Zamknij
REKLAMA

Wody Polskie odpowiadają na zarzuty o zabicie ptaków na Wiśle

17:30, 28.05.2018 | G.S.
REKLAMA
Skomentuj
Na zarzuty ekologów odpowiadali prezes i wiceprezes przedsiębiorstwa. Pokazano m.in. wykres, wg którego poziom wody po zrzucie był niższy niż kiedy ptaki zakładały gniazd. Fot. screen facebook/Wody Polskie.

Wody Polskie twierdzą, że sobotnie wezbranie nie mogło zniszczyć gniazd na łachach, bo poziom Wisły był niższy niż na początku maja, kiedy zaczął się okres lęgowy. Ekolodzy równocześnie publikują zdjęcia zalanych łach. 

W odpowiedzi na doniesienia organizacji przyrodniczych, że sobotnie zwiększenie zrzutu wody przez tamę spowodowało zniszczenie lęgów chronionych ptaków gniazdujących na wiślanych łachach, Wody Polskie zwołały w poniedziałek w Warszawie briefing prasowy. Na zarzuty ekologów odpowiadali prezes i wiceprezes przedsiębiorstwa.

[ZT]29473[/ZT]

- Z informacji, jakie na dziś posiadam, wynika, że wszystkie nasze działania były zgodne z prawem. Nie wykluczamy jednak, że ktoś z nas popełnił jakieś błędy. Wyślę kontrolę na Włocławek, żeby skontrolować procedurę i całą tę sytuację, by wykluczyć ewentualne błędy. Chodzi o sprawdzenie, czy wszystkie procedury były zachowane, czy działaliśmy zgodnie z prawem. Robię tę kontrolę, żeby wszystko jeszcze dokładnie przeanalizować, uściślić - mówił w poniedziałek mediom Przemysław Daca, prezes Wód Polskich. 

Prezes chce między innymi ustalić, czy rzeczywiście była opinia dyrekcji ochrony środowiska zalecająca przełożenie terminu zrzutu wody (tak twierdzą media), a jeśli tak, to dlaczego nie dotarła do kierownictwa Wód Polskich w Warszawie.

Joanna Kopczyńska, zastępca prezesa Wód Polskich ds. zarządzania środowiskiem wodnym mówiła, że sobotnie wezbranie zostało przeprowadzone zgodne z instrukcją gospodarowania wodą stopnia wodnego Włocławek, popartą decyzją wydaną przez marszałka w 2012 roku, która nie podaje terminów wykluczających możliwość przeprowadzenia alimentacji.

Kopczyńska stwierdziła, że sobotnie wezbranie nie mogło zniszczyć gniazd na łachach, bo były one wyżej umiejscowione.   

- Maksymalny stan wody po wykonaniu zrzutu był niższy o około 6 cm niż stan wody 2 maja, kiedy rozpoczyna się okres lęgowy.  2 maja na stacji wodowskazowej Grudziądz odnotowaliśmy 324 cm wody, 5 maja ten stan wynosił 312 cm. Szczyt wezbraniowy po zrzucie 26 maja - był to poziom 318 cm, był to poziom niższy niż występujący 2 maja, który wynikał z naturalnych procesów zachodzących w rzece. Na początku mają stan wody był na tyle wysoki, że ptaki nie mogły się  zagnieździć na niższych rejonach później odsłoniętych przez niskie stany. Stan wody po zrzucie był taki, jak na początku maja - zapewniała Joanna Kopczyska. 

Podszcas briefingu Wody Polskie zaprezentowały też 4 zdjęcia wiślanych łach nie zalanych przez wodę, z informacją, że zostały one wykonane w sobotę rano po zrzucie wody. 

Równocześnie w poniedziałek przed południem Towarzystwo Przyrodnicze "Alauda" pokazało na swoim facebookowym proilu zdjęcia wiślanych łach przed zrzutem i po przejściu fali wezbraniowej. Organizacja wylicza też, ile par ptaków gniazdowało na kilku wybranych łachach i jakie to były gatunki.

Kontrola w oddziale Włocławku zapowiedzidziana przez Prezesa Wód Polskich ma rozpocząć się jeszcze w tym tygodniu. 

(G.S. )

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (28)

KdgKdg

22 21

Czy oni myślą, że ludzie są *%#)!& i nie wiedzą co to jest fala wezbraniowa która zmyła lęgi? Po co komu dane o poziomie wody po jej przejściu? Wystawiają tylko świadectwo własnej głupoty i braku argumentów dla swojego bezmyślnego działania... 17:41, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

leonleon

7 1

fala wezbraniowa w naszej okolicy zaczyna sie od okolo 2000m3/s 18:19, 28.05.2018


ptakiptaki

21 6

Nie twierdże ,że tak było ale właściciel stoczni rzecznej w Płocku to zapewne bogaty człowiek. 17:44, 28.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

taka prawda taka prawda

21 3

Z tego wiem sprawa jest badana przez policję , z tym ,że ta włocławska jest skorumpowana (nawet cygana z holenderskiego białego mercedesa z Długiej złapać nie potrafią , nawet nie wiedzą jak zapytać Holendrów , kto jest właścicielem pojazdu, lub komu został on sprzedany ) 17:48, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mercmerc

3 0

https://ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomosci/28954_potracil_dwie_kobiety_na_chodniku_i_uciekl_zobacz_film_ze_zdarzenia.html 18:05, 28.05.2018


ciekawyciekawy

32 17

Większa burza z deszczem w górach i za tydzień wszystkie te łachy będa pod wodą. I co wtedy? 18:10, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BoloBolo

1 0

No nic, bo deszcz pada zgodnie z prawem, a jak nie, to trzeba go oskarżyć i uzyskać wyrok sądu, żeby nie padał. 13:16, 29.05.2018


antyterrorystaantyterrorysta

24 18

Błąd! Podstawowa zasada postępowania z terrorystami (ekoterrorystami): Z terrorystami się nie debatuje, do terrorystów się strzela. Pobłażanie terrorystom tylko ich rozwydrza. 18:11, 28.05.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

zazizazi

6 8

Wojnę można prowadzić na różne sposoby - jednym z nich jest ekoterroryzm. 18:17, 28.05.2018


burmistrz skinheadburmistrz skinhead

2 4

Klasyk Kociołek. Z kontrrewolucją się nie rozmawia, do kontrrewolucji się strzela. Grudzień 1970 Gdańsk. 22:16, 28.05.2018


lusia1234lusia1234

22 20

skończcie z tym kabaretem w reszcie o tych ptaszkach to propaganda komuchów z Brukseli marksistów hehe żenada wiem kto za trym stoi lepiej niech się werzmą za sprzątanie LASÓW BO BUTELEK I INNEGO DZIADOSTWA NIE BRAKUJE A TAM JEST NAJWIĘCEJ PTAKÓW I INNYCH ZWIERZĄT 18:13, 28.05.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

LbdLbd

7 5

Idź i pozbieraj... Nikt Ci nie narzuca czego masz nie bronić... 18:47, 28.05.2018


burmistrz orgburmistrz org

0 1

to się nazywa kultura osobista 22:06, 28.05.2018


OniOni

27 10

Od ponad 30 ,"lat jest zapora sa zrzuty wody i jakoś ptaszków nue bbrakuje ,!!!ciekawie kto placi ekologa,,!!!# 20:14, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

CiekawyCiekawy

1 1

Brakuje ptaszków, zgadnij kto wyjadał te wszystkie meszki na które teraz musimy pryskać :) 07:42, 30.05.2018


,,,,

20 9

Hipokryci żal wam ptaków, a kurczaków nie jecie też je zabijają, wam chodzi tylko o szukanie dziury w całym wszystko be, czemu prędzej wam to nie przeszkadzało 20:54, 28.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mkmk

17 5

A gdzie byli jak w trójmieście ścieki wylewali od razu do rzeki bo była awaria? Tam nie bylo wpływu na ekologię? 21:23, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Czytelnik Czytelnik

0 0

Dostali karę, byłem w niedziele i powiem szczerze dobrze to nie wygląda. 17:31, 29.05.2018


OkszaOksza

21 6

Ciekaw jestem co powiedzą ekooszołomy kiedy nastąpi spiętrzenie wody w wyniku opadów atmosferycznych.Albo kiedy wybudują zaporę pod Nieszawą. 21:23, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GdsGds

3 1

Wtedy będzie już po lęgach... 23:24, 28.05.2018


REKLAMA

kyselakkyselak

17 3

Szambo wylewane w Gdańsku do rzeki jakoś nie przeszkadzało "ekologom". 21:43, 28.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

burmistrz ekoburmistrz eko

4 10

Mają rację, ptak szarakowi kojarzy się z kurą, a wodna opcja z łabędziem, chlebojadem. Wezbranie z nerwową żoną, a zrzut z rozprężeniem. A dla mieszkańców Królowej ze śmiercią. Nie jestem ekooszołomem tylko zwykły narodowcem. Zabili istotną część mojej Ojczyzny, trzeba wielu lat by to odbudować, o ile się uda. Dla was ptaki to tylko ptaki. Dla mnie tv może mieć jeden kanał, też nie rozróżniam. Czy zrobili to specjalnie? Rzygać się chce.
ć 21:54, 28.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

łorylłoryl

0 0

To się wyrzygaj, może Ci przejdzie... 18:56, 29.05.2018


burmistrz naziburmistrz nazi

1 5

Nie rozróżniam marek samochodów, nawet po elewacji. Kanały w tv są dla. Tak jak ptaki. Niech was *%#)!& komary. 22:22, 28.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Janusz8877Janusz8877

3 4

No i dobre. Sumy zjedza ptaki, podtucza sie, a my je potem wyłapiemy. Najlepsze miasto. Pierwsza dobra iniciatywa Wojtkowskiego 23:59, 28.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

natura 2000natura 2000

4 2

Przestańcie z tą Naturą 2000. Potworzyli jakieś strefy i teraz nic nie wolno tan robić -bo ptaszki. Przykład jezioro Skoki -zakaz pływania łódkami, bo ptaszki się płoszy, a że zasr...ją całe jezioro i okoliczne domy, samochody, to jest OK. A gdzie problem z czystością wody w jeziorze, rybami? Natura sama się obroni. Przez tysiące lat dawała sobie radę to i teraz też sobie poradzi. 09:46, 29.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

hmmmhmmm

1 0

Ja tego nie ogarniam... Nie jestem ornitologiem ale zadaję sobie zasadnicze pytanie.. Co chronione gatunki ptaków robią przy tak niebezpiecznym (dla nich) punkcie? Czy tama to jedyne słuszne miejsce...? Tamy na rzekach są właśnie po to by zrzucać wodę, czy też regulować poziom wód.. Fakt, mamy teraz ciepłe, niedeszczowe miesiące. Ale gdyby było inaczej i tama musiałaby zrzucać duże ilości wody regularnie..? Rozumiem też, że można było poczekać chwilę z tym transportem, ale co w przypadku jeśli będą chcieli przeprawić statek a nie będą mogli bo ptaki...? Jeśli ekolodzy chcą chronić przyrodę niech zapewnią ptakom odpowiednie do tego warunki w odpowiednich miejscach. 13:26, 29.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

??

0 0

a jak ryby prądem zabijają to nikomu nie przeszkadza 19:12, 29.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone