Zamknij
REKLAMA

Ratownicy medyczni z Włocławka kilka tygodni walczyli o podwyżki. Dlaczego nadal ich nie dostali?

06:00, 23.09.2017 | G.S.
Skomentuj Ratownicy medyczni z Włocławka dotąd nie dostali podwyżki pensji, którą wywalczyli protestem kilka miesięcy temu. Fot. DDWloclawek.pl
REKLAMA

Ratownicy medyczni z Włocławka dotąd nie dostali podwyżki pensji, którą wywalczyli protestem kilka miesięcy temu. Obwiniają dyrektora szpitala. - Obawiamy się, że nie zobaczymy należnych nam pieniędzy, a dyrektor pieniądze na podwyżki przeznaczy na inne cele - napisali do DDWloclawek.pl

Chodzi o pieniądze, o które ratownicy medyczni walczyli od maja. O proteście 130 ratowników medycznych pracujących w pogotowiu ratunkowym we Włocławku i na szpitalnym oddziale ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego informowaliśmy na Dzień Dobry Włocławek. 

[ZT]25147[/ZT]

Protesty przyniosły efekt. W lipcu minister zdrowia obiecał ratownikom medycznym z całej Polski podwyżki - 400 zł od lipca i kolejne 400 zł od stycznia. Ratownicy z Włocławka alarmują jednak, że obiecanych pieniędzy jeszcze nie zobaczyli, choć środki przeznaczone na podwyżki są na koncie szpitala.

W wiadomości, która ostatnio dotarła do Dzień Dobry Włocławek, ratownicy medyczni piszą (pisownia oryginalna): 

- My Ratownicy Medyczni Szpitala we Włocławku pracujący w SOR jak i Zespołach Ratownictwa Medycznego, zwracamy się do Państwa z ogromna prośbą o zainteresowanie się naszą sprawą. Od maja prowadzony był w całym kraju ogólnopolski protest ratowników medycznych, zawarliśmy w nim postulaty przede wszystkim wzrostu płac. Dnia 18 lipca zostało podpisane porozumienie reprezentacji związków zawodowych z przedstawicielami ministerstwa zdrowia odnośnie podwyżek. Zagwarantowano w nim podwyżkę liczoną od lipca  400 zł brutto brutto w przeliczenia na etat dla każdego ratownika medycznego medycznego pracującego w zakładzie opieki zdrowotnej, który ma podpisany kontrakt z NFZ na świadczenia zdrowotne. Pieniądze poszczególnym szpitalom na zapewnienie podwyżek przekazał wojewoda i NFZ odpowiedni do województwa. W zdecydowanej większości miast w Polsce wypłacono już ratownikom podwyżki. Niestety Dyrektor WSS Włocławek takowych pieniędzy nie chce nam wypłacić, choć je ciężko wywalczyliśmy i się nam po prostu należą. Podobno zasłania się brakiem aktu prawnego, choć inne szpitale nie widziały żadnego problemu aby przekazać ratownikom należnym ich pieniędzy. Na te podwyżki Szpital dostał pieniądze. Dyrektor nie wypłaca ich z budżetu szpitala a ze środków przekazanych przez wojewodę i NFZ. Obawiamy się że nie zobaczymy należnych nam pieniędzy a Dyrektor przekazane pieniądze na podwyżki przeznaczy na inne cele ale na pewno nie na pracowników

Dyrektor WSS, Marek Bruzdowicz przyznaje, że ratownicy medyczni jeszcze podwyżek nie dostali. 

- Szkoda, że ratownicy alarmują media, a nie zwracają się do mnie - komentuje list ratowników do DDWloclawek dyrektor Bruzdowicz. - W miniony piątek było spotkanie ze związkami zawodowymi i zostało dokładnie wyjaśnione, dlaczego pieniądze jeszcze nie zostały przekazane, czekają na koncie na wypłatę. Czekamy na odpowiedz z Narodowego Funduszu Zdrowia, ponieważ ustawodawca nie określił pewnych istnych warunków, które muszą być spełnione, aby te pieniądze w sposób bezpieczny wypłacić. To wszystko ratownicy mieli przekazane i nikt nie protestował. Może jakaś grupa ratowników nie została poinformowana.

- To nieprawda, że nie chcę dać ratownikom tych pieniędzy! - zarzeka się dyrektor WSS. - Chodzi tylko o to że nie ma odpowiedniej podstawy prawnej.  Ustawodawca nie określił, jak przekazać te pieniądze, tak żeby ratownicy nie musieli ich potem oddawać. 

Bruzowicz dodaje, że już tydzień temu szpitala wysłał do NFZ pismo z prośbą o wyjaśnienie budzącej wątpliwości kwestii. - Mi też na tym zależy, żeby pieniądze zostały jak najszybciej przekazane ratownikom - zapewnia dyrektor WSS. 

(G.S.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (11)

życie życie

14 1

A pan marszałek zgarnia miesiecznie ok 30 tysięcy złotych , a jego zastepcy ...? A reszta partyjnych stolków ? I tu są rezerwy . 08:52, 23.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

molomolo

11 1

chore miasto,chorzy rządzący miastem,chory dyrektor .tak zrobili że wszyscy mają równo od sprzątaczki do fachowca 08:55, 23.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

A możeA może

12 0

Czy prawdą jest że były sędzia Sądu Okręgowego we Włocławku wzięty włocławski adwokat Artur R. jest zatrzymany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej której zadaniem było wyłudzanie pieniądze od instytucji finansowych takich jak SKOK Kujawiak? a straty powstałe z przestępstwa w instytucjach finansowych muszą być pokryte z budżetu państwa? w związku z tym brakuje pieniędzy nie tylko dla ratowników medycznych? Kto jeszcze we Włocławku dorobił się olbrzymich pieniędzy na krzywdzie innych? mamy nadzieję że jeszcze będziemy świadkami upadku niektórych fortun zdobytych nielegalnie? Widzimy przecież znikające instytucje bankowe nie tylko z ulicy Warszawskiej we Włocławku? W jakim celu były otwierane? Dlaczego tak szybko zniknęły? Może prokuratura krajowa odpowie na te i inne pytania dotyczące olbrzymich majątków zdobytych w błyskawicznym tempie? między innymi w branży paliwowej-budowlanej- drogowej-finansowej? 09:31, 23.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ratownikratownik

20 0

Pan dyrektor w tej chwili kłamie mówiąc takie rzeczy.
1) ratownicy medyczni już od momentu połączenia szpitala z pogotowiem niejednokrotnie rozmawiali z kolejnymi dyrektorami szpitala o podwyżkach i zwrocie zabranych pieniędzy pogotowia. Przypomnę tylko, że każdy pracownik dawnego pogotowia stracił na połączeniu na pensji ok 700 - 800 zł.
2) umówić się z Szanownym Panem Dyrektorem na spotkanie graniczy z cudem.
3) ostatnie spotkanie z nam panującym zostało przerwane z sentencją, że to on będzie decydował, a nie związki o podwyżkach
4) panuje dyskryminacja pracowników etatowych (bo za dużo kosztują szpital)
5) praktycznie na każdym spotkaniu z etatowcami pada stwierdzenie "jak chcecie więcej zarobić to zapraszam na kontrakt".
A teraz parę słów do pana Jerzego - przewodniczącego związku zawodowego:
Niech poinformuje Pan pana dyrektora, że jeżeli do dnia 30 września nie będą wypłacony dodatek ministerialny i podjęte konkretne rozmowy o podwyżkach, to z dniem 1 października zajmiemy gabinet Pana dyrektora, poinformujemy media ogólnopolskie i będziemy wtedy tylko rozmawiać z panem Marszałkiem Całbeckim i Wojewodą. 11:14, 23.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

POLAK1POLAK1

9 0

Świat jest już chory. Nikt nie szanuje tych co ratują życie najlepiej by zostali wolontariuszami. Piłkarze natomiast zarabiają w godzinę tyle ile cała załoga karetki w miesiąc. Nie uczcie sie ludzie bo nie warto, wysałajcie dzieci na piłkę nożną. To są dziś dla młodzieży "wzorce" do naśladowania wręcz idole. Reszcie uczciwie pracujących dać najniższą taki mamy świat. 15:02, 23.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

popopopo

9 1

a co robi Pani naczelna w poniedziałki po nocnym dyżurze na SOR? 18:15, 23.09.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

OPOPOPOP

0 4

Nadzoruje takich inteligentów jak Ty
18:20, 23.09.2017


Marcin Opałka ps. StMarcin Opałka ps. St

5 0

... JECHAĆ Z NIMI !!!! 18:24, 23.09.2017


BołeklekBołeklek

3 0

Ratownicy wezcie tego dyrektorka za dupe i na taczke i do lasu go. Czy nie ma juz normalych ludzi na dyrektora szpitala?! Placi ratownikom kierowcom po 1600 zl i nikt tym sie nie zaiter 17:50, 24.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

vs ratownikvs ratownik

2 0

A czy kiedykolwiek spotkałeś prawdomównego platformersa lub lewaka ? 17:57, 24.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do ratownik11:14, 23do ratownik11:14, 23

3 0

Pan Jerzy to nie Pan Włodek, jak chciał za Malatyńskiego coś zrobić to trzymaliście dyrekcji palec w du..ie a teraz macie pretensje ....? Chyba do swojej głupoty. Daliście się złapać na obietnice Malatyńskiego i Hartwicha. 14:27, 25.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA