Zamknij
REKLAMA

Poradnik dla młodych kierowców

11:10, 27.09.2018 | materiał partnera
Skomentuj

Prawo jazdy nie wystarczy, by spokojnie nazwać się mianem kierowcy doskonałego. Właściwie ktoś taki nie istnieje - każdemu z nas zdarzają się błędy, które mogą być spowodowane wieloma czynnikami. Doskonale jednak wiemy, że im więcej czasu spędzamy za kółkiem, im dłużej uczymy się na własnej skórze, tym lepszymi kierowcami się stajemy. Gdy wsiadamy do samochodu po raz pierwszy, drugi, trzeci, nasza wiedza nadal jest zbyt mała, dlatego nietrudno o kolizje czy wypadki, spowodowane nie brakiem wiedzy, ale umiejętności. Jak zatem jeździć, by nie musieć martwić się punktami karnymi, mandatami czy nawet utratą niedawno otrzymanego prawa jazdy? Pomocne wskazówki przygotował serwis AUTODOC.pl. Także po kolei:

Dobrze przygotuj się do jazdy

Podstawowym zadaniem kierowcy jest odpowiednie przygotowanie swojego pojazdu. Uczymy się tego podczas kursu przygotowawczego, jednak "w praniu" wygląda to trochę inaczej. Przede wszystkim upewnijcie się, czy macie wszystkie potrzebne dokumenty. Każdy kierowca wsiadając do samochodu musi także dostosować do siebie lusterka. Trzeba robić to każdego dnia, nawet jeśli za kierownicą nie siada nikt inny - nigdy nie możemy mieć pewności, czy ktoś nam go nie przestawił. To samo dotyczy fotela i zagłówka. Musimy czuć się komfortowo podczas jazdy, gdyż nawet drobne nieprzyjemności są w stanie rozproszyć naszą uwagę. Upewnijcie się też, czy w samochodzie znajduje się apteczka, trójkąt ostrzegawczy, gaśnica, lina holownicza i kamizelki odblaskowe. Oczywiście sprawdzanie tego nie jest konieczne przy każdej podróży. Warto jednak zajrzeć do bagażnika i upewnić się, że nic nie zaskoczy nas podczas drogi.

Nie szarżuj!

Wielu młodych kierowców ma wrażenie, że zamieniło się na życia z Robertem Kubicą. Za kółkiem czują się pewnie, dlatego nie boją się mocniej nadepnąć na pedał gazu. Pomarańczowe światło? Co to dla nich, wystarczy trochę przyspieszyć. Przy wyprzedzaniu nie obawiają się, że samochód z naprzeciwka jest coraz bliżej. To brawura, która nie jest nikomu potrzebna, tym bardziej młodemu kierowcy. Zwłaszcza, że inni użytkownicy ruchu drogowego, dzięki odpowiedniej naklejce na samochodzie, doskonale wiedzą z kim mają do czynienia. Wielu z nich, choć oczywiście nie wszyscy, traktują ich zatem z pewnego rodzaju pobłażaniem, przepuszczając w niektórych sytuacjach, ułatwiając im manewry. Ta taryfa ulgowa kiedyś się jednak kończy. Policjanci z drogówki i specjaliści powtarza to jak mantrę - prawo jazdy z nikogo nie czyni kierowcy. Niestety osoby, które dopiero zaczynają jazdę często o tym zapominają. Nieodpowiedzialne zachowanie to chyba jeden z największych grzechów młodych. Co gorsza, nie zawsze są oni w stanie oduczyć się tego stylu jazdy, sprowadzając zagrożenie na innych kierowców, a także pieszych czy rowerzystów.

Pasy przede wszystkim

To może wydać się, aż nazbyt proste, jednak statystyki pokazują wyraźnie, że pasy ratują życie w ponad pięćdziesięciu procentach przypadków. Dlaczego zatem młodzi kierowcy (ale nie tylko oni) zapominają o tym, by skorzystać z tej ochrony? Powoduje to bardzo mylne przeświadczenie, że wsiadamy do samochodu tylko na chwilę, a zatem po co zapinać pasy? To ogromny błąd. Oprócz mandatu grozi nam także niebezpieczeństwo wypadku. Wiele z nich ma miejsce także w terenie zabudowanym, przy niewielkich prędkościach jak 20 czy 30km/godz. Istotnym jest także, by pamiętać o naszych współpasażerach. Jeśli widzimy, że nie mają oni zapiętych pasów, choć karnie oni sami za to odpowiadają, to my będziemy mieć ich na sumieniu w razie wypadku.

Myśl za innych

To rada, która przydaje się nie tylko młodym kierowcom - powinno się ją praktykować zawsze, gdy wsiadamy za kółko. Ograniczone zaufanie, zarówno do innych kierowców jak i pieszych czy rowerzystów, to jedno z podstawowych zachowań na drodze. Nigdy nie możemy myśleć, że inni użytkownicy ruchu drogowego są tak samo dobrze przygotowani, tak samo świadomi, a nawet dobrze wyspani jak my. Wiele czynników ma wpływ na to, jak zachowujemy się za kółkiem, a żaden z nas nie może założyć, że drugi kierowca nie przeżywa akurat najgorszego dnia w swoim życiu. Wystarczy tylko jedna chwila nieuwagi, a możemy mieć do czynienia z naprawdę nieprzyjemnymi konsekwencjami. Dlatego miejmy oczy dookoła głowy, starajmy się zachować jak największe skupienie i nie bądźmy pewni tego, że inni użytkownicy będą równie skupieni. Zawsze lepiej zakładać najgorsze, by później nie musieć się z najgorszym mierzyć.

Nie daj się rozproszyć

Nieważne czy jedziecie z rodzicami, którzy non stop mówią wam, jak powinniście jeździć, czy też ze znajomymi, którzy próbują Was zagadywać - nie dajcie się rozproszyć. Bycie kierowcą to odpowiedzialne zadanie. Musicie dbać nie tylko o swoje zdrowie, ale także o bezpieczeństwo pasażerów i innych osób znajdujących się na drodze. Jeśli nie będziecie bacznie spoglądać przed siebie, nie zachowacie jasności umysłu i dacie się wmanewrować w niepotrzebną rozmowę, skutki mogą być opłakane. Pamiętajcie, to wy prowadzicie - nikt nie może się na was obrazić, jeśli potrzebujecie chwili ciszy i spokoju. To samo tyczy się też głośnej muzyki. Chociaż wielu kierowców decyduje się na tego typu umilanie sobie podróży, a nawet podśpiewywanie, nie radzimy tego osobom, które dopiero poznają warunki na drodze. Lepiej skupić się na drodze, niż słowach ulubionej piosenki.

Nie zapominaj o przerwach

Jeśli wybieracie się w długą podróż, pamiętajcie o tym, by odpowiednio często odpoczywać. Czasem wystarczy po prostu wyjście z samochodu i rozprostowanie nóg lub mała przerwa na kawę podczas wizyty na stacji benzynowej. Jeśli zaczynacie odczuwać, że tracicie koncentrację, a jazda staje się nieznośna, nie ma sensu dalej jej kontynuować. Niejednokrotnie słyszymy przecież o sytuacjach, w których zmęczony kierowca spowodował wypadek. Tego typu zdarzenia nie są wcale tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać i nie dotyczą tylko zawodowych kierowców. Jazda samochodem nie należy do najłatwiejszych rzeczy - trzeba skupić na niej całą uwagę, by nie musieć mierzyć się z nieprzyjemnymi konsekwencjami. Dlatego nie stanie się nic złego, jeśli po prostu zrezygnujecie z dalszej drogi i postanowicie przespać się w bezpiecznym miejscu.

To tylko niektóre porady dla młodych kierowców - z pewnością udałoby się nam znaleźć ich znacznie więcej. Najważniejsze jednak jest to, by dać sobie czas na naukę. Przecież nikt nie rodzi się z kierownicą w dłoni.

Jeśli zainteresował Cię artykuł, odwiedź nas też na: Warsztat online Autodoc – naprawa na własną rękę.

(materiał partnera)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone