Zamknij
REKLAMA

"Uprowadzenie" agawy. Ukradli roślinę z onkologii, strażnicy miejscy ruszyli na ratunek

18:00, 15.04.2019 | B.N.
REKLAMA
Skomentuj
Uprowadzonej agawie w sukurs ruszyli strażnicy miejscy Fot. Straż Miejska/DDWloclawek

Adres niedawno otwartego Punktu Adopcji Roślin nie wszystkim zdążył wryć się w pamięć. Do tego grona zaliczyć z pewnością można grupę tajemniczych "botaników", którzy pod osłoną nocy, z donicą w ręku opuścili... Centrum Diagnostyczno-Lecznicze przy ulicy Królewieckiej. Uprowadzenie rośliny zakończyło się jednak dla nich klapą, bo w sukurs agawie ruszyli strażnicy miejscy. 

Późny czwartkowy wieczór, spowite mrokiem miasto przemierza grupka mężczyzn. Jeszcze nie wiedzą, że za chwilę będą gnać co sił w nogach, by ustrzec się czyhających na nich stróżów prawa.  

- Około godz. 22., do dyżurnego straży miejskiej zadzwonił anonimowo mężczyzna informując, że przy ulicy Królewieckiej w rejonie „Onkologii” grupa osób pcha dużą donicę z kaktusem, w kierunku ulicy Łęgskiej - informuje straż miejska we Włocławku.

Jak się okazuje, donica została wywleczona sprzed budynku Centrum Diagnostyczno-Leczniczego.

Strażnicy spenetrowali pobliską okolicę i u zbiegu ulic Szpichlernej z Browarną odnaleźli porzuconą roślinę. Co prawda, kaktus okazał się agawą, lecz nie to najbardziej zmartwiło mundurowych. Pomimo błyskawicznej interwencji, nie udało się im bowiem ustalić sprawców uprowadzenia.

[ZT]33512[/ZT]

Agawa ze zdarzenia wyszła bez szwanku. Roślina trafiła pod opiekę pracowników Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych i Dróg. O próbie kradzieży i odzyskanym mieniu powiadomiono właściciela doniczkowca, czyli Centrum Diagnostyczno-Lecznicze. Miejmy nadzieję, że podobne, zuchwałe próby kradzieży się nie powtórzą. Bo, jeśli porywać rośliny, to jedynie z Punktu Adopcji Roślin przy ul. Żabiej. Pamiętajmy! 

(B.N.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

GnockGnock

17 0

Patole 18:23, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

porażkaporażka

16 0

Wgl jak to brzmi.Ja rozumiem,że napisano to w sposób satyryczny.Ale na litość Boską,co tacy ludzie mają w głowach? Po co? Z nudy? A później w papierach nasra** przez taką rzecz,naprawdę? Naprawdę w tym mieście co drugi to złodziej albo alkoholik :) 18:29, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

????????????????????????????????????

11 8

Adopcja roslin ? Kto wymyśla te i d i o t y z m y ? I kto je powtarza ? 18:32, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mój NickMój Nick

17 1

Tylko spójrzcie jak ta Agawa jest roztrzęsiona, myślę że leczenie i powrót do normalnego życia w tym przypadku jest niemożliwe! Miejmy jedynie nadzieję, iż tak piękna kiedyś Agawa nie popełni samobójstwa na naszych smutnych i mokrych oczach! 18:38, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Stały czytelnikStały czytelnik

16 1

Ludzie łaszczą się na wszystko, a nawet chorych okradają jaki ten świat staje się żałosny :( 19:01, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

krzywakrzywa

8 3

a co robił pracownik ochrony centrum 19:05, 15.04.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

997997

6 1

Spał. 20:34, 15.04.2019


znany florystaznany florysta

9 5

Pytanie pierwsze: co strażnik ze zdjęcia chce zrobić koleżance? Rzecz druga - o ile wiem, a jestem zorientowany w temacie całkiem nieźle, to agawa jest rodzaju męskiego, ma na imię Zbigniew, jest od dawna pełnoletni i sam namówił tych biednych chłopaków na pochlaj na Bulwarach. Jest również znany z tego, że niejakiej Monice zmajstrował dzieciaka. Po trzecie jest zatrudniony na etacie nocnego stróża w Centrum Onkologii i słusznie należałoby się go wywalić na zbitą donicę, ale niestety za te pieniądze w tym miejscu nie mogą znaleźć nikogo na jego miejsce.
A strażnicy niech tak nie cwaniakują, bo w niedzielę na Piekarskiej i 3-go Maja znowu były awantury, a oni jak zwykle z podkulonymi ogonami pilnowali jarmarku na Pl. Wolności. 19:37, 15.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czytelnikczytelnik

4 1

dzielnica cudów 08:12, 16.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dandar85dandar85

0 0

Co robił w strażnik z przychodni ,w tym momencie pewnie spał lub oglądał tv.Tam jest monitoring.

09:57, 17.04.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone