Nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 pod Włocławkiem już działa. Kamery pojawiły się na odcinku około 12 km, między węzłem Nowy Ciechocinek a MOP Kałęczynek, co oznacza, że kierowcy podróżujący między Włocławkiem a Toruniem muszą bardziej uważać na wskazania prędkościomierza.
Jak podaje portal wyborkierowcow.pl, od wtorku, 12 listopada, na autostradzie A1 między Włocławkiem a Toruniem uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości. Portal zwraca uwagę, że jest to popularna trasa między północą a południem Polski, a także dla kierowców jadących z Warszawy do Gdańska.
O potwierdzenie informacji poprosiliśmy także Wojciecha Króla, rzecznika prasowego Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym.
Tak, wczoraj został uruchomiony
- słyszymy od rzecznika CANARD.
Montaż kamer właśnie w tym miejscu ma pomóc zwiększyć bezpieczeństwo na jednym z kluczowych odcinków autostrady.

Nowy odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 został zlokalizowany między węzłem Nowy Ciechocinek a Miejscem Obsługi Podróżnych (MOP) Kałęczynek, na odcinku liczącym około 12 kilometrów.
Kamery rozmieszczone na początku i końcu tego fragmentu autostrady będą monitorować średnią prędkość przejeżdżających pojazdów.

Odcinkowy pomiar prędkości rejestruje czas wjazdu i wyjazdu pojazdu z monitorowanego odcinka, co pozwala obliczyć jego średnią prędkość na danym odcinku.
Jeśli jest ona wyższa niż dozwolona, kierowca może spodziewać się mandatu.
Na odcinku A1 objętym monitoringiem nie obowiązują dodatkowe ograniczenia prędkości. Kierowcy muszą jednak pamiętać o standardowych limitach dla autostrad:
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
13 1
Tirowcy potraca prawo jazdy bo jezdza tam na odcieciu haha
15 4
Czego policja nie lapie ciezarowek na drogach krajowych?
ograniczenie jest do 70 km/h
Gdzie mozna zglosic przekraczanie predkosci przez te kolosy?
1 0
Pisz na Berdyczów, oni załatwią temat. A jak nie, to do wójta Pcimia, który wszystko może.
14 2
Bardzo mi się podoba przepis, o zakazie wyprzedzania ciężarówek przez ciężarówki. Szkoda, że nikt tego nie egzekwuje. Wiadomo, że wszystkich nie przypilnują, ale wystarczy przejechać się 10min dowolną autostradą, a najlepiej A2 między Warszawą a Łodzią, żeby zobaczyć jaka jest skala tej patologii. Wyprzedzanie przez 10 kilometrów bo jeden jedzie 89km/h a drugi 91 km/h.
3 3
Patologia to jest ten przepis wprowadzony przez pisowcow
w zadnym kraju europejskim nie ma takiego zakazu tylko w polskiej patologi
Pozostałe komentarze
4 3
Ci z bmw i jałdi będą wysiadali w trakcie jazdy z samochodów i pojdą pieszo.
Przy dozwolonej prędkości będą myśleli że auto stoi🤣🤣🤣🤣
A jak bedzie do tego czerwone ...
1 2
Ja żem już został zaskoczony i dostał mandat 📸📸📸 dobrze dziala 👍👍👍
3 2
Chyba właśnie o to chodzi. Poprzez zachowanie odpowiedniej prędkości jazdy zwiększa się bezpieczeństwo kierowców.
1 1
To Św Mikołaj będzie musiał wcześniej ruszyć z prezentami. Bo do Laponi wyślą mandaty.
2 0
Z zaskoczenia xD. Bramownice i znaki stoją od końca ubiegłego roku. I nie tylko pod Ciechocinkiem ale również w stronę Łodzi. W styczniu pozasłaniali znaki folią. Chyba od 2 miesięcy folia jest zdjęta na tym odcinku pod Ciechocinkiem - to pewnie były testy, co nie zmienia faktu, że jeśli oficjalne pomiary są od wczoraj to nazwać 2 miesiące z odsłoniętymi znakami a rok z bramownicą zaskoczeniem... to prawdziwa fantazja.
1 1
Całe szczeńście że na alkochol nie badajom
1 1
to jo jusz nie bede jechoł tom tyndy wole jechoc bez pola
1 0
Kamery i znaki wiszą chyba od roku więc nie wiem kto może być zdziwiony...
1 0
To te same oznakowane kamery, które wiszą już od pół roku i które są już nawet w Yanosiku? Faktycznie jestem zaskoczony.... Chyba dziś nie zasnę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz