Sonia… już jej nie ma, ale wciąż żyje w sercu swojej opiekunki. Była kimś więcej niż tylko psem – prawdziwą przyjaciółką, najwierniejszą powierniczką i członkiem rodziny. Jak wspomina jej właścicielka, wspólna walka, najpierw o siebie nawzajem, a potem przez siedem trudnych miesięcy o jej życie, nie zakończyła się zwycięstwem.
Tęsknota nie mija, a miłość do niej pozostaje niezmienna.
To wspomnienie o Soni to dowód na to, jak ogromną rolę zwierzęta odgrywają w naszym życiu. ❤️
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz