W mediach ostatnio głośno o karach finansowych dla rodziców, którzy nie szczepią swoich dzieci. Temat "wypłynął", bo wojewoda pomorski po raz pierwszy wysłał postanowienia nałożeniu grzywny na rodziców, którzy nie poddają swoich dzieci obowiązkowym szczepieniom. Wojewoda kujawsko-pomorski robi to od dawna. Tylko w zeszłym roku kar było prawie 100.
W Polsce z roku na rok rośnie liczba niezaszczepionych dzieci. Z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że w 2009 roku rodzice 3,1 tys. dzieci odmówili szczepienia, w 2014 roku była to już liczba 12,8 tysiąca.
W Polsce szczepienia dzieci są obowiązkowe. Choć nikt na siłę dziecka nie zaszczepi, rodzice nieszczepiący mogą zostać ukarani. Gdy uporczywie uchylają się od zaszczepienia dziecka, sanepid wysyła im wezwania oraz upomnienia. Gdy to nic nie da, inspektor sanitarny przesyła wniosek do wojewody o nałożenie kary (w 2013 roku Nadrzędny Sąd Administracyjny orzekł, że stacje sanitarno-epidemiologiczne nie mają prawa do nakładania kar na rodziców za brak szczepień, a może to uczynić jedynie wojewoda).
Włocławianie nie szczepią
W zeszłym roku Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki nałożył 99 grzywien na rodziców nieszczepiących dzieci na łączną kwotę 49,5 tys. zł. W pierwszym kwartale 2015 roku grzywien było już 26 na kwotę 13 tys. zł.
Postanowienia trafiają także do Włocławka. W roku 2013 były 3, a w zeszłym roku 4.
- To nie jest kara, a środek, który ma przymusić rodziców do zrealizowania ustawowego obowiązku, jakim jest szczepienie dzieci - mówi Bartłomiej Michałek, rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego. - Jeśli osoba, na którą była nałożona grzywna, przedstawi zaświadczenie o szczepieniu, wtedy ta grzywna jest anulowana albo, jeśli już ją zapłaciła, to następuje jej zwrot.
Rodzice, którzy nie spełniają obowiązku szczepień, mogą zostać ukarani grzywną do 1500 zł wynikającej z Kodeksu Wykroczeń. Kara jest nakładana na każde z rodziców osobno. Wynosi zwykle kilkaset złotych, może być nakładana kilkakrotnie, aż do momentu, w którym rodzice zaszczepią dziecko.
Jaka jest skuteczność kar? Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy przyznaje, że niewielka. Rodzice nie płacą, ale odwołują się, a postępowania trwają.
Dlaczego rodzice nie chcą szczepić dzieci? - W szczepionkach są szkodliwe substancje, np. rtęć, które mają negatywny wpływ na zdrowie. Jest on dużo większy niż zagrożenia spowodowane np. odrą - mówi włocławianka, która nie zaszczepiła swojego dziecka na żadną chorobę.
Premia za szczepienie
W niektórych miastach, np. w Gdańsku, czy Krakowie pojawił się pomysł, by w rekrutacji do samorządowych żłobków i przedszkoli premiować szczepione dzieci. Trwa sprawdzanie, czy takie rozwiązanie jest zgodne z konstytucją i czy nie może być traktowane jako ograniczeniem dostępu do usługi publicznej.