O tym się mówi Włocławek

Zamknij
Ważne

Temu, Shein i AliExpress pod presją rządu. W planach nowy podatek dla gigantów z Azji

Źródło: wiadomoscihandlowe.pl / Rzeczposplita / portalsamorzadowy.pl 13:00, 09.01.2026 Aktualizacja: 13:40, 09.01.2026
3 Rząd uderzy w Temu i Shein. Szykuje nowy podatek dla gigantów z Azji Fot. Danielll10, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Rząd wraca do pomysłu podatku cyfrowego, który ma uderzyć w największe platformy sprzedażowe z Azji. Nowe przepisy mogą wejść w życie w 2027 roku i przynieść miliardowe wpływy do budżetu.

Przez lata zagraniczne platformy sprzedażowe rosły w siłę, zdobywając miliony klientów w Polsce. Jednocześnie – jak wskazują rządzący – ich wkład w krajowy system podatkowy pozostawał minimalny. Teraz władza chce to zmienić i wraca do pomysłu podatku cyfrowego w nowej odsłonie.

Jak podaje wiadomoscihandlowe.pl, trwają prace nad rozwiązaniem określanym roboczo jako „podatek równościowy”. Ma on objąć platformy, które generują w Polsce ogromne przychody, lecz nie rozliczają tu podatku dochodowego.

Nie Big Tech, lecz platformy zakupowe z Azji

Nowa koncepcja różni się od wcześniejszych propozycji. Tym razem rząd nie koncentruje się na globalnych firmach technologicznych z USA, takich jak Meta czy Google. Ciężar planowanych regulacji ma zostać przesunięty na międzynarodowe platformy sprzedażowe, głównie z Azji.

Wśród podmiotów, które mogą najbardziej odczuć zmiany, wymieniane są serwisy takie jak Temu, Shein oraz AliExpress – popularne wśród polskich konsumentów, ale niemające w kraju rozbudowanej struktury podatkowej.

Mechanizm ma chronić firmy działające w Polsce

Kluczowym elementem planowanego podatku ma być zasada kompensacji. Wysokość nowej daniny byłaby pomniejszana o zapłacony w Polsce CIT. W praktyce oznacza to, że firmy posiadające w kraju biura, magazyny i pracowników nie powinny odczuć nowych obciążeń.

Rząd argumentuje, że celem nie jest karanie biznesu, lecz uszczelnienie systemu.

Miliardy w tle i presja handlu

Według wstępnych szacunków nowe przepisy mogłyby przynieść około 2 mld zł wpływów w pierwszym roku obowiązywania, a docelowo nawet ponad 3 mld zł rocznie. To jeden z powodów, dla których temat wraca po wcześniejszym zahamowaniu prac w 2025 roku.

Zmiany są także odpowiedzią na postulaty polskich handlowców, którzy od dawna wskazują na nierówne warunki konkurencji z globalnymi platformami korzystającymi z luk w przepisach.

Europa już poszła tą drogą

Polska nie byłaby wyjątkiem. Podobne rozwiązania funkcjonują już w kilku krajach Unii Europejskiej, m.in. we Francji, Hiszpanii, Włoszech czy w Wielkiej Brytanii. Rząd przekonuje, że nowy podatek wpisuje się w szerszy europejski trend dostosowywania systemów podatkowych do realiów cyfrowej gospodarki.

Jeśli przepisy wejdą w życie w 2027 roku, skutki mogą odczuć nie tylko globalne platformy, ale również konsumenci – pytanie, czy i w jakim stopniu nowe koszty zostaną przerzucone na ceny.

(Źródło: wiadomoscihandlowe.pl / Rzeczposplita / portalsamorzadowy.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

rsgsfrsgsf

3 0

Koszty spoleczne dzialalnosci Mety sa niepoliczalne, a podatku dalej brak? Kiedy przepisy uderzajace w dzialalnosc platform typu TikTok?

14:28, 09.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Manipulacja Manipulacja

0 1

Dlaczego w artykule brakuje informacji o finansowym udziale tych ,, azjatyckich gigantów '' w partyjnych kampaniach wyborczych ? Przecież niedawno pisała o tym ,,szczujnia Onet ''.
czy to jest tak jak z główną przyczyną najazdu Trumpa na Wenezuelę bo przestali przeliczać swoją ropę na dolary tak jak zrobił Kadafi?

15:30, 09.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MordaMorda

0 0

Najważniejszym jest powstrzymanie zalewu śmieci z Chin do Polski. Nie łudźmy się - za pół darmo, to dziś nawet chińczyk nie wyprodukuje jakościowego towaru, a wiele towarów nabywanych na rzeczonych platformach trafi bezpośrednio do śmieci. Chińczyk też zna wartość swojego wyrobu, bo zwraca kasę bez gadania i nawet nie wymaga odesłania. Są inne chińskie platformy, ale stworzone z myślą o chińskim kliencie, towary są inne, ceny znacznie wyższe i nie da rady kupić bez pośrednika. U nas każdy myśli, że 5 zł to nie problem i nie będzie się o 5 zł awanturował z chińczykiem, a góry śmieci rosną, natomiast chińczyk zaciera ręce, bo trafił pół miliona głup.ców i na każdym zarobił 5 zł.

10:46, 13.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%