Od ponad miesiąca rodzina i służby próbują ustalić, co stało się z 46-letnim włocławianinem Henrykiem Czołpińskim. Wobec braku przełomu bliscy uruchomili publiczną zbiórkę, by sfinansować profesjonalne, prywatne działania poszukiwawcze.
Jak już informowaliśmy, od końca listopada trwają poszukiwania zaginionego włocławianina Henryka Czołpińskiego. 46-letni mężczyzna wyszedł z domu w nocy z 24 na 25 listopada 2025 roku i do tej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z rodziną czy znajomymi. Mimo upływu niemal miesiąca jego los pozostaje nieznany. Brak przełomu w sprawie sprawił, że zrozpaczona rodzina zdecydowała się wziąć sprawy w swoje ręce i uruchomiła publiczną zbiórkę pieniędzy na dalsze poszukiwania.
::news{"type":"see-also","item":"86460"}
Henryk Czołpiński jest mieszkańcem Włocławka, kochającym synem, bratem i kuzynem. Jak podkreślają bliscy, zawsze był osobą troskliwą i zaangażowaną w życie rodzinne, szczególnie w opiekę nad chorą mamą. Jego nagłe zniknięcie było dla rodziny ogromnym szokiem. Policja prowadziła działania poszukiwawcze, w tym przeszukiwanie Wisły z użyciem sonaru, jednak – jak informują bliscy – trwały one jedynie jeden dzień i to około dwóch godzin. Od tamtej pory nie pojawiły się żadne nowe informacje, a czas działa na niekorzyść.
::news{"type":"see-also","item":"87447"}
W obliczu braku postępów rodzina zdecydowała się na samodzielną organizację dalszych poszukiwań. Uruchomiona została zbiórka środków finansowych, które pozwolą na zaangażowanie profesjonalnej firmy specjalizującej się w akcjach poszukiwawczych. W planach są działania z wykorzystaniem nowoczesnych technologii – sonarów wysokiej rozdzielczości, robotów podwodnych oraz dronów wyposażonych w kamery termowizyjne. Poszukiwania miałyby objąć przede wszystkim rejon Wisły oraz jej okolice. Koszt takiej akcji jest jednak wysoki, znacznie przekraczający możliwości finansowe rodziny zaginionego.
Zebrane środki zostaną przeznaczone wyłącznie na wynajem specjalistycznego sprzętu, pracę profesjonalnej ekipy poszukiwawczej oraz koszty logistyczne, takie jak transport czy paliwo. Rodzina apeluje do mieszkańców Włocławka i regionu o wsparcie – każda wpłata, nawet symboliczna, to krok bliżej do odnalezienia Henryka. Osoby, które nie mogą pomóc finansowo, proszone są o udostępnianie informacji w mediach społecznościowych i lokalnych grupach.
Bliscy zaginionego proszą również o modlitwę i dobre myśli.
Nie tracimy nadziei. Wierzymy, że razem możemy go odnaleźć i sprowadzić do domu
– podkreślają.
Choć od zaginięcia minął ponad miesiąc determinacja bliskich nie słabnie ani na chwilę. Rodzina Henryka Czołpińskiego każdego dnia podejmuje kolejne próby, by dotrzeć do choćby najmniejszego tropu – kontaktuje się z wolontariuszami, grupami poszukiwawczymi i ekspertami, sprawdza nowe możliwości technologiczne, a także prowadzi intensywną akcję informacyjną w internecie. Jak podkreślają, nie pozwolą, by sprawa „po cichu wygasła”, dopóki nie dowiedzą się, co stało się z ich bliskim.
Osoby posiadające jakiekolwiek informacje na temat losów Henryka Czołpińskiego proszone są o kontakt z KMP we Włocławku.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
10 3
Życzę powodzenia w odnalezieniu. Nie wiem czy komentarz podbije oglądalność ,ale gorąco mam nadzieję. Nieudolność Policji nie powinna być finansowana przez rodzinę. Służby,gdyby dotyczyło to osoby medialnej lub bardziej skutecznej w nacisku ,z pewnością działały by inaczej. Bez względu na poglądy polityczne.
Powiedzenia!
Pozostałe komentarze
2 15
Piszę ten post, dlatego że ciągłe Pomówienia ze strony brata zaginionego Henryka, Pana Dariusza Czołpińskiego dotyczące tego że mój partner Mateusz kielar był tam w momencie kiedy zaginął Henryk i z nimi hlał Alkohol jest nie prawdą , fakt że wcześniej spotkaliśmy się z kolegą Jakubem Rzepką oraz kuzynką mojego partnera Weroniką Bednarek ,pojechaliśmy w czwórke czyli ja , mój partner,kolegą i kuzynka do sklepu sieci Auchan a że nasz kolega Jakub był w stanie nietrzeźwości i zachowywał się agresywnie i wulgarnie wobec nas , to my się oddaliliśmy od niego na przystanek Autobusowy i wsiedliśmy w autobus linii nr 15 i dojechaliśmy na plac wolności tam wysiedliśmy i udaliśmy się na przedmiejska na kebaba i z tamtąd poszliśmy spowrotem na plac na autobus nr 3 do domu owszem partner wysiadł na toruńskiej ale potem o godzinie 20:46 autobusem nr 3 przyjechał do domu i co działo się u kolegi Jakuba Rzepki w domu przy ul.szpitalnej 1A M1 nie mieliśmy żadnego pojęcia dopiero na drugi dzień czyli 25 listopada jak przyjechaliśmy do Jakuba to on nam powiedział że Heniu zaginął i że w momencie zaginięcia Henia Jakub trafił na izbę wytrzeźwień oraz że był też tam nasz wspólny kolegą ze szkoły Dominik Sadokierski i oprócz tego co mówił nam codziennie kolega Jakub nic więcej nie wiemy więc pomawianie kogoś że ktoś był w momencie kiedy ktoś zaginął jest chore,tylko dlatego że nie chcieliśmy rozmawiać z panem detektywem Mateuszem Kobyłeckim ?
25 0
Zabezpieczyć ten komentarz i policja powinna przesłuchać całe grono osób w nim wymienionych.
3 0
A pesel kierowców MPK?🤣
0 0
Czego sie wystraszyliscie ,ze na detektywa zescie dzwonili...ktos ,kto nic nie ukrywa rozmawia jak nalezy ...poza tym szukaliscie kolege ? Nie...kazdy z was ,kto wie cos o twj sprawie niech mowi co wie albo zamilknie .
9 9
,,POszukiwano sonarem tylko jeden dzień ...'' To kto w tym uPOrtyjnionym stuskowaciałym kraju jest z urzędu powołany do takich poszukiwań ? Chyba są służby, na które płacimy kolosalne podatki powołane do zapewnienia ochrony i bezpieczeństwa obywateli w sytuacjach krytycznych A NIE TYLKO DO PARTYJNIACKICH ROZGRYWEK rudego agenta -kłamcy !! Te służby nie potrafią przeciwdziałać dywersji na kolei ani w przemyśle , nie potrafią szukać zaginionych , ale doskonale potrafią złapać emerytkę która powiedział prawdę o żebraku -Owsiaku !!! Przecież to jest tak jak za dyktatury PPR i PZPR kiedy służby były ma usługach partyjnej kliki sterowanej z Moskwy i ścigały Polaków za poglądy !
6 10
A dlaczego rodzina nie mówi o tym że zaginiony miał powiązania ze światem przestępczym,że przegrał dużą kwotę pieniędzy i się zapożyczył aby się odegrać,nie ma to jak założyć zbiórkę i zebrać i tą biedną matkę wystawiać publicznie,a siostra się tylko lansuje na Facebooku.
8 2
Ta wiadomość zostanie zgłoszona bo my jako rodzina nie wiemy nic o świecie przestępczym i wygranej.
5 4
Skoro wiesz coś w tym temacie, czego policja nie powiedziała rodzinie, to podziel na policji właśnie a nie wysrywy aby się LANSOWAĆ przez wstukiwanie literek, a od Barbary Czołpińskiej to się odczep, do pięt jej nie dorastasz. Więcej szkodzisz i czasu swojego tracisz, tym bardziej że nie pomagasz, tylko zbierasz poklask na swoim komentarzu, lepiej ci, ulżyło ci, to teraz ebnij głową z baranka zanim nasmarujesz, bo po pierwsze nudzisz się najwyraźniej, a po drugie, jeśli posiadasz na ten temat jakąkolwiek wiedzę to miałbyś na względzie cierpiącą od ponad miesiąca rodzinę, wsparłbyś zbiórkę, a jeśli nie prawdę piszesz, to się nie zdziw jak będziesz pociągnięty do odpowiedzialności karnej za PUBLICZNE POMÓWIENIE, więc ogarnij swój chory łeb albo ZAMILCZ!!!
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
2 1
a pokaż swojego ryja, gnido dworska
2 4
Ja po twarzy że zdjęcia widzę że koleś miał dosyć takiego życia i od około 3 miesięcy zaczął myśleć jak uciec.... Tzn odejść i nie wrócić.
5 2
Nie znam tych ludzi, nie znam historii. Oglądałem tylko reportaż dostępny w sieci i moją uwagę zwróciła postać brata zaginionego, a właściwie jedna z jego wypowiedzi. Brat zastanawia się co mogło się wydarzyć. W jednym zdaniu mówi, że nie wie czy zaginiony miał dziewczynę, żeby w następnym gdybać "może zostawiła go dziewczyna". Gdyby mój brat mieszkał w innym mieście albo co dzień miał inną, to faktycznie mógłbym nie wiedzieć czy akurat w tej godzinie miał czy nie miał. Nie kupuję jego wypowiedzi. Moim zdaniem chłop coś wie albo reporteży nie mieli o czym z nim gadać i cały materiał to lelum polelum o wszystkim i niczym aby tylko coś nagrać.
0 3
Najwidoczniej rodzina mało wie o zaginionym,wniosek nasuwa się sam że nie byli tak zgraną rodziną jak to opisują.
2 0
Mieszkają razem?😐
1 1
Zaginięcie Henryka Czołpinskiego -rozmowa z detektywem Mateuszem Kobyłeckim youtube
0 0
prosze sprawdzic portal fotka -to jego nick ..jesli tot a osoba fotka.com/profil/chenryk0066
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz