Zamknij
REKLAMA

Z grymasem bólu opuścił boisko. Co dalej ze zdrowiem Olka Czyża?

14:43, 18.03.2019 | .
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Natalia Seklecka

Aleksander Czyż nie będzie dobrze wspominał sobotniego meczu z HydroTruck Radom. Polak na początku drugiej kwarty musiał opuścić boisko. Skarżył się na ból w okolicach stawu skokowego.

Polski podkoszowy w sobotę na parkiecie spędził zaledwie 5 minut i w tym czasie zdołał zdobyć 2 punkty z linii rzutów wolnych. W jednej z akcji pod koszem rywali Polak źle stanął na nodze i przewrócił się. Najprawdopodobniej podkręcił kostkę.

Na pomeczowej konferencji prasowej trener Anwilu Włocławek powiedział, że zawodnik został od razu opatrzony przez sztab medyczny i resztę spotkania spędził w gabinecie fizjoterapeuty.

- Olek skręcił staw skokowy. Zobaczymy na ile jest to poważny uraz. Zawodnik został już poddany rehabilitacji i wkrótce będziemy wiedzieć coś więcej na ten temat - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Igor Milicić, trener Anwilu Włocławek.

Dla Aleksandra Czyża sobotni uraz to nie pierwsza kontuzja we Włocławku. Zawodnik pojechał z zespołem do Warszawy na rozgrywki Pucharu Polski, ale skarżył się na ból nogi i ostatecznie nie pojawił się na parkiecie. Polski podkoszowy wzmocnił włocławski zespół w lutym tego roku. 

28-latek wrócił do polskiej ekstraklasy po czterech latach przerwy. Zadebiutował w niej w sezonie 2014/15 (wcześniej grał w NCAA – najpierw w barwach Duke i Nevady, a następnie w lidze letniej NBA, NDBL oraz we Włoszech). Dla Olka możliwość gry w Anwilu Włocławek to powrót na parkiet po kontuzji, której nabawił się na początku 2017 roku, grając we włoskim Pasta Reggia Caserta. W ciągu minionych dwóch lat przeszedł kilka operacji, które pozwoliły przywrócić jego kolanom pełną sprawność. 

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone