Nie chodziło o interwencję ani mandat. Autor znany w całej Polsce opisał w sieci, jak strażnicy miejscy potraktowali bezdomnego mężczyznę na włocławskim dworcu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
Ceniony pisarz i redaktor naczelny magazynu „Fantasy” Jacek Piekara podzielił się w mediach społecznościowych historią z Włocławka. 3 lutego przebywał na dworcu PKP i był świadkiem sytuacji, która, jak sam przyznał, zrobiła na nim ogromne wrażenie.
Już na wstępie zaznaczył, że widział „bardzo interesującą scenę obyczajową” i zaprosił czytelników do lektury opisu zdarzenia z naszego miasta.
Jak relacjonował, na zewnątrz panował silny mróz, około minus 20 stopni. Siedział na ławce, gdy obok niego znajdował się mężczyzna „o wyglądzie menela”. W tym czasie obok przechodził patrol Straży Miejskiej - dwóch mężczyzn i kobieta.
Funkcjonariusze zwrócili uwagę na siedzącego mężczyznę i zatrzymali się przy nim. I, jak napisał pisarz, wtedy „zaczęła się najlepsza jazda”.
Strażnicy nie zaczęli od pouczeń czy legitymowania. Według relacji pytali, czy mężczyzna czegoś potrzebuje. Dopytywali, czy przynieść mu gorącą herbatę albo coś do jedzenia. Według relacji, mieli go też poinformować, że za jakiś czas przyjadą wolontariusze, którzy udzielą mu wsparcia. Zaproponowali również przewiezienie do noclegowni.
Autor wpisu podkreślił, że scena trwała dłuższą chwilę. Strażnicy wracali jeszcze do tego mężczyzny, a później pojawił się również cywil, który kupił mu jedzenie. Zwrócił uwagę, że patrol był bardzo uprzejmy, a sam bezdomny rozmawiał z nimi spokojnie i grzecznie.
Na koniec pisarz podsumował, że jest pod wrażeniem zachowania strażników. Zaznaczył, że to nie było rutynowe wykonywanie obowiązków służbowych, ale zwyczajnie ludzkie, empatyczne podejście.
Relacja z Włocławka wywołała spore poruszenie w komentarzach. Część osób nie dowierzała, że taka sytuacja mogła mieć miejsce. Pojawiały się głosy sugerujące ironicznie, że to „ustawka” albo wyjątkowy przypadek.
Dla innych historia była powodem do wzruszenia i dowodem, że wciąż można spotkać w służbach ludzi kierujących się empatią. Nie zabrakło jednak również krytycznych opinii. Jeden z komentujących zastanawiał się, czy takie zachowania rzeczywiście pomagają osobom w kryzysie bezdomności wyjść na prostą, czy raczej utrwalają ich sytuację:
- A teraz można się zastanowić, czy zespół takich zachowań pomaga takiemu człowiekowi wyrwać się z "kryzysu menelstwa" czy też upewnia go, że jest kimś, że wszystko ma gratis, że zawsze jakoś to będzie, bo prezenty czekają? - pytał.
Inny internauta wracał do realiów sprzed lat: - Jak jeszcze był stary dworzec, to żulia ciągle tam przesiadywała. Robili pod siebie, pili. Ludzie stali, a państwo sobie na ławkach kimało. Zlikwidowano więc ławki. Problem się nie rozwiązał, bo spali i pili na murkach. Jak widać, na nowym przybytku bez zmian.
O komentarz poprosiliśmy komendanta Straży Miejskiej we Włocławku, Andrzeja Krajewskiego. Jak przyznał, zna wpis pisarza i odbiera go jako miły sygnał.
– Każdy taki sygnał jest bardzo miły dla mnie jako kierownika jednostki. W okresie silnych mrozów staramy się docierać do osób w kryzysie bezdomności i pomagać na tyle, na ile możemy. Rozdajemy ciepłą herbatę przygotowaną przez jadłodajnię, mamy też śpiwory, które przekazujemy potrzebującym – mówi komendant.
Podkreśla, że opisane zachowanie nie było niczym wyjątkowym. - To standard naszej pracy zimą. Staramy się, by osoby w kryzysie nie były wyrzucane z klatek schodowych czy dworców, tylko żeby miały szansę skorzystać z pomocy. Oferujemy noclegownie, wsparcie, ale trzeba pamiętać, że są osoby, które stanowczo odmawiają jakiejkolwiek pomocy, nawet kubka herbaty – dodaje.
Jak zaznacza, Straż Miejska regularnie współpracuje z pracownikami MOPR-u, objeżdżając miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne. Nie potwierdza jednak, by tego wieczoru na dworcu pojawili się jacyś dodatkowi wolontariusze - możliwe, że była to prywatna osoba, która pomogła z własnej inicjatywy.
Jedno jest pewne - scena z włocławskiego dworca, opisana przez znanego pisarza, wywołała szeroką dyskusję o tym, jak powinno wyglądać podejście do osób w kryzysie bezdomności i jaką rolę w tym wszystkim odgrywają miejskie służby.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
22 27
Zlikwidować tą formację.Szkoda pieniędzy na nich. Albo chodniki niech odśnieżają .
17 14
Tylko że jak coś się dzieje to właśnie taki jak Ty pierwszy dzwoni do Straży o pomoc..
9 10
Tak, dzwoni, a straż miejska ma zgłoszenie głęboko w... Te wasze ustawki są śmieszne. A to straż miejską wzruszy gołąbek, a to bezdomny, tylko jak przychodzi co do czego, nigdy nie interweniujecie. Przejmijcie się oblodzonymi chodnikami, bo ludzie nogi i ręce łamią.
17 15
Dwie sprawy - po pierwsze to ten cały pisarzyna z warszafki może sam ma wygląd menela ale my tutaj we Włocławku nowocześni i postępowi mówimy osoba w kryzysie bezdomności
Po drugie to ja żem też czadami takiemu człowiekowi dam złotówkę albo dwa albo pięć na co rozgrzewającego hehe 😉 i nikt o mnie artykułów nie pisze 😠
3 4
Ocieplane spodnie dla seniorów już w wyprzedaży jedyne 990,90 ,polecam!!!
19 12
Może pan pisarz napisze thriller: Nowomiejska. Zdarzenia w DPS.
7 6
Jego książki do fantastyka a nie thrillery. Zresztą bardzo dobre.
20 5
Super, że pomagają ale gdzie jest szumne Centrum Wolontariatu? Powinni wspierać w terenie we współpracy z służbami osoby w kryzysie bezdomności. Ale jest za zimno i jeszcze zmarzną.
Ciepłe Posiłki, ubrania, śpiwory folie termiczne cykliczne dyżury terenowe.
Wstyd ! Brak empatii !
18 18
Znany pisarz ?
Komu znany ?
Tak szczerze, bez uszczypliwości, kto o nim słyszał ?
14 8
Jeśli ktoś czyta fantastykę to jest to bardzo znany pisarz.
5 6
Ja słyszałem, ale nie jestem ledwo pśmiennym
Pozostałe komentarze
13 11
Pie.przenie o niczym, tylko by odwrócić uwagę od spraw ważnych.
Jeśli mam utrzymać temat w kanonie artykułu, to przy markecie właśnie taki zaczepił mnie, by dać jemu papierosa i kupić jedzenie. A przecież nie mam na sobie napisu opieka społeczna lub kiosk z tytoniem.
9 4
Pominę wszystkie inne fragmenty Twojego wpisu, zapytam tylko, czy do spraw ważnych, nie zaliczasz zdrowia lub życia ludzkiego. Nie wszyscy bezdomni znaleźli się w takiej sytuacji z własnej winy i pewnie niektórzy tego stanu się wstydzą. Może dlatego odmawiają przyjęcia pomocy w postaci kubka gorącego napoju. Nie piszę o noclegowniach, bo to zupełnie inna sprawa.
12 8
Dlaczego straszaki wiejscy i sam jakiś tam pismak nie zaoferowali pomocy od siebie.
16 12
Szkoda, że jak przeciętny człowiek, nie bezdomny, zwraca się z czymś do straży miejskiej w naszym mieście, to już nie są tacy pomocni.
10 18
Ustawka
11 7
Nobla dla straży wiejskiej i pisarza!!!!!
6 11
Zima i Włocławek- ,,Chłopi Reymonta '' bida,bidę ,bidą pogania!!!
14 12
Ludzie z Wieśławka tak po prostu wyglądają, a ten od razu stwierdził "menel". To był zwykły normalny obywatel tej zapomnianej przez bogów wsi.
Bardziej mnie zdumiewa natomiast, że ktoś się w tym padole łez i rozpaczy odezwał do drugiej osoby po ludzku i z szacunkiem i faktycznie jest to wydarzenie warte wzmianki w lokalnych, choćby niezbyt wysokich lotów, mediach. Strażnik pewnie przyjezdny, mieszka od niedawna i jeszcze nie nabył maniery.
7 4
Światowcu o nicku Kleofas, czemuż to marnujesz swój drogocenny czas na obrażanie mieszkańców Włocławka? Taki VIP jak ty powinien chyba udzielać się na forach jakiegoś pierwszoligowego miasta? Nie ma nic ważnego w twojej pipidówie?
5 4
Jaśnie Panie skąd jesteś, że obrażasz ludzi...?
Twój iloraz inteligencji jest poniżej zera jak w taki sposób się odzywasz.
Po ludzku człowieczku żal mi ciebie..!
1 2
"Jaśnie panów" wybili nam chłoporobotnicy po wojnie. Teraz ich potomkowie sami się uważają za "jaśnie panów" i nawet nie tyle obrażają się, kiedy wytyka się im ich menelstwo, ale są z tego wręcz dumni. 🙂
14 4
O bezdomnych można pisać bez końca zawsze będą wszędzie taki jest ten świat.
7 3
O bezdomnych można pisać bez końca zawsze będą wszędzie taki jest ten świat.
6 9
Piekara,to dopiero jest menel
11 11
Szkoda że nie widział jak zakładają blokady na koła, jak jeżdżą wokoło P. Wolności i rozmawiają przez telefon.
9 6
Ale z nas marudy, na wszystko narzekamy... cudownie :) Tak dalej!
7 6
którą uprawia trąba partyjna DD staje się coraz bardziej nie do zaakceptowania . A wszystko PO to żeby zasłonić tematy z programu wyborczego pana Kukuckiego . Bo przecież straż wiejska służbę mieszkańcom ma zapisaną w zakresie czynności .
Czekamy na kolejne artykuły w stylu ,,łubudubu łubudubu redakcyjnych Jarząbków '' PO miejscowym colegium tumanum...
3 2
od utrzymania chodników to miasto spółdzielnie i prywatne osoby przed swoimi posesjami są odpowiedzialni..
1 0
Jasne, bo we Włocławku nie ma przejść dla pieszych, przystanków autobusowych, ulic i parkingów, za które odpowiada miasto. Puknij się w głowę, to usłyszysz echo. Co za thebilll.
7 0
Ludzie jak mają dach nad głową i ciepełko to innego nie rozumieją ,syn spotkał kolegę z gimnazjum ,wcześniej wlaściciel dwóch mieszkań i udziałów w pewnej firmie a przez mamusię został berdomnym bo wszystko przepisał mamie ,onawyjechała do gdańska ,gdy syn zawiózl go do mak Donalda i kupił mu kanapki to widział uśmieszki na twarzy innych ,przykre to ale prawdziwe ,pamiętaj nigdy nie wiesz kiedy ty będziesz potrzebował pomocy,jak to Maciek mówił raz na dole raz na górze,żal mi tego chłopaka ,pytam się gdzie są koledzy którym stawiał?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz