Włocławek112Info.
Niedzielne popołudnie, 30 listopada, na terenie Pałacu Bursztynowego we Włocławku zamieniło się w prawdziwą sensację. Na zamarzniętym stawie zauważono przerębel i pozostawione obok buty. Wyglądało to tak, jakby ktoś utonął.
Nie było wiadomo, czy to nieodpowiedzialny żart, czy sygnał poważnego zdarzenia. Sytuację potraktowano jednak bardzo poważnie.
Na miejsce natychmiast wezwano policję, straż pożarną oraz WOPR. Nurkowie rozpoczęli dokładne sprawdzanie stawu.
Okazało się, że nikt nie znajdował się w wodzie.
Na szczęście alarm był fałszywy, choć cała sytuacja wyglądała wyjątkowo groźnie.
Ktoś zrobił głupi żart, czy też buty trafiły tam przypadkowo? Jedno jest pewne: niedziela przy Pałacu Bursztynowym dostarczyła służbom i pracownikom sporo emocji.