Kolejny zagraniczny inwestor interesuje się Włocławkiem. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, firma zainwestuje u nas 7 – 8 milionów euro. Na początek...
Władze Włocławka już od ponad dwóch miesięcy prowadzą rozmowy z firmą Clariter, chętną do zainwestowania we Włocławskiej Strefie Rozwoju Gospodarczego a być może i w samym Włocławku.
- Clariter to firma o kapitale zagranicznym, powiązana z Izraelem. Firma zajmująca się recyklingiem, głównie przerobem opakowań z tworzywa sztucznego, z czego później powstają komponenty używane w przemyśle. To produkcja bardzo sterylna, czysta, prowadzona w oparciu o nowoczesne technologie i bardzo innowacyjna – mówi Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta Włocławka ds inwestycji.
Decyzja o tym czy firma osiedli się we Włocławku ma zostać podjęta w ciągu najbliższych tygodni. Wiadomo też, że o to by ściągnąć inwestora do siebie walczy jeszcze jedna gmina z centralnej Polski. Mimo to władze miasta są dobrej myśli.
- Rozmowy miasta z inwestorem trwają już ponad dwa miesiące. To są procedury długotrwałe. Doszliśmy do poziomu prac badawczych i rysowania projektów. Włocławek ma większe szanse, ze względu na bliskość Anwilu. Nie będzie też u nas problemów z decyzjami administracyjnymi. Clariter prowadzi już na gruntach strefy badania geologiczne a inwestycja jest w fazie przygotowań- mówi Kuźniewicz.
Jeżeli Clariter podejmie decyzję, swoje przedsięwzięcie będzie realizował w dwóch etapach.
Na początek firma kupiłaby 1,5 hektara terenu w strefie, gdzie powstałby zakład eksperymentalny. Wartość tej inwestycji to około 7-8 mln euro. Miałoby to być jednak preludium do większej inwestycji, którą zagraniczna spółka widziałaby po przeciwnej stronie miasta, w rejonie ulicy Papieżka.
Na razie nie wiadomo, ile nowych miejsc pracy stworzy inwestor.
- Minął czas setek miejsc pracy w fabrykach. Maszyny i technologie wypierają siłę roboczą. To nie będą zatrudnienia rzędu kilkuset osób. Dziś dla strefy założony jest wskaźnik około 400 miejsc pracy – mówi Jacek Kuźniewicz.
Wiadomo jednak, że nie tylko o miejsca pracy chodzi. Miasto zyskiwało będzie na wpływach głównie z podatków od dochodów. Będzie to kolejny motor napędowy dla lokalnej gospodarki, gdzie zyskają drobni przedsiębiorcy, właściciele sklepów czy restauracji.
::addons{"type":"youtube","url":"http://youtu.be/RKpX8HTF8MM"}
on_08:33, 26.04.2013
oby się udało, 3mam kciuki :)
pionier09:42, 26.04.2013
ocho,kapitał zagraniczny powiązany z Izraelem.Już widzę kometarze"prawdziwych wolaków"
30_procent_Bezrobotn10:13, 26.04.2013
400 miejsc pracy dla całej strefy??? Kilkadziesiąt milionów wydane z naszej kieszeni i wychodzi na to, że przy sponsorowaliśmy jedno miejsce pracy za kilkaset tysięcy złotych gdzie w tym logika i jakakolwiek ekonomia?
łun11:04, 26.04.2013
Znając szczęście Włocławian i lotność naszych władz to firma zainstaluje się w Kowalu hahaha
Zyga11:42, 26.04.2013
Ja tam byłbym ostrożny z izraelitami.
Pozostałe komentarze
Super19:41, 26.04.2013
No tak Anwil, krzemionka, a teraz przerobka plastiku ze smieci.
Pozostaje Wloclawianom zyczyc zdrowia na te wszystkie wyziewy.
hyzio23:14, 26.04.2013
lepiej mieszkać przy Anwilu niż na osiedlu domków gdzie co drugi śmieciami pali ;)
inwestor zagraniczny08:38, 27.04.2013
X: Do you speak English, Mr. Jacek?
Y: yyyy...
X: Sprechen Sie Deutsch?
Y: yyyy...
X: Parlez-vous Francais?
Y: yyyy...
X: sorry, we go to Solec Kujawski. They know foreign languages.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz