Zamknij
REKLAMA

List do redakcji: "Im bardziej się staram wrócić do Włocławka, tym bardziej nie mogę"

10:00, 25.10.2019 | Internauta
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Natalia Seklecka

List do redakcji: "Im bardziej się staram wrócić do Włocławka, tym bardziej nie mogę"

Dzień dobry,

mam na imię Michał, urodziłem i wychowałem się we Włocławku, tutaj też ukończyłem większość swojej edukacji, tutaj mam całą rodzinę - niestety, w aktualnym momencie nie jestem w stanie do Włocławka wrócić, jeśli chciałbym kontynuować życie i karierę jakie aktualnie mam.

Idąc na studia, postanowiłem zachować jakąś część lokalnego patriotyzmu i od razu zapisałem się na jedną z włocławskich uczelni, na jednym z kierunków humanistycznych. Uderzyło mnie, jak wiele osób z roku przyszło na te studia tylko dlatego, żeby dostać papierek, albo "rodzice tak chcieli" i jak mały procent faktycznie chciał w ten sposób rozwinąć swoje umiejętności i wiedzę, mimo tego, iż poziom nauczania nie był tak niski, jak mówi się na mieście, dzięki licznym wykładowcom z uczelni z większych miast. Nie to jest jednak tematem - licencjat skończyłem, więc naturalną myślą była kontynuacja tej drogi i zrobienie magistra.

Tak rozpoczął się mój rozbrat z miastem, przez który powrót do miasta nie ma żadnego logicznego sensu.

Wyjechałem do większego miasta, żeby zrobić magistra przez dwa lata, zaocznie. Jednocześnie mógłbym sobie dorabiać, a po dwóch latach, razem ze zdobytym dyplomem, wrócić do Włocławka, by wykorzystać zdobytą wiedzę na lokalnym rynku pracy. Oczywiście, od początku dobrze wiedziałem, że mit o studiach (rozpowszechniany w trakcie gimnazjum i liceum) jako o pewniaku, dzięki któremu na pewno dostanę pracę, jest tylko i wyłącznie mitem, lobbowaniem, mającym przekonać ludzi do studiowania, nawet jeśli nie mają ku temu potrzeby, umiejętności, i danym tematem się nie interesują. Studia to tylko uzupełnienie wąskiej dziedziny wiedzy, które nijak ma się do doświadczenia, dlatego też na magisterce tak ważna była praca dorywcza, żeby mieć możliwość wpisania czegoś konkretnego do CV, nie tylko faktu zdobycia papierka wiedzy. 

Stety, lub niestety, po mniej więcej roku magisterki, na początku pisania pracy dyplomowej, dostałem ofertę pracy, której nie mogłem odrzucić - interesujące zadania, rozpoznawalna firma gwarantująca stabilność oraz wypłata, o której myślałem jako może docelowej po skończeniu studiów i powrocie do Włocławka. Ofertę przyjąłem - i mimo zrobienia magistra w ciągu dwóch lat, od w sumie już siedmiu nie wróciłem do Włocławka i wciąż pracuję w tej samej firmie.

W czym jednak problem, zapytacie? Oczywiście, stanowiska zmieniałem, z nimi też zmieniały się pieniądze. W tym momencie moje CV wygląda wystarczająco poważnie z zebranym doświadczeniem oraz wykształceniem wyższym. Szukałem ofert nie raz - chciałbym sprowadzić się z powrotem do Włocławka, zbudować dom i wprowadzić się z rodziną, jako iż za rok biorę ślub. Niestety, powrót do Włocławka oznaczałby znaczą - często kilkukrotną, przynajmniej, jeśli chodzi o finanse - degradację. Główne oferty dla osób z doświadczeniem oscylują wokół posiadania franczyz znanych sklepów (takich jak Żabka), agentów ubezpieczeniowych pobierających moralnie niepewne prowizje za swoje usługi, stanowiska kierownicze średniego szczebla, za które normalnie dostaje się co najmniej trzy razy większe kwoty w stabilnych i poważnych firmach.

Im bardziej się staram wrócić do Włocławka, tym bardziej nie mogę, ponieważ możliwości prawie w ogóle nie ma. Musiałbym w liceum zacząć zadawać się z młodzieżówkami partii politycznych, żeby teraz robić karierę na politycznych aferkach we Włocławku, jak to niektórzy moi rówieśnicy właśnie zrobili.

Nie chcę mówić, że to miasto powinno zapewnić mi - i wielu podobnym do mnie - miejsce pracy, bo to nie jest bezpośredni obowiązek włodarzy. To zależy od inwestorów i ludzi, którzy prowadzą firmy - jednak to, czy do naszego miasta się sprowadzają, zależy niestety od tego, co robią włodarze lub od tego czego nie robią. Ba, sam bym założył z chęcią firmę, ale sytuacja miasta w ogóle do tego nie przekonuje. Nie dziwię się, że młodzi ludzie wyjeżdżają i już nie wracają - zostają postawieni w warunkach, do których nie są przyzwyczajeni, gdzie często to firmy konkretnych branż same wyciągają ręce do potencjalnych pracowników proponując warunki, o których we Włocławku trudno nawet pomarzyć. Niestety, od lat nie ma prowadzonego żadnego programu, który miałby tą sytuację zmienić, nie ma nawet takiego w planie. A nawet gdyby wprowadzić jakiś idealny plan teraz - zmiany zajęłyby lata, więc pierwszą dobrą szansę otrzymają dopiero aktualni uczniowie klas I-III podstawówki. Ale takiego programu nie ma, więc pewnie i ci młodzi ludzie ostatecznie miasto opuszczą.

Więc przykro mi, że chciałbym, ale nie mogę wrócić do rodzinnego miasta.

Serdecznie pozdrawiam,

Michał z Włocławka

(Internauta)

Internauta

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (45)

bekapocaloscibekapocalosci

54 8

brawo DD, piszecie coraz lepsze "listy do redakcji" lol 10:16, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@@

41 23

po co piszesz te wywody ,siedz na tyłku tam gdzie jestesz ,stąd to szczury zaczynają uciekać 10:19, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

&&&&&&&&

43 6

A myślałeś o zapisaniu się do partii ? Polatałbyś z jakimś *%#)!& transparentem pokrzyczał poparł jakieś partyjnego gwiazdora i już z historyka może stałbyś się ,,doświadczonym prezesem, albo dyrektorem '' ? 10:21, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkanka z Włocławmieszkanka z Włocław

43 6

Warto by ustosunkował się do tego listu Prezydent nie z Włocławka a z Lubrańca M.Wojtkowski. A w ogóle to mało zaangażowana jest w rozwój i egzekwowanie obowiązków Prezydenta nasza rada miasta, która zajęta jest sama sobą a nie miastem. Niektórzy radni to w ogóle się przez ten rok nie odezwali i nic nie zgłosili w imieniu mieszkańców. Porażka! 10:24, 25.10.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Krytyk Krytyk

15 0

W tym mieście gówno było, jest i będzie. Brudne miasto,niskie zarobki, urzedasy maja wszystko w dupie. Gorzej niż ponderoza z Bonanzy 13:28, 25.10.2019


PolusPolus

0 6

A co ma z kad pochodzi jest prezydentem jest ok a który by odpowiadał za żadnego prezydenta nie odbudowano parku będąc dzieckiem to za Lunewilem widziałam krzaczory i syf a teraz mogę pokazać wnuka piękny park i to za tego prezydenta 17:40, 25.10.2019


AntykomuszekAntykomuszek

42 4

Jeżeli młody człowieku piszesz, że to miasto to taki bardak, to może pokusisz się jeszcze o odpowiedź, dlaczego od 30 lat mieszkańcy tego miasta wybierają tych samych ludzi, najczęściej o proweniencjach PZPR!
Chyba nie chcesz określić mieszkańców Włocławka słowami Neumanna o mieszkańcach Tczewa? Przecież gdyby było źle, to nikt by na tę włocławskie elyyyyty nie zagłosował! 10:26, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ORMO CZUWAORMO CZUWA

13 3

BO TO SĄ LEWAKÓW DZIECI I ICH RODZINY ,SB UB PZPR SAME CZERWONE PAJĄKI , IM DOBRZE ,MOTŁOCH NA WYBORY NIE CHODZI 13:22, 25.10.2019


KamilakKamilak

20 15

Tez racja tez wyjechałam bo tu nie ma przyszłości ,Wynajem mieszkania w innym mieście drogo kosztuje .Chyba powinno nam miasto dać kasę za to że musimy stad wyjechać 10:26, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GlinaGlina

0 1

Daje miasto pieniadze tzw. Przesiedlenia 08:31, 26.10.2019


LeonidasLeonidas

35 2

Ci co mają dobrze to głosują na te same elity .Przepraszam za wyrażenie elita bo kogos pewnie to urazi ale stwierdzam tylko fakt .Elity rządzą a reszta ma gów..wno .Najlepiej w tym mieście być politykiem . I najlepiej być politologiem ,historykiem ,polonistom tacy w tym mieście zarabiają najwięcej .Bez urazy i aluzji . Tylko polityka .. W tym mieście historyk zarabia więcej niż inżynier albo Pani z Banku 10:30, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

qw_qw_

11 0

Pod warunkiem, że ten humanista jest jeszcze politykiem... wtedy masz rację. Tak, to inżynier w branży mechanicznej/elektroenergetycznej może liczyć na zarobki 3,5-8. 10:42, 25.10.2019


tyśąctyśąc

25 12

Skoro we Włocławku jest tak źle, to jakim cudem te wszystkie nowo budowane mieszkania sprzedają się wszystkie, zanim budowa zostanie zakończona? A buduje się ostatnio niemało i planuje wybudować jeszcze więcej. 10:40, 25.10.2019

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

QwertyuQwertyu

28 1

Jako człowiek z tej branży powiem Ci, ze 80% mieszkań jakiś sprzedajemy trafiają do ludzi 65+ z innych dużych miast. Często ludzie tam wynajmują bądź sprzedają mieszkanie i na emeryturkę przyjeżdzają do Włocławka, żeby sobie tanio i dobrze żyć. 11:01, 25.10.2019


bolek   bolek

21 2

jesteśmy z okolic ,, kupujemy na starość mieszkanie do 40 m ,czynsz niski , sklepy pod nosem ,dzieci wyjechały do Poznania 11:25, 25.10.2019


onaaaaaaaaonaaaaaaaa

13 1

Ja też jestem z branży i powiem, że starsi ludzie to mniejszy procent, a jeśli już to z Włocławka lub okolic, którzy np. sprzedali dom bo na starość jest trudny w utrzymaniu i wolą mieszkanie w nowym budownictwie., lub kupują dla syna czy córki a nawet wnucząt. Jednak cały czas największym procentem kupujących są młodzi ludzie z małymi dziećmi i o dziwo coraz więcej klientów kupuje za gotówkę, a nie na 30-letnie kredyty. Sporo jest tez osób kupujących mieszkanie pod inwestycję-wynajem. 13:14, 25.10.2019


dwatysiacedwatysiace

4 2

Sugerujesz że świeżo upieczeni studenci je kupują? 16:39, 25.10.2019


GamońGamoń

0 0

Przepraszam, ale jakie wszystkie? Te dwa bloki rocznie to dużo? W o połowę mniejszym mieście bez przemysłu na skraju Mazur buduje się rocznie po kilka wieżowców. No ale tam prezydent jest bezpartyjny i szczerze zainteresowany rozwojem miasta, a nie wdrażaniem w życie pomysłów partii. 12:04, 28.10.2019


ELITAELITA

31 7

W TYM MIEŚCIE TO KU.....WA I ZŁODZIEJ JADĄ NA TYM SAMYM WOZIE 13:17, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

do śmieci ELITAdo śmieci ELITA

0 3

Uważaj śmieciu , patalu . Takiś odważny to się ujawnij . Okaże się czy będziesz taki silny w starciu jak w gębie. Jak się twoja matka *%#)!& i takiego patola spłodziła jak ty *%#)!& 18:54, 25.10.2019


KasaKasa

18 21

Och Boże!!! Jaki on poszkodowany przez los!!! Bzdury!!!!!! Jak się chce to się wraca. Zależy jakie on ma priorytety, ale z tego co pisze to kasa, kasa, kasa... Ja np rzuciłem z rodziną Anglie gdzie mieliśmy 5x większą kasę niż w Polsce bo bardziej cenimy "nasz dom" i rodzinę niż kasę. Oczywiście wcześniej trochę odłożyliśmy, ale nie kokosy. Z tego co wyżej widać on też jakaś bida nie jest więc w czym problem? ...kasa 13:37, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KonfederatKonfederat

5 1

On nie jest poszkodowany przez los. On jest rozsądny. Ja jestem wrocławianinem i też już będę rozsądny. Po 10 latach, ślubie i narodzinach dwójki dzieci w przyszłym roku wracam do dolnośląskiej stolicy. Tylko w zeszłym roku przyniosłem Włocławkowi ponad 30tys podatku z poza kujaw, ale dość tego. Wyjeżdzam bo tutaj niedługo nie bedzie nic poza emerytami, pijaczkami i wąską grupa cwaniaków nazywających siebie elytą. Powodzenia i wszyscy normalni - uciekajcie stąd! 22:34, 25.10.2019


REKLAMA

Na próżno....Na próżno....

10 12

Cyt: "Im bardziej się staram wrócić do Włocławka, tym bardziej nie mogę" -kon. cyt.

Z tego jasno wynika, że jesteś chłopie mało skuteczny w swym działaniu. Mam radę: nie należy podejmować działań, których cel jest nierealny z racji posiadanych przerobowych mocy intelektualnych. :) 13:58, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

No cóż No cóż

6 8

Ci co szybko by się chcieli dorobić wielkich pieniędzy, będą zawsze i na wszystkich psioczyć, obojętnie, jaka opcja polityczna będzie rządzić. I tak będzie źle. Pieniądz to nie wszystko, najważniejsze to zdrowie i więzi rodzinne. 14:04, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Samo życie. Samo życie.

1 1

Ci co mają więzi rodzinne w doopie, stawiają minus, ale na starość w przytułkach, będą wspominać rodzinę, ale dla dzieci, będzie już za późno, by dawać dobty przykład. 16:00, 25.10.2019


ZekiZeki

12 5

W jakim celu ten żałosny wywód? 14:18, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Natalia1Natalia1

6 8

.....redaktor Joanna napisała ciekawy list do redakcji. A potem nabija komentarze.... 14:18, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TyTy

3 0

A po co czytasz jeżeli mnie nie interesuje nie czytam 17:42, 25.10.2019


Stały czytelnikStały czytelnik

19 3

Włocławek, to byłe miasto przemysłowe jak skończyłeś polonistykę zostań w Łodzi, bo tam najlepsi zostają labo uciekają do innych miast, we Włocławku jak nie masz dobrych względów to albo czeka Ciebie państwowa posadka gdzieś miejskiej instytucji albo sprzedaż ciuchów w lumpeksie. Gdyby nie zakłady przemysłowe typu Anwil miasto by dawno padło. 14:27, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PUSTE KOPERTYPUSTE KOPERTY

6 12

co się dzieje ,ludzie listy piszą ,a te tłumoki z dd publikują ,piszta , piszta to może poczta w tym ciemnogrodzie nie upadnie. ja napiszę do BOGA o modlitwę dla
miasta o lepszy rozum.... 14:54, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lollol

6 2

Każde miasto ma jakiś swój cukiereczek. Płock ma Orlen My mamy Anwil 15:02, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Biedak Biedak

11 1

I później się dziwić że Błażej .P ma dosyć i hejtuje władzę .To co zrobił to dziecinada ale on po prostu ma dość że co 5 lat wybieracie tego samego prezydenta .To kto go wybiera skoro wszyscy narzekają .
Skoro dana osoba tak długo jest włodarzem to oznacza że jest to miasto mlekiem i miodem płynące i że gość dobrze zarzadza miastem?! Bo już nie ogarniam tej włocławskiej społeczności .Miasto wam się nie podoba ,prezydent miasta też to po co co 5 lat głosujecie na tego samego człowieka .Gdzie tu rozum ,logika .Pewnie połowa z was zamiast isc wtedy na wybory nie ruszy nawet dupy . 17:49, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

taka prawdataka prawda

8 9

Polska obecnie to "kalifat" Rydzyka i Kaczynskiego, nazywany "czarna zaraza".... 17:51, 25.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XdXd

4 2

No tak, przecież za królestwa Tuska, Włocławek bym miodem i mlekiem płynący. A stanowiska nie były rozdzielane przy wódzie.. 18:09, 25.10.2019


REKLAMA

Marcin lMarcin l

3 0

Ciekawa historia 18:50, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MirekMirek

10 1

A ja teraz bardzo żałuję że nie głosowałem na Maciaka, tylko ktoś tak nieprzewidywalny żeby nie użyć obraźliwego określenia mógłby coś zrobić dla miasta. Myślę że gorzej już być nie może dlatego puściłbym los na loterię 19:43, 25.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Stały czytelnikStały czytelnik

3 0

Włocławek, to byłe miasto przemysłowe jak skończyłeś polonistykę zostań w Łodzi, bo tam najlepsi zostają labo uciekają do innych miast, we Włocławku jak nie masz dobrych względów to albo czeka Ciebie państwowa posadka gdzieś miejskiej instytucji albo sprzedaż ciuchów w lumpeksie. Gdyby nie zakłady przemysłowe typu Anwil miasto by dawno padło. 07:44, 26.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PKrPKr

3 0

Urodziłem się we Włocławku, spędziłem tu 19 lat swojego życia, pozostałe 13 w Warszawie. Myślałem o powrocie do Włocławka. Moja żona była na kilku rozmowach o pracę (księgowa). Proponowane wynagrodzenie? Maks 3500 zł netto, kiedy w Warszawie zarabia ponad 6000 zł. Ja jestem inżynierem. W jednej z większych firm produkcyjnych w mieście zaproponowali mi niecałe 4000 zł na rękę, podczas gdy obecnie zarabiam ponad 2x więcej. Sorry... Ja wiem, że koszty życia niższe, ale czy aż tak dużo? Wziąłem kredyt na mieszkanie, rata nie jest dużym obciążeniem budżetu, a jak stracę pracę to chociaż znajdę kolejną w miesiąc. 12:19, 27.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mariusz89Mariusz89

3 2

To czy dobrze się zarabia w mieście którym sie żyje zależy od tego ile M2 mieszkania jesteś w stanie kupić za jedną pensje. Co z tego że się zarabia 8000zl jak za tyle w Warszawie się nie kupi się już 1m2 mieszkania. Koledze który pisze ten artykuł polecam nauczyć się kłaść płytki w łazienkach. W miesiącu wyjdzie 10000zl a prace bedzie miał na rok w przód. I to nawet w takim ,biednym, Włocławku. 13:59, 27.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Przeciętny KowalskiPrzeciętny Kowalski

0 0

"Co z tego że się zarabia 8000zl (...)"

Takie jest właśnie wyobrażenie w Polsce, że każdy w Warszawie zarabia ok 10 tyś miesięcznie. Owszem można, bo znam takich ludzi co wyciągają niecałe 10 tyś, ale jakim kosztem? Korposzczury nie mające życia i rodziny przesiadujące od rana do wieczora w firmie, albo osoby na słuchawce w dużych korpo żyjące z prowizji, bo podstawa jest taka jak we Włocławku. Pytanie - po co?
Rozmawiałem z wieloma osobami, które mówią mieszkając i pracując w Warszawie, że wystarczyłoby im zarabiać 5 tyś na rękę i by byli zadowoleni.
Zarobki typowego pracownika są większe, ale bez przesady. No i trzeba wziąć pod uwagę, że koszty życia też są większe. 11:09, 28.10.2019


ityleityle

4 0

wróciłem tu po 25 latach z innego miasta i żałuję tego kroku już od 6 lat , najbardziej wypominają mi to dzieci . 05:09, 28.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KaKa

0 0

A i moj pies 09:16, 01.11.2019


MartinezMartinez

1 1

No i? Wuj mnie obchodzi jakiś koleś? 08:01, 28.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kiler33kiler33

2 0

Nie wracaj chłopie do tej dziury,ja wróciłem i żałuję,polecam Ci Toruń,do rodzinki będziesz miał tylko 50km.Słuchaj rodowitego włocławianina,w latach 70 to miasto było ładniejsze jak teraz.Pozdrawiam. 15:04, 28.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone