Zamknij
REKLAMA

Ruszyły prace w sali kinowej. "Kilkumiesięczny" zastój trwał 15 lat

13:10, 12.01.2018 | .
REKLAMA
Skomentuj
W marcu minęłoby 15 lat, od kiedy sala widowiskowa MCK została zamknięta dla mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego. Zdjęcia ilustracyjne. Fot. depositphotos.com

O zamknięciu sali widowiskowej w Miejskim Centrum Kultury zdecydowano w 2003 roku. Przerwa remontowa miała trwać zaledwie kilka miesięcy i w tym czasie wymienione miały zostać między innymi fotele. Dziwny zbieg okoliczności sprawił jednak, że z wyjątkiem drobnych prac, w sali kinowej nie działo się nic. Aż do 2018 roku. 

W marcu minęłoby 15 lat, od kiedy sala widowiskowa MCK została zamknięta dla mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego. Informowano, że remont potrwa zaledwie 3-4 i że jest to chwilowa sytuacja. Ówczesny burmistrz zapewniał, że najwyższy czas to wyremontować. Na sali stały stare fotele, problem był z wyjściami ewakuacyjnymi. Niestety, planowany remont przekształcił się później w totalną wojnę polityczną.

-  W przypadku remontu sali widowiskowej w MCK w Aleksandrowie Kujawskim zawsze chodziło o pieniądze i zawsze znalazł się sposób, żeby tych pieniędzy jednak nie było albo, żeby te pieniądze zostały odrzucone. Była też taka sytuacja w kadencji 2006-2010 gdzie sam marszałek przyjechał do Aleksandrowa i "kładł pieniądze na stół". Marszałek zaręczał, że uczyni wszystko, aby te pieniądze trafiły do Aleksandrowa, a to znaczy dużo. Ja wtedy nie byłem radnym, ale pamiętam tę sytuację bo było to szeroko komentowane. Te pieniądze przechwycił później bodajże Rypin, bo nasza rada odrzuciła te pieniądze - powiedział w rozmowie z portalem DDWłocławek Arkadiusz Gralak, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Aleksandrowie Kujawskim.

W końcu jednak wszystkim udało się dojść do porozumienia. Z początkiem 2018 roku do sali wjechał ciężki sprzęt. Tym samym rozpoczął się długo wyczekiwany remont. To I etap po 15 latach zaniechań. W międzyczasie trwały co prawda jakieś kroki rozbiórkowe i demontażowe, utylizacja foteli itd, ale w historii MCK takiego kroku jeszcze nie było. Ta część remontu zakończy się 31 marca. W ramach zaplanowanych prac zostanie rozebrana posadzka widowni, balkon, scena, sufit podwieszany i ściany działowe na zapleczu sali. W kolejnych pracach przywrócony zostanie balkon, zainstalowana nowa stolarka okienna, wjazd na widownię i podjazd dla osób niepełnosprawnych. Przebudowane zostaną także wyjścia ewakuacyjne. W styczniu zakończył się już demontaż balkonu. Zrzucony został także sufit i wybrano 1,5 metra posadzki. Nawieziono już nowy podkład a w czwartek (11 stycznia) dostarczono beton.

Podobne obiekt kinowy z sukcesami funkcjonuje w innych miejscowościach, m.in. w Rypinie, Lipnie, czy Ciechocinku. W ostatnim z miast, z sali korzystają między innymi mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego.

- Kino bardzo dobrze prosperuje w Ciechocinku. Dużą część widzów stanowią tam mieszkańcy Aleksandrowa. Pojawiają się znajome twarze. Miasto powiatowe takie jak Aleksandrów powinno mieć kino, mimo, że konstrukcja obiektu jest archaiczna. Są to czasy PRLu, ale jednak te 56 lat temu powstał. Ludzie są przyzwyczajeni i wiedzą gdzie jest dom kultury. Można wymyślać, cudować i szukać obszarów działalności kulturalnej, ale adres zawsze będzie jeden – Parkowa 3 - dodaje dyrektor.

Arkadiusz Gralak przekonuje, że porozumienie jest efektem determinacji radnych, którzy zrozumieli, że niedługo przyjdzie moment, w którym nie będzie warto brać MCK na ulotkę wyborczą, bo ten, kto to zrobi okaże się kłamcą. To przestaje być nośny temat kiedy nie dotrzymuje się obietnic. W świadomości władzy kiełkuje myśl, że po tylu latach to miasto zasługuje na kulturę instytucjonalną.

Nie wiadomo jednak jeszcze, kiedy obiekt zostanie oddany do użytku. Konkretnej daty nie chce podać sam dyrektor. Jak mówi, jest to często suma szczęścia i pieniędzy. Nie ukrywa jednak, że jeśli w jednym czasie zbiegną się pieniądze z różnych źródeł i projekty zostaną dobrze ocenione może to być nawet koniec 2018 roku. Do sprawy wrócimy.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

lollol

10 0

Widzę że miernoty z Aleksandrowa są lepsi niż niedorajdy z Włocławka. 14:01, 12.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kultmankultman

0 0

Kino jest bardziej antykulturą niż kulturą. 16:14, 13.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone