Śluby, koncerty i oprawa muzyczna pod lupą kurii. Diecezja reaguje na rosnącą liczbę skarg i przypomina, gdzie kończy się dowolność, a zaczynają kościelne zasady.
Diecezja włocławska opublikowała komunikat dotyczący muzyki wykonywanej w świątyniach, w szczególności podczas ślubów. To reakcja na – jak wskazano – coraz częściej zgłaszane „nadużycia muzyczne”, które trafiają do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej.
W komunikacie jasno przypomniano, kto odpowiada za muzykę w kościele. To nie narzeczeni ani zaproszeni muzycy, ale proboszcz lub administrator parafii, wspierani przez wikariuszy i organistę.
Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty
– przekazuje ks. Marcin Ziółkowski, wiceprzewodniczący Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej.
Duchowny zwraca uwagę, że w razie wątpliwości zawsze można zwrócić się do komisji, zamiast podejmować decyzje „na własną rękę”.
Szczególne emocje – co przyznaje sama kuria – budzi repertuar wykonywany podczas ceremonii zawarcia małżeństwa. W komunikacie podkreślono, że to właśnie na tym etapie najczęściej dochodzi do nieporozumień.
– Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością – czytamy w stanowisku.
Diecezja przypomniała, że nadal obowiązuje zarządzenie wydane w 2016 r. przez bpa Wiesława Meringa, dotyczące organizacji koncertów w kościołach. Dokument zawiera listę świeckich utworów, których nie wolno wykonywać podczas liturgii – nawet jeśli mają zmieniony tekst.
Do tej listy – jak zaznaczono wprost – dołączono popularny „przebój ślubny” napisany do melodii utworu „Perfect” Eda Sheerana. Kuria podkreśla, że o dopuszczeniu muzyki nie decyduje rozpoznawalność artysty czy jego talent, ale również wartości, które promuje.
Zakaz dotyczy nie tylko jednego utworu. Kościół konsekwentnie przypomina, że podczas liturgii nie wolno wykonywać muzyki świeckiej – nawet tej popularnej na ślubach i nawet w wersjach instrumentalnych. W praktyce oznacza to, że w kościołach nie powinny rozbrzmiewać m.in. takie utwory jak „Hallelujah” Leonarda Cohena, „All of Me” Johna Legenda czy „A Thousand Years” Christiny Perri.
Najmocniejszy fragment komunikatu dotyczy konkretnych konsekwencji. Kuria ujawniła, że w związku z „licznymi nadużyciami i lekceważeniem zasad” jeden z zespołów muzycznych działających na terenie diecezji – wraz ze wszystkimi członkami – otrzymał zakaz wykonywania muzyki w kościołach.
Nazwa zespołu i nazwiska muzyków nie zostały upublicznione. Informacje te przekazano proboszczom drogą mailową, aby mogli egzekwować zarządzenie biskupa diecezjalnego.
Diecezja zapowiada też systemowe rozwiązanie problemu. Planowane jest wprowadzenie specjalnego kursu dla muzyków, który – podobnie jak szkolenia dla fotografów i kamerzystów – mógłby stać się warunkiem dopuszczenia do grania w kościołach diecezji włocławskiej.
– Mamy nadzieję, że wspomniana sytuacja stanie się przestrogą dla wszystkich wykonujących muzykę w kościołach i zachętą do przygotowania repertuaru zgodnego z życzeniem Kościoła, a dla dbających o piękno muzyki liturgicznej potwierdzeniem, że warto stać na straży świętości liturgii – podsumowuje ks. Ziółkowski.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
33 12
KS.Ziółkowski zapomniał dodać, że o dopuszczeniu muzyki decyduje przede wszystkim wysokość wniesionej opłaty, ot taki szczegół, bo to taka tajemnica wiary...euro, złoto i dolary...
3 1
🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
30 19
Wychodzi buta i arogancja kościoła w całej okazałości. Liczba ślubów i chętnych do ślubów spada, kościół jeszcze zaostrza warunki. Ten okręt tonie, a kościół jeszcze strzela "fochy". Zakłamywanie rzeczywistości, buta czy głupota ?
7 16
Tak, każda społeczność i grupy zawodowe, także prowadzący kościół ma swoje problemy. Wynika z to z odchodzenia od systemu wartości, który buduje, a nie rujnuje, z egoizmu, i lewactwa. Największa arogancja, to jednak jest u świeckich i w rządzie, który nas wszystkich omija i ma na nas wszystkich wpływ. To smutne, że dzięki się nas.
40 9
zdziwienie. Dlaczego ślubów kościelnych jest coraz mniej.
31 8
Z proboszczem zawsze dogadać się można.
To TYLKO kwestia kwoty za usługę.
4 3
Przecież ateiści nie muszą brać ślubu w kościele. Wystarczy im ślub wzięty w Urzędzie Stanu Cywilnego.
33 13
Kościół nie jest przestrzenią prywatną, ale miejscem kultu religijnego i wszystko - architektura, gesty i muzyka mają słyżyć modlitwie i liturgii. Muzyka podczas ślubu nie jest dodatkiem, tylko częścią obrzędu i podlega zasadom liturgicznym. Nie są to zasady wymierzone w prywatne gusta.
Podobne zasady funkcjonują w innych instytucjach - sądach, gdzie obowiązuje określony strój i zachowanie, urzędach czy w szkole. Te zasady są ustanowione dla nadania każdej z tych intytucji swojego sensu.
Jest taki serial "South Park", którego każdy odcinek naśmiewa się ze zjawisk społecznych, kulturowych i politycznych czy religijnych. W jednym z odcinków główni bohaterowie chcąc iść za postępem i nowoczesnością postanowili, że zostaną ateistami. Oczywiście jak każdemu postępowcowi, także bohaterom serialu nie wystarczyło mieć swój nowy, własny światopogląd, tylko za wszelką cenę próbowali go narzucić w całej przestrzeni publicznej. Świetnie zostało pokazane jak to działa, bo tutaj także najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie praktykują religii i do kościoła nie chodzą.
11 8
Bardzo madre slowa ...w kosciele obowiazuja pewne zasady a juz na przyjeciu weselnym mozna sobie muzyke wybierac dowolnie .Ci wszyscy ktorzy sie wypowiadaja na temat kasy prosze mi powiedziec ktora instytucja za usluge nie pobiera oplaty? To tylko takie bicie piany a najbadziej wypowiadaja sie ci ktorych to nie dotyczy i ktorzy z kosciolem nie maja nic wspolnego .
Pozostałe komentarze
22 6
Artykuł ma podzielić czytelników.
Podobnie jak dyspensy biskupa oraz ile trzeba włożyć do koperty na kolende.
19 27
I bardzo dobrze. Panna młoda to nie księżniczka, która zasługuje na luksusy, nie w dzisiejszych czasach, po tym jak zakłada białą suknię a wcześniej to stuku puku na potęgę.
13 7
zimowy człowieku... bo PiS-owy ^wuc^ już lata temu określił rolę kobiety - może być li tylko inkubatorem, bez prawa głosu👎
8 0
A zapewne te stuku puku robi sama, facet w tym nie bierze udziału.
Nie rozumiem dlaczego za wszystko jest odpowiedzialna kobieta? Jest gorsza wg ciebie od mężczyzny?
26 20
I dobrze kościół to nie kórnik.
9 3
racji - kościół to ludzie!
20 21
To się popisały klechy 🤣🤣🤣🤣🤣
24 6
Ten okręt płynie 1000 lat , a toną partyjne ideologie wraz ideologami którym się wydaje że są wieczni .
Wystarczy popatrzeć na nierozerwalne związki ,,panów wójtów i ...plebanów ...Popatrz kto w Katedrze na uroczystościach państwowych zasiada w pierwszych ławkach - to lewica różnych odmian .
Królowie , książęta , nawet współcześni bandyci i mordecy jak hitler stalin czy mussolini , a obecnie car putin chowali się ołtarzem ...
Więc nie martw się o kościół , a raczej obserwuj kto chowa się za ołtarze ...
12 18
Piszesz o porządku prawnym i kulturowym który lewackie POmioty chcą za wszelką cenę wykorzenić a w zamian wprowadzić filozofię estradowego bluźniercy ,,rororoóbta cooooo chcchchecheeta ...'' ?
Ciekawe jak by wypadło to filozofowanie w meczecie gdzie już samo wejście w butach albo w mini kończy się przykro dla niezdyscyplinowanych ...
1 0
Podpisałeś już oświadczenie, że nie będziesz korzystać ze sprzętu WPOŚ jak trafisz do szpitala?
Mam nadzieję, że tak. Bo jakbyś mógł korzystać ze sprzętu zakupionego przez estradowego bluźniercę.
Nienawiść do PO i Jurka kiedyś cię zeżre od środka.
22 7
A kibolskie przyśpiewki Kościół dopuszcza, prawda?
Widzieliśmy wszyscy popisowe numery na Jasnej Górze❗️
8 1
takimi decyzjami kościół się pogrąża , czepiają się nowożeńców ,niedługo nie będą mieli komu udzielać ślubów, a w zamian tolerują kibolskie popisy na Jasnej Górze, nazistowskie teksty u pisiorów
17 2
Zarzadzenie o dopuszczalnosci muzyki w kosciele wydal Wieslaw Mering tajny wspolpracownik SB ps "Lucjan"
6 4
Byłem niedawno na ślubie w kościele. Atmosfera godna solidnego pogrzebu. Barany beczą albo mamroczą coś pod nosem. Do tego smutne miny, śmiertelna powaga, a na scenie szaman w dziwnym ubraniu rzuca zaklęcia i macha rękami - różdżki nie zauważyłem, ale widziałem, jak pił krew i jadł ludzkie mięso. Makabra, ale nikt nie zadzwonił na policję. Była też odrobina gimnastyki i stary suchar w czasie tzw. "kazania", ale to też nie podniosło nastrojów. Nowożeńcy też wyglądali, jakby przyszli tam za karę, a nie z miłości. Gdybym wcześniej wiedział, to zamówiłbym wieniec i czarną opaskę na ramię, a nie wiązankę kwiatów. Więcej nie idę. Serio ludzie za to płacą?
2 1
A byłeś na dachu wzorcowni jak ,,ksionc'' Krzysztof jąkał się wypowiadając urzędowe formułki ?
9 2
czarną mafię, grosza nie dać i od razu spokornieją! W życiu uczciwie dnia to towarzystwo nie przepracowało, do pracy niech idą jak każdy a nie tylko dej i dej i do tego ludźmi rządzić chcą śmieszne ludziki w czarnych sukienkach!!!
6 1
mering to kapuś !!!
7 0
No to uderzyli w czułą nutę. Niech teraz wypowiedzą się w sprawie politycznych występów podczas uroczystości religijnych, które nie rzadko są w wykonaniu tzw. duchownych. Nie stronią od takich popisów również politycy, nawet ci z najwyższych urzędów, jak to było na ostatniej pielgrzymce kibiców (może jednak kiboli) na Jasną Górę. Polityka i wznoszone hasła, jakoś mi nie pasowały do tego miejsca - ponoć dla niektórych "Świętego".
Czekam z niecierpliwością na reakcję najwyższych władz kościelnych, bo jak dotąd, czytałem tylko komentarz księdza Bonieckiego, którego szanuję za jego rozwagę i zrozumienie wszystkich ludzi, bez względu na ich pochodzenie, narodowość, czy wyznanie.
Uważam, że kościół jest jedną najbardziej zakłamanych instytucji.
1 0
A przyśpiewki stadionowe się nadadzą?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz