Henryk Czołpiński zniknął w noc z 24 na 25 listopada i od tamtej pory nikt nie wie, co się z nim stało. Teraz spojrzenie służb ponownie kieruje się ku Wiśle – miejscu, które może być kluczem do zrozumienia tej historii.
Dziś o godzinie 9:00 ratownicy Grupy Interwencyjnej Włocławskiego WOPR wspólnie z policjantami z Ogniwa Prewencji na Wodach i Terenach Przywodnych KMP Włocławek ponownie weszli do akcji. Służby prowadzą działania na Wiśle, szukając śladu 46-letniego Henryka Czołpińskiego – włocławianina, który zaginął pod koniec listopada.
Do przeszukania dna rzeki wykorzystujemy sonar boczny natomiast brzegi rzeki są sprawdzane przez policjantów przy użyciu bezzałogowego statku powietrznego
– przekazuje WOPR Włocławek.

Połączenie obu metod ma zwiększyć szanse na odszukanie jakiegokolwiek tropu.
::news{"type":"see-also","item":"86460"}
Henryk Czołpiński wyszedł z domu w nocy z 24 na 25 listopada i od tamtej pory nie wrócił. Rodzina, przyjaciele i służby od początku apelują o informacje. W poprzednich tygodniach prowadzone były krótkie działania kontrolne, jednak nie przyniosły odpowiedzi na najważniejsze pytanie – co stało się z mieszkańcem Włocławka?
Policja i WOPR proszą, by osoby posiadające jakiekolwiek informacje dotyczące miejsca pobytu Henryka, jego ruchów po wyjściu z domu czy potencjalnych świadków – zgłaszały się do Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.

Równolegle rodzina założyła zbiórkę na prywatne działania poszukiwawcze z wykorzystaniem biura detektywistycznego – to ich kolejna próba, aby zwiększyć szanse na odnalezienie 46-letniego włocławianina.
::news{"type":"see-also","item":"87778"}
Bliscy nie tracą nadziei, że jeszcze pojawi się odpowiedź. Podkreślają, że tak długo, jak ludzie pamiętają o Henryku i szukają informacji, tak długo istnieje szansa, by poznać prawdę.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
16 0
Pare lat temu zaginal ojciec mojego znajomego, wpadl do wisly na wysokoaci mostu. Znalezli go po paru miesiacach w wisle na wysokosci bobrownik. Jesli facet wpadl do wody moze juz plywac daleko od wloclawka
Pozostałe komentarze
9 13
Mamy koniec grudnia ...a co przez ten czas robiła bohaterska policja ? Może czekała aż wyręczą ją podatnicy w poszukiwaniach ? Emerytkę , która napisała prawdę o publicznym bluźniercy Owsiaku zlokalizowali błyskawicznie ...z ruską dywersją już jest dużo gorzej .Jak Polak z taka policją ma się czuć bezpiecznie ? Czy to już jest policja tylko na zlecenie polityczne czy ma służyć jednakowo wszystkim obywatelom Polski ?
7 6
Chyba jako jedyny odpowiem na ten *%#)!& komentarz...
Zasady poczytaj
24h wtedy traktują jako zaginięcie
Mógł pojechać za granicę, lub faktycznie mogło coś się stać i teraz na załóżmy 100tys mieszkańców i powierzchnię Włocławka powiatu województwa kraju.. wątpię żeby wszystkich policjantów służby bo np się okażę że siedzi u kolegi pojechał za granicę na wakacje co kolwiek i potem by padły komentarze i śmiech że nie ma na co marnować pieniędzy że ludzie umierają a szukają gościa który na wakacjach itp itd taki naród jest więc nawet ogólnie mówiąc służby działają w tempie takim jak zostało to wprowadzone od dawien dawna co innego dziecko małe lub nastoletnie ,osoby starsze i chore to jest zupełnie inny temat od dorosłego faceta zdrowego na ciele i umyśle w sile wieku..
2 1
Piszą że wielkie poszukiwania a tak naprawdę to 3 ludzi na jednej łódce przez 2 godziny i tyle,podawali że coś robią na odczepne,interwencja Polsatu powinna się tym zająć.
2 4
Tzn że lokalizacja emerytki która napisał prawdę o żebraku Owsiaku który ze składek finansował kampanię anty PiS jest pilniejsza niż poszukiwanie zaginionego człowieka ?
Reakcja na próbę wykolejenia pociągu z 400 pasażerami zajęła służbom ponad 12 godzin , żeby nie wspomnieć o podejrzewaniu autora zgłoszenia o współudział ...
0 0
Masz rację, jak o Owsiaka chodziło to z miejsca ruszyli, a tu żenadę odwalają jeszcze rodzinie grożą by ich nie oczerniała bo POlicja wie lepiej, nawet fot nie chciało im się ruszyć, tylko na doczepne gadali że zabezpieczyli monitoring, gówno prawda, już dawno rodzina wiedziałaby co się dzieje z Henrykiem gdyby ich nie opieszałość, bo mają jedynki albo dwójki, w kiblu chyba!!!. Rodzina blisko szósty tydzień czeka a POlicja tylko lansuje się w mediach jaka to niby ona pomocna, kłamiąc te media że w Wigilię doszło do zaginięcia. Czas aby tą pseudoPOlicją zajeła się frakcja która stoi nad nimi, bo to żenada, kompromitacja i wstyd dla miasta mając takich stróży prawa. Karać to POtrafią, bić zatrzymanych przy wyłączonych kamerach w POmieszczeniach na KOmendzie potrafią albo wyciągać Bogu ducha winnych ludzi z mieszkań też POtrafią - TO NIE POLICJA, tak zachowuje się GestaPO, legitymują i wlepiają mandaty każdemu za co POpadnie, nawet za drobnostki a nawet przyjezdnym, oni POprostu czują się Panami tego miasta, w głębokim POważaniu mają ludzkie życie, przykład Henryka to niestety POkazuje, a na co im szukać człowieka o którym wcześniej nikt nie wiedział, nie widział ani nie słyszał, PO co? jeden człowiek mniej, wtedy POlicji jest lżej, aże statystyki sobie POprawią to już swoją drogą, gdyby nie nagłośniona sprawa to nawet tych POkazówek by nie było, gdyby rodzina nie była kosą a POlicja kamieniem, dawno już by sprawa trafiła albo do POlicyjnej zamrażarki albo umorzona a jednak stało się inaczej, rodzina jest zwarta, rodzeństwo stanowcze a przyjaciele z detektywem i ekipą poszukiwaczy są bardzo pomocni a więc w nich nadzieja jest, jeśli chodzi o POlicję to każdy widzi POkazówki, słyszy o ich "niecnych bezowocnych staraniach" a czyta dezinformację POdyktowaną przez nich samych. Włocławek to niestety miasto w którym reżim POlicyjny ma się dobrze, aczkolwiek do stanu zenitalnego, najwyraźniej brakuje jeszcze tylko godziny POlicyjnej TAKA WŁAŚNIE JEST POLICJA
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz