Zamknij
REKLAMA

Mundurowi spełnili jego kolejne marzenie! 10-letni Gabryś został choć na chwilę policjantem

17:13, 11.07.2018 | .
REKLAMA
Skomentuj
mu chłopca udał się komendant Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie nadkom. Karol Konopacki wspólnie z dzielnicowym asp. Rafałem Przybyszem. Fot. KPP w Radziejowie

Policjanci spełnili obietnicę, którą pół roku temu podczas świątecznego spotkania złożyli 10-letniemu Gabrysiowi. Prezentem urodzinowym było obiecane wspólne patrolowanie okolicznych miejscowości.  

10-letni Garbyś jest od urodzenia sparaliżowany od pasa w dół. Mimo to, jest bardzo pogodnym dzieckiem, uwielbia rozmowy i towarzystwo. W dzień jego urodzin odwiedzili go policjanci z Radziejowa. Do domu chłopca udał się komendant  Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie nadkom. Karol  Konopacki wspólnie z dzielnicowym asp. Rafałem Przybyszem.

- Pierwsze spotkanie połączone z wręczeniem mikołajkowej paczki nastąpiło pod koniec ubr. Wtedy to radziejowscy policjanci i pracownicy cywilni zorganizowali zbiórkę pieniędzy na zakup prezentów dla Gabrysia z Osięcin. Spotkanie było bardzo wzruszające i sprawiło, że na twarzy chłopca było dużo uśmiechu i zadowolenia. To wtedy też policjanci umówili się z chłopcem na kolejną wizytę, kiedy to będzie mógł zasiąść w policyjnym radiowozie. I dotrzymali słowa - mówi asp.szt. Marcin Krasucki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie.

Policjanci wręczyli chłopcu policyjne gadżety, m.in. Polfinka, który jest maskotką kujawsko-pomorskich policjantów. Chwilę później, Gabryś wyruszył z policjantami na patrol po Osięcinach. Możliwość jazdy w oznakowanym radiowozie i dźwięk policyjnych syren sprawiło dziecku ogromną radość. Jak relacjonują policjanci, jak zwykle było dużo pytań o policyjną służbę, akcje i pościgi. To zawsze najbardziej interesuje Gabrysia.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

XxXx

8 0

Piękny gest! 18:42, 11.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WzruszonaWzruszona

7 0

Brawo dla Panów Policjantów. Piękny gest i ogromna radość dla Gabrysia 18:59, 11.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

/// ///

5 1

Hmmm. Ja sądzę, że największym marzeniem owego chłopca jest spacer na własnych nogach. Gdybym był na miejscu komendanta - ale to ja, on miał inny punkt widzenia - to przede wszystkim skontaktowałbym się ze szpitalem MSWiA (lub innym renomowanym) i zbadałbym sprawę czy istnieje w kraju lub za granicą jakaś szansa, aby ten maluch mogł kiedyś pobiegać za piłką - jak robią to jego rówieśnicy!
Rozumiem, że jeżeli to byłoby niemożliwe - choć zawsze istnieje szansa - to przejazd samochodem policyjnym też był dla małego przyjemnością. 23:03, 11.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone