W wyniku pożaru kamienicy przy ulicy Stodólnej, 3 osoby z objawami zatrucia i poparzeniami przewiezione zostały do szpitala oraz ewakuowano kilkunastu mieszkańców.
Tuż po godzinie 8 rano, na poddaszu w kamienicy przy ulicy Stodólnej wybuchł pożar, który doszczętnie strawił dach budynku. Zalane też zostały mieszkania na pierwszej kondygnacji, które nie nadają się do zamieszkania.
W akcji ratowniczo-gasniczej udział brało pięć zastępów Straży Pożarnej, Policja, Straż Miejska oraz służby medyczne.
Do szpitala z objawami zatrucia dymem i poparzeniami przewieziono 3 osoby. Dla pogorzelców podstawiony został autobus MPK.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy dość późno, dopiero przed godziną 9 rano. Pożar rozpoczął się na poddaszu mieszkalnym, gdzie zamieszkiwały osoby. Musiał długo się tlić i rozchodzić po pomieszczeniu, dopiero gdy płomienie przedostały się na powierzchnię dachu, został zauważony przez mieszkańców – powiedział Dariusz Politowski, rzecznik PSP we Włocławku.
- Wstępnie liczymy, że około 11 osób może mieć problem z zamieszkaniem. Dach spalił się doszczętnie , również pierwsza kondygnacja nie będzie nadawała się do zamieszkania. Odłączona została również energia elektryczna. Wydaje się, że użytkowanie obiektu może okazać się niemożliwe – dodał Dariusz Politowski
Na miejscu zdarzenia pojawiły się szybko służby miejskie, wraz z prezydentem miasta Andrzejem Pałuckim.
- Budynek jest prywatny, niemniej ucierpieli mieszkańcy Włocławka, dlatego będziemy udzielać im pomocy. Osoby, które nie wrócą do swoich mieszkań, przewieziemy do schroniska. Dostaną suche ubrania i posiłek. Później będziemy sprawdzać jaką kto ma sytuację, kto ma lokal zastępczy, kto nie – powiedział prezydent Pałucki
0 0
Niedługo cała ta pseudostarówka się skopci i będzie spokój
0 0
"Zgłoszenie otrzymaliśmy dość późno, dopiero przed godziną 9 rano" - panie Politowski są to słowa godne politowania się nad panem!!! sam dzwoniłem o 8:32, a później już było zajęte... co śmieszniejsze pierwsze jednostki pojawiły się pod kamienicą o 8:44, więc nie bardzo rozumiem toku pańskiego myślenia... w sumie to weekend się zaczął, może imprezka była? :p
0 0
Ta kamienica to podobno prywatna własnośc? Tak sobie myśle, że jak miasto nie zacznie dbać o tę część miasta to faktycznie wsio pójdzie z dymem więc może pora ZPOBIEGAĆ?
0 0
Najszybciej na miejscu byli strażnicy miejscy
0 0
Stach.. brawo, gratuluje rozsądnej odpowiedzi. Tylko pozazdrościć toku myślenia.. \' skopci i będzie spokój \' z podziwu jeszcze nie wyszłam, a przeczytałam to kilka minut temu.. to że ludzie mieszkają w takich warunkach jakich mieszkają, że są to kamienice, gdzie nie ma centralnego ogrzewania to tylko im współczuć.. bo chyba naprawdę nie wiesz jak to jest.. jak jest ciężko, szczególnie zimą, dlatego tym ludziom powinno się współczuć, a nie wypisywać takie głupoty..
0 0
dziewczyno,ty jeszcze malo widziałaś.Kamienica to nie blok z wielkiej płyty,w żadnej nie ma centralnego.Tak jak w większości nie ma kanalizacji,a w wielu wody.Kolejna sprawa.Prywatne,zaniedbane kamienice masowo palą się właśnie zimą.Miasto da mieszkancom mieszkania,wlaściciel nie musi się o nich martwić wiec spokojnie remontuje luksusowo kamienicę(czego wcześniej nie robił bo podobno biedny)i sprzedaje lub wynajmuje.Tu jest też 2 dno,ludzie mieszkający w kamienicach nie dbają o mieszkania i domy
0 0
a 8.32 i 8.44 to nie jest przed 9?
0 0
Dom się ludziom pali a gdzie pierwszy strażak RP poseł Zbinikowski? Zamiast zająć się pomocom nosi po Warszawie transparent "Zaufanie mam tylko do TV Trwam".
0 0
Drodzy Państwo, jestem niestety bardzo zniesmaczony jakością prowadzonej akcji bojowej przez Państwową Straż Pożarną. Wiem, że praca tych ludzi jest bardzo niebezpieczna, niekiedy na granicy ryzyka. Lecz to czego byłem dzisiaj świadkiem, zmusiło mnie do tego żebym napisał kilka gorzkich słów. Po pierwsze - podawany strumień wody (prąd zwarty) na palącą się połać dachu (tak dużą!) od ul. Stodólnej był zbyt słaby i przez to bardzo mało skuteczny! Wyglądało to jakby strażacy oszczędzali wodę! Po drugie - mam zastrzeżenia do prowadzenia ewakuacji - już w czasie prowadzenia akcji gaśniczej \\\"cywiele\\\" - dwaj mężczyźni, za pomocą własnej drabiny wyprowadzają przez okno ze szczytu (prawdopodobnie II piętro) starszą kobietę! najpierw sprowadzają ją na dach sąsiedniego, przylegającego niższego budynku a z tamtąd następnie na poziom chodnika. Po trzecie - zbyt późno został zastosowany kosz, z którego poprowadzono dogaszenie, gdyby został wcześniej wprowadzony prawdopodobnie szybciej pożar zostałby dogaszony i być może \\\"coś więcej\\\" udałoby się uratować.
Jednkaże najważniejsze jest to, że ucierpieli ludzie i tym właśnie pogożelcom bardzo współczuje i szczerze życzę wytrwałosci w tych chwilach próby.
0 0
~ do dzonny killera - wiesz... 8:01 również jest przed dziewiątą... nie chodzi o czepianie się słówek, tylko o sens wypowiedzi, którego w przypadku kogo, jak kogo, ale rzecznika zabrakło...
0 0
ja oglądając jakąś akcję czy to policji,czy straży,czy pogotowia też jestem wszechwiedząca jak ty bo dużo filmow hamerykanskich oglądam.Skoroś taki mądry to idx do straży i prowadź tak akcje jak opisujesz.I zobaczysz,ze to nie tak prosto jak z pozycji obserwatora
0 0
pilny obserwatorze:woda tak leci jakie jest ciśnienie w hydrancie.Te czasy gdy strż woziła wodę w beczkach minęły dawno temu.Więc straz uzywając hydrantów nie bawi się w oszczędności czy rozrzutność.Zachwycasz się tymi cywilami. gratuluje im.Ale czy pomysleli ile mieliby prawnych problemów gdyby ta kobieta im spadła z dachu?Kolejna sprawa.Wozy bojowe mają problemy z dojazdami i zastosowaniem sprzętu dzięki lokatorom:slupki w bramach,zbyt niskie wjazdy,zablokowane dojazdy samochodami czy innymi przeszkodami np.pryzmami z ziemi czy starych mebli itd.
0 0
a dlaczego miasto ma dbać o prywatne kamienice?ja mam prywatny domek i też bym chciała żeby miasto za mnie remontowało i dbalo
0 0
nie byłeś tam i nic nie wiesz a się wypowiadasz. Pilny obserwator dobrze pisze. Żeby nie ewakuacja przeprowadzona przez pracowników pobliskiej budowy, to ci ludzie by już prawdopodobnie nie żyli.
0 0
Jak się obserwuje pożar a nie dzwoni po odpowiednie służby to tak jest że zjawiają się na miejscu późno. Każdy myśli że zadzwoni ktoś inny. A kolejna sprawa że mieszkańcy nie widzieli czy nie czuli że się pali? A co do działania zwartym albo rozproszonym prądem wody też można by dyskutować co jest lepsze i kiedy. Jedno jest pewne jak straż przyjechała gdy pożar był już rozwinięty i płonął cały dach to ich zadaniem nie było ugaszenie tego co się pali ale obrona tego co się nie pali. Dach który jest strawiony w większości przez ogień i tak się do niczego już nie nadaje a resztę można uratować. Przypadkowi przechodnie też mogą być ratownikami czemu ma być w tym coś złego?
0 0
Wszyscy psioczą na straż,ale może czas zacząć na mieszkańców tej kamienicy-nikt nic nie zauważył przed 8 rano,wow faktycznie niktórzy ostro balowali w piątek albo ostro szykowali się na imprezkę sobotnią...ten kto krytykuje straż, powinien najpierw zapoznać się procedurami obowiązującymi podczas pożaru,albo lepiej zacząć pracować w straży- niedługo zacznie się nabór wiosenny można skorzystać i mądrości pokazać...
0 0
ludzie napewno czuli ze sie pali ale klatka sie palila wiec nie mieli jak wyjsc.
0 0
pseudostarowka tak?? to ciekawe gdzie ty mieszkasz ze jestes taki madry / madra. nie odpowiada wyprowadz sie a nie komentujesz.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz