To nie było gdzieś w głębi lasu ani na odludziu. Dwa wilki miały pojawić się w mieście, przy ścieżce rowerowej i blokach na Zazamczu.
To relacja, która robi wrażenie, bo dotyczy samego miasta. Nie obrzeży, nie leśnych dróg, ale rejonu między szpitalem a zabudowaniami na Zazamczu.
Kierowca, który wracał nocą ze szpitala, opisuje sytuację tak:
- Wracałem ze szpitala we Włocławku. Wyjeżdżając główną bramą dostrzegłem w świetle reflektorów dziwny ruch w ośnieżonych zaroślach na granicy lasu i chodnika. Pomyślałem, że to wataha dzików. Skręciłem w ulicę Wieniecką i w żółwim tempie, gotowy do nagłego hamowania, toczyłem się w stronę miasta. Zwyczajnie bałem się, że dziki wybiegną mi na szosę i rozwalą samochód. I wybiegły! Ale nie były to dziki. Z lasu na ścieżkę rowerową wyszły… dwa wilki!
Zwierzęta poruszały się wzdłuż ścieżki rowerowej, praktycznie równolegle do jadącego auta.
- Dwa bure wilczym truchtem biegły ścieżką rowerową w kierunku Zazamcza. Jechałem powoli, równolegle do nich. Minęliśmy skrzyżowanie Wienieckiej z Obwodową, minęliśmy bazę PKS-u. Tuż przy pierwszym wieżowcu Zazamcza przy Wienieckiej wilki skoczyły ze ścieżki rowerowej w las. Niemal pod samymi oknami bloku
- relacjonuje kierowca.
Brzmi sensacyjnie, ale warto podkreślić jedno - nie doszło do żadnej niebezpiecznej sytuacji. Zwierzęta nie zbliżały się do ludzi, nie wykazywały agresji. Po prostu przemieściły się przez teren, który z naszej perspektywy jest już miastem, a z ich - wciąż korytarzem między fragmentami lasu.
Eksperci od lat podkreślają, że wilki z natury unikają ludzi. Ich obecność w pobliżu osiedli najczęściej wynika z wędrówek młodych osobników, poszukiwania pożywienia lub przemieszczania się między ostojami. Szczególnie zimą, gdy w lesie trudniej o pokarm, zwierzęta mogą podchodzić bliżej zabudowań.
To nie znaczy, że wilki „wchodzą do miasta na ludzi”. Raczej przecinają tereny zurbanizowane, starając się pozostać niezauważone.
W takich sytuacjach najważniejsze jest zachowanie ostrożności, zwłaszcza przez właścicieli psów. W rejonach przyległych do lasu nie należy puszczać psów luzem, szczególnie wieczorem i nocą. Dla wilka pies może zostać uznany za konkurenta lub łatwy łup.
Spotkanie z wilkiem wciąż jest rzadkie, ale warto wiedzieć, jak się zachować: nie podchodzić i nie próbować robić zdjęć z bliska, zachować spokój, nie uciekać w panice, powoli się wycofać, dając zwierzęciu przestrzeń do odejścia, trzymać psa na smyczy, wziąć go blisko siebie, poinformować o obserwacji straż miejską lub nadleśnictwo.
Wilk w zdecydowanej większości przypadków sam wybierze odwrót. Dla niego człowiek to nie cel, lecz coś, czego lepiej unikać.
Relacja z Wienieckiej pokazuje, że granica między miastem a dziką przyrodą bywa dziś płynna. To efekt odbudowy populacji wilka w Polsce i jego powrotu na dawne tereny.
Nie jest to powód do paniki, ale sygnał, że żyjemy blisko natury i że warto wiedzieć, jak się w takiej rzeczywistości zachować.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
40 12
Bo wilki byly w szpitalu na sorze i biegly po leki do apteki.
27 22
jestes szczesciazem ze mogles je zobaczyc piekne zwierzaki .mnie sie nie udalo jeszcze zobaczyc na zywo a czesto chodze po lesie
5 8
Wilki, i już przez myśli przeleciały mi obrazy Kossaka, powieści Londona, Jamesa, Fenimore Coopera.
'' W zimową noc, dolinę przemierzał piękny łoś, jego tropem podążała wataha wilków ............................. ,
fragment - James, Olivier Coorwood.
Kanadyjski Indianin napisał dwa tomy - '' Łowcy wilków '', '' Łowcy złota '' i zmarł
Trzeci tom - '' Łowcy przygód '' dopisał Polak.
Polecam dla wnuków film p.t. '' Włóczęgi Północy ''.
Lala20
1 0
W okolicach Potoku pojawiły się Norki Amerykańskie i jest to przykra wiadomość dla wędkarzy pstrągowych rzeczka zostanie wyczyszczona z wszystkiego co się rusza. Zdjęcie jest na stronie Nadleśnictwa Włocławek.
27 12
zastrzelonym przez weterynarza w asyście policji i straży wiejskiej pan Kukucki rozwinął wielki dywan i zakupił wielką miotłę ...bo raportu jak nie było tak nie ma ..
Ciekawe czy dywanu starczy na sprawę zamarznięcia podopiecznej w DPS w zarządzie dyrektorki POdlegającej panu ,, sekretarzowi '' ? Coś długo cisza panuje w tej sprawie ...
27 29
Tępe ograniczone lewactwo - stale apeluje żeby myśliwi nie robili odstrzału wilków
13 14
Tobie kaczor zrobił PiSdę z mózgu.
Lala20
9 7
Tobie nie musiał robić.Ty się parchu z tym urodziłeś.
27 21
las jest domem zwierzat jezeli tam wchodzimy to nalezy sie zachowywac jak zaproszonym do czyjegos domu
3 18
jest bo ma ubytki na mózgu
Pozostałe komentarze
24 24
Ja zem mam dwa pytania - czy kierowca wyjeżdżając ze szpitala był pod wpływem jakich silnych leków? Czy będzie zrzutka na wilki?
26 15
Wadera i basior. Wadera w ciąży miała rodzić na SOR.
10 3
Dobre, dobre.
5 2
Kto będzie chrzestnymi ? Zapewne kobra i pluskwa.
10 16
Późnym wieczorem widziałam wilka w pergoli przy Hozej 1. Chciałam wyrzucić śmieci i wtedy nagle z pergoli wyskoczył wilk który uciekł do lasu
11 24
Z całą pewnością chciał cię puknąć.
Lala20
2 0
Tak to jest jak zaki pergoli są niszczone. W takie mrozy to darmowy bufet dla dzikich zwierząt.
1 0
...nie uciekł tylko spiergolił ...powinnaś napisać ..
22 28
Nikt z tym nic nie zrobi? Czekamy aż stanie się tragedia?
18 12
A co zrobić? Wilki są pod ochroną .Mają większe prawo do życia niż Ty Bo . potrafią żyć w grupie. A poza tym były głodne więc ich prawo. I to akurat normalne, że chodzą nocą. Poznały zwyczaje "mądrych " ludzi,że jedzenie się wyrzuca i mamy efekty. Więc zacząć trzeba od siebie nie od Wilka.
11 12
Fantasmagoria , obłoków pewność ulotna.
11 15
Takie zdrowe wilki powinny zjeść chorą lamę i będzie po problemie.
16 20
POdobno ten wilk miał ,,wilcze oczy '' ? Może to była niezaPOwiedziana wizyta w całbeckim szpitalu remontowanym prawie 10 lat ?
22 29
Dopiero jak stanie się tragedia i kogoś rozszarpią w lesie na Zazamczu czy w Wieńcu Zdroju - wtedy lewactwo będzie zdziwione i POwie że nie wiedziało że dzikie wilki mogą zaatakować ludzi.
15 16
predzej czlowiek wilka zaatakuje bo gorszym jest.wilk syty i owca cala
18 12
Dwa bure wilczym truchtem biegły ścieżką rowerową w kierunku Zazamcza... No, no... Pan świadek ma zacięcie pisarskie! Poważnie mówię i zupełnie bez kpiny.
14 11
Czy wilki były trzezwe?
7 15
Pseudonarodowcy walcza niby o "wolnosc" do psow prxyktuch do budy i psy latajace po lasach w watahach, a przeszkadzaja im wilki we wlasnym domu, ktore po latach staran wrocily do polskich lasow. Taka odpowiedzialnosc trolli.
20 4
Nie cały miesiąc temu byłem z psem w lesie przy białej drodze i w oddali spostrzegłem dwa wilki i szybko cichcem sie z tamtąd wycofałem, od tamtej pory nie zapuszczam sie daleko w las.
20 10
Tekst napisany z całkowitym przeświadczeniem o prawdziwości świadectwa jakiegoś anonimowego kierowcy! Wiarygodność żadna! Ale przyjmując to za prawdę wypadałoby jeszcze zweryfikować umiejętność i poprawność rozpoznawania gatunkowego psowatych przez pana szofera! 🐺🐶🐺🐶
12 8
Ciężko powiedzieć jak było, może wilk był. A może się komuś tylko zdawało?
10 8
powiadomic weterynarza z zawiśla on dobrze strzela .... pomoże
2 4
🤣😡wie,sio💩🤣🤣🤣🤣
10 11
POwiem tak, może i masz rację - wszak obserwujemy że mamy ogrom kretynów szczególnie wśród lewactwa.
7 9
A na zdjęciu to nie jest wilk - to jest kojot , wiem bo jestem wykształcony skończyłem gimbazę i nawet w TVN takiego kojota PO-kazywali
3 1
Mi wygląda na psa Dingo -
3 2
To hucuł!!!!!
1 6
To może być wilk lewak - bo wśród wilków też znajdzie sie "czarna owca" co niszczy ich społeczność
6 7
Idąc wyrzucić śmieci do pergoli, to wcześniej ile pijesz, że widzisz podwójnie i jeszcze wilców.
3 5
Może na zdjęciu jest to nawet hiena, ale salcesona nie pokonasz w studiowaniu zoofilii. To ten od fetor.yniasza łosio.siowego z zamiłowaniem do zabijania zwierząt nie tylko w lasach.
2 1
Las Zazamcze
2 4
W tym momencie potrącono sarnę na Wienieckiej przy manhatanie. Zwierzę kona leżąc na ulicy. Czy przyjedzie strzelec i dobije, a przecież można uratować stworzenie.
4 5
Jest tylko policja, zwierzę cierpi, ma chyba połamane kończyny bo nie może wstać.
3 2
Są oględziny samochodu który potratrącił sarnę, zwierzę leży i oddach ciężko, ale rozgląda się dookoła.
1 2
Sarny często wychodzą wieczorami tutaj na ulicy od kiedy jest mroźno i spadł śnieg.. Właśnie przyjechał jakiś samochód - bus, stanął przy ścieżce rowerowej. Ktoś coś z tyłu auta szuka. Nie widać kto to jest.
1 3
Sarna próbuje wstać, leży przy krawężniku. Samochód ma napis na boku przemysłowa 10. Policja jest w samochodzie. Jest wietrznie i mroźnie na dworze.
3 5
Sarna nie rusza się i nie widać oznak życia, wydaje się , że mróz pomógł jej odejść, ludzie też dołożyli swoją część.
4 5
Weterynarz w okularach, ten zza Wisły zbadał sarnę po czym włożyli jej ciało do busa z napisem jw. I to cała hitoria można by rzec. Odeszło jedno życie. Czy dd napisze epitafium, czy przestrogę dla innych, że dzikich zwierząt nie należy uśmiercać.
2 8
Co za freak minusuje ? Brak normalności.
7 5
ja żem widział lwa w lesie i słonia gdzie to zgłosić ?
4 4
Albo to byli młodzi wilcy, albo kierowca jeszcze był pod wpływem narkozy.
9 0
W lesie obok zazamcza w wakacje widziałem pełno tropów wilków, znacznie więcej niż w gostynińsko-włocławskim parku. Ludziom nic nie zrobią ale lepiej nie puszczajcie tam waszych piesków bez smyczy 🙂
0 0
Myślę jednak, że trzeba uważać. Na Zazamczu może być ich więcej z tej racji, że na Kazimierza jest strzelnica.
2 0
tam gdzie dzikie świnie tam i wilki.
1 0
Widać ,że populacja wilków jest obecnie zbyt duża,zwłaszcza,że nie mają naturalnego wroga,który by regulował tą populację.Wilków jest coraz więcej i za pokarmem coraz bardziej będą zagrażały ludziom i udomowionym zwierzętom ,nie mówiąc już o dzikich zwierzętach jak sarny,jelenie,łosie itp które będą dziesiątkowane przez wilki.Najwyższy czas na zniesienie ochrony wilków i ich regulowany,planowany odstrzał.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz