Tragiczny wypadek odebrał życie młodemu mężczyźnie, który przez lata służył - najpierw jako strażak OSP w Chodczu, później jako policjant. Miał tylko 42 lata.
W sobotę, 28 grudnia 2024 roku, wieczorem na drodze krajowej nr 91 w miejscowości Bzówki (województwo łódzkie) doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 42-letni mężczyzna. Śmierć poniósł Kacper Winkler - policjant i zasłużony strażak OSP w Chodczu.
Wypadek wstrząsnął społecznością Chodcza oraz funkcjonariuszami Policji i Straży Pożarnej, z którymi Kacper przez lata współpracował.
W niedzielę, 29 grudnia, o godzinie 16:00, strażacy z Chodcza wraz z funkcjonariuszami Policji oddali hołd swojemu druhowi. Uroczystość była wyrazem wdzięczności za lata jego służby i poświęcenia. W oddanie hołdu włączyły się również Jednostki KM PSP we Włocławku.
Rzeczniczka kutnowskiej policji potwierdziła, że Kacper Winkler pełnił służbę w jednostce pod Łodzią. Wspominała go jako oddanego funkcjonariusza, który zawsze z zaangażowaniem realizował swoje obowiązki.
Jak czytamy, Kacper Winkler był postacią wyjątkową. Jego życie było nierozerwalnie związane z pomaganiem innym. Już jako młody chłopak dołączył do Ochotniczej Straży Pożarnej w Chodczu, podtrzymując rodzinne tradycje. Był znany z odwagi, zaangażowania i gotowości do niesienia pomocy w każdej sytuacji – od działań ratowniczo-gaśniczych, po organizację wydarzeń integrujących społeczność lokalną.
Nie tylko w straży, ale również jako policjant dbał o bezpieczeństwo innych, łącząc swoją służbę z pasją.
Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem żegnamy Druha Kacpra Winklera, którego całe życie było świadectwem służby, odwagi i pasji. Wierzymy, że Święty Florian przyjął Cię do swojego grona i teraz będziesz czuwał nad nami
- napisali w pożegnalnym wpisie strażacy z Chodcza.
Kacper Winkler pozostanie w pamięci jako człowiek o wielkim sercu, który zawsze stawiał dobro innych na pierwszym miejscu.
7 3
A kogo wina w tym wypadku tragicznym
9 3
Myślę że odpowiedź nasówa się sama jak małolat pędził we mgle ponad 130km/h to sobie odpowiedz....
8 4
Ciotka też mówiła, że nie mówić że koniec, że do zobaczenia. Po pogrzebie zaraz wielkie zakupy i po miesiącu już był wujek nowy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz