko jest nam wstanie powiedzieć, że nić na dzień dzisiejszy nie wiadomo, nie wiemy jako rodzice czy Nasze dzieci będą uczyły się w tej samej szkole czy też będą musiała dojeżdżać do innej, na tym polegać wdrożenie reformy przez miasto. 07:52, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zaniepokojonazaniepokojona

10 0

ooooo to chyba jakiś problem globalny! bo w naszej szkole też nic nie wiedzą. Pytalismy dyrekcję,nie wie, pytaliśmy wychowawców (bo syn i córka do różnych klas chodzą) też nie wiedza, może to tak ma być? jak hukną za kilka miesięcy nasi urzędnicy z tymi *%#)!& swoimi pomyslam to my dopiero z rozumem się nie pozbieramy! czy w tym urzędzie to pracują ludzie trzeźwo myslacy czy tylko karierowicze? 08:11, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

KOT-KOD?KOT-KOD?

4 1

Dlaczego powładni naczelnego defraudanta jeszcze nie protestują ? Dlaczego pajęczyca Tekla jeszcze nie lata PO Placu Wolności z obs...mi gaciami na kijku ? Dlaczego nie zabrał jeszcze głosu syn miejscowego działacza PZPR ? Czyzby kolejny budynek po szkole był do sprywatyzowania po poadnięciu w planową ruinę ? Towarzysze - na mury !!! 08:36, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ktosktos

9 0

No tak dobro dzieci na samym koncu najlepiej wtloczyc do gimnazjum jak uwazaja wladze miasta choc dokladnie wiedza ze tak nie mozna robic popieram rodzicow sp14 maja racje ze chca u siebie klasy7,8 bo wlodarzom miasta nie chce sie troche wysilic !!! 08:36, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

osobaosoba

13 1

Miasto nie liczy sie z rodzicami dobrze ze protestuja w sp14 maja racje ich dzieci powinny zostac na bukowej w klasach 7,8 walczciee drodzy rodzice bo miasto jak zwykle mysli tylko o kasie nie o dzieciach 08:42, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

obywatelobywatel

8 1

Nie trzeba rozbudowywac szkoly wystarczy zaadoptowac przerobic wszystkie pomieszczenia ktore sie nadaja do nauki poprostu poglowkowac a na stronach MEN dostepna jest podstawa wiec nie rozumiem ze nie mozna 09:12, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gosciugosciu

9 0

Dobrze ze wyplynal ten temat dzieki temu trzeba sie zorientowac czy innych szkol tez tak nie beda chcieli zalatwic we wloclawku 09:16, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

yewayewa

6 0

w naszej szkole cos tam mowia ale jezeli zrobia tak jak sie mowi to tez nie bedziemy zadowoleni a moze ta komisja jest nieudolna 10:17, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

profesorprofesor

9 0

U nas w miescie edukacja zostala rozlozona na 4 łopatki dawniej był porzadek a teraz sie krzyczy straszy a nie dyskutuje 10:21, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

 rodzic rodzic

13 2

Pomysł łączenia tych szkół to nie wynik reformy tylko działań naszych władz miejskich, którym chyba bardzo zależy, aby jak najgorzej myśleć o wprowadzanych zmianach w oświacie i je krytykować. Pomysł przenoszenia klas siódmych do budynku gimnazjum, gdzie będą jeszcze klasy II i III gimnazjalne jest jednym z najbardziej absurdalnych, jaki mógł przyjść do głowy naszym władzom. Gim. 14 nie cieszy się w mieście dobrą opinią. Wiemy jaki trudne jest tam środowisko. Mówią o tym sami nauczyciele. Nie pozwolimy, aby nasze dzieci, którym prawo oświatowe gwarantuje ukończenie szkoły podstawowej w tym samym środowisku, były narażane na pobieranie nauki w tak trudnym wychowawczo miejscu. Na pewno nie poślemy tam naszych dzieci. Zastanówcie się Państwo urzędnicy dobrze nad tym posunięciem, bo z pewnością nie będzie w tym budynku od września ani jednej klasy siódmej z SP 14. Przeniesiemy nasze dzieci do innych szkół. 11:13, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

belferbelfer

11 2

We Włocławku nie zauważyli, że rządy PO/PSL kiedy zlikwidowano około 1200 szkół, a dzieci tłoczono w klasach po 30 uczniów lub wprowadzano zmianowość - się skończyły. Teraz wprowadzona reforma poza zmianami dydaktyczno-metodycznymi zakłada między innymi dla podniesienia poziomu nauczania zmniejszenie liczebności uczniów w klasach, a to może wymagać adaptacji nowych obiektów szkolnych, a także zwiększenia liczebności kadry nauczycielskiej. - 11:24, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CWCW

10 0

Wydaje mi się, że w komisji która była powołana przy urzędzie miasta powinni też uczestniczyć rodzice, przecież to wszystko jest zrobione dla dobra Ich dzieci. Dlaczego tak nie było. 13:30, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

elaela

10 1

Bylam na tym spotkaniu i pani Moraczewska powiedziala ze jest to ostateczny projekt ktory nie podlega dyskusji nie rozumiem takiego podejscia jak mozna tak podchodzic do tematu? 13:41, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jurekjurek

9 0

Jak mozna nie liczyc sie ze zdaniem rodzicow 13:48, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

matka dzieckamatka dziecka

10 0

Osoby zasiadajace w tej komisji najwyrazniej albo nie maja dzieci, albo maja dzieci dorosle, albo nie maja wyobrazni....trudno ale poradzimy sobie i z tym. Pani Moraczewska nie jest alfą i megą i tytułu doktora nie powoduje ze jest nieomylna. Trzeba umiec przyznac sie do błedu tym bardziej ze tyle osob wkolo (również urzednicy Pani Moraczewskiej) twierdzą ze te rozwiązanie jest złe. Pani Wiceprezydent - to nie jest wstyd przyznać się do swoich pomylek....Wstydem jest natomiast tkwic w *%#)!& durmych rozwiązaniach....proszę to przemyśleć. I proszę słuchać nie tylko rodziców, nauczycieli ale też swoich pracowników. 14:02, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nauczyciel gimnazjumnauczyciel gimnazjum

10 1

A dlaczego Pani Wice i Pan Prezydent nie bierze pod uwage utworzenia szkoły podstawowowej na Staszica tak jak to my nauczcyciele tej placówki wielokrotnie to proponowalismy? mozemy uczyc uczniów gimnazjum (do wygasniecia) i szkoły podstawowej tym bardziej, że mozemy utworzyc klasy dwujęzyczne. Pani Wice również i nas nauczycicieli nie słucha ........Prosimy o merytoryczną rozmowę w końcu z osobami merytorycznymi! a nie tylko idiotyczne podchody......tak się nie robi Pani Wice! 14:08, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

internautainternauta

4 0

A jaką piękną stronę internetowa ma nasz Wydzial Edukacji wszystko pisze wszystko na biezaco pisze,najnowsze wiadomosci podane imprezy konkursy i ich terminy !!!!@!!! Inne miasta moga nam pozazdroscic- a kiedys tak bylo 14:54, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

byly uczenbyly uczen

9 0

Uczyłem sie w tej szkole i bylem w klasie z literka "F" i jakos nie przypominam sobie aby chodził na dwie zmiany a było nas około 1000. W działaniach tych ani sensu ani logiki Pani Moraczewska. 16:45, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

belferbelfer

9 0

Pani Marczewska może myślała, że jak w wyniku reformy likwiduje się gimnazja, to trzeba też zlikwidować obiekt tej szkoły. Otóż nie, do likwidowanych budynków gimnazjalnych, przenosimy dzieci ze szkół przepełnionych i tworzymy odrębną szkołę podstawową ośmioklasową, w której klasy nie powinny liczyć więcej niż 15 tu uczniów. Trzeba też będzie w związku z tym zatrudnić dodatkowo kadrę nauczycieli. - Takie są między innymi założenia reformy szkolnej. 18:23, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

belferbelfer

7 0

Pani Marczewska może myślała, że jak w wyniku reformy likwiduje się gimnazja, to trzeba też zlikwidować obiekt tej szkoły. Otóż nie, do likwidowanych budynków gimnazjalnych, przenosimy dzieci ze szkół przepełnionych i tworzymy odrębną szkołę podstawową ośmioklasową, w której klasy nie powinny liczyć więcej niż 15 tu uczniów. Trzeba też będzie w związku z tym zatrudnić dodatkowo kadrę nauczycieli. - Takie są między innymi założenia reformy szkolnej. 18:24, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

taktojataktoja

4 1

Reforma edukacji stała się faktem i na nic kombinowanie, które z logiką niewiele ma wspólnego. Skoro ma być tak ciasno w SP14 (opinia do oczywistego podważenia, biorąc pod uwagę liczbę uczniów która uczęszczała tam przed poprzednią reformą) rozsądne jest utworzenie drugiej szkoły podstawowej. Ostatecznie to i tak rodzice decydują gdzie posłać swoje dzieci a pomysł, by decydował o tym urzędnik, służący ponoć społeczeństwu skazany jest na porażkę. 22:57, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rodzicrodzic

1 0

też się zastanawiam jak to będzie wyglądać jeśli chodzi o SP20. My rodzice, jak takie osły na wszystko musimy się zgodzić- co poradzić! 23:14, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

elfikelfik

3 1

Mamy prawo do informacji. Prosimy zatem wydział oświaty o informację jak ta sieć szkół będzie wyglądać. To my rodzice decydujemy- gdzie będzie uczyć się nasze dziecko. A może tak jak wcześniej napisane postawić na naukę w domu. Wtedy ani samorząd ani nauczyciele nie będą mieli korzyści. 23:17, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do elfikDo elfik

2 0

A może do ministerstwa oświaty trzeba wystąpić, żeby pomogli miastu w tak trudnej reformie ? 23:28, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do elfikDo elfik

4 0

A może do ministerstwa oświaty trzeba wystąpić, żeby pomogli miastu w tak trudnej reformie ? 23:29, 12.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

elfikelfik

2 0

może trzeba ???? 10:16, 13.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Coś Coś

2 0

Musimy trzymać się razem, wtedy będziemy mieć większe szanse by wpływać na UM 11:45, 14.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zainteresowana mamazainteresowana mama

0 0

A co z ZS4 może tam powstanie na nowo SP. Fajnie by było. Dobra lokalizacja, dzieci z przedszkola w tym samym budynku bez stresu mogłyby rozpocząć naukę w szkole podstawowej. Duża stołówka, obiekty sportowe- Sp20 byłaby odciążona, w przypływie 7 i 8 klasy. 00:03, 15.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone | 2017