Wokół dzikiego grzebowiska dla zwierząt w lesie przy ul. Wiejskiej na Południu pojawiło się ogrodzenie. Czy to oznacza, że miejsce, gdzie okoliczni mieszkańcy od lat chowają swoje pupile, zostanie zlikwidowane?
Przy Wiejskiej, obok nowej pętli autobusowej, okoliczni mieszkańcy od lat grzebią swoje zwierzęta. Robią to nielegalnie, ale przecież we Włocławku, mimo latami składanych obietnic, miejskie grzebowisko dla zwierząt dotąd nie powstało. Lasek usiany jest więc mini grobami ze zdjęciami psów i kotów. Są ich tu co najmniej dziesiątki.
W tym tygodniu wokół nielegalnego grzebowiska pojawił się płot. - Jeszcze trzy dni temu go tu nie było. Przy budowie kilka miejsc pochówku zostało zniszczonych - słyszymy od mężczyzny, który poinformował nas o tej sprawie.
Pojechaliśmy na ul. Wiejską. Rzeczywiście lasek otoczony jest siatką. Spotykamy tam kobietę, która pochowała tu psa. Zaskoczona mówi, że obeszła lasek dookoła i okazało się, że płot szczelnie go otacza. Nie ma jak wejść.
- Bardzo to jest wszystko przykre, bardzo. Zagrodzili całość. Mogli chociaż jakąś furtkę zostawić. To co, będą to teraz likwidować? - pyta nas.
Jak ustaliliśmy, płot wokół nielegalnego grzebowiska dla zwierząt na Południu postawiło Nadleśnictwo Włocławek, do którego należy ten teren. Leśnicy mieli mieć dość pytań, dlaczego pozwalają na łamanie przepisów fitosanitarnych i nie reagują na zaśmiecanie lasu. Podobno nie podoba się też to, że nagrobki, a nawet krzyże, są stawiane zwierzętom.
W efekcie zapadła decyzja o budowie ogrodzenia. Po pierwsze chodzi o to, żeby nielegalny cmentarz już się nie powiększał.
- Rozumiemy osoby, które zakopują tu swoje zwierzęta, bo przecież w mieście nie ma legalnego grzebowiska, ale nie mieliśmy innego wyjścia - tłumaczy Mieczysław Olewnik z Nadleśnictwa Włocławek.
Za zakopanie zwierzęcia w lesie grozi kara nawet do 5 tysięcy złotych. Pupil po śmierci może być pochowany na legalnym grzebowisku, albo zwłoki powinny trafić do utylizacji. We Włocławku nie pomoże nam w tym Saniko (dział obsługi klienta spółki twierdzi zresztą , że pytania od mieszkańców o utylizację zwierzęcia zdarzają się bardzo rzadko). Trzeba szukać prywatnej firmy. W dużych miastach jest jeszcze możliwość kremacji zwierząt.
Czy Nadleśnictwo zamierza zlikwidować nielegalne grzebowisko przy Wiejskiej? W tej chwili nikt nie to pytanie nie odpowie.
O utworzeniu legalnego grzebowiska dla zwierząt mówi się we Włocławku od lat. Stowarzyszenie Włocławski Cmentarz Zwierząt w czerwcu 2020 roku złożyło w ratuszu petycję w tej sprawie z ponad 3 tysiącami podpisów mieszkańców.
Włocławski ratusz przez lata proponował dla cmentarza kolejno trzy lokalizacje: w sąsiedztwie Zakrętu, na Krzywej Górze i w lesie na os. Kazimierza Wielkiego - miejscu, gdzie obecnie mieszkańcy grzebią swoje zwierzęta “na dziko”.
Na pierwszą lokalizację nie zgodził się wojewoda, drugą oprotestowali okoliczni mieszkańcy. Trzecia wydawała się najodpowiedniejsza. W miejskim budżecie na 2021 rok zapisano na utworzenie cmentarza 150 tys. zł. Z tych planów jednak nic nie wyszło z powodu skomplikowanych procedur związanych m.in. z odlesieniem i dużymi koszami inwestycji. Kolejnej propozycji lokalizacji, jak na razie, nie ma.
- W ostatnich latach podejmowane były liczne próby realizacji tego przedsięwzięcia, jednak z uwagi na kwestie niezależne od miasta realizacja grzebowiska w poszczególnych lokalizacjach branych pod uwagę okazywała się niemożliwa - czytamy w odpowiedzi z ratusza, którą wczoraj otrzymaliśmy po pytaniu co ze sprawą miejskiego cmentarza dla zwierząt.
- Wciąż szukamy stosownych rozwiązań. Jesteśmy otwarci w tym zakresie na rozmowy z ościennymi samorządami i prywatnymi inwestorami - zapewniają urzędnicy w przesłanej do DD odpowiedzi.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
62 17
Ta sprawa rzuca cień na Osoby, kierujące włocławskim Ratuszem. Stosunek do zwierząt pokazuje, jak w istocie traktujemy ludzi. Współczucie, empatia ?
Od wielu lat obywatele dopominają się cmentarza dla zwierząt. Nie grzebowiska, bo to słowo umniejsza miłość do zwierząt, ale cmentarza. Potrafimy budować skomplikowane drogowe skrzyżowania, znajdujemy działki na miejskie osiedla mieszkaniowe, a nieskomplikowana inwestycja, jaką jest cmentarz dla zwierząt, przerasta, jak się zdaje, techniczne, intelektualne i emocjonalne możliwości miejskiej władzy.
Leciwa wdowa nie wywiezie ciałka ukochanego pieska na psi cmentarz do odległego miasta. A i ja nie zhańbię moich kotów poprzez oddanie ich po śmierci do ...utylizacji !
Zapewnienie cmentarza dla zwierząt powinno być postrzegane jako zwyczajny obowiązek komunalny samorządu wobec mieszkańców. Podobnie jak dostarczenie wody, czy komunikacja miejska. Trzeba jednak wrażliwości, by tę prawdę pojąć.
Szanowny Panie Prezydencie, Drogi Marku, Ty też masz psa. Pięknego Husky. Oby żył jak najdłużej. Jednak gdy zamknie oczy, pełny żałoby i smutku pochowasz go w rogu swojego trawnika, posadzisz mu krzak jaśminu i będziesz z nim codziennie.
Samotna wdowa z blokowiska na Zazamczu takiej możliwości nie ma, a przecież, parafrazując klasyka, Twój ból nie jest lepszy, niż jej.
Jesteś od tego, by pomagać ludziom również w takich sytuacjach. Zatem zbuduj wreszcie ten cmentarz, by nie mówili o Tobie, że nie masz serca.
Z pełnym uszanowaniem
Marek Ledwosiński.
25 12
Problemem są tak naprawdę pseudokatole, którym przeszkadza nawet krzyż przy grobie ukochanego zwierzaka. Niestety beton wyborczy pisu ma piękne frazesy tylko na ustach, a w serca i umysły pełne zła.
24 6
Od 2014 roku mamy już 9 lat tego samego człowieka i prostych spraw nie ogarnia. Marek Wojtkowski to wielka pomyłka. Gdyby ten człowiek zajmował się tylko byciem prezydentem i miał jeden etat to można by jeszcze go tłumaczyć, ale on myśli o sobie 4 etaty i o partii. Na samym końcu Włocławek.
14 1
Pięknie to pan napisał 🥰
4 9
Nadlesnictwo nie podlega miastu wiec twoj wywod jest kretynski.
7 3
Spopielenie psa, kota lub innego zwierzęcia nazywa pan - rany buka - hańbiącą utylizacją!!??
Co za wzorcowa bzdura!
Czy spopielenie zwłok ludzkich i pochowanie prochów w urnie
też pan określi - u t y l i z a c j ą?
Szan. P. redaktorze - z pełnym szacunkiem wobec prawa i pana;
czasem warto dwa razy pomyśleć, żeby raz coś mądrze napisać!
40 5
Urzędnicy są tylko i wyłącznie osobami na posadach, nie wymagajmy myślenia, podejmowania decyzji, działania w interesie mieszkańców itd. Przykłady brak apteki całodobowej, nie ma komu naprawić zawalonego płotu cmentarnego, winda przy dworcu i zegar nie działają od miesięcy itd.
10 3
Popieram!
45 10
Moim zdaniem władze miasta powinny zapewnić miejsce pochówku zwierząt domowych i wtedy byłby spokój, a u nas sam sobie człowieku radź, ale podatek za psa to już co innego.
37 1
Kiedyś w upalne lato byłam w pobliżu na spacerze i co widzę. Miłośnik przyrody ożywionej i nieożywionej na miejscu zakopania pupilka zostawił zapalony wkład do znicza. W lesie otwarty ogień!!!
Ale prawdą jest, że władza która pobiera podatek za zwierzaki nie daje NIC!!! w zamian. Panie władzo gdzie chować nieżywe zwierzęta?
42 4
Moi drodzy, problemu nie zrozumie NIKT, kto kiedykolwiek nie miał psa czy kota.
Nie zrozumie, jaki jest ból po odejściu zwierzęcego przyjaciela, traktowanego jak członka rodziny.
Skoro prawo zabrania grzebania zwierząt we własnym ogródku, w lesie itp. to znaczy, że skazuje nas albo na to, że będziemy je łamać albo, że do końca swych dni będziemy żyć ze świadomością, że nasz zwierzęcy przyjaciel został poddany utylizacji jako „odpad medyczny”.
Bardzo proszę aby osoby, które nigdy nie miały zwierzaka w domu nie zabierały głosu bo nie zrozumieją problemu nigdy.
3 4
A sprzątała po psie? Jeśli tak to popieram.
1 3
Miałem psa, z którym się mocno zżyłem, ale nie miałem wielkich rozterek zostawić temat weterynarzowi, oczywiście odpłatnie.
Pozostałe komentarze
20 44
*%#)!& ludzi, jeszcze msze powinni odprawiać
32 11
Człowiek człowiekowi wilkiem . A brat stanie przeciwko bratu . Wszystko zniszczą nawet pamięć o naszych młodszych braciach bezbronnych . Ale kiedyś to wszystko będzie rozliczone . Żeby tak szybko Lipnowska naprawiali .
23 41
a spalarnia to nie łaska jak się trzyma zwierzaki to trzeba brać pod uwagę koszty
20 43
dobrze że słoni nie chowają to by były doły ,,, ,każdy właściciel nich chowa na swoim gruncie a nie u kogoś..........
28 41
Ludzie zawsze mają duże wymagania ale nie względem siebie, tylko innych.
Masz pupila to trzeba płacić.
Nie można grzebać zwierząt gdzie popadnie, to nie Indie.
25 13
Wskaż miejsce, w którym można.
15 21
w doniczce chowaj baranie
11 4
Baran to cie wystrugał
13 43
*%#)!& szczają , jeszcze własny cmentarz chcą mieć a płacić to nie łaska
13 8
Karma dla moich psiaków to 300 stówki miesięcznie do tego opieka weterynaryjna. Od karmy jest vat i dochodowy tak jak od weterynarza. Czyli coś tam płacimy do wspólnego budżetu więc się od pierodyl.
17 49
o swoich bliskich nie dbają a pomniki kundlą postawili kretyni ....................... chore miasto prawdziwy ciemnogród
15 6
Chcesz brać udział w dyskusji, to pisz poprawnie. Zgodnie z zasadami poprawnej polszczyzny, powinno być napisane kundlom, a nie kundlą. Zasad dlaczego tak, a nie inaczej nie będę opisywał, bo i tak tego nie zrozaumiesz...
17 5
Czyli tych, co stawiają pomniki swoim zwierzętom oskarżasz o to, że nie dbają o swoich bliskich. Niezła logika. Masz rację, reprezentujesz ciemnogród.
17 6
na trawniku pod ratuszem wojtek pozwoli
10 5
te reklamy redaktorzyny sobie i w dupe wsadzcie. swojej matce tez. czy tam jak zwiecie - *%#)!&
22 8
Zdechłe zwierzaki trzeba zanosić do ratusza, tam nasi radni, którzy tak pięknie o wszystko dbają, zajmą się tymi truchłami. Bo od tego przecież są, po to ich wybieraliśmy, prawda?
2 9
Ta leży też moja ciocia.
8 11
Przecież zawsze można pochować psa na normalnym cmentarzu. Jedyna bariera to wysokość co łaska dla klechy. Oni za kasę zrobią wszystko.
8 15
Kazdy wiesza psy,za wszystko,na Wojtkowskim. Szkoda,ze tego czego nie bylo i nie ma nie widzieli za czasow Paluckiego czy wczesniejszych prezydentow. Mam wrazenie,ze wszystkie hejty pochodza od Piotra i Jacka
10 5
Pałuckiego nie zrobiono grzebaliska ale nikt nie niszczył tego nieficjalnego. Pałucki miał jeden etat a Wójtowski nie zrobił nic i ma 4 etaty nawet go nie spotkasz w mieście na ulicy znika.
12 5
Wygląda na to że co się da to samorząd PO likwiduje we Włocławku
0 5
Do Henio ciebie powinni w kiblu pochować jak nie masz swojej ziemi przy *%#)!&
2 6
Pamiętaj o mnie.pl
Kremacja psów, kotów itp. Polecam
8 2
Pryncypał kazał zrobić, qq ma nic do powiedzenia,Pan kazał sługa musi.
3 1
Kaufland!!!!
13 1
Ale jak podatek od psa to chcą dostawać za damski h...
11 0
urzędasy mydlą oczy nam mieszkańców że działają w tej sprawie - tak samo działają jak ze stacją miejską paliw, jednym słowem- OSZUSTY !!!!
0 3
przepraszam ale jak rozumiem wszelkiej maści gryzonie, gady i płazy domowe też się kwalifikują na taki cmentarz? bo w dyskusji tutaj został totalnie pominięte -
5 0
na Kazimierza wielkiego też jest taki punkt za starymi torami na zielnej. Masa zwierząt zakopanych i nagrobki.
0 1
Może stań przed stara halą od 6 lat w remoncie którego koszt podobno zbliża się do 19 milionów złotych !!!! Albo poszukaj miejskiej stacji paliw gdzie paliwo jest tańsze.......
Znasz lepszego obiecywacza niż p Marek albo p Krzysztof ?
Lepszy jest chyba tylko Tusk no i twórca Ambergold ...
0 1
Pupile PSY i KOTY wszystkie powinny byc chipowane rejestrowane i obligatoryjna roczna oplata ktorej nie mozna uniknac.
0 1
żaden cmentarz, żadne grzebowisko tylko zrobić spalarnię dla zwierząt i nie będzie problemu.
3 0
Nie miałem pierwotnie zamiaru zabierać raz jeszcze głosu w sprawie, w której już przedstawiłem swoją opinię.
Zmusza mnie jednak do tego osoba komentująca, kryjąca się pod nickiem Mon Dieu.
Osoba ta odpowiedziała na mój uprzedni wpis.
Przypomnę, stwierdziłem, że oddanie ukochanego zwierzęcia do utylizacji hańbi miłość do tegoż.
Mon Dieu mówi, że to, co piszę, jest - cytuję - wzorcową bzdurą i radzi mi, abym dwa razy pomyślał, zanim raz coś mądrze napiszę. Generalnie Mon Dieu uważa, iż kremacja nie jest hańbiącą utylizacją.
Mon Dieu miesza pojęcia. W zasadzie zwyczajnie je myli.
Owszem, rozwija się w naszym kraju rynek usług funeralnych dla zwierząt. W największych miastach działają spopielarnie psów, kotów, kanarków itp. Kremacja taka przebiega godnie, z dużą troską o emocje sparaliżowanych smutkiem opiekunów. Co do zasady uroczystość przypomina spopielenie zwłok ludzkich. W pełni to popieram i mam nadzieję, że takie usługi dostępne będą kiedyś we Włocławku.
Na razie jednak Włocławek oferuje jedynie utylizację. I tę właśnie uważam za hańbiącą.
Badałem kiedyś tę kwestię i z pełną odpowiedzialnością informuję Panią/ Pana Mon Dieu na czym rzecz polega.
Otóż trzeba dostarczyć martwe zwierzę do siedziby Saniko. Tu jego ciało zostaje przez pracownika wrzucone do dużego pojemnika. To zbiorcza kadź na truchła zwierząt, sprzątanych z naszych ulic. Są tam szczury, rozjechane bezpańskie koty, padłe na nie wiadomo co gołębie itp. Następnie ciałko ukochanego zwierzaka czeka, aż wielki pojemnik wypełni się zwłokami innych zwierzęcych nieszczęśników. Wówczas przyjeżdża ciężarówka specjalistycznej firmy. Jeśli kontrahent się nie zmienił, to jest to przedsiębiorstwo ,,Hetman". Tenże samochód, przeznaczony do transportu organicznych odpadów niebezpiecznych ( ukochany pies, czy kot otrzymuje status odpadu niebezpiecznego) wiezie tę zbiorową, ogromną trumnę do spalarni odpadów niebezpiecznych, gdzie jej zawartość podlega utylizacji poprzez spalenie.
Pan/Pani o nicku Mon Dieu w okolicznościach nieuprawnionych, najprawdopodobniej z powodu niewiedzy, myli usługę kremacji zwierzęcia, we Włocławku niedostępną, z procedurą utylizacji, we Włocławku obowiązkową.
Pomijam niestosowność użytych przez Mon Dieu sformułowań, które sprawiają, że internet bywa ściekiem, a być przecież powinien miejscem wymiany informacji i poglądów.
Marek Ledwosiński.
2 0
Jaki człowiek niszczy TAKIE MIEJSCE dla jednych jest ważny człowiek i codziennie jeździ na cmentarz dla innych zwierzę g codzienne jeździ tam gdzie go pochowałam a komentarze tego typu to komentarze ludzi nie wartych miana człowieka bo zwierzę zasługuje na więcej szacunku i miłości niż nie jeden człowiek.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz