Jeszcze przed chwilą było dostępne, teraz nie ma po nim śladu. Oświadczenie Lenzów dotyczące zabiegu w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim... nagle zniknęło z internetu.
W opublikowanym przez nas chwilę wcześniej materiale szeroko opisaliśmy oświadczenie małżeństwa Lenzów, które pojawiło się niemal tydzień po wybuchu sprawy związanej z zabiegiem ich syna. Nagranie miało wyraźnie emocjonalny charakter i zawierało bardzo mocne zarzuty – padły słowa o „kłamstwach”, zapowiedź zawiadomienia do prokuratury oraz bezpośrednie uderzenie w dyrektora szpitala w Aleksandrowie Kujawskim.
Zwracaliśmy też uwagę na formę przekazu – od podpisu pod nagraniem, podkreślającego rolę rodziców, po symboliczne zakończenie z laurką i hasłem „Nie dla hejtu. kłamstwa i agresji”. Całość była odpowiedzią na publikacje Wirtualnej Polski, która nie wycofuje się ze swoich ustaleń i przedstawia kolejne argumenty.
Sprawa od początku ma kilka równoległych wątków – kontrolę NFZ, stanowisko szpitala i rosnącą presję medialną. I właśnie w tym momencie, gdy temat ponownie nabrał tempa, wydarzyło się coś, czego mało kto się spodziewał.
W momencie, gdy opublikowaliśmy materiał o oświadczeniu małżeństwa Lenzów, nagranie zaczęło znikać z sieci. Jeszcze chwilę wcześniej było dostępne na oficjalnym profilu senatora Tomasza Lenza, teraz nie ma go już ani tam, ani w innych miejscach, gdzie pierwotnie się pojawiło.
To sytuacja o tyle nietypowa, że temat żyje w mediach ogólnopolskich – kolejne portale opisują oświadczenie, cytują jego fragmenty i analizują przekaz. Sam materiał wideo przestał być jednak publicznie dostępny.
Udało nam się jeszcze zabezpieczyć nagranie jeszcze przed jego usunięciem. Dzięki temu wiemy dokładnie, co zawierało oświadczenie i jakie padły w nim słowa.
Na ten moment nie ma żadnej oficjalnej informacji, dlaczego oświadczenie zostało usunięte z internetu. Nie wiadomo, czy była to decyzja autorów nagrania, efekt presji medialnej, czy może element szerszej strategii komunikacyjnej w rozwijającej się sprawie.
Faktem jest jedno – materiał, który jeszcze chwilę wcześniej był szeroko komentowany i udostępniany, przestał być dostępny dla odbiorców.
Zniknięcie oświadczenia tylko podkręca atmosferę wokół całej sprawy. Mamy już kontrolę NFZ, sprzeczne stanowiska i zapowiedzi kroków prawnych. Teraz dochodzi do tego jeszcze tajemnicze usunięcie nagrania, które miało być odpowiedzią na zarzuty.
W praktyce oznacza to jedno – zamiast wyciszenia, temat wchodzi w kolejną fazę.
AKTUALIZACJA 12:30: Oświadczenie Tomasza Lenza i jego małżonki wróciło na facebookowy profil Senatora.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
12 4
A człowiek z zawałem czeka 4 godziny na lekarza na SOR-ze !!!! A taki POrtyjny dziadyga bez kolejki wchodzi z wrośniętym paznokciem na salę operacyjną .....tylko POlitycznych Oszustów stać na taką bezczelność !!!
6 5
PISdusiu, a gdzie byłeś jak mąż Witek leżał na OIOM e ponad dwa lata ? Tylko pisdusie potrafią innych oceniać a sami najgorsi złodzieje i oszuści !
Pozostałe komentarze
5 1
POżycz sobie od KOlesi legitymację PO i walisz prosto na oddział i KOnowały skaczą koło ciebie.
6 1
i KOniecznie pamiętać o POznakowaniu się czerwonym serduszkiem ❤️
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz