Zamknij
REKLAMA

Ten numer może uratować życie. Jak zachować się wzywając służby ratownicze?

06:00, 12.02.2019 | Ł.D.
REKLAMA
Skomentuj
1 maja 2018 r. Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy przejęło numer Policji - 997. To oznacza, że wszystkie połączenia wybierane na numer 997 są przyjmowane przez operatorów numeru alarmowego 112. Zdjęcie ilustracyjne. Dawid Skalec [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

W 2018 r. operatorzy Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy, obejmującego swym zasięgiem województwo kujawsko-pomorskie, odebrali prawie 1,5 mln zgłoszeń. Ponad milion z nich było niezasadnych. 

W poniedziałek, 10 lutego obchodzony był Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Z tej okazji konferencję prasową zorganizował wojewoda kujawsko-pomorski.

- Obsługa numeru 112, który ratuje życie i zdrowie ludzi to bardzo ważne zadanie administracji rządowej, które jest powierzone wojewodom. Bardzo dziękuję Wam, Operatorom Numeru Alarmowego 112 za Wasz profesjonalizm, którym się wykazujecie podczas swojej pracy! To od Waszego odpowiedniego doradzenia, pokierowania i poprowadzenia zależy, czy zdrowie i życie ludzkie zostanie uratowane - mówił do obecnych na spotkaniu operatorów CPR Mikołaj Bogdanowicz.

1 maja 2018 r. Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Bydgoszczy przejęło numer Policji - 997. To oznacza, że wszystkie połączenia wybierane na numer 997 są przyjmowane przez operatorów numeru alarmowego 112. To dodatkowo 240 tys. połączeń w województwie kujawsko-pomorskim.

- Jesteśmy tym województwem, które doskonale sobie radzi z obsługą numeru alarmowego 112. Nasza placówka jest jedną z czołowych, które w najmniejszym stopniu przekierowują połączenia do innych województw – tłumaczył wojewoda.

Numer alarmowy 112 funkcjonuje w całej Unii Europejskiej. Problemem, z którym się borykają się na co dzień wszyscy operatorzy to wysoki procent bezzasadnych połączeń. W tej chwili w województwie wynosi 76,5%. Jest to wynik lepszy o 3,5% niż w 2017 r.

Jak wyjaśniają przedstawiciele CPR, przy połączeniu z numerem alarmowym 112 najważniejsza jest informacja gdzie się znajdujemy, a następnie co się stało. Trzeba pamiętać, aby pierwszemu się nie rozłączać i odpowiadać na wszystkie pytania operatora dlatego, że to on poprzez system informatyczny powiadamia często jednocześnie wszystkie służby, które są potrzebne przy danym zdarzeniu.

Centrum jest czynne przez 24 godziny na dobę, a operatorzy (łącznie zatrudnionych jest 70 osób) pracują w systemie 12-godzinnym. Obsługują także języki obce.

(Ł.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

nananana

2 1

NORMALNIE PACANY... 13:41, 12.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BzduraBzdura

1 1

Uważam, że totalną bzdurą jest to, że dzwoniąc z Włocławka łączę się z osobą w Bydgoszczy. Pracownicy CPR nie znają topografii innych miast przez co mogą wielokrotnie mylić adresy, przyjmują intetwencje w sposób zdawkowy. Zanim napisanie i przesłanie informacji przez system również na pewno może chwilę potrwać. Sądzę, że to wszystko zamiast usprawnić raczej sparaliżuje pracę służb. Wydaje mi się, że już lepiej byłoby gdyby każde miasto powiatowe miało swoje CPR. 23:39, 12.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone