Zamknij
REKLAMA

Co dalej ze sklepami meblowymi? Rząd je otworzył, ale wielu narzeka na...

18:10, 28.11.2020 | .
Skomentuj Fot. Daniel Wiśniewski
REKLAMA

Klienci mogą już robić zakupy w sklepach meblowym. Zawieszenie handlu wpłynęło jednak znacząco na długi producentów. Tylko w tym roku zaległości wzrosły o jedną czwartą. 

Zamknięcie branży meblarskie zszokowało środowisko. Od 7 listopada sklepy te musiały zostać zamknięte. W rozporządzeniu opublikowanym kilka godzin przed północą, pojawił się zapis, który uniemożliwiał działalność sklepów meblarskich, mimo że takich zapowiedzi nie było. 

Decyzja weszła w życie 7 listopada, a sklepy miały być zamknięte do końca miesiąca. 

We Włocławku restrykcje dotyczyły między innymi salonu meblowego Agata funkcjonującego od kilku dobrych miesięcy przy ulicy Kapitulnej. Sklep proponował w tym czasie klientom sprzedaż przez internet. 

Sklepy meblowe zostały ponownie otwarte w sobotę (28 listopada)

Przerwy w funkcjonowania punktów meblowych wpływają znacząco na finanse przedsiębiorstw. Sklepy borykają się z ogromnymi problemami finansowymi. Taka informację podała Polska Agencja Prasowa. 

- Jak podało KRD, od stycznia do listopada br. dług producentów mebli wzrósł o 24 proc., do blisko 65 mln zł. Z danych rejestru wynika, że ich zadłużenie rosło też przed pandemią, ale w umiarkowanym stopniu. Pandemia przyniosła gwałtowny jego skok. W kwietniu wzrost zadłużenia sięgnął nawet 8 proc. z miesiąca na miesiąc

- informuje PAP.

Otwarcie sklepów może jednak poprawić sytuację finansową firm. Eksperci zwrócili uwagę, że mimo drugiej fali pandemii, branża meblarska "liczy na odbicie w końcówce roku". 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

4 Oceany4 Oceany

7 1

Nie przy ulicy Kapitalnej a Kapitulnej. 19:03, 28.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

yy

4 1

skoro przed pandemia mieli straty 19:58, 28.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

 kyselak kyselak

30 1

Wirus nie atakuje w sklepie spożywczym, gdzie dystans to fikcja, ale atakuje w salonach meblowych, gdzie klienci chodzą po parę metrów od siebie. 20:01, 28.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzytelnikCzytelnik

0 1

Wspaniały artykuł! Redaktor musiał zarwać co najmniej weekend, aby napisać tak obszerny, wyczerpujący i poruszający temat... 09:20, 30.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA