Przez blisko dwa tygodnie lodołamacze pracowały na Zbiorniku Włocławskim, torując drogę dla kry i pilnując bezpieczeństwa. Wody Polskie podsumowały tegoroczną akcję lodołamania.
::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
Zakończyła się tegoroczna akcja lodołamania na Zbiorniku Włocławskim. Działania trwały od 26 lutego i były jednym z kluczowych elementów zimowej osłony przeciwpowodziowej w sezonie 2025/2026.
Celem akcji było zapewnienie bezpiecznego spływu kry z górnej Wisły oraz ograniczenie ryzyka powstawania zatorów lodowych. To właśnie one zimą i na przedwiośniu mogą stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na rzece i terenach położonych w jej sąsiedztwie.
W działaniach brało udział siedem jednostek Wód Polskich: Lew, Gepard, Niedźwiedź, Bawół, Sokół, Jaguar oraz Mors.
::news{"type":"see-also","item":"90206"}
Akcja lodołamania to nie tylko maszyny. Słowa uznania należą się przede wszystkim ludziom, którzy nad tym procesem czuwają. Łącznie to kilkadziesiąt osób, które przez całą akcję pozostawały w pełnej gotowości,
Pracę lodołamaczy wspierało całe zaplecze ludzi, którzy czuwali nad bezpieczeństwem i sprawnym przebiegiem całej akcji, od załóg na pokładach, obsługi technicznej Stopnia Wodnego Włocławek, mechaników, pracowników Centrum Operacyjnego i pracowników koordynujących działania w terenie
- podkreślają Wody Polskie.

W czasie tegorocznej akcji pokruszono pokrywę lodową na długości około 52 kilometrów. Wyłamana została również rynna spływowa o szerokości od 200 do 400 metrów. Miejscami lód osiągał nawet 40 centymetrów grubości, a średnia prędkość postępu prac wynosiła od 10 do 15 kilometrów na dobę.
Dzięki skoordynowanej pracy udało się utrzymać drożność rynny spływowej i zapewnić bezpieczne przeprowadzenie kry w kierunku Stopnia Wodnego Włocławek. To właśnie ten element ma kluczowe znaczenie dla sprawnego zrzutu lodu i ograniczania ryzyka zatorów.

Jeszcze przed rozpoczęciem właściwej akcji, 24 lutego, przeprowadzono rejs kontrolny jednostek Orkan i Sokół. Pozwolił on ocenić gotowość techniczną floty i sprawdzić warunki na zbiorniku. Już wtedy potwierdzono, że grubość lodu jest zmienna i miejscami sięga 40 centymetrów.
::news{"type":"see-also","item":"90014"}
Lodołamacze działały parami, co było kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa. Przy zmiennej grubości lodu i ryzyku utknięcia taka organizacja pracy pozwalała skuteczniej prowadzić działania. Jednostki czołowe wyłamywały główną rynnę, a liniowe ją poszerzały i rozdrabniały spływającą krę.
Zobaczcie zdjęcia naszych Czytelników z tegorocznej akcji lodołamania:
::photoreport{"type":"see-button","item":"22211"}
Każde kolejne wejście na lód było planowane na podstawie bieżących danych hydrologicznych i meteorologicznych.
Utrzymanie drożności rynny spływowej i rozdrabnianie kry pozwala zapobiegać tworzeniu się niebezpiecznych zatorów lodowych, a tym samym zwiększa bezpieczeństwo całego regionu.
9 1
Brawo dla załogi i całej ekipy wspomagającej. Kawał dobrej, profesjonalnej roboty wykonaliście 👏
0 1
W artykułach partyjnej trąby DD nadal wybrzmiewają znane nutki PZPR-owskiej propagandy made in ZSRR ...bo wtedy partyjna PZPR-owska swołocz ,,walczyła '' w każdej dziedzinie życia . A fronty walki o masło, żniwa ,przejezdne drogi , z rewizjonistami z Bonn , z kułakami Trybuna Ludu ogłaszała w każdym wydaniu . ,,Towaysze '' walczyli również o pogłowie krów i trzody chlewnej , tylko milczeniem pomijali kartki na wszystko i kilometrowe kolejki za wszystkim ... a polskie produkty łatwiej było kupić w Moskwie niż np w Bydgoszczy ...
0 0
Smutna prawda.
Lala20
3 1
BRAWO MARYNARZE WIISŁY !!!
0 1
Podziękowania dla wszystkich załóg lodołamaczy.
Przy okazji chciałbym wspomnieć o pionierach - badaczach kanadyjskiej Arktyki. Poszukiwali
północno - zachodniego przejścia. Poruszali się żaglowcami a na około lód, lód.
Były tragiczne przypadki, skuci lodem, a pomoc, cywilizacja były daleko, na południe od zatoki Hudsona w południowej Kanadzie.
Lala20
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz