Historia i teraźniejszość - tak ma nazywać się nowy przedmiot szkolny. Którzy uczniowie i od kiedy będą uczęszczać na te zajęcia?
Jak informuje Wirtualna Polska, nowy przedmiot zostanie wprowadzony w liceach, technikach i szkołach branżowych.
- Chodzi nam o nauczanie historii w sposób nowoczesny. Z podziałem na historię powszechną oraz Polski, ale głównie historię drugiej połowy XX wieku, której dziś uczniowie zazwyczaj się nie uczą. Zwykle nauczanie kończy się wraz z II wojną światową, a uczniowie nie uczą się o losach Polski, Europy i świata w drugiej połowie XX wieku - tłumaczy minister Przemysław Czarnek cytowany przez portal Wirtualna Polska.
Prace nad podstawą programową już wystartowały.
MEiN chce, by w pierwszej klasie uczniowie uczęszczali na dwie godziny tygodniowo tych zajęć lub po jednej godzinie w klasie pierwszej oraz drugiej.
Wprowadzenie nowego przedmiotu nie spowoduje wydłużenia czasu przebywania uczniów w szkołach. Nowy przedmiot ma wiązać się z ograniczeniem materiału na innych "historycznych" przedmiotach.
Uczniowie mają otrzymywać mniej wiedzy o starożytności i średniowieczu.
- Utworzyliśmy w MEiN zespoły, które pracują nad tym, żeby odchudzić podstawę z zakresu starożytności i średniowiecza. Nie ma mowy o tym, aby uczniowie dłużej siedzieli w szkole - cytuje Czarnka WP.
Nowy przedmiot zgodnie z założeniami ma pojawić w roku szkolnym 2022/2023.
aldik16:32, 26.10.2021
Już teraz młodzież w szkołach średnich ma tyle materiału do nauki, że czasami trudno go ogarnąć, a tu dodatkowy przedmiot? Jeżeli chcą młodych Polaków uczyć patriotyzmu i poszanowania dla kraju, to lepiej by było historię Polski uczyć obowiązkowo, a powszechną wynieść do rangi nadobowiązkowej. I tak już dziś większość młodzieży twierdzi, że ,,do niczego jej są nie potrzebne": starożytny Egipt i Grecja, wojny fenickie i punickie, wczesne średniowiecze francuskie i niemieckie, średniowieczna Francja i Anglia i rewolucja francuska. Uczą się tego ,,na siłę", bo muszą, ale ilu tę wiedzę wykorzysta w przyszłości? Pytają dlaczego w innych krajach nie uczą się o Polsce, tylko uczą się swojej narodowej historii. Ten nowy przedmiot nic więcej nie wniesie, za to spowoduje dużo chaosu i zamieszania.
Pozostałe komentarze
Lgbt14:15, 26.10.2021
Bardziej by się pszydała anatomia intymna + zajeńcia praktyczne
historia 15:14, 26.10.2021
masoneria zataiła historię przed niewolnikami a to co w szkole mówili to tylko skrawek z przekłamaniem
hichot18:31, 26.10.2021
to się Wojtek Majtkowski zdziwi : teraźniejszością nie , ale historią - tak i już nie będzie ebookiem jak do tej pory
Kaczor PiS tylko!21:10, 26.10.2021
Tak, więcej mówić o Kaczyńskim w szkołach o JPII a mniej o tym, że była starożytność, że były inne religie, że Ziemia to nie tylko katolicy i Kaczyński, że Kaczyński ciągnie nas do wojny, a i niszczy walutę, teraz jeszcze mamy inflację także super.
seta09:40, 27.10.2021
Czarnek to idiota.
To człowiek, który skończył i uczy na Katolickim Uniwersytecie Ludowym.
W zwązku z czym Jego horyzonty myślowe są bardzo ograniczone.
To bardzo zły człowiek.
Nie mogę się doczekać kiedy odejdzie.
seta18:25, 27.10.2021
Poprawiam swój komentarz nie "Ludowym" a " Lubelskim.
Przepraszam za mój błąd.
Zdziwko10:04, 27.10.2021
Myślałam że Suskiego nikt w idiotyzmach nie przegoni. Kurna myliłam się. PiS to stan umysły ale mocno spranego.
Użytkownik11:54, 27.10.2021
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz