To, że PZPN ukarze płocki klub za pokaz fajerwerków i stworzenie zagrożenia podczas meczu z Wisłą Kraków, było pewne. Nie pomogło nawet to, że Klub Wisła Płock wydał oświadczenie, w którym potępił takie zachowanie kibiców i wyłączył na najbliższe dwa mecze sektor D (za bramką).
W środę, 30 października PZPN przekazało decyzję.
"Komisja Dyscyplinarna PZPN po rozpoznaniu sprawy dyscyplinarnej, dotyczącej braku porządku i bezpieczeństwa w trakcie meczu o mistrzostwo I ligi, rozegranego w dniu 27 października 2024 r. pomiędzy Klubami Wisła Płock S.A. - Wisła Kraków S.A. tj. o czyn. z art. 64 RD, postanowiła:
1. ukarać klub Wisła Płock S.A. karą dyscyplinarną - zakazu rozgrywania 1 (jednego) meczu z udziałem publiczności w miejscowości będącej siedzibą klubu w rozgrywkach I ligi;
2. wymierzyć klubowi karę dodatkową - karę zakazu wyjazdów zorganizowanych grup kibiców w wymiarze 2 (dwóch) meczów w rozgrywkach I ligi;
3. stwierdzić, że orzeczenie w pkt 1 i 2 jest natychmiast wykonalne".
Oznacza to, że mecz Wisła Płock - Górnik Łęczna (10 listopada, godz. 14.30), który odbędzie się na ORLEN Stadionie, rozegrany zostanie przy pustych trybunach. Płoccy kibice nie pojadą też w zorganizowanej grupie na wyjazdy do Gdyni i do Legnicy.
Oświadczenie w sprawie incydentu na stadionie opublikowało również Stowarzyszenie Sympatyków Klubu Wisła Płock. I, choć stwierdza w nim, że "wyciągnęło wnioski", to próżno szukać słowa "przepraszam".
Jako kibice Wisły Płock mamy świadomość tego, jak wyglądało widowisko w trakcie meczu z Wisłą Kraków.
Nasz stadion jest naszą świątynią i każdy kibic Wisły powinien się czuć na nim swobodnie i bezpiecznie.
Z niedzielnego zdarzenia wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski. Liczymy na to, że tego typu sytuacje nie powtórzą się po raz kolejny.
W swojej działalności jesteśmy pomocni i otwarci na potrzeby innych kibiców Wisły. Wielokrotnie pokazaliśmy, że można na nas liczyć. Dołożymy wszelkich starań, aby mecze Wisły Płock odbywały się w kibicowskiej atmosferze. Dalej będziemy wspierać nasz Klub w trakcie meczów domowych jak i na wyjazdach.
Jednocześnie wskazujemy, że dalsze powielanie plotek o ofiarach oraz insynuacje nt. spisków nie powinny mieć miejsca. Pogoń za sensacją ma swoje granice.
SSKWP

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz