Spółka miejska ogłosiła przetarg na organizację wycieczki dla swoich pracowników. Wypoczywać będą na greckiej wyspie.
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej "Saniko" w drodze przetargu szuka firmy, która zabierze na tydzień we wrześniu 50 pracowników na Kretę. To nie pierwsza tego typu wycieczka zakładowa. Były już m.in. do Egipt i Turcji.
Wymagania zamawiającego nie są wygórowane. Hotel minimum czterogwiazdkowy na greckiej Krecie, położony bezpośrednio przy piaszystej plaży, koniecznie z basenem, leżakami i parasolami. Pokoje dwusosobowe z klimatyzacją, sejfem i telewizorem.
Pracownicy spółki o nic nie chcą się martwić i zamawiają wariant wyżywienia all inclusive z trzema posiłkami, przekąskami i napojami w cenie. Ma być także bar przy basenie i na plaży. Hotel ma być blisko centrum miejsowości, ale nie dalej jak 500-600 metrów.
Nie samym wypoczynkiem człowiek żyje. "Saniko" zamawia także wycieczkę fakultatywną - rejs z lunchem na urokliwą wyspę Santorini. Do tego standardowo ubezpieczenie, polskojęzyczny rezydent i... gwarancja niezmienności ceny.
Gdyby podobny pakiet dziś wykupić w biurze podróży koszt jego wyniósłby około 2100-2200 złotych za osobę. Plus około 500 złotych na wycieczkę fakultatywną. Rozstrzygnięcie przetargu 25 stycznia.
Zenek08:09, 23.01.2012
Czy to jest wycieczka sponsorowana przez Saniko, czy pracownicy sami płacą a zakład tylko organizuje? mam nadzieję że nie jest to prezent z naszych podatków (spółka miejska), niemozliwe aby mieli tak wysoki socjal na jednego pracownika?
10:18, 23.01.2012
Ludzie pojadą? Jacy? Zawsze Ci sami. By pojechać trzeba zarabiać. A kto tam zarabia 25 osób + osoba bliska do towarzystwa i ot 50 osób. Tak Tak spółki miejskie mają pieniądze na wypłaty dla swoich i z naszych podatków. Taki prezesunio MPK to dla całej załogi ze swojej pensyjki by zakupił kolacyjkę integracyjną. Cały czas mówimy o spółkach miasta
Olaf11:46, 23.01.2012
Miasto brudne, a oni z wypracowanych zysków/z naszych opłat/
urządzają sobie wycieczkę żeby jeszcze dorobić leniwych Greków.
woytek12:06, 23.01.2012
Firma uciszyła związki to robią co chcą - państwo prawa dla wybranych!
A jak zabraknie w kasie kasy to znów podwyżki - jak wszędzie. Im bardziej oszczędzam tym większą płace cenę bo firma musi wypracować zysk - oszczędzają zużywam mniej a płace więcej - oto Polska!!!
jerzy12:08, 23.01.2012
Temat jest! I wypadałoby, żeby prezes spółki MIEJSKIEJ wyjaśnił mieszkańcom: ile płaci za wycieczkę pracownik, ile idzie z funduszu socjalnego. A może z jakiegoś innego? Ile rabatu otrzyma firma od biura turystycznego za hurtowy zakup. Czy jadą tylko pracownicy, czy \"osoby towarzyszące\", a jeżeli to na jakich warunkach...
Rudi 12:38, 23.01.2012
Na pewno jeszcze załapią się ludzie prezydenta z rady nadzorczej i inni zatraceńcy z upadającego SLD.
pracownik12:39, 23.01.2012
Skończcie z tą nagonką na pracowników spółek miejskich. Nam też się coś należy!!!!
17:03, 23.01.2012
Ciesze sie ze we Wloclawku w koncu powstal portal, ktory nie boi sie opisywac takich przypadkow. brawo! od razu widac, ze ta redakcja nie siedzi w kieszeni decydentom. redakcjo, przyjrzyjcie sie innym spolkom!
Włocławianin17:04, 23.01.2012
No cóż było trzeba się uczyć to byście pracowali w miejskich spółkach. Życzę wszystkim pracownikom spółek miejskich podwyżek, refundacji kosztów dojazdu i wycieczek dwa razy do roku. W końcu w zimie można jeszcze jeździć na narty. A włocławianom i autorom artykułu życzę obniżenia zapomóg i rent lewusy.
ja17:35, 23.01.2012
w mojej placówce 2 lata temu była wycieczka do Karpacza-Pragi-Wrocławia(spółka miejska),zakład nam dopłacił po 200 zł a resztę pracownicy,na dodatek tą dopłatę doliczyli nam do PIT-a(tak samo jak Wigilię i piknik co podniosło koszty przychodu),Ale mój zakład nie moze odrobic strat tak jak Saniko,które napewno podniesie ceny usług
Radomszczanin01:29, 24.01.2012
To samo lub gorzej dzieje się w innych miastach np. w moim Radomsku. Nie ma pieniędzy na podwyżki dla szeregowych pracowników, a na sponsorowanie miejskich imprez i nie tylko zawsze jest kasa i to niemała. Po prostu jedna wielka mafia.
Stacha do Włocławian10:28, 24.01.2012
W spółkach miejskich pracują "sami swoi" czy ma wykształcenie czy nie ale jest wierny.Osoby mające inne poglądy są zwalniane.Nie pisz,że wszyscy to lewusy.Włocławek to miasto biedne a takie wyjazdy są nie na miejscu w dobie kryzysu.
leo21:09, 25.01.2012
Spółki sobie same wypracowują zyski i same płacą podatki. Jakim trzeba być nierozdarniętym żeby twierdzić, że spółki miejskie utrzymują się z podatków.
andrza921:00, 28.01.2012
Do Olaf. Miasto brudne? To nie wyrzucaj śmieci z domu do kosza ulicznego. A jak chcesz dobrze zarabiać i jezdzic na wycieczki to nie siedż w domu tylko zgłoś się do pracy w Saniko matole.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz