REKLAMA

Po pijaku wjechał w ogrodzenie i uciekł. Nie odjechał daleko...

18:55, 14.06.2017 | .
REKLAMA
Skomentuj
Pijany mężczyzna wjechał w ogrodzenie i uciekł z miejsca zdarzenia. Fot. depositphotos

Mieszkaniec Lipna zatrzymał pijanego kierowcę, który wjechał w ogrodzenie jego posesji. Okazało się, że kierowca audi miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło późnym popołudniem. Jedną z ulic Kikoła jechało czarne audi. W pewnym momencie kierowca, pokonując zakręt, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Po całym zajściu wyszedł z auta, aby ocenić powstałe po kolizji straty, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Widział to sąsiad, który opowiedział o wszystkim krewnemu właściciela posesji.

- Niedługo po tym powiadomiony o wszystkim mężczyzna zobaczył na ulicy pojazd, który brał udział w tym zdarzeniu i zatrzymał go. Gdy podszedł do kierowcy, wyczuł silny zapach alkoholu, więc zabrał kluczyki, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę – mówi sierż. szt. Małgorzata Małkińska, oficer prasowy KPP w Lipnie.

Wezwani na miejsce policjanci sprawdzili 42-latka na zawartość alkoholu w organizmie. Mężczyzna „wydmuchał” ponad 2,5 promila.

Kierowca usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Musi się liczyć z utratą prawa jazdy, koniecznością zapłacenia grzywny i karą ograniczenia lub pozbawienia wolności. Odpowie również za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości.  

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

Redakcjo!Redakcjo!

8 1

Po pijaku? Co to za knajacki język! Po pijanemu. 19:18, 14.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dontlikeCLIdontlikeCLI

2 1

Lipno.... 20:32, 14.06.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone | 2017