Policjanci podsumowują weekend na włocławskich drogach. Nie zabrakło interwencji, kolizji i zatrzymań kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu.
Miniony weekend był intensywny dla włocławskich mundurowych. Już w piątek (10 kwietnia) policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy prowadzili wojewódzkie działania „Trzeźwe popołudnie”. Skala kontroli była duża, bo funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość blisko 2200 kierujących.
Jak podkreśla komenda, celem było wyeliminowanie z ruchu osób, które prowadzą po alkoholu.
Celem działań było eliminowanie z ruchu drogowego osób znajdujących się pod wpływem alkoholu, co skutkowało ujawnieniem dwóch kierujących w stanie nietrzeźwości
– informuje komenda.
Na tym jednak nie koniec. W dalszej części weekendu policjanci ujawnili jeszcze dwie osoby kierujące pojazdami mechanicznymi pod wpływem alkoholu.

Policyjne podsumowanie pokazuje też skalę innych naruszeń. W weekend mundurowi ujawnili 123 wykroczenia, a najczęstszym przewinieniem było przekraczanie dozwolonej prędkości.
To właśnie ten problem wyraźnie dominuje w statystykach.
– Głównymi błędami kierowców w 85 przypadkach było przekroczenie dozwolonej prędkości – przekazuje KMP.
Policjanci zatrzymali trzy prawa jazdy za zbyt szybką jazdę. Dwa dokumenty odebrano kierowcom, którzy przekroczyli prędkość poza obszarem zabudowanym, a jedno na terenie obszaru zabudowanego.
W ciągu weekendu włocławscy mundurowi odnotowali 10 zdarzeń drogowych, które zakwalifikowano jako kolizje. Do tego doszły wspomniane przypadki jazdy po alkoholu, a wśród nich były sytuacje naprawdę poważne.
Komenda podała konkretne dane dotyczące kierowców.
Przeprowadzone badanie wykazało u 45-latka, kierującego citroenem ponad 3,2 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna w takim stanie jechał drogą DK91
– przekazuje KMP.
Drugą z ujawnionych w weekend osób była 26-letnia kobieta, która kierowała BMW na terenie Włocławka. Badanie wykazało u niej 1,9 promila alkoholu w organizmie.

Po weekendowych interwencjach policjanci po raz kolejny przypominają o odpowiedzialności za kierownicą i przestrzeganiu przepisów.
Mundurowi wskazują, że dbali nie tylko o bezpieczeństwo bezpośrednio na drogach, ale czuwali też nad uczestnikami imprez sportowych, tak aby mogli bezpiecznie korzystać z wydarzeń odbywających się w mieście.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
13 4
Super aby pić i do przodu kobieta tyle promili wstyd i to w takim wieku wstyd tylko wstyd👎
Pozostałe komentarze
8 12
Czy higieniczne jest podtykanie kolejnym kierowcom tego samego ustnika alkomatu bez dezynfekcji albo wymiany ? Bo zgodnie z zasadami higieny ustnik po każdym użyciu powinien być wymieniany , albo dezynfekowany ...tak twierdzi Sanepid ....i lekarz epidemiolog .
Czy POlicja jest wyłączona z przepisów higieny osobistej i sanitarnej ? Czy niedouczona w tym zakresie ?
9 2
Alkomat którego używa POlicja- nie ma ustnika. To alkomat bezustnikowy elektrochemiczny. Dopiero do dogłębnej kontroli używa się alkomatu ustnikowego- gdzie rozpakowuje się ustnik który kierowca dostaje po badaniu na "pamiątkę"
5 4
Pytanie do pismaka tego artykułu.
Czy KRAJÓWKA to to samo co TIRÓWKA ?
2 4
Piszesz bzdury , dmuchanie w taki ,,bezustnikowy ''alkomat powoduje osadzanie się na nim pary z ust dmuchającego wraz z bakteriami ,aparat nie jest dezynfekowany i następna osoba której podtykany jest taki aparat jest narażona na te bakterie które osiadły na alkomacie ... i może dojść do zakażenia drogą kropelkową . Kiedyś poprosiłem policjanta o atest takiego aparatu .... ,,nie mam przy sobie '' powiedział , więc poprosiłem o badanie alkomatem z ustnikiem wymiennym .... też nie miał i odjechałem ... nie ma obowiązku dmuchania w taki niezdezynfekowany aparat .
0 1
Tylko jakoś średnio wierzę w to co napisałeś. Chciałbym zobaczyć jak dojeżdżasz w trakcie kontroli. Odmawiasz poddaniu się sprawdzenia stanu trzeźwości a policjanci pozwalają ci odjechać. Chyba zasługujesz na medal. Tylko za co?
1 0
Nikt ci nie każe wierzyć , ale wystarczy , że poczytasz o zakażeniach drogą kropelkową przez kichanie smarkania , kasłanie .Z dmuchaniem w nie zdezynfekowany alkomat jest tak samo jak z kichaniem w zatłoczonym autobusie i zarażaniem współpasażerów .Na zdjęciu widać w jakiej odległości od ust policjant podtyka kolejnemu kierowcy niezdezynfekowany alkomat na którym jest bomba bakterii od poprzedników ... gdzie tu higiena , gdzie dbałość o czyjeś zdrowie ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz