Dwie osoby ciężko ranne w wypadku na pasach na ulicy Budowlanych to starsze małżeństwo. Policja miała problem z ustaleniem ich tożsamości, bo nie mieli przy sobie dokumentów.
Szli razem. Powoli, ramię w ramię, tak jak pewnie robili to od lat. Zwykły dzień, zwykłe zakupy, żadnego pośpiechu, żadnych obaw. Chwila, która miała skończyć się powrotem do domu, zamieniła się w dramat, który rozegrał się w kilka sekund.
Na przejściu dla pieszych przy ulicy Budowlanych wjechał w nich samochód.
Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 11:30. Samochód prowadziła 37-letnia kobieta, jadąca od strony ulicy Promiennej w kierunku Wysokiej. Dokładnie w tym momencie, gdy seniorzy znajdowali się na pasach, doszło do uderzenia.
To osoby w bardzo podeszłym wieku – kobieta ma 86 lat, mężczyzna 78. Oboje trafili do szpitala. Z obrażeniami poważnymi, takimi, które w policyjnym języku określa się jako „powyżej 7 dni”, ale w ludzkim oznaczają jedno: długą i niepewną walkę o zdrowie.
– Poszkodowani w wieku 86 i 78 lat trafili do szpitala, gdzie po badaniach okazało się, że doznali obrażeń powyżej dni 7 – przekazała policja.
Dla młodszych to „wypadek”. Dla ludzi w tym wieku to często punkt graniczny. Organizm, który nie regeneruje się już tak jak kiedyś, nagle musi zmierzyć się z bólem, strachem i konsekwencjami urazu. Dziś nikt nie potrafi powiedzieć, jak długo potrwa leczenie i czy oboje wrócą do dawnej sprawności.
Na miejscu pojawił się jeszcze jeden problem. Małżeństwo nie miało przy sobie dokumentów. Policja miała trudności z ustaleniem ich tożsamości. Dopiero po czasie udało się potwierdzić, kim są potrąceni seniorzy.
Funkcjonariusze potwierdzili, że kierująca BMW była trzeźwa. I na tym informacje się kończą. Policja nie ujawnia, jak tłumaczyła się kobieta, co dokładnie się stało i dlaczego samochód wjechał w pieszych znajdujących się na oznakowanym przejściu.
Pozostaje cisza i obraz dwojga starszych ludzi, którzy wyszli tylko po zakupy, a zamiast do domu trafili na szpitalne łóżka.
To kolejny wypadek, który pokazuje, jak cienka jest granica między codziennością a tragedią. Jedno przejście, jedna chwila - i życie dwojga ludzi zmienia się nieodwracalnie.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
65 3
Pytanie co baba za kierownicą robiła, że wjechała w tych ludzi jest oczywiście zasadne, choć wiadomo jedno cokolwiek to było tam się gapiła. Z wielką pewnością można zasugerować, że było to wlepianie ślepi w komórkę. Non stop jako pieszy obserwuje ludzi za kierownicą, którzy w jednej łapie trzymają telefony, grzebiąc w nich bez żadnego pardonu. Myślicie, że przez szyby waszych gratów tego nie widać? 👎👎👎
14 3
Kara za kraty nią zero litości jeżdżą jak święte krowy
36 2
Pisała sms
24 1
Fury i komóry roznoszą ludzi !
30 4
Zadnej kultury jazdy.Mysli ,ze ma bmw to jest najwazniejsza na drodze.!!!!
18 2
________
Mogła gadać przez telefon kierująca, ale w tym dniu słońce było ostre od strony ul. Wysokiej. Przechodząc ok. godz.11.30 / odczyt z zegara na przystanku / przez pasy obok Jubilatki zwróciliśmy uwagę na jaskrawość światła. Wypadku jeszcze nie było.
Pozostałe komentarze
7 29
Przed tym przejściem na którym ktoś poprzyklejał jakieś paski mające niby zwiększyć bezpieczeństwo.
Ciekawe czy ten ktoś swoje pieniądze też wydaje tak bezmyślnie. Po pierwsze: te paski są za blisko. Zanim do mózgu kierowcy dotrze że wjechał na paski to auto już jest na przejściu. Po drugie: paski już nie dają tego efektu co na początku. Po trzecie: kiedy do mózgów osób odpowiedzialnych dotrze, że żadne progi, zwężanie ulic czy inne przeszkody nie zwiększają bezpieczeństwa a jedynie niszczą samochody, powodują większe spalanie, hałas (stukaniem aut na tych progach) i dyskomfort u osób mieszkających w pobliżu tych przeszkód.
Nie tędy droga. Zamiast wymusić na Policji kontrole w mieście i osiedlowych uliczkach a nie poza miastem na wylotówkach to ktoś upiera się, że bezsensowne wydawanie pieniędzy ma sens, powołując się na urojone bezpieczeństwo.
4 0
Chyba do Twojego mózgu nic nie dociera.
1 1
Tak, tak. Najlepiej, jakby przy wszystkich przejściach dla pieszych, postawić policjanta.
Geniusz.
1 0
a może tak zacząć od pieszych ?? ile razy są przyczyną wypadku ?? chodzą jak święte krowy z nosami w telefonach !!! nawet nie spojrzą na drogę tylko są pasy i mają pierwszeństwo :( nic mylnego, pieszemu łatwiej nie wtargnąć na pasy niż zatrzymać ciężkie auto !!! ktoś powinien o tym pomyśleć a nie tworzyć absurdalnych przepisów i tylko wina kierowcy !!! to również dotyczy wyczynów rowerzystów !! ale o tym pomyśli kierowca który nie raz porusza się pieszo i myśli !!!!!
3 11
Pani to chyba jest jeszcze w XX wieku teraz to się łotsapy wysyła
12 2
Zdjęli artykuł o DPSie i śmierci z wyziębienia 94-latki. Ludzie pisali prawdę o nowej dyrze i zniknęło wszystko.
3 0
Artykuł jest, ale ze zmienionymi danymi.
15 1
Czyli jak zwykle. Chu.a wiemy ale napiszemy.
9 2
Potwierdza się. BMW to Będziesz Miał Wypadek. I Będziesz Miał Wydatki.
12 1
Co się dzieje z poszkodiwanymi w wypadku osobami ? Czy zabrali prawo jazdy kierującej samochodem ? Nic nie napisano chociaż w innych sprawach dd wszystko wie. Kim jest sprawczyni i czy może uniknąć kary, bo coś tam będzie sprzyjające umorzeniu sprawy .... ? I czy żyją poszkodowani, bo jeśli nie, to wówczas zmieni się zarzut.
Trauma zostanie do końca i ... niepewność wyroku.
7 2
Masakra co się dzieje z kierowcami nie mówię że piesi też popełniają błędy, ale przepraszam bardzo pasy są dla pieszych, a szanowni kierowcy nie patrzą absolutnie noga na gazie albo głowa w telefonie kobiety to samo bardzo często widzę i zastanawiam się,jak można być takim nie odpowiedzialnym Wyzwanie do Szanownej Policji proszę zwracać uwagę i surowe mandaty !!!!!!!!!!!! bo człowiek niewinny może zginąć przez takich kierowców 😡!!!!!!!!!!! 😡 😡
5 0
BMW i wszystko jasne....
2 3
Ta 37 latka powinna dostać najwyższy wymiar kary z karą więzienia do odsiadki.
Jeśli ktoś siada za kierownicą auta powinien mieć świadomość obowiązujących przepisów....
9 1
O czym wy piszecie ? Nie macie pojęcia jak zachowuje się straż miejska, policja, pożarnicy, ratownicy, kierowcy mpk i inne służby. Oni też jadąc samochodami czytają smsy lub robią niedozwolone rzeczy i nie są godnymi swojej funkcji, więc komu nakazujecie sprawdzać rzetelność ?
A urzędnicy, lekarze i prawnicy są wybitni w łamaniu przepisów..
8 0
To chyba pierwszy artykuł pokazujący prawdę o losie włocławskich seniorów zmagających się ze starością napisany z empatią .
Powinno być jeszcze odniesienie do braku realizacji OBIECYWANEJ polityki senioralnej ze strony samorządu , a zwłaszcza (bez)radnych .
4 0
Też zwróciłam, uwagę, że ten artykuł jest napisany zupełnie inaczej niż wszystkie. Taki artykuł, choć opisujący tragiczne wydarzenie, "dobrze" się czyta.
4 1
Jazda nowoczesnym samochodem wymaga ciągłej walki, grzebania w tablecie, bo albo trzeba coś ustawić, albo ciągle coś piszczy bez powodu, albo samochód wyrywa kierownicę z rąk, bo uważa, że lepiej zjechać pasa i walnąć w krawężnik. Nie ma czasu na obserwację drogi i uważanie na pieszych.
5 0
Nie przeginaj , nie widzisz na co dzień ile tych zadetoxowanych ciź jeździ z komórką przyrośniętą do natapirowanego łba ? Nie widzisz ile tych wyemancypowanych ciź w szpilkach jedna łapą z 5cm paznokciami klepie sms-y , a drugą trzyma kierownicę i udają że kierują autem ? Dla nich wózek ...drabiniasty a nie BMW i nawet wtedy mogłyby powodować zagrożenie ...
0 3
piesi też wchodzą na pasy z nosami w telefonach !! nawet się nie upewnią, że nic nie jedzie !!!! bogowie na ulicach
7 0
To byli starsi ludzie i nie mieli telefonu przechodząc przez ulicę na pasach. Mieli za to torbę zakupową na kółkach, po wypadku leżącą i rozbitą na jezdni, a sprawunki rozsypane w nieładzie tuż obok. Nie patrzeli w telefony. I długo nie zjedzą kupionej chałki, nie zrobią herbaty z cytrynkami i na razie nie posmakują jabłuszek i soczków, które sobie kupili. Jakie to okrutne !
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz