Fot. DD.
Na Zazamczu rozpoczęła się rozbiórka jednej z najwyższych budowli osiedla – ponad 30-letniej dzwonnicy przy parafii św. Józefa. Na jej miejscu powstanie nowa konstrukcja, a parafianie liczą, że wkrótce usłyszą dźwięk dzwonów.
Ponad 50-letnia dzwonnica przy parafii św. Józefa na Zazamczu przechodzi do historii. Właśnie rozpoczęły się prace związane z jej rozbiórką. Wysoka konstrukcja, przez lata będąca jednym z symboli osiedla, jest na razie demontowana ręcznie przez specjalnie wynajętą ekipę.

Pracownik stojący na wysięgniku powoli usuwa elementy dzwonnicy, co pozwala na zachowanie maksymalnego bezpieczeństwa w trakcie prac.
Rozbiórka potrwa do wiosny. Decyzja o jej rozpoczęciu została podjęta z powodu złego stanu technicznego budowli.
- Dzwonnica była w złym stanie, kruszyła się i mogła stanowić zagrożenie dla wiernych przychodzących na nabożeństwa – podkreśla parafia.
Na miejscu starej dzwonnicy parafia planuje postawić nową konstrukcję. Choć projektu jeszcze nie ma, pojawienie się nowej dzwonnicy przewidziano na przyszły rok. W jej wnętrzu znajdą się cztery dzwony: Maryja, Józef, Jan i Michał, które do tej pory były nieme.
Parafia ogłosiła na swoim Facebooku: - Maryja, Józef, Jan i Michał – takie imiona noszą dzwony naszego sanktuarium i naszej parafii. Od lat nieme. Dlatego przystępujemy do prac, które pomogą im znów zabrać głos, przywrócić mowę, by mogły budzić sumienia, zapraszać na modlitwę i łączyć niebo z ziemią, teraźniejszość z wiecznością, ludzi z Bogiem!.
Koszty rozbiórki i budowy nowej dzwonnicy nie są jeszcze dokładnie znane. Wiadomo jednak, że inwestycja będzie finansowana głównie ze środków od parafian.