Fot. ANWIL S.A.
Na kominach ANWILU we Włocławku od lat mieszkają jedne z najrzadszych ptaków w Polsce. Historia sokołów wędrownych w zakładzie trwa już ponad ćwierć wieku.
Wysoko nad Włocławkiem, na kominach ANWILU, od lat swoje miejsce mają jedne z najbardziej niezwykłych ptaków drapieżnych w Polsce. Sokoły wędrowne od ponad 25 lat regularnie pojawiają się na terenie włocławskiej spółki, a dziś gniazda znajdujące się na kominach zakładu są jednym z najważniejszych stanowisk lęgowych tego gatunku w kraju.
To właśnie tutaj od 1999 roku przyszło na świat już 47 młodych sokołów.
Historia obecności sokołów wędrownych w ANWILU rozpoczęła się pod koniec lat 90. Ptaki zamieszkały na kominach Elektrociepłowni oraz instalacji Polichlorku Winylu. To jedno z najstarszych stanowisk lęgowych sokoła wędrownego w Polsce.
Zresztą, sokół wędrowny jest jednym z najbardziej charakterystycznych ptaków drapieżnych na świecie. To niezwykle szybki łowca specjalizujący się w polowaniu na inne ptaki.
Przez cały rok dorosłe osobniki pozostają w swoim rewirze lęgowym. Jedynie młode sokoły po opuszczeniu gniazda potrafią przemierzać tysiące kilometrów.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu sytuacja gatunku była dramatyczna.
– Ostatnie znane lęgi sokołów wędrownych w Polsce zostały znalezione w roku 1964, a od roku 1990 rozpoczęliśmy prace nad odbudową gatunku, wypuszczając co roku sokoły z hodowli
– wyjaśnia Sławomir Sielicki, prezes Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”.
Dzięki wieloletnim działaniom ochronnym populacja stopniowo się odbudowuje, choć nadal pozostaje bardzo mała: – W tej chwili mamy około stu par lęgowych sokoła wędrownego w Polsce. Natomiast nadal jest to jeden z najrzadszych gatunków ptaków w Polsce – podkreśla Sławomir Sielicki.
W tegorocznym sezonie lęgowym do gniazda ponownie wróciła para dobrze znana sympatykom ptaków – Wilda i Kopernik.
Pod koniec kwietnia na świat przyszły cztery młode sokoły – dwa samce i dwie samice. W ostatnich dniach odbyło się ich obrączkowanie oraz pobranie próbek do badań genetycznych. To ważny element monitorowania i ochrony gatunku.
W tym sezonie internauci ponownie mogli śledzić życie sokołów dzięki kamerze zamontowanej przy gnieździe na terenie ANWILU. Stały lokator włocławskiego gniazda – Kopernik – wraz z nową partnerką Gratką przygotowywali się do kolejnego sezonu lęgowego dosłownie pod okiem widzów z całej Polski. Pierwszy pisklak wykluł się 30 kwietnia, a kolejne młode pojawiły się na świecie 2 maja.
Ważnym momentem tegorocznego sezonu było również obrączkowanie młodych sokołów, które odbyło się 25 maja. Specjaliści założyli ptakom obrączki pozwalające później śledzić ich migracje, zachowania oraz dalsze losy. Podczas akcji pobrano także próbki do badań genetycznych pomagających monitorować populację jednego z najrzadszych ptaków drapieżnych w Polsce.
Rozwój ptaków można śledzić na żywo dzięki kamerze zamontowanej przy gnieździe na terenie ANWILU.