W piątek przed godziną 13.00 włocławskie służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie o możliwej próbie samobójczej na moście stalowym. Młody mężczyzna zadzwonił pod numer alarmowy 112, twierdząc, że zamierza skoczyć z mostu.
Na most natychmiast skierowano straż pożarną, policję oraz ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (WOPR). Interwencja służb na przeprawie spowodowała utrudnienia w ruchu na moście i okolicznych ulicach
Po około dwóch godzinach akcji służby zakończyły działania, nie znajdując osoby w potrzebie.
Okazało się, że zgłoszenie najprawdopodobniej było żartem, jednak każda tego typu sytuacja jest traktowana z pełną powagą.
Policja już podjęła kroki w celu zidentyfikowania żartownisia, który najpewniej nie uniknie odpowiedzialności za wywołanie niepotrzebnego alarmu.
Choć tym razem sytuacja okazała się niegroźna, takie żarty mogą mieć poważne konsekwencje. Oprócz angażowania służb ratunkowych, które mogły w tym czasie być potrzebne gdzie indziej, fałszywe zgłoszenia prowadzą do niepotrzebnych utrudnień i kosztów.
- W sprawie prowadzone są czynności pod kątem fałszywego alarmu, czyli artykułu 66 Kodeksu wykroczeń
- usłyszeliśmy od mł. asp. Tomasza Tomaszewskiego z KMP we Włocławku.
Żartowniś musi liczyć się z aresztem, ograniczeniem wolności albo grzywną do 1500 zł.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
18 0
Oby znaleźli kretyna, który to wymyślił i odpowiednio go ukarali.
Pozostałe komentarze
8 1
powinni obciążyc d.e.b.i.l.a kosztami tego zdarzenia i na gołą du.ę parę solidnych pałek
1 0
ta, pożal się Boże, strona winna się nazywać ddreklamy.pl
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz