W budynku przy ul. Płockiej 2, w którym będzie działało nowe schronisko dla bezdomnych, trwają ostatnie prace przed przyjęciem mieszkańców. Dyrektor włocławskiej Caritas liczy, że z w ciągu kilku tygodni zamieszka tam 80 osób.
Teren przy Płockiej, na którym znajdowały się 2 zdewastowane budynki miasto sprzedało diecezjalnej Caritas za 1 proc. wartości.
Czytaj też: Atrakcyjna działka za 1% wartości. Zobacz co i dlaczego dostanie Caritas...
W zeszłym roku Caritas remontowała i rozbudowywała pierwszy z budynków, do którego przeniosą się bezdomni z ul. Karnkowskiego. Wkrótce będzie gotowy na przyjęcie nowych mieszkańców. Trwają ostatnie prace.
W starym Schronisku im. św. Brata Alberta Chmielowskiego, działającym w pobliżu seminarium duchownego i katedry od 2001 roku, pozostanie nadal około 100 osób.
Budynek przy Karnkowskiego nadal ma służyć bezdomnym. Ks. Sobociński informuje, że z czasem zostanie zaadaptowany dla potrzeb osób ciężko chorych, niesprawnych i potrzebujących opieki.
Drugi budynek przy Płockiej organizacja chce z czasem przeznaczyć na schronisko dla kobiet i być może także jadłodajnię. W obecnie funkcjonującej przy Karnkowskiego jadłodajni gorący posiłek je codziennie ponad 300 osób. Pełny obiad otrzymują mieszkańcy schroniska, a osoby przychodzące z miasta zupę i chleb.
Czytaj też: Stoją nawet po kilka godzin na mrozie, aby dostać swój przydział żywności
Caritas chciałoby utworzyć przy Płockiej także magazyn żywności, w którym przechowywane byłyby artykuły spożywcze wydawane kilka razy do roku najbiedniejszym włocławianom w ramach programów unijnych. Osoby i rodziny, które zwracają się o pomoc do Caritas, otrzymują talon na paczki wydawane co kwartał. Każda zawiera ok. 30 kg żywności. To znaczy, że kilka razy w roku organizacja musi zgromadzić po ponad 90 ton żywności.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
19 9
"...Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego jedna piąta narodu żyje poza granicami i w którym co trzeci mieszkaniec ma 20 lat. Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoją stolicę według obrazów Canaletta, a Stare Miasto odtworzył jako nowe. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny trzech par dobrych butów. Gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy kapitał pcha się drzwiami i oknami. Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści. Kraj ze stolicą, w której centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące pomieszczenia po 10-35 USD za metr. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym można sobie kupić chodniki, postawić parkomaty i płacić państwu tylko 10 % podatku od zysku. Kraj, w którym otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło problem, a mimo to ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na Wczasy za granicę. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym ! obywatelowi wolno było posiadać dolary, choć nie wolno mu ich było kupić ani sprzedać. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, a Ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy! Jak wy to robicie?"
13 152
Miasto straceńców! Przybywa ubogich, ale w statystykach jest ok, bo jeden baron z SLD ma kasy tyle, co całe miasto razem wzięte!
Bród smród na ulicach ludzie umierają w miejskiej umierali zwanej szpitalem! Takie to miasto stolica kujaw ponad 20% bezrobocia a prezio na imprezach bije dziennikarzy! Czas to zmienić włocławiacy, bo niedługo wszyscy uciekniemy z naszego rodzinnego miasta jeno garstka czerwonych gęb zostanie!
Pozostałe komentarze
9 25
~Francuzi o Polakach~ odpowiem słowami Zenona Laskowika w pewnym skeczu- CUD
7 0
Zapomniałaś miła Gnido dodać,że te "czerwone gęby" nie są związane z Włocławkiem sentymentalnie bo to wszystko spadochroniarze w 1975 roku i dalszych województwa włocławskiego z Lubrańca,Lipna ,Kowala i okolicznych wsi.Autobusy były wtedy wprost zapchane tymi "włocławiakami".Za nic nie przyznawali się,że nie są z Włocławka.Większość z nich do dzisiaj nie zna włocławskich nazw ulic,a tym bardziej historii Włocławka.
1 28
Co racja to racja :) jeśli chodzi o spadochroniarzy :)
1 0
To po co na nich głosujecie? Od ponad dwudziestu lat mam okazję obserwować Włocławek z zewnątrz. Doszedłem do jednego wniosku-włocławianie kochają patologię. Od władzy do marginesu. Przez tyle lat nie są w stanie wyłonić grupy młodych, nie związanych z sierpem i młotem ludzi, którym zależy na tym 'mieście'. Czerwona patologia podzieliła się i jedzi są biali po wierzchu, drudzy czerwoni. W środku wszyscy są tacy sami. Rządzą niby na zmianę i się podobno nawet spierają. Żenada jak się na to patrzy. Niestety czas wystawienia rachunków nadchodzi, niedługo zaczniecie spłacać długi po czerwonych buraczkach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz