Rozmowa z redaktorem Maciejem Maciakiem, kandydatem na prezydenta Włocławka.
Jakie są Pana plany jako kandydata na funkcję prezydenta dotyczące rozwoju miasta?
Takie same jak większości mieszkańców Włocławka. Chcemy żyć na wysokim poziomie w mieście dużych możliwości. Oczywiście, gdy porównamy się do krajów z kontynentu afrykańskiego to u nas jest całkiem nieźle, lecz gdy popatrzymy na większe miasta naszego regionu takie jak Toruń czy Bydgoszcz - niesmak jest ogromny. Zauważmy przy tym, że nasze województwo jest na przedostatnim miejscu odnośnie wielu ważnych dla społeczeństwa aspektów więc sytuacja Włocławka jest tym bardziej nieciekawa. Dotychczasowy sposób zarządzania nami poprzez podwładnych szefów partyjnych z Torunia lub Bydgoszczy skutkuje jak do tej pory budowaniem dobrobytu w Toruniu i Bydgoszczy a nam pozostaje cieszyć się z mizernych efektów działań ich funkcjonariuszy na terenie Włocławka. Niezbędne zatem jest odsunięcie ich od zarządzania nami już nie tylko przez pozycję prezydenta ale i na poziomie rady miasta. Potrzebujemy przede wszystkim niezłomnego prezydenta, który wszelkimi dostępnymi metodami, będzie bronić naszych spraw. Gdybym miał pewność, że którykolwiek z moich kontrkandydatów spełnia te kryteria popierałbym go i nie startował samodzielnie.
Musi się Pan w związku z tym czuć osamotniony. Czy jednostka jest w stanie poprawić sytuację stutysięcznego miasta?
Z historii wszyscy wiemy, że zawsze tylko jednostki dokonywały przełomowych dzieł. Odpowiednio zdeterminowany człowiek jest w stanie zarazić swoją ideą najbardziej gnuśnych sceptyków. Determinacji mi nie brakuje, gdyż chodzi tu o nasze wspólne życie i nie chcę już dłużej patrzeć jak marnowane są kolejne szanse i potencjał włocławskiej społeczności. Przed nami pięcioletnia kadencja! Kolejne pięć lat frustracji i przyglądania się jak podwładni partyjni tych z Torunia i Bydgoszczy a nawet tych z Warszawy podejmują nieracjonalne dla nas decyzje i jeszcze każą się nam z tego cieszyć. Mój poziom percepcji i wiedzy nie pozwala mi na spokojne, bierne przyglądanie się temu przez kolejne pięć lat. Zresztą, to nie tylko moja opinia! Obecnie trudno już spotkać mieszkańca Włocławka, który z uśmiechem na ustach wychwalał by poziom życia w naszym mieście. Ludzie dojrzeli do tego aby dokonać zmiany na bezpartyjnego prezydenta tak jak jest to w 60% miast polskich. Tam żyje się znacznie lepiej a funkcjonariusze partyjni aby utrzymać się na jakimś poziomie muszą naprawdę służyć tym miastom, a nie z nich czerpać. Tak jest w Toruniu, Wrocławiu, Krakowie i pozostałych sześćdziesięciu miastach prezydenckich z bezpartyjną prezydenturą. Tak więc nie jestem sam, gdyż reprezentuję poglądy większości Włocławian. Nie mogę więc ich zawieść gdyż jako bezpartyjny prezydent zależę tylko od nich i tak być powinno.
Skąd Pan weźmie pieniądze na podniesienie poziomu życia wszystkich mieszkańców?
Wszystko co mamy - uzyskaliśmy dzięki pracy i naszym zdolnościom. Proszę rozejrzeć się dookoła! Budynki, drogi, auta a nawet światopogląd i sztukę - to wszystko dzięki pracy naszych rąk i intelektowi. Jednak politycy ostatnio próbują nam wmówić, że dobrobyt można zbudować głównie na zwykłym żebraniu! Nazywają to "pozyskiwaniem dotacji, funduszy" etc. To pułapka, w którą staczające się samorządy brną bez opamiętania. Jako przykład, na to że ten sposób na życie przynosi efekty podają nam przykłady sytuacji gospodarczych niektórych polskich miast pomijając fakt, iż w tych miastach dotacje są wypadkową rozwoju ekonomicznego. Wiadomo, aby otrzymać stosowne kwoty pieniędzy trzeba posiadać potencjał na tak zwany "wkład własny". Jeżeli nasze miasto będzie degradowało się gospodarczo to nasz "wkład" będzie coraz bardziej mizerny a co za tym idzie coraz mizerniejsze dotacje.
Odbudujemy potencjał gospodarczy Włocławka po dekadach jego niszczenia. Tylko tak uzyskamy odpowiedni poziom funduszy na realizację wszystkich naszych potrzeb (parkingi, sport, place zabaw, przedszkola, parki, opieka medyczna, subwencje na pracowników oświaty, emerytów itd). Rozwijające się we Włocławku firmy dadzą zatrudnienie bezrobotnym a przy okazji wzrośnie poziom płac dla tych, którzy już zatrudnienie znaleźli. TAK DZIAŁA RYNEK! Potrzebny jest "tylko" dobry gospodarz...
Czy ktoś kto kandyduje na funkcje prezydenta powinien mieć jakieś doświadczenie i dorobek?
Patrząc na sposób zarządzania Włocławkiem przez ostatnie lata, możemy odnieść wrażenie, że lepiej niż dotychczasowi włodarze miastem zarządzałby przeciętny mieszkaniec. Taki, który zarabia na przykład 1600 złotych na miesiąc lub otrzymuje 1000 złotych emerytury gdyż w ramach tak niewielkich pieniędzy potrafi przeżyć we Włocławku przez miesiąc. Taki człowiek zastanowi się kilkukrotnie zanim wyda każdy grosz. Musi postępować i myśleć w sposób racjonalny , aby nie wpaść w spiralę długów. Zarządzający nami włodarze w zestawieniu z takim przeciętnym włocławianinem postępują jak beztroscy utracjusze.
Całe lata, w osamotnieniu, bez wsparcia polityków udowadniam w swojej codziennej pracy jak wydatkowane są pieniądze pochodzące z naszych podatków. Po każdej mojej interwencji, podyktowanej często prośbami mieszkańców otrzymuję mnóstwo gratulacji i próśb abym kontynuował moją pracę i się nigdy nie zmieniał. Zapewne są też i tacy, którym podoba się tylko sama krytyka prasowa i ukazywanie zaniedbań i traktują moją pracę jako kolejny odcinek serialu "Ale Maciak im pokazał"! jednak to niewiele zmieni... jako zdroworozsądkowy dziennikarz pomogę maksymalnie 5% mieszkańców - jako prezydent wszystkim! Mój dorobek i wpływ na Włocławek jest gigantyczny, bez niego życie w mieście byłoby trudniejsze. Udowodniłem to setkami jak nie tysiącami interwencji. Już nie pamiętam kiedy ostatni raz byłem choćby jeden dzień na urlopie! Nie korzystałem nigdy ze zwolnień lekarskich! Moje życie prywatne praktycznie nie istnieje. Nawet gdy złamałem rękę w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, to w pracy, z gipsem na przedramieniu pracowałem dla dobra Państwa i Społeczeństwa. Nie miałem nawet czasu wziąć odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu ze względu na ogrom spraw jakimi muszę się zajmować na co dzień jako dziennikarz gospodarczo-społeczny. Dziwię się zatem tym wszystkim politykom, mającym do dyspozycji armię urzędników, że efekty ich "pracy" są tak słabe, a oni sami mają czas na korzystanie z pełni życia prywatnego.
Czy jest szansa aby Ci włocławianie, którzy tu jeszcze mieszkają nie decydowali się na wyjazd?
A czy na pustyni można zbudować miasto, które się zaludni i będzie opływało w dostatku? Oczywiście, że tak! Już nie tylko Las Vegas ale i setki miast na całym świecie powstaje i rozwija się od zera. A nasze miasto to nie pustynia! Mamy problem ze zbyt silnym Toruniem i Bydgoszczą, które nie mogąc "podskoczyć" takim ośrodkom jak Poznań, Gdańsk, Warszawa czy Wrocław rozwijają się kosztem Włocławka, Grudziądza czy Inowrocławia. Uzyskują to za pomocą swoich ludzi w samorządach tych miast, a ci zarządzają nimi w taki sposób, że przecieramy oczy ze zdziwienia jak wymyślają nam kolejne kosztowne skarbonki. Proszę się zastanowić czy gdybyśmy to my mieli szefów struktur partyjnych naszego województwa we Włocławku nie sterowalibyśmy w ten sam sposób Bydgoszczą czy Toruniem? Oczywistym jest fakt, że też byśmy z tego skorzystali i drenowali te metropolie z zasobów ludzkich i kapitału tak jak dzieje się to obecnie z naszym miastem. System, w którym przyszło nam obecnie funkcjonować nazywamy kapitalizmem. Ten kto go nie rozumie - przegrywa w wyścigu jaki odbywa się każdego dnia. Kiepscy bo nie posiadający wielkich wpływów "nasi" politycy nie byli w stanie zapobiec likwidacji wielu zakładów pracy i instytucji co musiało skutkować uciekaniem z Włocławka wielu ambitnych osób. Znam wielu włocławian będących obecnie obywatelami Torunia, Bydgoszczy, Poznania lub Gdańska i tam całkiem nieźle im się powodzi. Utraciliśmy ich i tracimy dalej. Odbywa się to w sposób niewidzialny z dnia na dzień i dlatego nie doceniamy tego zjawiska ciągle głosując na te same osoby. Gdy się z tego "chocholego tańca" otrząśniemy i wybierzemy silnego bezpartyjnego prezydenta - trend się odwróci.
Pomimo tego, iż jest to materiał sponsorowany, Maciej Maciak poprosił o odblokowanie możliwości wpisywania komentarzy pod artykułem.
anti-system12:34, 17.10.2018
długo czekaliśmy na takiego kandydata. brawo!
Pozostałe komentarze
fred1115:17, 17.10.2018
dajcie spokój
Omg21:15, 17.10.2018
Ooo! Materiał sponsorowany i można komentować. Fajna sprawa.
KarolinaPro17:12, 19.10.2018
Jedyna szansa aby Włocławek był nadal miastem A nie spadł do poziomu podrzędnej wsi. Pan Maciak który nie daje się zastraszać i szczerze opowiada jak wyglądają Włocławskie układy Brawo Ma Pan mój głos jak i głosy mojej rodziny i większości znajomych.
mixi01:38, 20.10.2018
Panie Macieju, wierzymy w Pana!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz