O tym się mówi Włocławek

Zamknij
Ważne

Farmaceuci apelują o kluczowe zmiany! "To nie do odróżnienia"

Źródło: PAP Media Room 12:05, 07.02.2024 Aktualizacja: 13:04, 22.10.2025
Skomentuj Farmaceuci apelują o kluczowe zmiany! "To nie do odróżnienia" Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixabay.com/pl/

Centralna automatyczna blokada mogłaby uszczelnić system receptowy i zapobiec generowaniu przez receptomaty-boty fałszywych e-recept, w tym na substancje psychoaktywne - wskazuje Prawo.pl. Jak podaje serwis, fałszywe e-recepty są nie do odróżnienia w systemie.

Według Prawo.pl na początku stycznia Gdańska Okręgowa Izba Aptekarska przestrzegła w komunikacie przed realizacją fałszywych e-recept. Zostały one wystawione na nazwisko konkretnej lekarki, na środki odurzające, a także substancje psychotropowe.

- Te grupy bardzo silnych leków są najczęściej poszukiwane i oferowane na czarnym rynku, głównie poprzez Internet. Przestępcy zaopatrują się w nie m.in. właśnie poprzez receptomaty-boty. Recepty wystawione nielegalnie przez automat nie różnią się w systemie niczym od recepty wystawionej przez lekarza. Farmaceuta nie jest w stanie ich rozpoznać - powiedział, cytowany w serwisie, Marcin Repelewicz, prezes Dolnośląskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

Prawo.pl napisało, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny poprosił o zachowanie ostrożności i weryfikację w przypadku wpływu takiej recepty do apteki i że to jedyne działania, które ta instytucja może w tej sytuacji podjąć.

Marcin Repelewicz przekazał Prawo.pl, że automatyczna blokada recept, ale i zgłoszenie naruszenia do odpowiednich służb, powinno być w takiej sytuacji standardem.

- Mamy system P1, do którego trafiają wszystkie wystawione przez osoby uprawnione recepty. To z niego są one pobierane w trakcie realizacji do konkretnej apteki. Powinno być więc możliwe centralne zablokowanie realizacji nawet pojedynczej recepty, co do której wpłynęły do CeZ (Centrum e-Zdrowie) informacje, że jest ona fałszywa - wyjaśnił ekspert na łamach Prawo.pl.

- Centralna blokada uniemożliwiłaby działalność przestępców, którzy posługując się wykradzionym certyfikatem lekarskim do wystawiania e-recept, próbują nabyć w aptekach silne leki przeciwbólowe, odurzające lub narkotyczne - dodał Marcin Repelewicz, cytowany przez Prawo.pl.

Podkreślił, że obecnie farmaceuci dostają informacje o fałszywych receptach najczęściej w formie oświadczenia, komunikatu i skanu numerów wystawionych recept na kartce papieru lub umieszczonych na stronie lokalnego oddziału NFZ.

- Jeśli jest to powiedzmy 200 kodów (40-kilkucyfrowych numerów recept), to farmaceuta nie jest w stanie wykorzystać tej informacji w praktyce, realizując każdorazowo recepty pacjenta przy okienku. Nie ma możliwości wprowadzenia ich do systemu aptecznego ręcznie, a w dodatku informacje o nieprawidłowościach i ostrzeżenia trafiają do aptek, izb aptekarskich, wojewódzkich inspektoratów farmaceutycznych i do oddziałów wojewódzkich NFZ w różnym czasie - wyjaśnił Prawu.pl prezes Dolnośląskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej.

Jak przypomina Prawo.pl procedur administracyjnych dotyczących zgłaszania i blokowania w systemie P1 fałszywych recept nie ma. Centrum e-Zdrowie ma natomiast możliwość nakładania ograniczeń i blokad w systemie receptowym

(Źródło: PAP Media Room)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%