Na terenie Anwilu doszło do zanieczyszczenia wody pitnej. Na całym obszarze zakładu produkcyjnego obowiązuje zakaz jej spożywania. Spółka nie informuje, co było powodem zdarzenia.
AKTUALIZACJA, środa, godz. 15: W Anwilu nadal nie przywrócono możliwości korzystania z wody pitnej. Na terenie zakładu jest sanepid, byli tam też inspektorzy włocławskiej delegatury Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska.
Ta ostatnia instytucja poinformowała, że na na terenie zakładu produkcyjnego ANWIL, w trakcie postoju remontowego przedostania się substancji organicznych, m.in. 1,2 dichloroetanu (związek otrzymywany z etylenu i chloru, półprodukt w syntezie produkowanego w Anwilu polichlorku winylu), do sieci wody pitnej.
Podobnie jak Biuro Komunikacji Anwilu, WIOŚ twierdzi, że było to działanie incydentalne i krótkotrwałe. W odróżnieniu od komunikatu z Anwilu, WIOŚ podaje jednak, że znaleziono źródło zanieczyszczenia.
- Wszystkie niezbędne procedury bezpieczeństwa zostały uruchomione i zadziałały prawidłowo. Niezwłocznie podjęto niezbędne działanie reaktywne tj. przepłukano lokalny układ i odseparowano źródło zanieczyszczenia
- informuje Małgorzata Saługa, kierownik delegatury WIOŚ we Włocławku.
Z informacji przekazanych przez WIOŚ wynika, że płukanie sieci wodociągowej na terenie całego przedsiębiorstwa rozpoczęto wczoraj (wtorek,8.11) od godz. 15.
- Obecnie badane są próbki wody pod kątem jej przydatności do spożycia. Pierwsze wyniki (5 z 11-tu) badań potwierdzają usunięcie niepożądanych substancji. Po kolejnych pozytywnych wynikach analiz, w dniu najprawdopodobniej jutrzejszym (czyli w czwartek - red.) przywrócona zostanie możliwość korzystania z wody
- dodaje M. Saługa.
Jak niepożądana substancja mogła dostać się do wodociągu, na razie nikt nie podaje.
O sprawie dowiedzieliśmy się od pracowników firmy.
We wtorek (8.11) przed południem na terenie Anwilu nadano komunikat mówiący, że z uwagi na zanieczyszczenie wody pitnej wprowadza się zakaz jej spożywania.
- Nie zostaliśmy poinformowani co może być tego powodem, czy do wody pitnej dostała się jakaś substancja, więc tym bardziej jesteśmy zaniepokojeni sytuacją. Mówi się o dichloroetanie, ale czy to jest to, nie wiemy
- opisywał sytuację jeden z pracowników zakładu.
We wtorek przed południem, natychmiast po otrzymaniu informacji o zanieczyszczeniu wody, zapytaliśmy Anwil, co się dzieje.
Po godz. 16 otrzymaliśmy odpowiedź z Biura Komunikacji ANWIL S.A. potwierdzającą, że na terenie zakładu sieć wody pitnej została zanieczyszczona substancjami organicznymi (będącymi częścią świata roślinnego lub zwierzęcego). Nie podano, jakimi konkretnie.
Spółka twierdzi, że do zanieczyszczenia doszło podczas postoju remontowego.
- Na terenie zakładu produkcyjnego ANWIL, w trakcie postoju remontowego, doszło do lokalnego, miejscowego zanieczyszczenia substancjami organicznymi sieci wody pitnej. Było to działanie incydentalne i krótkotrwałe
- czytamy w informacji przesłanej przez Biuro Komunikacji ANWIL S.A.
Anwil twierdzi, że procedury bezpieczeństwa zadziałały prawidłowo. Przepłukano układ.
- Wszystkie niezbędne procedury bezpieczeństwa zostały uruchomione i zadziałały prawidłowo. Niezwłocznie podjęto niezbędne działanie reaktywne tj. przepłukano lokalny układ i usunięto ww. związki. Prewencyjnie wydano także komunikat o zakazie spożywania wody pitnej dla całego obszaru zakładu produkcyjnego ANWIL
- informuje spółka.
Biuro Komunikacji zakładu we wtorkowym komunikacie informowało, że badane są próbki wody pod kątem jej przydatności do spożycia oraz że pierwsze wyniki badań potwierdzają usunięcie niepożądanych substancji.
Z naszych ustaleń wynika jednak, że dziś (środa, 8.11) w Anwilu nadal nie przywrócono możliwości korzystania z wody.
- Nadal emitowany jest ten komunikat, co wczoraj - słyszymy od pracownika firmy.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
15 13
Pisiory chcą zemsty i trują załogę?
3 7
Może to ryży sabotuje,zeby sprzedać ,bo jest co .
12 9
Woda została zanieczyszczona substancjami organicznymi? Komu chcą to wcisnąć? Może yeti nasikał?
25 0
Sukinsyny, nigdy nie odpowiem na Wasze bzdurne pytania i nie obejrzę reklam żeby przeczytać wasze wypociny. Jeśli ktoś na tym portalu może mi odblokować ten i inne artykuły i zamieścić je w komentarzach, to bardzo. DD - dno dna.
13 0
Też mnie to wkurza i też nie odpowiem,po jaki gwint ja mam na te pytania odpowiadać,to mnie zupełnie nie dotyczy,a tak ważny artykuł powinnam przeczytać .
11 0
Pytanie jak to się stało?
3 7
Ktoś narobił do głównego zbiornika
1 2
Ja zem myślał że coś poważniejszego .
Myszom wyczyścić i bendzie dobrze
Pozostałe komentarze
5 8
Edward coca colę rozdają . Musisz koniecznie iść.
Czysta niczym woda w Wiśle
9 18
Taki pracownik donosiciel czy jest mile widziany przez Spółkę ?!
5 12
Kogo to w mieście interesuje? To sprawa wewnętrzna firmy.
8 2
kilkuset pracowników na terenie firmy
2 6
@ich: I akurat musiałeś o tym czytać w internecie?
6 3
Rodzinny pracowników powinny wiedzieć z jakiego powodu zachorują oni na raka.
2 0
I dowiedziały się?
3 2
Tak dowiedziały się, bo pracodawca nie poinformował a nawet ukrywał czym woda jest zanieczyszczona, natomiast WIOŚ wskazał związek chemiczny i jest to napisane w artykule. Rozumiesz teraz?
Pracodawca ukrywał informację o zanieczyszczeniu związkiem rakotwórczym.
1 2
Informował, że nie należy jej spożywać. Zrozumiałeś to? Co za różnica czym?
9 1
Może powodować raka .
Działa drażniąco na oczy.
Może powodować podrażnienie dróg oddechowych.
Działa drażniąco na skórę.
2 3
Partyjni donosiciele we Włocławku mają długą tradycje donoszenia na wyborców i swich mistrzów w drugim POkoleniu -np donosiciel jacek , marek , sławek i wielu innych .A ten jest bezpartyjny , czy ze znanej POwszechnie partii ?
1 1
Sie ma żaba 🐸
Jak tam dalej mózg śpi?
6 1
PROSZĘ CZYTELNIKÓW O SKOPIOWANIE TREŚCI ARTYKUŁU I UMIESZCZENIE JEJ W KOMENTARZU.
DZIĘKUJE.
JADWIGA F.
0 1
KOGO TO OBCHODZI MY RAKOWCY Z PALIATYWNEGO
1 0
DD Włocławek ma tak beznadziejnych pracowników, którzy są tak tępi, że nawet nie potrafią czytać kalendarza. We wtorek był 7.11, a w środę 8.11.
1 2
Nie rozumiem tych katastroficznych wizji związanych z zanieczyszczeniem wody na terenie wymienianej firmy. Pracownicy zostali poinformowani o zakazie spożycia. Po co pisać o konsekwencjach spożycia skoro robić tego nie wolno. Chyba , że ktoś nie rozumie komunikatu. A co rodziny mają do tego. Czyżby w ramach oszczędności ktoś brał wodę do domu ?!
1 0
Może chodzi o to, że zanim wydali ten komunikat, juz ten związek był w wodzie spożywanej przez ludzi i och podtruwal. Ot co
1 0
a co pomoże zakaz spożycia do związku o charakterze rakotwórczym który wchłania się przez skórę?
0 0
Wy nie komentarze tylko pod maszynę panowie :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz