Zamknij
REKLAMA

List do redakcji: "Jestem tą całą edukacją moich dzieci wykończony"

11:15, 17.07.2019 | .
REKLAMA
Skomentuj

List do redakcji: "Jestem tą całą edukacją moich dzieci wykończony"

Skończył się pierwszy etap rekrutacji do szkół średnich, przyszedł czas podsumowań. Nie wiem, jak inni rodzice, ale ja jestem tą całą edukacją moich dzieci wykończony. A czeka nas jeszcze wiele lat!

Jestem ojcem syna z rocznika 2005, który poszedł do szkoły w wieku 6 lat. Pamiętam te zapewnienia ze strony rządzących w tamtym czasie, że „reforma jest przemyślana i policzona”, że to szansa dla dzieci, że program dostosuje się do dzieci młodszych, że już za dwa lata wszystkie sześciolatki obowiązkowo znajdą się w szkole. Zwłaszcza ten ostatni argument miał dla nas znaczenie, bo mamy jeszcze młodszego syna – chcieliśmy, żeby dzieci miały jednakowy start w naukę.

No i przyszło pierwsze rozczarowanie. Reformę przekładano, potem wycofano. Sześciolatki stały się dodatkiem w klasach składających się ze starszych rocznikowo dzieci, a program wcale nie został do nich dostosowany – przeciwnie, kolejne lata pokazywały dobitnie, że potrzeby edukacyjne dzieci to ostatnie, o czym myślą rządzący. A likwidacja gimnazjów i stłoczenie programu 3-letniej szkoły w 2 latach podstawówki – to już był gwóźdź do trumny.
Dlaczego piszę o sześciolatkach w kontekście tegorocznej rekrutacji? Bo nasza decyzja z tamtego czasu znacząco wpłynęła na aktualną sytuację naszego syna. Mamy oto w tym roku trzy roczniki dzieci konkurujące o miejsca w szkole (2003, 2004, 2005), mimo niesamowitych różnic w rozwoju emocjonalno-społecznym tych dzieci. Oni wszyscy znaleźli się na jednym poziomie edukacyjnym, co już jest dla nich krzywdą samą w sobie.

A do tego ten horror ostatnich dwóch lat... Przeładowany program, zmęczenie naszego dziecka, które zrezygnowało z wszystkich zajęć dodatkowych (piłka nożna, karate), żeby mieć czas ogarnąć to, czego wymagała od niego szkoła. W każdym tygodniu 5-6 sprawdzianów, do tego prace domowe, projekty, ciągła gonitwa. Płakać się chciało, bo moje 13-, 14-letnie dziecko zasuwało bardziej niż ja. Ja przynajmniej po pracy mogłem włączyć telewizję i nie myśleć o niczym – on często do 22:00 siedział nad książkami i to wcale nie dlatego, że miał jakieś chore ambicje! Po prostu po to, by wyrobić minimum w szkole. Każdy, kto ma dziecko z tych roczników, to potwierdzi.

Ta cała likwidacja gimnazjów (nieważne czy potrzebna czy nie) została przeprowadzona w niedopuszczalny sposób, choć reforma znów miała być „przemyślana i policzona”. Największe koszty tego chaosu poniosły dzieci. My, ich rodzice, przy okazji też.

Rekrutacja za nami, te dwa lata stresów również. We Włocławku udało się dostać do wybranej szkoły – małe miasto, nie ma takich „akcji” jak w Warszawie czy Łodzi. Syn korzysta z pomocy psychologa, skierowała nas do niego pedagog szkolna – w ósmej klasie już ledwo radził sobie z presją. Ale i nauczył się jednej, ważnej rzeczy na przyszłość: liczą się tylko punkty, trzeba się skupić na tym, by wkuć to co ważne na egzamin, a nauka to męczarnia, a nie przyjemność. Tylko chyba nie o to chodziło...?

Przed nami kolejne odsłony edukacyjnego koszmaru: coraz mniej nauczycieli z pasją, stłoczenie w szkołach, brak spójnego programu, dodatkowo płatne korepetycje – by syn dostał się na wymarzone studia... Mam nadzieję, że za granicą.

Czytelnik.

(.)

Internauta

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (43)

PoinformowanyPoinformowany

48 36

Z tych i wielu innych powodów,przy najbliższych wyborach,pamiętajcie ,kto zgotował Wam ten los,tzw.dobra zmiana. 11:29, 17.07.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

rodzicrodzic

19 15

nie można obwiniać tylko PIS. Reforma szkolnictwa jest źle przeprowadzana od 8-9 lat. i wcześniej było już kilka kontrowersyjnych zmian robiących dużą szkodę, np. ciągłe zmiany podręczników. Teraz zaczynamy od nowa. Dajmy szansę a na rozliczenia i opinie poczekajmy.
12:27, 17.07.2019


mall1mall1

12 5

Nie jestem zwolenniczką PiS, nigdy nie byłam i nie będę. Jednak nie zapominaj, że rocznik 2009 został wysłany do szkoły jako 6 latki przez PO nie przez PiS. Teraz te dzieciaki z 2009 i 2008 zdały do 5 klasy, więc powtórka z rozrywki będzie za 4 lata, nic tylko podziękować PO.
16:13, 17.07.2019


KateKate

0 0

Tak samo jak SLDowcy zgotowali mojemu i poprzedniemu rocznikowi nagła i kompletnie nie przemyślana zmianę w postaci wprowadzenia gimnazjów. Totalny brak wyobraźni i wprowadzenie totalnego zamętu. Jak dla mnie psucie tego co było dobre wprowadzeniem jakiś gimnazjów to była tragedia. 16:01, 28.07.2019


AdekAdek

23 11

To prawda, roczniki, które przechodzą przez tę zmianę bardzo to odczują, jednak całościowo likwidacja gimnazjum moim zdaniem jest dobrym pomysłem. Pamiętam po sobie, jak bardzo nie chciałem odłączać się od starej klasy i nauczycieli, do których przywykłem. Co do klasówek to kwestia sporna, wymaga zebrania rodziców i nauczycieli, problem zazwyczaj udaje się rozwiązać. Chyba że ciągłe klasówki i zadania domowe są przez złe zachowanie niektórych uczniów (pamiętam swoją historię). :-). Co to egzaminu gimnazjalnego lub już w szkole podstawowej to nie jest wymagana nie wiadomo jaka nauka, tu chodzi bardziej o test inteligencji i czytania ze zrozumieniem. 11:46, 17.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

NicorenNicoren

2 3

...i pisanie, zgodnie z zasadami języka polskiego. Więc może jednak potrzebne są klasówki i nie jest to kwestia sporna? Chyba, że komuś jest obcy wstyd z tytułu niechlujstwa językowego w ojczystym brzmieniu? :) 15:21, 17.07.2019


WwekWwek

37 23

Większość głosujących i tak zagłosuje na obecnych rządzących bo aż się ślinią na 500+. W nagrodę wszyscy dostaną w "nagrodę" podwyżki prądu, gazu, paliwa, oraz bykowe i wszelkiego rodzaju zakazy. Kiedy kiecunom trafi do ich pustych łbów że jak Polakom się coś zakazuje to i tak będą robić na przekór wszystkiemu. Pozdr. Mam nadzieje że krzykaczom nie braknie odwagi i rzeczywiście zagłosują tak jak krzyczą. Boga nie ma. Jest lud i rozsądek 11:47, 17.07.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

XX

18 10

Smutna prawda, ochłapem 500+ rząd załatwił sobie wszystkie problemy z ogłupioną masą, ostatnio lud się domagał zmian to dostali jeszcze 300+ i teraz już wszyscy są szczęśliwi. 11:57, 17.07.2019


AA

4 3

Tak jak wy czekam na powrót PO ,milion muzułmanów, likwidację wszystkiego co polskie i w ogóle mój pies myśli że jest kotem tym też się muszą zająć. 23:44, 17.07.2019


Do A Do A

1 1

Mam nadzieję ,że wyłoni się jakaś trzecia siła poltyczna np. w następnych wyborach wyzwalajac nas z wyboru pozbawionego różnic. To jest jedna partia celowo podzielona na dwa człony. 06:57, 18.07.2019


BelfBelf

30 34

List na zamówienie wiadomo z jakiej opcji. Gimnazja to było wielkie nieporozumienie, efekt tego pomysłu już jest widoczny w statystykach i kosztach. We Włocławku oświata nigdy nie była w rękach tzw. dobrej zmiany . Programy i podręczniki przygotowywali od lat jedynie sluszni. Bon oswiatowy i prywatyzacja szkolnictwa dała by efekty. 11:53, 17.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

agaciaagacia

2 3

... to nie był tekst o gimnazjach, ani też o Włocławku... Pani Zalewska tak policzyła, że się przeliczyła i uciekła do Brukseli...
Popieram w 100 % list rodzica, jestem w podobnej sytuacji, i podpisuję się pod tym "tekstem na zamówienie". Ja i każdy rodzic dziecka z roczników objętych "deformą edukacji" 10:32, 18.07.2019


realistarealista

27 9

istny wysyp "listów do redakcji" ;) 11:54, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JurekJurek

40 21

To gimnazjum było najgorszym złem jakie zostało stworzone. Teraz ciężki wybrnąć z tego bagna. 11:55, 17.07.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

SpekulantSpekulant

11 9

Mam odmienne zdanie. Jedna z moich córek chodziła, druga nie zdążyła. Jako rodzice sobie chwaliliśmy. 12:43, 17.07.2019


Bas@a[email protected]

2 4

Moja córka też chodziła (2003) do gimnazjum, a ja do ośmioletniej podstawówki i uważam ,że to co teraz zrobili to duży błąd. Gimnazja powinny zostać. 09:00, 18.07.2019


yhmyhm

34 16

Dobrze znam program nauczania zarówno szkoły podstawowej, jak i gimnazjum. Przesadzasz trochę człowieku, tam nie ma niczego, co jest nie do ogarnięcia dla przeciętnej istoty. Zawsze możesz spojrzeć, jakie książki w podstawówce miały osoby, które kończyły ją x lat temu. Nie było kolorowych rysuneczków, korepetycji na zawołanie, internetów, a mimo to ludzie kończyli te szkoły, dostawali się do szkół średnich (nie na tak niskim poziomie jak dzisiaj) i obyło się bez psychologów. Pamiętam jak w podstawówce z nerwów przed każdą klasówką bolał mnie brzuch. W liceum spałam po 4 godziny na dobę, o 4 rano budziłam się i powtarzałam materiał, zimą przed 6 wychodziłam z domu, żeby zdążyć na autobus i jechałam 30 km do miasta, bo tam była szkoła. Skończyłam studia i daję sobie radę w życiu. Za moich czasów też były reformy i nikt nie wiedział, czego się spodziewać po kolejnych egzaminach. Zamiast wypisywać jakieś bzdury porozmawiaj ze swoim dzieckiem, bo żadne studia za granicą mu nie pomogą, jeśli jest słaby psychicznie albo ma problem z nauką. Odezwało się pokolenie "wszystko mi się należy". 11:56, 17.07.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

ElkaElka

0 2

Co za bzdury piszesz. Mam dzieci i 5 i syn skończył 8. Siedzialam z dziecmi do 22.00 lub 23.00, bo z tym programem nie dawały rady. W liście jest cała prawda!!! 00:53, 18.07.2019


taki jedentaki jeden

2 0

może po prostu masz *%#)!& dzieci, które same niczego nie umieją się nauczyc 09:06, 18.07.2019


agaciaagacia

1 1

dzielna byłaś! szacun! a dzieci masz? 10:41, 18.07.2019


YhhhhhhhYhhhhhhh

41 2

Przeraża mnie gadka na temat marzeń.Życie to nie bajka.Ja bym się raczej doszukiwał problemu w dzieciach jak i rodzicach,którzy sami się wrzucają w ten wir ,,zajebis.tości".Bo moje dziecko musi mieć ,,najlepszą" szkołę? Problem polega na tym,iż kogo się nie spyta to liceum liceum.Czego wy się boicie tych techników? Przecież nie dosyć,że fach w ręku to tak samo matura jak i studia.Więc o co tak naprawdę chodzi? Od dobrych kilku lat jakiś dziki trend na licea.Na rynku jest ich przesyt,to co się dziwicie na temat póżniejszych zarobków.Zawsze będę powtarzał,że największe MÓZGI są na politechnikach tzw. polibudach.Takiego chłystka po liceum to on wciąga nosem,a wypuszcza wiecie czym...? A druga sprawa pamiętam za swoich czasów,jak ktoś się uczył dobrze czy b.dobrze dostawał się bez problemu.A teraz byle głą.ba rodzice by chcieli by przyjęli,a synuś czy córusia to przysłowiowe debi.le.Tyle ode mnie.Pozdrawiam?? 12:22, 17.07.2019

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

och i achoch i ach

8 19

Wnioskuję, że na politechnikach są tylko osoby po technikach? Po liceum nikt? Słaby ten wywód... 12:32, 17.07.2019


braksłówbraksłów

26 6

@och i ach

Technikum przygotowuję Cię w znacznym stopniu do politechniki.Dlaczego? W liceach nie istnieje coś takiego jak przedmiot zawodowy,nie mówiąc już o praktykach w danym zawodzie.W technikach zależy od ZAWODU! dochodzi Ci od 12 do i nawet 24(cały okres technikum).Więc dolicz sobie zwykłe zajęcia plus przedmioty zawodowe.Liceum to po prostu przedłużenie gimnazjum.Nie uczące tak naprawdę niczego,przydatnego do życia.Dlatego po liceach tak dużo osób idzie później na humanistykę,psychologię albo jakieś inne bzdety typu administracja bądź obrona narodowa czy jakoś tak,bo wie,że nie da rady iść gdzieś wyżej bo nie da rady? Byle by mieć/dostać nic nie znaczący papier studiów.Pracodawca przyjmuję później takiego,a on nawet nie potrafi się wysłowić nie mówiąc już o logicznym myśleniu? 12:51, 17.07.2019


SpekulantSpekulant

8 17

Gdyby nie czyjeś marzenia pewni do dziś byś konno jeździł u swojego pana.
Choć pewnie dużo się nie pomyliłem bo na pewno komuś służysz.

Mam taki wielki "mózg" po polibudzie a nie potrafisz policzyć, że jeśli masz dwa razy więcej dzieci w roczniku to i pewnie dwa razy więcej z tą wysoką średnią na ograniczoną liczbę miejsc.
Nie będę więcej się rozpisywał bo szkoda czasu na gamonia..."fach w ręku" uśmiałem się. 12:59, 17.07.2019


zyxxzyxx

6 4

Przeraża mnie to, co napisane powyżej... Ukończyłam III LO - tylko po to, by mieć realne szanse na dobrą politechnikę. Poszłam do Gdańska na budownictwo. Skończyłam. Wybaczcie, ale gdybym wybrała budowlankę, żeby "mieć fach w ręku", to ani tego ani matury. Kuzyn kończył ją w tym roku - szukał później kogoś do malowania ścian w domu.... A warto wspomnieć, że połowa osób z jego klasy nawet nie przystąpiła do matury. WIĘC jakby poziom w technikum był u nas inny - zainteresowanie byłoby inne. Mogę tylko stanąć murem za eletrykiem, po którym absolwenci faktycznie idą na studia do dobrych politechnik i świetnie sobie radzą. A! Jeszcze wspomnę. Nie wiem jak w innych miastach, ale na PG nikt nie nauczy człowieka zawodu - to przyjdzie w pracy z doświadczeniem. Kształcą w większości teoretycy, którzy nie byli na budowie ani jednego dnia w swoim życiu. 14:58, 17.07.2019


Mariusz.5933Mariusz.5933

23 17

Gimnazjum było i trzeba było nie zmieniać. Dzieci miałyby mniej zajęć niż teraz oferuje Szkoła Podstawowa z 8 klasami. Ale PiS musi wszystko zmieniać po swoje ALO. Nauczyciele pozwalniani lub jeżdża od jednej szkoły do drugiej i trzeciej, żeby jakos ten pełen etat wyszedł. Jeżeli tak maja wygladac DEreformy tego rządu to zamiast wzrostu dzietności bedzie odwrotnie.

P.S. Ważne żeby jak najwiecej historii było w szkole bo PIS zmienia nawet ją pod swoje rządzenie.
12:45, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Maximus1Maximus1

11 8

Można zawsze mieć dużo zastrzeżeń odnośnie wprowadzanej reformy, ale trzeba zwrócić uwagę że i tak nie jest źle.
Władza Naszego miasta nie dosyć że nie jest po stronie rządzących to jeszcze nie doprowadziła ta takich skrajnych sytuacji jakie są np. w Warszawie. Co do zakresu materiały oraz nauczania w klasach 7-8 trzeba wrócić uwagę że nie jest tak źle dzieci poradziły sobie z programem i są w szkole średnie.
Pamiętam jak były artykuły odnośnie tego że dzieci w gimnazjach nie mają czasu dla siebie i program jest przeładowany, czy to wina jest obecnej władzy Państwowej czy też rozbudowanego programu nauczania, z jednej strony chcemy by Nasze dzieci miały łatwy start na uczelniach Wyższych , ale z drugiej strony Nasze oczekiwania są bardzo niskie co do programu.
Zmiany powinny dokonać się w Karcie Nauczyciela tam jest więcej problemów które w późniejszym czasie wpływają na poziom wiedzy Naszych dzieci.
Też jestem rodzicem dziecka które obecnie dostało się do szkoły średniej, mniej polityki a więcej wywierania presji na Nauczycielach, by bardzie i dokładniej uczyli Nasze dzieci a nie czekali a rodzice to zrobią na dodatkowych korkach.
12:48, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

SpekulantSpekulant

14 7

Martwi tylko to, że gość piszę, że on po pracy siada przed telewizorem i ma wszystko gdzieś.

Telewizor to zło. 13:01, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Warcholstwo! Warcholstwo!

29 14

Śmieszny smutny tatuś,który sam zabrał własnemu dziecku rok dzieciństwa posyłając niepotrzebnie wcześniej do szkoły a teraz pretensje do całego świata! Domyślam się,że w ramach protestu i zagniewania na PIS nie złoży jegomość wniosku o 500+ bo tak mu i jego synkowi popsuli plany! ?? 13:41, 17.07.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

SpekulantSpekulant

3 6

Warcholstwo to dzięki pisowi myśli, że jest panem. Nie jest. 18:59, 17.07.2019


NauczycielNauczyciel

5 0

Cóż , posłanie dziecka rok wcześniej do szkoły było wielkim błędem że strony rodzicow, a można było odroczyć. Rodzic miał takie prawo. U mnie wtedy
9 rodziców skorzystało z takiej możliwości.
Dostosowanie programów?! Fikcja. Uczeń musiał opanować podstawę programową dla 1-3 . Droga przez mękę dla niektórych.
Ministerstwo się tym nie przejmowało.
Teraz kolejny koszmar 14 l, 15 l 16 l w pierwszych klasach szkoły średniej.. Można było to przewidzieć , a teraz płacz ... pozostał i krzywda dziecka. Kto winien?!
23:05, 17.07.2019


xxxxxxxxxxxxxxxxxx

31 5

Już bez przesady, że dziecko sobie nie radzi, że potrzebna pomoc psychologa... nie róbcie z dzieci kalek życiowych. Poziom nauczania jest teraz niski, zadania nie są trudne, a dzieci mają wszelkie pomoce naukowe, w tym internet, gdzie może sobie włączyć youtuba i np. są filmiki, gdzie jest wytłumaczone mnożenie, dzielenie, pierwiastki, wzory chemiczne itp. jeśli nauczyciel na lekcji dobrze nie wytłumaczył. Jak ja chodziłam do szkoły tego nie było. Komputer miały może z 2 osoby w klasie, rodzice też nie mieli czasu na tłumaczenie materiału, gdyż pracowali i człowiek dał sobie radę w szkole. Mój syn zdał teraz do 6 klasy bez problemow, może szóstkowy nie jest, ale miał piątki i czwórki. Chodzi na basen 2 x w tyg i 2 x w tyg na piłkę nożną. Poza tym wychodzi z kolegami na rower, na rolki, zimą na sanki, także nie siedzi i nie uczy się non stop. Lekcje odrabia ok. godzinę, jeśli uczy się na sprawdzian to średnio 2 godz. 13:44, 17.07.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

BezaBeza

4 0

No to tylko pogratulować. Jak jest super. 09:03, 18.07.2019


agaciaagacia

1 2

to się ciesz, że się nie załapał na pierwszy ogień deformy! zmienił byś ton i formę! 10:36, 18.07.2019


??

10 12

1. W 2005 rządziło PO
2. To PO wprowadziło gimnazja i zrobiło to tak samo jak teraz PiS je zlikwidował
Więc no... to tak jakby ktoś znów pisał, że #winaPiS

Za program nie odpowiadają nauczyciele tylko ministerstwo, ale jeśli szkoła narzuca za duże tempo dla Pana syna może warto rozpatrzeć na przyszłość wybór innej podstawówki o niższym prestiżu? Pytanie też czy dzieci uczą się systematycznie czy klasycznie dzień przed sprawdzianem?

To, że w innych miastach się nie dostali to wina samorządów. W Lublinie, Katowicach, Toruniu czy Bydgoszczy takich problemów nie ma. We Włocławku też dostali się wszyscy.

Btw. śmieszne, że wysyła Pan syna do psychologa jednocześnie płacąc za korepetycje przygotowujące do matury kiedy on idzie dopiero do szkoły średniej i nie wiadomo czy wgl pójdzie na studia XD + studia za granicą wymagają dużej znajomości języka obcego więc pytanie czy presja jest ze strony szkoły czy rodziców 14:53, 17.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KaKa

0 0

Po prostu głupota rodziców nic więcej. Znam kilka osób po studiach na uczelniach zagranicznych w Polsce i polskich za granicą. Ci po uczelniach zagranicznych mają o wiele ciężej w Polsce, chyba że prowadzisz interesy. Poziom jest o wiele niższy, może poza kilkoma faktycznymi uczelniami typu Sorbona. żeby było śmieszniej na Ukrainie dzieciaki z programem nauczania szkół podstawowych i średnich muszą się wyrobić do 17-tego roku życia kiedy to mają maturę. Na starcie mają dwa lata mniej, a materiału do ogarnięcia tyle samo. Za to zawodu uczysz się o te dwa lata dłużej bo zwłaszcza w zawodach medycznych masz więcej praktyki i pewne rzeczy są obowiązkowe jak np zdanie przedmiotu obejmującego wykonanie aborcji. Także 17-18-letnie dzieciaki na studiach po oelegniarskich uczą się robic aborcję. Jak to określiła znajoma pielęgniarka z Ukrainy "ja jeszcze z chłopakiem żadnym nie byłam a musiałam przy czymś takim asystować." 16:15, 28.07.2019


Wszystko jasne!Wszystko jasne!

6 3

Wiem kto napisał ten list... i nie tylko ten

https://i.imgur.com/5XboiWG.jpg 16:00, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dla kumatychdla kumatych

8 2

No to przypomnijmy kilka faktów
https://www.wprost.pl/264549/kalita-kiedys-budowano-szkoly-za-rzadow-po-sie-je-likwiduje.html
https://nowiny24.pl/grozi-nam-masowa-likwidacja-szkol-ludzie-protestuja-czy-mozna-tego-uniknac/ar/6110479
https://niewygodne.info.pl/artykul8/03686-Zamykali-szkoly-masowo-ale-ZNP-nie-strajkowal.htm 16:04, 17.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nadzieja w synuNadzieja w synu

14 9

Autorze listu, mam nadzieję, że wieczorami czytasz synowi Konstytucję i tłumaczysz działania KOD, Obywateli RP, Donalda Tuska i naszego Noblisty OTUA?
Jeśli nie, to do roboty! 16:08, 17.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

agaciaagacia

2 3

Baranie! to nie polityka - tylko dzieci wmiksowane w chore deformy, bo władza może psuć, paskudzić, paprać i nikt im nic nie zrobi... 10:34, 18.07.2019


<:><:>

2 0

A może należałoby przanalizować jak przebiegały poprzednie reformy, kiedy likwidowano szkoły, kiedy skutecznie proponowano rodzicom a potem zmuszono dwa roczniki do podjęcia nauki w pierwszej klasie. Może ktoś rzetelnie przeanalizuje ostatnie lata 10:24, 18.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

 Zyx Zyx

0 1

Nie wiesz że pisowi się nie wierzy? To są kanalie polityczne najgorszego rodzaju. Wykorzystają wszystko i wszystkich żeby tylko wprowadzić chorą wizję państwa stworzoną przez mlaszczącego starego prawiczka. 11:49, 22.07.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

wini79wini79

0 0

tak tak lepiej wierzyc w PO ! Preciez dali ci mozliwosc pracowania dłuzej ( podniesli wiek emerytalny) i do tego wielu polakom chcec gromadzenia swoich oszczednosci od nowa ( amber gold ) ! ustawy anty polskie za to bardzo nie niemieckie . a odnosnie nauki , po co było wprowadzac gimnazja? poziom w szkołach sie nie podniosł tylko zamieszanie zrobili a teraz cierpia uczniowie bo kolejne głowy chca wrocic do starego systemu nauczania . 12:32, 22.07.2019


REKLAMA
REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone