Zamknij
REKLAMA

Nie pozdrawiam KSIĘŻNICZKI, której dzisiaj musiałam otworzyć łaskawie drzwi, kiedy ta miała wyjść z Rossmana na Królewieckiej. Kochana, Bóg rączki ci dał, mózg też - używaj tego!


komentarz (5)

ZAPRASZAMZAPRASZAM

9 4

Zapraszam do Rossmana na Tumskiej 4, drzwi otwierają się automatycznie. 11:13, 10.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AgaAga

9 0

No dobrze a wiesz ile razy ja muszę zaczekac aż wyjdą ze sklepu? I to nic że jestem niepełnosprawna -by the way- chodzę o kuli 😉. Najpierw się wychodzi później się wchodzi. Ile razy ja niepełnosprawna ( prawostronny niedowład polowiczny- a co się z tym wiąże prawa ręka też do bani 😂) musiałam przytrzymac drzwi ? Miłego dnia wszystkim 😉 07:59, 11.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JohnJohn

3 2

W niektórych przypadkach ego się wycina operacyjnie🤣 12:13, 11.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AnnBAnnB

3 1

Też miałam nie raz sytuację, że musiałam komuś otwierać drzwi sklepowe i czekać aż łaskawie wyjdą. Ale to nie tak działa i powinni się tego nauczyć a nie wywyższać. Wychodzisz, to sobie sam otwórz a nie czekasz na kogoś, kto to zrobi za ciebie. Nie jesteśmy ODDŹWIERNYMI a kulturę chyba każdy z nas ma!
Do Agi: Najpierw się wychodzi... to dlaczego ta pani czekała aż komentująca jej drzwi otworzy i przytrzyma? Skoro najpierw się wychodzi to mogła sobie sama drzwi otworzyć a nie czekać aż ktoś jej otworzy. Jest mi też przykro, że ciebie to spotyka. Tym bardziej, że masz widoczną niepełnosprawność, ale nie martw się, do ludzi wraca to, co im robimy. 07:40, 12.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

 hgf hgf

1 0

Jednej jak kiedyś otfożyłem dżwi, to do dzisiaj nie chce mi z hałópy wyleść. 16:02, 15.06.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Szukam dobrego serwisu RTV. Ktoś coś poleci?

Dzisiaj rano zgubiono telefon. Znalazcę proszę o maila na [email protected]

KUPIĘ GARAŻ MUROWANY NA TERENIE OSIEDLA ZAZAMCZE, NAJCHĘTNIEJ OKOLICE UL. WESOŁEJ, PROMIENNEJ, HOŻEJ, HUTNICZEJ. TEL 603-346-409

W centrum miasta znaleziono telefon komórkowy. Kontakt w sprawie odbioru pod nr 601-419-150.

Hej, Wydarzenie mialo miejsce ponad 30 lat temu w jednym z kosciolow na Poludniu. Ja mialem wtedy z 10 lat i w czasie Mszy, w jej czesci w ktorej Ksiadz prosi o przekazanie sobie znaku pokoju swoja dlon wyciagnela do mnie jakas (wtedy) dziewczyna w moim albo bardzo podobnym wieku, na co ja nie wiedziec czemu glupio sie usmiechnalem jakby w gescie (no wez przestan) i nie podalem jej dloni. Jesli jakims sposobem ta wtedy dziewczyna, a dzis mam nadzieje fantastyczna Kobieta to czyta, to wiedz prosze ze bardzo Cie za to przepraszam, meczy mnie do dzis buractwo jakim sie wykazalem. Mimo, ze to niewiele, to odmowie za Ciebie Rozaniec. Kochani Wloclawianie, w ramach pomocy - podzielcie sie prosze tym wpisem, aby trafilo to do adresatki.