Zamknij
We włocławskiej bibliotece jest zarejestrowanych trzy razy więcej kobiet niż mężczyzn. Fot. depositphotos

We Włocławku robi to trzy razy więcej kobiet niż mężczyzn! Dane są miażdżące

23.11.2021 Radosław Chrzanowski

We Włocławku robi to trzy razy więcej kobiet niż mężczyzn! Dane są miażdżące

Trzy razy więcej kobiet niż mężczyzn jest zarejestrowanych we włocławskiej bibliotece. Z czego wynika taka różnica i które książki są najchętniej czytane przez włocławianki?

Jak podaje Miejska Biblioteka Publiczna, wśród jej czytelników jest ponad 9 tys. kobiet i 3 tys. mężczyzn.

Z czego wynika taka różnica?

To, że kobiety częściej czytają książki, nie jest trendem dotyczącym tylko Włocławka. To tendencja w całej Polsce.

Raporty Biblioteki Narodowej dotyczące czytelnictwa w Polsce wskazują dużą różnicę pomiędzy czytającymi kobietami i mężczyznami, która z roku na rok jest wyraźniejsza (Stan Czytelnictwa w Polsce w 2020 roku według Biblioteki Narodowej - kobiety 51%, mężczyźni - 33%). W Polsce kobiety czytają częściej niż mężczyźni, co odzwierciedla się również w statystykach naszej biblioteki

– stwierdza Katarzyna Pawlak z MBP.

Co czytają włocławianki?

Jak wynika z danych MBP we Włocławku, włocławianki najczęściej czytają powieści obyczajowe oraz thrillery psychologiczne.

Do tych pierwszych należą książki: "Jeszcze się kiedyś spotkamy" i "Czereśnie zawsze muszą być dwie" Magdaleny Witkiewicz. Chętnie czytanymi pozycjami są także książki Gabrieli Gargaś "Zawsze będziemy razem" oraz Nicholasa Sparksa pt. "Powrót".

Z dreszczowców panie (i panowie) najchętniej wybierają "Dylemat" Paris B.A. czy "Wyrwę" Wojciecha Chmielarza.

Polecane tytuły

Osoby, które chcą skorzystać z książkowej rekomendacji mogą zajrzeć na profil biblioteki na Facebooku i stronę MBP. W ramach cyklu "Książka na weekend", są tam publikowane tytuły książek, które warto przeczytać.

 


komentarz (4)

CzytelnikCzytelnik

7 2

Bzdurne konstatacje! Wielu mężczyzn - jak ja - uzgadnia z żoną lub córką książki dla siebie do czytania choć sami nie są zarejestrowani w bibliotekach.
Ta informacja - wg mnie, w oparciu o moje własne doświaczenia domowe - NIE JEST rzeczywistym odzwierciedleniem faktów! Rzeczą inna są BIBLIOTECZKI domowe.
U mnie, w domu mam ponad tysiąc własnych woluminów! Chętnie czytam leksykony, encyklopedie i wszelkiego rodzaju słowniki językowe, uzupełniając swoją erudycję!
Nie w każdym domu facet z rodziną czują książkowstręt!!!
Napisałem!!
Nawet nie argotykiem, ani językiem sarmackim sprzed 300 lat! 😃 😄 16:29, 23.11.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GregiGregi

3 0

Szacuneczek 17:28, 23.11.2021


PrawdaPrawda

7 4

Moja żona czyta a ja siedzę w delegacji a po robocie nie mam siły czytać,ot równouprawnienie takie. 00:39, 24.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gggggggg

0 3

bedzie w czym wybierac bo same spaslaki chociaz wezma sie za bieganie 19:47, 25.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz