Najprawdopodobniej zaprószenie ognia było przyczyną pożaru przy Hożej
17:43, 20.08.2013
Najprawdopodobniej zaprószenie ognia było przyczyną pożaru przy Hożej

O pożarze przy ul. Hożej DDWloclawek rozmawia z komendantem miejskim Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, st. bryg. mgr inż. Robertem Majewskim.

Gaszenie wczorajszego pożaru przy ul. Hożej to jedna z najtrudniejszych akcji z jaką ostatnio mieliście do czynienia?

To na pewno wielka tragedia, bo w pożarze zginęły dwie osoby. Faktycznie, sytuacja była trudna. Pożar był w dość dużym rozłożeniu. Dziwne, że chociaż do zdarzenia doszło w dzień, w czasie kiedy dużo osób przebywało w mieszkaniach, w ruchliwym miejscu, gdzie opodal jest sklep, wezwano nas późno. Kiedy strażacy dojechali na miejsce, pożar był już bardzo rozgorzały. Zobaczyli słup ognia i dymu. Płomienie wychodziły na zewnątrz oknami i na klatkę schodową.

Co strażakom sprawiło największy problem?

Strażacy musieli zmagać się z bardzo wysoką temperaturę i ogromnym zadymieniem. To przez to, że drzwi na klatkę schodową z mieszkania, w którym wybuchł pożar, były otwarte. Musiał je otworzyć lokator tego mieszkania, którego znaleźliśmy nieżywego na klatce schodowej. To spowodowało, że powstał taki duży komin.

Wszystkie kondygnacje powyżej 3 piętra były trudno dostępne, bo temperatura na klatce schodowej była bardzo wysoka. Musieliśmy wszystkich mieszkańców wyższych pięter klatki powiadomić, żeby nie opuszczali mieszkań, nie wychodzili na klatkę schodową. Jeżeli wyszliby, udusiliby się przez gazy spalinowe.

Przejazd drabiny z jednej strony bloku utrudniały nam słupki zaporowe. Nieco kłopotów sprawiły nam stojące na parkingu samochody. Gdyby pożar wybuchł na 11 piętrze, musielibyśmy stanąć bliżej budynku niż w przypadku pożaru na 3, czy 4 piętrze. Wtedy byłby większy problem. Podnośnik ma 40 metrów zasięgu, musi stanąć blisko budynku. Na przyszłość trzeba o tym pamiętać.

Będziecie w tej sprawie rozmawiać ze spółdzielniami mieszkaniowymi?

Tak, chociaż wiadomo, że sytuacja jest trudna, bo mieszkańcy mają coraz więcej samochodów, a powierzni do parkowania jest, ile jest.

Wróćmy do akcji gaśniczej. Trudno było przekonać mieszkańców bloku, żeby nie opuszczali mieszkań?

Niestety, nie mieliśmy innego wyjścia, jak zatrzymać tych ludzi w mieszkaniach. Sytuacja była trudna. Ewakuacja za pomocą podnośnika była utrudniona, bo mieliśmy wybór - albo zdejmować ludzi podnośnikiem, albo za jego pomocą gasić ogień.

Strażacy nie odnieśli żadnych obrażeń?

Nie. Mamy odpowiedni sprzęt do ochrony przed gazami i temperaturą. Nie było żadnego wypadku.

Pojawiły się pytania o odłączenie prądu i gazu w budynku. Co może Pan w tej sprawie powiedzieć?

Jeśli gaz nie ulatniał się już przed pożarem, nie ma zagrożenia. Co do prądu, nie wiem jak wyglądała sytuacja, musiałbym porozmawiać z dowódcą.

To prawda, że jeden z mieszkańców 4 piętra wyszedł na balkon i wzywał pomocy?

Była taka sytuacja. Ten człowiek powinien pozostać w swoim mieszkaniu i ewentualnie uszczelnić kanały, którymi dym dostawał się do jego mieszkania. Rozumiem jednak, że był w sytuacji zagrożenia. 

Czy już wiemy coś na temat przyczyn pożaru?

Najprawdopodobniej za przyczynę pożaru zostanie uznane zaprószenie ognia przez lokatorów spalonego mieszkania.

(G.S)


~ Laura / 18:20, 20.08.2013
Zaprószenie, a nie zapruszenie...
~ Zazamczak / 18:36, 20.08.2013
To nie ze spółdzielniami trzeba gadać panie strażak, ale z policją i Strażą Miejską. z tymi drugimi szczególnie. Ci ze straży mają w nosie gdy ktos parkuje na kopertach z napisem: ppoż. Wielokrotnie zwracalem na to uwagę to jaśnie pan komendant ze straży powiedział, że to moje osobiste animozje, ktore go nic nie obchodzą. Wyjątkowo głupie stwierdzenie. Zatem już wie pam z kim rozmawiać. Spóldzielnia jest nie winna.
~ grass / 18:37, 20.08.2013
pruszyć to może śnieg, pani gieees buahhahahahhahahhahahha
~ orto / 18:49, 20.08.2013
a kto to PRUSZYŁ ten ogień, st. bryg. mgr inż. czy niedouczony redaktor ?
~ gfkflow / 18:54, 20.08.2013
zaprószenie !?
~ Zasada / 19:01, 20.08.2013
Gdzie sa te mocne slowa z tytulu?
~ Ogi / 19:06, 20.08.2013
Proszę aby redakcja wskazała te "mocne" słowa? Gdzie one sa, gdyż ja ich nie znajduję...
~ ja / 19:34, 20.08.2013
chyba zaprószenie???
~ gfkflow / 19:42, 20.08.2013
@graas śnieg też prószy !! ewentualnie chyba prusy (celowo z małej litery :) ) mogłyby zapruszyć Polskę ale się nie daliśmy ;)
~ gfkflow / 19:45, 20.08.2013
jeszcze jedno zapruszenie Wam zostało xD
~ Jolka / 19:59, 20.08.2013
Ale jak Straż Miejska karze kierowców pod blokami to pomyje na nich się leje i to często za pomocą mediów. Karać, karać nie wybierać i nie wybieleć panowie straznicy
~ zazamcze / 20:21, 20.08.2013
Może po tej tragedii , że straż nie ma jak dojechać "kochana" wiecznie na stanowisku świetnie panująca p.prezes zazamcza zrozumie , że przez te głupie słupki na chodnikach nie mogą służby różne dojechać już nie jednokrotnie pogotowie na noszach czy na fotelach ludzi musieli do końca bloku nosić . Straż monituje ale ona ciągle się odwołuje . O miejscach parkingowych nie wspomnę . Tak samo słupki w około Hożej 1 wkopane przez MMSM.
~ abcde / 20:22, 20.08.2013
Redakcja oczywiście klasa światowa (jak zawsze zresztą). Coraz więcej dyslektyków zatrudniacie. Tytuły artykułów rodem z onetu. A cenzura większa niż za czasów wojennych. Co wam się podoba to publikujecie. Reklama na jednej z fabryk niedaleko tesco niestety nie pomoże.
~ Piszpan Józef / 20:31, 20.08.2013
Panie Komendancie,pan się nie ośmiesza mówiąc,że porozmawia z dowódcą w sprawie prądu - dostanie pan raport za tydzień i wtedy dopiero dowiemy się jak było z tym prądem ? Pan po takim dramacie powinien już wiedzieć wten sam dzień.Proszę jeszcze dowiedzieć się jak było z gazem - po jakim czasie został wyłączony ? Procedury o tym mówią bardzo jasno.Trzeba przeszkolić dowódców jak mają postępować w takich sytuacjach.Tragedia byłaby większa jakby wybuchł gaz w mieszkaniu - w klatce w następstwie w bloku.
~ @ ~zazamcze / 21:01, 20.08.2013
zostaw słupki w spokoju, bo gdyby ich nie bylo, to kierowcy wjeżdżaliby swoimi ukochanymi samochodami nawet do sypialni, że o trawnikach nie wspomnę! Widziałem samochody na chodnikach pod oknami bez zachowania 1,5 m dla pieszych. mam zdjecia samochodów parkujących na kopertach z napisem ppoż, i co? I nic. Wystarczy także przyjśc na mszę niedzielną do kościola na zazamczu i popatrzeć gdzie parkują! Uchowaj Boże, żeby w tym czasie miał miejsce jakiś wypadek czy pożar, bo nie wiem co by sie działo! A straż miejska ( oświadczam z pelna konsekwencją) - ma to gdzieś Strażnicy doskonale i to nie raz widzą, bo przejeżdżają jak na zazamczu parkuje się w miejscach niedozwolonych i mają to gdzieś. I dowodem braku ich wiedzy jest tłumaczenie, że nie mają prawa interweniować na ulicach osiedlowych! To jest EWIDENTNY BRAK WIEDZY, ALBO MANIE W DUPIE WYKONYWANIE OBOWIAZKÓW. Ciekawe, że w Płocku, w Warszawie, w Toruniu mają takie prawa na ulicach osiedlowych. telefonowałem tam osobiście i sprawdzalem jak to jest w innych miastach. Rozmawiałem z tamtejszymi funkcjonariuszami! Rozmawiałem z prawnikiem gazety samochodowej! Tamte miasta, to pewnikiem jakas inna Polska?
na taki "porządek" drogowy jak we Włocławku - Niemcy mowią znanym porzekadłem: "Polnische Wirtschaft", co po polsku w luźnym tlumaczeniu znaczy tyle, co: porządkowy burdel.
Najwyższy czas to zlikwidować, ale przy takich porządkacg drogowych jakie są to raczej szybko sie to nie zmieni.
~ gość / 23:38, 20.08.2013
Ale ty głupi jesteś!!!
~ xaxier / 00:39, 21.08.2013
no patrz.pożar i ten okropny blok z wielkiej płyty przetrwał a nawet mieszkania obok.straszne te bloki i niebezpieczne.
~ gość / 10:52, 21.08.2013
Nie no ty jesteś głupi!! Do kogo ty masz pretensje!? Daj pieniądze proboszczowi i pozwolenie to skosi las i parking zrobi. Tak samo pod blokami kiedyś się nie budowało parkingów bo samochodów nie było. Koperty dla straży są bezsensu bo jak jest taki pożar to wątpię żeby teraz samochód strażacki zaczął sobie parkować jak musi jak najszybciej ludzi ratować. Już nie wspomnę, że przyjechało z 5 zastępów i co każdy na swojej kopercie ma stanąć, jeden pod 2 klatką, 5, i 8 bo pewnie są tak namalowane koperty. A straż miejska wypisuje nawet w święta mandaty za parkowanie, ale ty się byś z tego cieszył i widziałem na własne oczy, że tak robią i dlatego ja bym zwolnił tą wielka straż.
~ hahahaha / 11:54, 21.08.2013
~gość: nie wiem czy się śmiać czy płakać i ubolewać nad coraz większą głupotą ludzką. Czy Ty naprawdę uważasz, że koperta oznaczona np. "ppoż" oznacza miejsce parkingowe dla wozu strażackiego? Normalnie większej głupoty już dawno nie słyszałem. Ale ok, jestem w stanie uwierzyć, że Ty tak myślisz. W takim razie zrozum, że koperta oznaczona ppoż informuje kierowców żeby nie parkować w tym miejscu gdyż jest ono ważne ze względów przeciwpożarowych. To może być np. dogodny albo jedyny możliwy dla straży pożarnej dojazd do bloku w którym może powstać pożar czy konkretnej klatki schodowej. Może to być też np. dojazd do hydrantu w którym straż zaopatruje się w wodę. Puknij się i to zdrowo w głowę jeśli uważasz że takie koperty to miejsce parkingowe dla wozów strażackich (coś na wzór miejsc dal inwalidów) i są one "bezsensowne bo w trakcie pożaru samochód strażacki nie parkuje tylko ludzi ratuje". Przez taką głupotę ludzką jest coraz gorzej i to nie tylko w kwesti związanej z pożarami... A nazwanie akurat przez Ciebie kogoś "głupim" jest co najmniej nie na miejscu i bardzo śmieszne.
~ @ ~ zazamcze / 13:07, 21.08.2013
do hahahaha
------
masz moj podziw, że chcialo ci sie temu troglodycie odpisywać. On i tak tgo, co napisaleś - ni e zrozumiał!
~ maniek / 16:12, 21.08.2013
"To może być np. dogodny albo jedyny możliwy dla straży pożarnej dojazd do bloku" Czyli chcąc nie chcąc straż zatrzyma się w tym miejscu. Nie zrozumieliście, że o to może mu chodziło a nie o typowy parking jak pod sklepem. Z kopertami nie trafisz a z ulicy i tak wszędzie sięgną. Nie znam przypadku, że przez brak koperty pod blokiem straż nie poradziła sobie.
~ mh / 16:22, 21.08.2013
To gdzie zaparkuje jak nie na tej kopercie gdy będzie się paliło. W prostym tłumaczeniu właśnie o to chodzi, że będzie tak straż stała bo to dla nich miejsce specjalnie przygotowane. I dajcie se spokój z tymi kopertami bo jak podjedzie 5-6 zastępów to wyjdzie na to, że musi być cały parking wolny.
~ gość / 16:43, 21.08.2013
Czyli gdzie zaparkuje mając wolną kopertę w razie pożaru bądź dojazdu pod hydrant?? Chyba na kopercie bo do tego służy. Skoro jesteś w stanie uwierzyć to po co wyjaśniasz? Przyjedzie 5 zastępów i nikt już nie pyta się o koperty. Chodzi o to, że pod blokami nie ma miejsca nawet dla mieszkańców i tu jest błąd. Uważam, że oboje powinniście robić zdjęcia na zazamczu pod kościołem i dzwonić po straż miejską żeby blokady zakładali skoro nie ma gdzie tam parkować.
~ hahahaha / 18:09, 21.08.2013
Nie ma to jak odpisywać w swojej obronie pod różnymi nickami :). Ale minusów już nie potrafisz kilku postawić biedny człowieku - tylko jeden Ci się udało?
W żałosny sposób próbujesz wybrnąć z sytuacji ale niestety nie udaje Ci się to. Pisałeś wyraźnie: "wątpię żeby teraz samochód strażacki zaczął sobie parkować jak musi jak najszybciej ludzi ratować" a w następnych komentarzach twierdzisz że będzie parkował na kopercie. To się zdecyduj wreszcie :). Twój mały móżdżek nie pozwala zapewne na zrozumieniu różnicy pomiędzy parkowaniem a zatrzymaniem się czy też podjechaniem w dane miejsce. Nie rozumiesz też tego, że w przypadku zajęcia tego miejsca przez inne auta podnośnik lub drabina strażacka może okazać się za krótka. Nie zdajesz sobie sprawy, że pomimo iż np. podnośnik w górę może wynieść na 40m ale w bok ze względu na przeciążenia już nie ma takiej rozpiętości - dlatego istotne jest wolne miejsce (a właściwie kilka miejsc bo nie przewidzisz w której klatce będzie pożar) pod blokiem a nie na ulicy. Żeby to zrozumieć trzeba mieć mózg odrobinę większy od kurzego jajka. Słusznie ktoś napisał wyżej, że troglodyta i tak nie zrozumie. Szczyt możliwości troglodyty to zmienić nick i uważać, że wszyscy będą myśleli że to inna osoba... Przy komentarzach dotyczących polityki można takich zaobserwować :)
~ Myśli cielę / 18:22, 21.08.2013
@ ~ gość (i ~ mh)
1. szkoda, że nie wymyśliłes fantazyjnie groźniejszej sytuacji pożarowej, do ktorej będzie musiało przyjechać np. 10 wozów. Dyskusja byłaby wtedy weselsza.
2. Juz ci ktoś chyba wytłumaczył (szkoda, że nieskutecznie z twej winy) że to miejsce jest usytuowane w jakims ciągu komunikacyjnym, ulatwiajacym pracę strażakom podczas trwania akcji.
3. Ilośc kopert p.poż jest zbyt mała w stosunku do wielkości bloków i ilości mieszkańców (w szczególności dot. Hożej 1) z powodu dużej ilości samochodów. Jest to błąd projektantów osiedla, że nie przewidzieli jak będzie wyglądało Zazamcze po prawie pół wieku istnienia. Takich jasnowidzów wtedy nie było i nadal takich nie ma. A szkoda!!
Przy okazji: Kuźniewicz chcąc przerabiać Rondo Styczniowe na Okrzei - tez jest taki szalenie i perspektywicznie "przewidujący" jak ci, ktorzy projektowali na przełomie lat 60/70 bydynki na osiedlu Zazamcze. W tym przxypadku już za 5 lat znow ta przebudowa bedzie gu...zik warta.
4. I na koniec adresacie: to co ty uważasz, że powinienem robić w zakresie parkowania i "olejowania" z misek olejowych na trawnikach, to dla mnie jak jesienny wiatr z ubiegłego roku. :) A ja i tak widzę; jak na drogach osiedlowych za znakami D-40 wielu kierowców parkuje poza miejscami wyznaczonymi do parkowania. Jest taka prawna zasada: JEŻELI NIE MA MIEJSCA DO ZAPARKOWANIA na parkingu - TO NIE PARKUJĘ! Ale kto by się tym przejmował, jeżeli chce się miec samochód pod swoim oknem! Tam pod blokiem Hoża 1 WOGÓLE NIE POWINNO BYC ŻADNEGO PARKOWANIA!!!! Przeczytaj(!) sobie przepisy w jakiej odległości od okien budynku mieszkalnego można parkować samochód latem. Bidulek...
=============
@ ~ maniek Zakładasz, że koperty ppoż malowali pracownicy Spóldzielni tak sobie na chybil trafił NIE KONSULTUJĄC TEGO z komandanturą Strazy? Jeżeli rzeczywiście tak to bylo robione, to ktoś miał móżdżek ameby.
~ / 18:48, 21.08.2013
na hozej to chyba jakie debile mieszkają w dwa dni poznij po tej tragedii kobita garnek zostawila na gazie i wyszla ,az dwie straze przyjechaly ,tacy nasi chlopcy wyczuleni,szkoda ze nie lokatorzy!!!!!!!!!!!
~ gość / 19:12, 21.08.2013
Do hahah
To ty napisałeś, że to nie parking a skoro jest koperta to auto się na niej zatrzyma lub zaparkuje lub co tam jeszcze przecież. Skoro tacy mądrzy jesteście to ok, macie rację, ale wątpię, że ludzie sprzedadzą swoje samochody żeby zrobić miejsce pod blokiem czy pod kościołem. Zamieńcie się miejscami z prezydentem i pobudujcie nowe parkingi 2 razy większe choć dobrze wiecie, że nie ma gdzie.
~ hahahaha / 22:33, 21.08.2013
~gość: ja już nie wiem jak z Tobą rozmawiać. Dokładnie tak napisałem tylko Ty tego nie wiem dlaczego nie rozumiesz - koperta ppoż to nie miejsce parkingowe dla samochodów strażackich. To miejsce gdzie straż może podjechać, zatrzymać się i udzielać pomocy (np. rozwinąć drabinę czy podnośnik). Wiesz co oznacza "zaparkować" samochód i jaka jest różnica pomiędzy zaparkowaniem a skorzystaniem z koperty w celu ugaszenia pożaru? Zaparkowanie to nie jest tylko zatrzymanie pojazdu. Rozumiem, że jeśli masz prawo jazdy (oby nie) to według Ciebie parkujesz na skrzyżowaniu, przed zamkniętym przejazdem kolejowym itd...?
Ponadto nikt nie wymaga, żeby ktoś sprzedawał swój samochód w celu zrobienia miejsca pod blokiem. Zdaję sobie sprawę, że masz pewne ograniczenia ale odpowiem Ci jedno - nie trzeba sprzedawać auta. Wystarczy zaparkować ulicę bądź dwie dalej a nie na miejscach do tego nie przeznaczonych.
Czy dla Ciebie wytłumaczeniem blokowania dojazdu dla straży czy pogotowia jest większa liczba posiadanych aut? To pewnie idąc tym tropem można sobie tłumaczyć przejeżdzanie na czerwonym świetle albo przekraczanie prędkości brakiem czasu? Chciałbyś żeby kiedyś u Ciebie było jakieś nieszczęście a ratownicy nie mogli podjechać i Ci pomóc bo sąsiad zablkował dojazd? Na Twoje oburzenie sąsiad by Ci odpowiedział "pretensje proszę kierować do prezydenta bo nie robi parkingów". Dla mnie nie jest problemem liczba parkingów i nie mam do nikogo pretensji o ich brak. Ja w przypadku braku miejsca parkuję trochę dalej od mojego bloku i po sprawie.
Ale niestety w blokowiskach robi się coraz gorzej... właśnie przez takie podejście i myślenie (a raczej jego brak) jak Twoje.
~ gość / 12:34, 22.08.2013
Tak, chodziło mi też o korzystanie z koperty, ale przyczepiłeś się bo nazwałem to parkowaniem. Mogłem fachowo to opisać. Wybacz. A jak w pobliżu swojego bloku nie znajdziesz miejsca to na inne osiedle jedziesz? Podejrzewam, że każdy widzi, że jest problem z parkingami, ale Ty nie. Może masz garaż a nie chcesz się przyznać. Pod kościołem i tak będą ludzie parkować na trawie przy lesie bo nie ma innej opcji. Przyczep się do innych instytucji, fabryk co zatruwają środowisko w globalnym znaczeniu a nie dzwonisz po straż miejską bo ktoś pod kościołem na trawie stoi. Dojazd musi być dla straży to oczywiste. Mi chodzi o sens kopert takich jak były na hożej. Skoro straż pozwoliła na to, że zniknęły to chyba znaczy, że z ulicy sobie bardzo dobrze poradzi i nie ma sensu likwidowania pół parkingu pod blokiem. Ty gdzieś zobaczyłeś jak jedyny wjazd ktoś zablokował i uważasz, że mi się to podoba a wcale tak nie jest. Wstąp do służby straży miejskiej i zakładaj ludziom w święta blokady pod kościołem bo to dla Ciebie największy problem życiowy a jak Ci się nie podoba za bliskie parkowanie pod oknami to wyprowadź się z miasta. Wszyscy moi sąsiedzi rozumieją taki stan rzeczy, że nie ma gdzie parkować i każdy gdyby mógł sobie pozwolić na dom z garażem to by się nie męczył przecież.
~ hahahaha / 13:57, 22.08.2013
~gość: napisałeś głupotę, całe szczęście zrozumiałeś ją ale nie wiesz jak się z niej wytłumaczyć.Fachowo opisać? Nie bądź śmieszny. Po raz kolejny zacytuję Twoją wypowiedź: "wątpię żeby teraz samochód strażacki zaczął sobie parkować jak musi jak najszybciej ludzi ratować". Czy gdybyś miał na myśli zatrzymanie i rozwijanie drabiny/sprzętu/podnośnika w miejscu oznaczonym ppoż to byś tak pisał? Daj już spokój. Palnąłeś głupotę i całe szczęście zrozumiałeś ją, ale już się nie tłumacz.
Ponadto czy ja napisałem, że dzwonię po straż miejską? Pod kościołem nie wiem co się dzieje z jednego najzwyczajnieszego powodu: nie chodzę do kościoła. Natomiast jak ktoś parkuje na trawniku czy kopercie ppoż to świadczy o jego kulturze i głupocie. Nie dzwonię do SM bo to by była walka z wiatrakami. Jedno wiem tylko - gdy z powodu jakiegoś bałwana nie będą mogli do mnie przyjechać ratownicy i mi pomóc w razie nieszczęścia to ten bałwan będzie tego żałował do końca swoich dni. Jestem pamiętliwy i mściwy.
Przy tak dużej "znieczulicy" innych mam w d***e takich kretynów. A jeśli to mnie dotknie w sposób bezpośredni to tak jak napisałem wyżej.
Czy będę parkował na innym osiedlu? Dalej jesteś śmieszny. Wiesz dobrze, że jeśli nie ma miejsca pod Twoim blokiem to pod sąsiednim będzie. Nie trzeba parkować na innym osiedlu. Próbujesz żartami, które Ci się nie udają ośmieszyć moją wypowiedź. Ale do tego trzeba mieć naprawdę wyższe IQ.
Następny Twój powód - nie każdy może sobie pozwolić na dom z garażem udawadnia, że albo masz kilkanaście lat albo twój rozwój umysłowy zatrzymał się w tym czasie.
Ja już więcej nie dyskutuję. Ty wiesz i tak swoje...
~ zazamczak / 14:28, 22.08.2013
@ ~ gość.
No nie, szkoda czasu na dyskusje z toba chlopcze. Chętnie kupie ci olowiane żolnierzyki.
~ gość / 15:25, 22.08.2013
Nie zrozumieliśmy się. Jeśli koperta jest pod 4 klatką a pali się w 5 tak jak było to spójrz jak ustawił się wóz z drabiną. Nie wiem czy wiesz w którym miejscu były te koperty, ale jestem pewien, że tak jak przy tej akcji zrobili to mając do dyspozycji kopertę nie skorzystaliby z niej i nie tracili cennych sekund. Parkowanie czy korzystanie podczas akcji o jedno chodzi. Nie tracić czasu tylko ustawić się dobrze i działać. I dlatego kopert tam nie ma. Gdyby to były jedyne miejsca do niesienia pomocy to by na 100% tam były. Moim zdaniem przy takich akcjach a widziałem co się działo nikt nie patrzy na wyznaczone miejsca tylko jeździ się po trawnikach i piaskownicach. Nie wiem skąd masz pojęcie ile mam lat sądząc mnie po tym, że jak się ma dom to ma się spokój, ale życzę Ci żebyś miał i nie męczył się z parkingami. Z tym kościołem myślałem, że to Ty pisałeś. Wybacz, pomyliłem osoby. To do tej osoby zazamczak było i to pewnie dzięki tej osobie straż w Wielkanoc blokady zakładała a twierdzi, że nie widział, że nic nie robią z tym jak sam pewnie dzwoni po nich.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu DDWłocławek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas kontakt@ddwloclawek.pl
POLITYKA PRYWATNOŚCI  |   REGULAMIN PORTALU  |   KONTAKT
© DzieńDobryWłocławek.pl   |   Prawa zastrzeżone   |   2011