Przystań przy ul. Płockiej po rozbudowie przyciąga tłumy mieszkańców spragnionych wodnego szaleństwa. Problem w tym, że ci, którzy przyjeżdżają autami, nie mają, gdzie parkować. Efekt? Samochody stoją na chodnikach wzdłuż ul. Płockiej i powodują zagrożenie. Wczoraj (20.07.) skończyło się interwencją Straży Miejskiej.
O fatalnej sytuacji w okolicy rozbudowanej i oddanej niedawno do użytku przystani przy ul. Płockiej poinformował nas Czytelnik. Mężczyzna udał się wczoraj (20.07.) na przystań z dwójką małych dzieci. Chcieli skorzystać z odkrytego basenu i placu zabaw.
Na miejscu mężczyznę, który wraz z dziećmi pojechał na ul. Płocką autem, spotkała przykra niespodzianka. Droga dojazdowa do przystani jest zamknięta z powodu trwającej przebudowy. Nie można dojechać do parkingu obiektu, w związku z czym osoby odwiedzające przystań zostawiają auta wzdłuż ulicy, blokując cały chodnik.
Zaparkowałem spory kawałek od przystani, w okolicy pętli autobusowej. Jak szedłem z dziećmi, to prawie nas potrąciła ciężarówka, bo chodnik był zajęty przez zaparkowane samochody. Jest fajny obiekt, można wypocząć, ale chyba ktoś nie pomyślał... Obiekt oddany z wielką pompą, a droga jest niezrobiona. Naprawdę było tam niebezpiecznie, byłem zły, że w ogóle tam pojechaliśmy
– relacjonuje nasz Czytelnik.
Mężczyzna dodaje, że auta parkują również w okolicy stacji benzynowej i na drodze prowadzącej do jednej z firm, co prowadzi do zatargów z ochroną obiektu. Sytuację dodatkowo komplikuje wahadło wprowadzone w związku z robotami wodociągowymi prowadzonymi w okolicy skrzyżowania z drogą do przystani.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"15911"}
Mężczyzna poinformował o niebezpiecznej sytuacji Straż Miejską. Po przybyciu na miejsce municypalni stwierdzili wzdłuż ul. Płockiej ok. 20 nieprawidłowo zaparkowanych aut.
Strażnicy poprosili obsługę przystani o nadanie komunikatu do kierowców przez głośniki. Następnie przeprowadzali rozmowy z kierowcami, kiedy przychodzili przeparkować auta. Nie stosowali żadnych sankcji
– informuje Dariusz Rębiałkowski ze straży Miejskiej we Włocławku.
Jak ustaliliśmy, na razie włocławska Straż Miejska nie planuje wprowadzać regularnych patroli w okolicy przystani. Municypalni mają natomiast reagować na każde zgłoszenie dotyczące sytuacji podobnych do tej opisanej przez naszego Czytelnika.
@ddwloclawek.pl Nasz Czytelnik zauważył, że niełatwo dotrzeć na rozbudowaną niedaqno przystań… 😓 #dc #dlaciebie #latowmiescie #lato #wloclawek #fyp #foryoupage ♬ dźwięk oryginalny - ddwloclawek.pl
Ośrodek Sportu i Rekreacji, który administruje przystanią na Zalewie Włocławskim, zdaje sobie sprawę z problemów z dojazdem i parkowaniem w okolicy obiektu, ponieważ... jego pracownicy też się z nimi borykają w drodze do pracy. Kierownictwo jednostki nie jest jednak w stanie nic zrobić, ponieważ nie odpowiada za przebudowę drogi dojazdowej do mariny.
Przebudowę drogi zleciły władze miasta. Zapytaliśmy więc wiceprezydenta ds. inwestycji, czy nie można było jej zrealizować przed otwarciem przystani lub zaczekać z uruchomieniem obiektu, aż droga będzie gotowa.
Można było, ale mieszkańcy teraz nie mogliby w ogóle korzystać z tej przystani
– mówi Krzysztof Kukucki.
Zastępca prezydenta dodaje, że termin przebudowy drogi nie do końca był uzależniony od decyzji urzędników.
- Nie mogliśmy przebudować tej drogi, zanim wodociągi nie zbudowały kanalizacji sanitarnej. My prosiliśmy o to dwa lata temu, a roboty przeprowadzono dopiero w tym roku. A nie mogliśmy zbudować drogi, żeby wodociągi zaraz ją rozkopywały. To byłoby bez sensu
– tłumaczy.
Aby nieco poprawić sytuację przy przystani, władze miasta uczuliły wykonawcę przebudowy drogi na kwestię oznakowania robót. Firma wykonująca prace ma obowiązek zapewnić bezpieczny dostęp do obiektu pieszym. Dla samochodów przebudowywana droga cały czas pozostanie zamknięta.
Finał prac związanych z przebudową dojazdu do przystani przy ul. Płockiej jest zaplanowany na końcówkę bieżącego roku. Osoby chcące odwiedzić obiekt tego lata będą więc musiały liczyć się z utrudnieniami przez cały sezon.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
29 2
A teraz sobie wyobraźmy że do mariny prowadzi most na Zgłowiączce....
0 0
To jest zwykła przystań, nie marina!
35 1
Tak samo jest na ul. Lisek brak chodnika do basenów. Ludzie z dziećmi chodzą po jezdni razem z jeżdżącymi samochodami i teraz jeszcze objazdem z uwagi na remont wysokiej. Ważniejszy był remont juz istniejącego chodnika na rolnej niedaleko. Tak to wygląda. Zenada to mało powiedziane. Jak ktoś ucierpi w wypadku to będzie.................
44 3
Panie Kukucki kończ Waść, wstydu oszczędź... Mogliśmy, nie mogliśmy, prosiliśmy, nie mogliśmy... Pozoranctwo, amatorszczyzna, ignoranctwo... Detroit... Miasto z kartonu.
2 12
Kolejny dzbanek źle używa zwrotu "kończ waść...".
29 2
Dlaczego nie zlecono remontu tej drogi po sezonie? Argumenty przedsezonowe są mniej lub bardziej ale racjonalne. Brak jakichkolwiek argumentów posezonowych. Ktoś tu nie panuje nad inwestycjami w mieście. Przerosło.
18 1
Panie Kukucki a może Pan powiedzieć dlaczego płocka jest rozkopywana po raz trzeci na tym samym odcinku?
A może zdradzi Pan tajemnicę dlaczego na moście na Zgłowiączce od tygodnia nic się nie dzieje?
Żal i smutek.
Pozostałe komentarze
17 2
Ta droga tam była od dawna, w kiepskim stanie, ale była. Więc co on *%#)!& że mieszkańcy nie mogliby korzystać z przystani gdyby teraz nie było remontu?
12 6
Kolejna budowa.Włocławek za kilka lat to będzie sam beton.
1 1
Nie budować siać trawę. Chwasty same urosną ok!
7 7
Kolejna budowa.Włocławek za kilka lat to będzie sam beton.
12 3
Bo to przystań dla elity a artykuł po to żeby zniechęcić jak i do basenów niedaleko bloku qq
14 1
Typowe wiejskie obejścia do ośrodków rekreacji , ludzie ze wsi odpowiedzialne za infrastrukturę nie czują tego , wg ich mentalności, wydaje że koło remizy i sklepu gminnego nie potrzeba już dróg i ulic
16 2
Miasto PROSI spółkę MIEJSKĄ, w której jak w każdej innej , stołki obsadzane są partyjniakmi lokalnymi, wedle tego kto rządzi, żeby zrobiły pewna inwestycję, a Ci olewają de facto swoich pryncypałów i przez dwa lata mają to w doooo piiie...A wielcy włodarze przez dwa lata to tolerują i potulnie czekają aż mpec coś z tym zrobi...Śmiać się czy płakać??Umysłowa i sprawcza indolencja na poziomie maksymalnym...DRAMAT. 🙄
16 2
Ta władza to jest zwykle pozoranctwo nie robi się od poczatku do końca inwestycji tylko fragment czegoś byle się pochwalić brak wyobraźni i myślenia to było przemyślane przyjadą ludzie i wlepi się mandaty które pokryją część inwestycji bo nie ma parkingów
12 1
Zamiast prosić trzeba było nakazać wykonanie inwestycji. Wodociągi to spółka miejska więc tłumaczenie Pana Vice masakra.
11 1
a może łaskawie nam panujący prezydent ze swoimi poddanymi z mzuik sprawdzi w jaki sposób jest zabezpieczone wahadło !!!! i czy to jest bezpieczne
11 4
KUKUCKi TY qwo NIEUDACZNIKU
15 1
Jak można obiekt turystyczny otworzyć na wakacje i jednocześnie zamknąć dojazd?
Nie można było poczekać do końca wakacji?
To jest ta promocja turystyki?
5 0
Jak widać we Włocławku można ...
2 0
Kukucki odpowie, że nie masz racji, a jak się nie podoba to siedz w domu.
11 1
To jeszcze nic ciekawiej będzie jak po drugiej stronie mariny zostanie wkrótce uruchomiona produkcja asfaltu firma Molewski (zapylenie i toksyczne opary)
2 1
To nie marina, to zwykła przystań
3 10
Przestań dzbaniaro *%#)!& bzdury.
Żadnych pyłów i toksycznych oparów nie będzie. To nie te czasy, żeby zatruwać środowisko.
9 4
A PO co parkingi na przystani ? Było uroczyste otwarcie ? Było .Był 8000+ ? Był i to powinno trzodzie wyborczej wystarczyć ...
7 1
Włocławek, i tyle w temacie.
6 1
Pełna rekreacja na Marinie będzie w pyle i halasie jak prezydent z platformy odda z Molewskim asfaltownie do użytku mieszkańcom.
6 1
I znow nie moglem sie powstrzymac zeby tego nie powiedziec, jak mozna zganiac na wodociagi jak MPWiK jest miejska spólka i podlega pod Prezydenta. Wszystko na ten temat. Pozdrawiam wszystkich dyplomatołków
1 2
Skandal! Zadzwońcie do tefałenu!
5 1
Jak można z wielką pompą otworzyć ośrodek bez dojazdu ,grunt to się promować , wyszła z tego błazenada.To nie pierwszy obiekt otwarty bez ukończenia przyległej infrastruktury,Mieszkańcy Włocławka to stan umysłu ,ale włodarze przesadzili ,aż tak *%#)!& nie są żeby nie zauważyć braku dojazdu!
4 3
Tak to jest, jak do władzy dorwie się historyk z wychowankiem dziadków z PZPR (nosił im teczki i dumnie machał czerwonym sztandarem).
0 3
wystarczy na stronie obiektu podac ze jest brak dojazdu autem i po sprawie
1 1
tak żądzi opozycja , Dietroit i tyle , fota była ? była to o co wam wyborcy chodzi.
0 0
Na Czarne a nie basenów się zachciało.
2 0
Bardzo zła odpowiedź Panie Wice Prezydencie. Czyją własnością są wodociągi, które jest właścicielem tego kawałka drogi? Chyba nie jest ona własnością prywatna. To Pana wina i współpracowników. Z Wami wszystko się uzgadnia zanim coś w mieście się robi. Przespaliście temat. A odpowiedź Pana hańbiącą. Trzeba się przyznać do błędu i coś zaradzić a nie mówić że remont potrwa do końca roku. Tyle się chwaliliscie ta przystania a tu " kaszana".
2 0
jeszcze jest bez pyłów z asfaltowni bo za chwilę nikt nie będzie chciał oddychać zatrutym powietrzem (smrodem), hałasem tłuczonego kamienia czy osiadającymi na trawie i wodzie w basenie pyłami wyrzucanymi z wytórni mas bitumicznych Molewskiego i prezentu dla mieszkańców i turystów w postaci decyzji p. Prezydenta .......
p. Molewski i p. Wojtkowski przeciez nie są mieszkańcami jeszcze miasta Włocławek.
1 0
Jak kuku inwestycje poprowadzi to klękajcie narody....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz