Zamknij
REKLAMA

List do redakcji: Agresywni mężczyźni na Maślanej. "Jesteśmy pozostawieni sami sobie"

08:56, 29.04.2020 | .
Skomentuj
Fot. depositphotos.com
REKLAMA

List do redakcji: Agresywni mężczyźni w bramie. "Jesteśmy pozostawieni sami sobie"

Droga redakcjo, piszę w imieniu mieszkańców mojej wspólnoty starówka przy ulicy MAŚLANEJ we Włocławku.

Budynek mieści się w zabytkowej okolicy miasta, z widokiem na Stary Rynek. Niestety, ciszę i spokój mieszkańców zakłóca pijaństwo i agresywne zachowania mieszkańców okolicznych budynków zasobów komunalnych, którzy kupując alkohol w sklepie spożywczym mieszczącym się w budynku obok, spożywają alkohol w bramie naszej właśnie wspólnoty.

Pozostawiają przy tym w bramie bałagan, hałasują, zachowują się agresywnie a co najgorsze załatwiają w bramie swoje potrzeby fizjologiczne.

Przy jakiejkolwiek interwencji policji panowie skutecznie uciekają lub zwyczajnie udają, że nie pili a patrole nie widząc niby schowanych butelek nie podejmuje dalszej interwencji.

Jesteśmy pozostawieni sami sobie.

Gdy zwracamy temu towarzystwu uwagę, słyszymy groźby, pojawiały się nawet przepychanki lub dewastacje naszych aut.

Rozwiązaniem byłaby likwidacja sklepu spożywczego, który zaopatruje to pijactwo w alkohol, jednak okazało się, że nie jest to takie proste a pani wlascicielka sklepu sama niechętna do współpracy.

Prosimy o nagłośnienie tej sprawy, pomimo kamer monitoringu miejskiego na rogu ulicy MAŚLANEJ policja i straż miejska sama z siebie nie podejmuje żadnych działań a my jesteśmy wyczerpani i czujemy się osamotnieni w walce z patologią.

(.)

Internauta

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (37)

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


spokojny    pijakspokojny pijak

13 17

Sklep zlikwidować bo piją ,market postawić to przestana pić ,to jest myślenie ,,,a może to konkurencja działa ? .......a gdzie służby porządkowe...... 09:59, 29.04.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Do spok...........Do spok...........

15 9

Sklepu nie trzeba likwidować, po prostu odebrać mu koncesję na sprzedaż wszelkiego rodzaju alkoholu co leży w gestii urzędników miejskich. 10:09, 29.04.2020


DO  WYŻEJDO WYŻEJ

3 12

BUJAJ SIĘ ĆWOKU , JA CHCE SIĘ NAPIĆ..... 13:52, 29.04.2020


lollol

34 3

Najważniejsze że według jaśnie panującego wszystko jest OK.
A tytuł powinien brzmieć:
Agresywna patologia ze Śródmieścia nie daje zapomnieć o sobie 09:59, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

12351235

23 5

Sklep chcą zamknąć bo policja nie ogarnia meneli ?.Poważnie.?. 10:07, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

prowincjaprowincja

25 3

Tam, gdzie monopolowy tam zawsze pełno pijaków i awantur pijackich, nieudolne interwencje policji wywołują poczucie bezkarności i przyzwolenie na picie. Sklep umywa ręce jak zawsze w takich przypadkach bo z nich żyje, urzędnicy bo nie ma potwierdzenia że zakłócają spokój policja nikogo przecież nie łapie i mandatów nie daje 10:20, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


KokojojKokojoj

22 10

A co ma policja zrobić .Jak pomoze ludziom to zaraz ludzie zlinczują policję zę policja bije ,daje mandaty czy zabija . To takie Włocławskie uważać polcje za zło ale jak się cos dzieje to wołaja straz miejska i policję .Dziwi was że pozniej nie chcą interweniować... Sami teraz zajmujcie swoimi sprawami 10:22, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

12351235

12 7

Piłeś coś?, policja ma płacone za utrzymanie porządku i łaski nie robi . 11:27, 29.04.2020


siemasiema

27 2

monitoring załóżcie, bramę zamknąć na klucz 11:04, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkankaMieszkanka

26 6

Proponuję wystąpić o cofnięcie akcyzy na sprzedaż jakiegokolwiek alkoholu i powinno rozwiązać problem. 11:16, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@Mieszkanka@Mieszkanka

4 0

koncesji raczej, z akcyzy to państwo czerpie. 17:15, 29.04.2020


hahahaha

1 12

Wóda musi się lać! 11:17, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

damy radędamy radę

19 1

Jedynym adresatem jest w tym przypadku Straż Miejska. Mieliśmy podobne zachowania w okolicach 3-go Maja-Piekarska-Żabia i jak na razie zrobiło się spokojniej. Proszę o kontakt przez dyrekcję Lokalnego Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości z ul. Zapiecek, może razem uda nam się coś z tym zrobić. 11:24, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GośćGość

0 0

Jasne że zrobiło się spokojniej bo meliny które były przy Piekarskiej 25 zniknęły że względu na wysiedlenie a teraz pojawią się w innym miejscu i inni będą się martwić !!! 12:06, 21.05.2020


Smakosz Alkoholu MaśSmakosz Alkoholu Maś

2 22

Jeden czy dwa drinki to nie menelstwo. 11:28, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec 4Mieszkaniec 4

21 6

Odciąć meneli od wódy i piwska i będzie po kłopocie, Odebrać koncesję, niech maślankę piją 11:37, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

STRATYSTRATY

1 3

SKARB PAŃŚTWA ZA DUŻO BY STRACIŁ NA FAJACH ZA 30ZŁ I WÓDCE 11:39, 29.04.2020


SZANUJ SZANUJ

6 7

I TAKIM SPOSOBEM LIKWIDUJECIE SAMI SOBIE ZAKŁADY POTEM JUŻ TYLKO SAME ZAWSZONE MENELSTWO BO JAK WAM POLIKWIDUJĄ A ZROBIĄ TO ZROBIĄ BO NIE LICZCIE NA RZĄD BO ON NIGDY NIC NIE DAŁ TYLKO ZABIERA ! 11:39, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nie ma lipyNie ma lipy

3 3

Prohibicja na alkohol i się skończy jak w innych krajach .Prohibicja 13:20, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AnonAnon

15 0

Ludzie to nie wina sklepu ze sprzedaje alkohol tylko tych pijakow co nie umieja z kultura sie napic i to ich nalezy ukarac. Po co utrudniac zycie wlascicielowi sklepu i innym normalnym mieszkancom okolicy jak oni nie sa niczemu winni. Nawet jakby zamkneli ten sklep to ci pijacy kawalek dalej by kupili. 13:40, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec wspomniaMieszkaniec wspomnia

11 7

Fakty są takie że wcispki sąsiad zawsze wierci dziurę od kąd tam mieszkam nie stwierdziłem żadnej agresji jeśli chodzi o tą bramę menelki jak to oni zameldowani na ławeczkach skweru
A to że chłop strzeli sobie piwko po pracy nie oznacza zaraz agresji i menelstwa miałem parę doświadczeń z wjazdem w tą bramę (parking podwórko) i nigdy nie było problemu nawet wręcz z uśmiechem na twarzy panowie się usuwają zawsze pierwsi krzyczą dzień dobry kultura jest w najlepszym porządku a jeśli nowy lokator ma jakieś zastrzeżenia lub była w jego stronę kierowana agresja powinien to zgłosić w moim skromnym zdaniu chodzi tu o *%#)!& do okoła placu (lotniska) są kamery minimum 5 szt. Nawet prywatnych naprawdę nikt tam nie ma problemu i proponuje nadzwyczajny uśmiech na twarzy i trochę z żyć się z sąsiadami a nie posilać się internetem gdzie jest więcej przemocy i krzywdy (agresji) niż na wspomnianej ulicy naprawdę ludzie sami szukają problemu na siłę to że ktoś mieszka na śródmieściu nie musi być patologią nie sądzę aby pozostawały tam butelki czy też zostały załatwiane potrzeby każda butelka jest na wagę złota dla menelka z ławki jeśli jakaś już by się znalazła! sądzę że PANDEMIA komuś dała odczuć znudzenie domowe oczywiście to tylko moje skromne zdanie każdy ma wyrazić swoje z szacunkiem do komentujących myślę że mamy inne problemy 😀

15:15, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Maślana  :) Maślana :)

11 4

Tak tylko że w przypadku Pani która dodała ogłoszenie ciągle coś się tu u nas dzieję ciągle coś nie pasuje z psem nie można stać na podwórku a gdzie dopiero piwo pić w bramie ludzie opanujcie się sklep jest tu od 30 lat i nigdy nie było takiego zachowania odkąd pamiętam :).
Pozdrawiam 15:20, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Maslana 2Maslana 2

9 1

Myślę że ta Pani ktora napisala ten list powinna zająć się swoim dzieckiem, oraz swoją depresja. Gdyz nie powinna pisac tu o bramie, czy sklepie który jest od 30lat. Rzadko kiedy widziałam ta Panią z dzieckiem. O tym powinniśmy pisać I mówić.
19:20, 29.04.2020


Mieszkaniec !!!Mieszkaniec !!!

9 5

Fakty są takie że wcispki sąsiad zawsze wierci dziurę od kąd tam mieszkam nie stwierdziłem żadnej agresji jeśli chodzi o tą bramę menelki jak to oni zameldowani na ławeczkach skweru
A to że chłop strzeli sobie piwko po pracy nie oznacza zaraz agresji i menelstwa miałem parę doświadczeń z wjazdem w tą bramę (parking podwórko) i nigdy nie było problemu nawet wręcz z uśmiechem na twarzy panowie się usuwają zawsze pierwsi krzyczą dzień dobry kultura jest w najlepszym porządku a jeśli nowy lokator ma jakieś zastrzeżenia lub była w jego stronę kierowana agresja powinien to zgłosić w moim skromnym zdaniu chodzi tu o *%#)!& do okoła placu (lotniska) są kamery minimum 5 szt. Nawet prywatnych naprawdę nikt tam nie ma problemu i proponuje nadzwyczajny uśmiech na twarzy i trochę z żyć się z sąsiadami a nie posilać się internetem gdzie jest więcej przemocy i krzywdy (agresji) niż na wspomnianej ulicy naprawdę ludzie sami szukają problemu na siłę to że ktoś mieszka na śródmieściu nie musi być patologią nie sądzę aby pozostawały tam butelki czy też zostały załatwiane potrzeby każda butelka jest na wagę złota dla menelka z ławki jeśli jakaś już by się znalazła! sądzę że PANDEMIA komuś dała odczuć znudzenie domowe oczywiście to tylko moje skromne zdanie każdy ma wyrazić swoje z szacunkiem do komentujących myślę że mamy inne problemy 😀
15:23, 29.04.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

KONFITURYKONFITURY

2 1

bo to czerwona zaraza ;) SZPICLE NIE ŚPIĄ POZDRO 15:35, 29.04.2020


👻👻

1 0

Do mieszkańca. Myślę, że ty masz problem z pisownią. 08:01, 01.05.2020


Mieszkanka MaślanejMieszkanka Maślanej

10 7

No jak świat światem większej bzdury nie czytałam. Mieszkam tu od urodzenia czyli ponad 40 lat i takich rzeczy o których pisze ta osoba nigdy nie było. Szkoda że tym lokatorom co mieszkają krótko wszystko przeszkadza( zawsze można zamieszkać poza miastem z dala od ludzi). Szkoda że nie widzą swoich wad. Parkują byle jak przed budynkami, nie licząc się z tym że inni wracając z pracy nie mają gdzie stanąć. Porządki to robi się najpierw u siebie. A pani sklepowa, przemiła kobieta, swój sklep prowadzi od prawie 30 lat i nigdy, powtarzam nigdy nie było żadnej interwencji policji, bo ktoś był agresywny czy się awanturował. No cóż jak to mówią - *%#)!& nie sieją, sami się rodzą. Szkoda mi tej osoby, niech pamięta że my mieszkańcy Maślanej nie jesteśmy żadnymi menelami ani patologią, niektóre osoby mieszkają tu od 1945roku. Wszyscy ciężko pracujemy i chcemy normalnie żyć. A jeśli ktoś ma z tym problem cóż.... Niech się przeprowadzi👎 Zbulwersowana mieszkanka Maślanej 15:46, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PrawdaPrawda

1 1

To pewnie twoi chloptasie wystają i ganiaja z nożem innych, wydało się, a mogłaś siedzieć cicho. 16:43, 30.04.2020


REKLAMA

EbolaEbola

9 2

To normalne jest było jest i będzie. Ostatnio przechodziłem 3-go Maja koło zamurowanej kamienicy, były wystawione rzeczy do zabrania przez Saniko i siedzieli sobie normalnie bez masek i pili. 16:54, 29.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Czytelniczka Czytelniczka

7 3

Pragnę dołączyć się do dyskusji.Na wstępie pragnęłabym dowiedzieć się ile osób wchodzi w skład wspólnoty mieszkaniowej- jedna? dwie?...Mieszkam na tej dzielnicy od urodzenia i doskonale znam lokalizację wymienionego sklepu .Nigdy nie zauważyłam aby pod sklepem działy się dantejskie sceny.. Ot,zwykły sklepik dzielnicowy jakich wiele w naszym mieście .Ktoś pomylił pojęcia, bo ja tam patologii nie zauważyłam.Nigdy nikt nie wymuszał tam paru złotych od przechodniów, jak to się często dzieje .W bramie nie jest brudno.Może ktoś jest po prostu zazdrosny o ten sklep ? Oj nie ładnie tak pod kimś dołki kopać...
18:53, 29.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MieszkanieccMieszkaniecc

1 0

Droga Pani mieszkam tu od lat i wspólnota liczy dużo więcej niż dwie osoby jednak w większości składa się z ludzi starszych którzy zwyczajnie boją się odezwać i milczą w sprawie tego co widzą w obawie o swoje bezpieczeństwo. Nikt nie wymusza od nikogo tu pieniędzy ale to nie zmienia faktu że sam widuje złośliwe zachowania. Czas z tym skończyć i cieszyć się z życia a nie zastanawiać kiedy zasnę bo komuś się godziny pomyliły i dyskusje sobie urządza w bramie do późnych godzin nocnych. Dzwonić na policję strach bo zaraz zaczną się złośliwości. Odezwać się to jeszcze gorzej. Brama też już zamykana była kiedyś to złośliwie zamki zapychali i dewastowali bramę. Może nagłośnienie sprawy jednak przyniesie jakiś efekt. Nam, ludziom starszym, też należy się chwila spokoju. 16:17, 02.05.2020


xdxd

2 3

bo to patologia większość 11:49, 30.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArasAras

2 1

To jest właśnie jak się mieszka we wspólnocie. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz albo kto komu później wynajmie I zrobi tam patologie życia. 16:38, 30.04.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkankaMieszkanka

1 1

Czytając te komentarze aż włos jeży się na głowie jak się sąsiedztwo broni przed tym artykułem który uważam że ma w sobie wiele zbyt ostrych słów... Nikt nie ma prawa nikogo nazywać patologia a pijaństwo trzeba najpierw udokumentować tak samo jak stwierdzanie faktów skąd mężczyźni stojący w bramie wspólnoty w której mieszkam mają piwo... Ale faktem jest ze je często mają.
Ogólnie jestem przeciwna takim rozwiązaniom jak zamknięcie sklepu czy nagłaśnianie sprawy do gazety czy internetu. Ale też jestem zmęczona tym co czasami, powtarzam czasami, widzę. Nie jest przyjemne i komfortowe przechodzić ciemna brama w której stoją mężczyźni dość solidnych postur, mierzący tylko wzrokiem złowieszczo i tylko dlatego że kilka razy powiedziałam im jako jedna z niewielu mieszkańców wspólnoty co myślę o tym próbując przy tym ich przegonić. Nie jest przyjemnie mijając taka grupę mężczyzn czuć na sobie ich spojrzenia, słyszeć we własnym mieszkaniu ich komentarze, czy sprzątać przed wyjazdem z bramy poustawiane przez nich chyba dla jaj butelki lub widzieć kałuże moczu.
Nie jest też przyjemne gdy się wysłuchuje po nocach echa ich śmiechów, rozmów itp bo niestety ale brama ma to do siebie że wywołuje efekt echa... Ktoś tutaj komentował że pani piszącą ten list jest chora. Ponownie, ganiac osobę piszaca o tym skąd panowie mają piwo zganie też osobę komentującą i piszaca że autorka ma depresję. Czyżby komentującą osobą była lekarzem? Znów, kolejne pomówienia. Możemy tak siebie pomawiać kolejne lata albo dojść do jakiegoś porozumienia. Moim zdaniem jest jedno. Jeśli panowie chcą wystawać niech robią to u siebie na podwórku a nie w bramie należącej do wspólnoty. To pierwsze. Nawiązując do kolejnej osoby komentujacej- nikogo nikt tu nie będzie zmuszał do wyprowadzek, jest to lokalizacja dogodna że względu na komunikację a komentowanie w ten sposób jest nie na miejscu. Tak samo jak pisanie że wystarczy być miłym i się uśmiechać. Nie wystarczy. Odkąd tu mieszkam nikt sam z siebie nie mówi mi dzień dobry. Każdy czeka aż ja powiem pierwsza. Bo przecież nie mieszkam tutaj od 1945roku, bo nie uśmiecham się do każdego bo większości ludzi nawet nie kojarzę itp... Ludzie, to nie chodzi o to od kiedy ktoś tu mieszka ale w jaki sposób traktuje innych. Każdemu należy się szacunek, jesteśmy sąsiadami i powinniśmy przestrzegać zasad wzajemnego współżycia we wspólnocie a nie myśleć jakąś kategoria w stylu że jak ja mieszkam tu od lat to co mi będzie ta smarkula mówiła itp.
Owszem, panowie ustępują z bramy przy wjeździe ale umówmy się, niestety brama to nie miejsce do picia. Plus spojrzenia co niektórych Panów... Jakby chcieli mnie przynajmniej wzrokiem zabić za to że wjeżdżać w ogóle próbuje DO SIEBIE... Ech
Każdy chce mieszkać w czystości i spokoju i głównie o to tu tylko chodzi.
Jako napływowa a nie rodowita mieszkanka tej wspólnoty jednak z takim samem prawem głosu jak inni rodowici miesskancy apeluje o zachowanie spokoju, wzajemnego szacunku i zrozumienia. Nie mieszkamy tu sami i każdy ma prawo mieszkać jak człowiek a to jak nas mieszkańców tej ulicy widzą inni zależy tylko od nas. Pamiętajmy ze zbliża się lato, za chwilę pojawia się spacerowicze z całego miasta i uwierzcie mi, obserwujący wszystko dookoła również nas, mieszkańców.
Internet to nie miejsce na takie wojny o to kto i kiedy stoi w bramie. Jak dla mnie problem jest *%#)!& Bo przecież brama nie od tego jest by w niej stać. A my jako sąsiedzi nie po to tu mieszkamy by sobie życie utrudniać nawzajem.
I następnym razem zanim ktokolwiek z Państwa mieszkających tutaj wyda swój osad na czyjkolwiek temat niech się najpierw zastanowi czy sam nie ma sobie nic do zarzucenia. Bo owszem, pisanie o tym online jest *%#)!& ale czyż nie jest równie *%#)!& zachowaniem bycie złośliwym i wystawanie w bramie?
Zajmijmy się swoim życiem dosłownie i w przenośni. Niekoniecznie tylko stojąc pół dnia w bramie-to grozi chorobami układu krążenia w końcu a wszyscy chcemy być zdrowi. 08:20, 01.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AmonAmon

1 1

Wywieście w bramie transparent z napisem Kontytucja. Zaraz zjawią się policja, ABW, CBŚ i inne literki i zrobią porządek. 10:53, 07.05.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA